Mariusz Walter: "Firma ITI jest w trakcie intensywnego badania stanu finansów, organizacji i sytuacji prawnej klubu piłkarskiego Legia. W dalszym ciągu intensywnie szukamy możliwej formuły uczestniczenia w przedsięwzięciu pod tytułem stadion narodowy, który byłby również domem Legii. Na razie nie ma oznak, że władze miasta nie chcą z nami współpracować. Odwrotnie. Nasze rozmowy są konkretne. Miasto naprawdę w tej chwili pertraktuje z nami elastycznie. Ale gdyby chciało zbudować stadion samo, można by się wtedy zastanawiać nad naszym zarządzaniem obiektem, dofinansowaniem działalności, z którego korzystałaby również Legia, bo co do tego, że stadion narodowy powinien być również na stałe udostępniony Legii, nie ma różnicy zdań. Nasze ustalenia z miastem w tej sprawie przestały być najważniejszym problemem. Na razie jest nim żmudne zbieranie danych w celu stworzenia biznesplanu. Legia udostępnia nam dokumenty, ale ich sprawdzanie trwa. Niestety, czas ucieka. A my musimy jeszcze wypracować ewentualne umowy z miastem, definitywnie zamknąć "sprawdzanie" Legii, a co najważniejsze - przedstawić gotowe dokumenty naszej radzie nadzorczej."
Walter: Czas ucieka
wtorek, 27 stycznia 2004 09:10
źródło: Rzeczpospolita