Igor Strzałek - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Zapowiedź meczu

Przełamanie ze Stalą?

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

W niedzielne popołudnie Legia Warszawa zagra na wyjeździe ze Stalą Mielec. W tym sezonie gracze Kamila Kieresia na własnym stadionie przegrali tylko dwa razy, natomiast legioniści liczą wreszcie na przerwanie niekorzystnej serii remisów, która ciągnie się za nimi od trzech kolejek. Dla "Wojskowych" będzie to też dobra okazja do rewanżu. W rundzie jesiennej niespodziewanie ulegli Stali przed własną publicznością aż 1-3.

KURSY NA STAL - LEGIA
FORTUNA:



Kolejny zawód

W ostatnim spotkaniu Legia po raz kolejny zawiodła oczekiwania kibiców. Na własnym stadionie co prawda podejmowała aspirującego do tytułu mistrzowskiego Śląska Wrocław, jednak przeciwnicy nie postawili gospodarzom poprzeczki zbyt wysoko. Wrocławianie nastawieni byli głównie na obronę i przyjechali na Łazienkowską przede wszystkim po to, aby nie przegrać. Legionistom nie udało się wykorzystać słabości rywala, z którym ostatecznie podzielili się punktami. Niestety, ale trzeba obiektywnie przyznać, że stołeczni piłkarze nie zrobili zbyt wiele, żeby sięgnąć po trzy punkty. Z jednej strony nie można było odmówić im motywacji, lecz z drugiej widać było spore braki w przeprowadzanych akcjach ofensywnych. Nie pomogły roszady w składzie, jak wprowadzenie na boisko Macieja Rosołka, który ponownie nie sprostał oczekiwaniom. Wobec jego gorszej formy, trener Feio może mieć przed niedzielnym meczem niemałą zagwozdkę z ustawieniem formacji ataku. Występ Tomasa Pekharta stoi bowiem pod znakiem zapytania, o czym poinformował na konferencji prasowej sam szkoleniowiec. Niewykluczone, że trener zaskoczy jakimś nietypowym rozwiązaniem.

- W tej chwili, ze względu na odległość do meczu, nie jestem w stanie konkretnie czy Pekhart i Celhaka zagrają w niedzielę. Jeden i drugi byli dziś na boisku, ale ostatecznie decyzje będą zapadać jutro przed wyjazdem do Mielca. - powiedział w piątek Goncalo Feio.

Coraz ciaśniej w tabeli

Legia nie wygrała w lidze od trzech spotkań - wszystkie one zakończyły się remisami. Z jednej strony wszystkie te podziały punktów miały miejsce przeciwko klubom wyżej notowanym w tabeli, ale z drugiej to właśnie takimi meczami trzeba nadrabiać stratę do lidera, aby włączyć się do walki o mistrzostwo Polski. Niestety, zamiast dziewięciu punktów na Łazienkowską powędrowały jedynie trzy, co w ogólnym rozrachunku jeszcze mocniej skomplikowało i tak trudną już sytuację w tabeli. Po 29 rozegranych meczach legioniści znajdowali się na piątej lokacie, natomiast po piątkowym remisie Jagiellonii z Pogonią spadli o jeszcze jedno miejsce. Wokół zaczęło robić się już naprawdę ciasno i coraz więcej zespołów chce walczyć o najniższy stopień ligowego podium.

Wiosenny kryzys i niezawodny Szkurin

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Stal nie będzie miała problemów z utrzymaniem się w lidze. Podopieczni Kamila Kieresia znajdują się po piątkowej kolejce przecież na 10. miejscu w tabeli i mają osiem punktów przewagi nad bezpieczną lokatą. Mimo wszystko wiosna w wykonaniu najbliższego przeciwnika Legii jest bardzo słaba. Przed tygodniem Stal przegrała aż 2-5 z Wartą Poznań, natomiast wcześniej bezbramkowo zremisowała z Zagłębiem, Lechem i Widzewem, a także przegrała z Koroną. Ostatni raz pewną wygraną zespół zanotował w połowie marca, kiedy wygrał u siebie 3-1 z Ruchem Chorzów. Wtedy też na listę strzelców wpisał się Ilja Szkurin, który w tym sezonie jest najlepszym strzelcem Stali i... drugim z najskuteczniejszych w całej lidze. Obecnie 24-latek ma na koncie 15 trafień, a trzeba pamiętać, że gra przecież dla klubu, który raczej nastawiony jest podczas swoich spotkań na grę defensywną. W sumie Szkurin odpowiada za 42% wszystkich goli Stali w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy.

Dla Białorusina ten sezon jest chyba najlepszy w karierze. Szkurin swoją karierę w Polsce zaczął od gry dla Rakowa, w którym zagrał tylko w dwóch ligowych starciach. Potem spędził rok w Maccabi Petach Tikwa, gdzie zanotował 14 trafień w 30 meczach. Powrót do Ekstraklasy okazał się dla niego strzałem w dziesiątkę. Na początku tego roku związał się nowym kontraktem ze Stalą, który obowiązuję do końca czerwca 2025 roku. Pewnym jest jednak, że latem Szkurin może budzić spore zainteresowanie na rynku transferowym.

Co z tym Strzałkiem?

Innym wartym uwagi zawodnikiem w Stali jest znany przy Łazienkowskiej Igor Strzałek. 20-letni pomocnik trafił do Mielca w zimowym oknie transferowym i jak na razie w nowym klubie nie odegrał jeszcze większej roli. Pomocnik czterokrotnie zagrał w wyjściowym składzie i tyle samo razy wszedł na murawę z ławki rezerwowych. Nie zdołał się jednak jeszcze wpisać na listę strzelców. Nie uczyni tego także w niedzielę, ponieważ nie będzie mógł wystąpić przeciwko Legii. - Igor Strzałek, jako zawodnik wypożyczony z Legii, nie może wziąć udziału w tym spotkaniu ze względu na zapisy w kontrakcie - powiedział na konferencji prasowej Kamil Kiereś.

Ostatnie pół roku było dla Strzałka możliwością pokazania się w Ekstraklasie. Niebawem przekonamy się, czy zdobyte doświadczenia pozwolą mu po powrocie do Warszawy walczyć o wyjściowy skład. Okres jego wypożyczenia kończy się za dwa miesiące.

fot. Mishka / Legionisci.comfot. Mishka / Legionisci.com

Oprócz Strzałka w kadrze Stali są jeszcze dwaj bramkarze z przeszłością w Legii. Rezerwowym jest Konrad Jałocha, który zadebiutował w barwach "Wojskowych" w 2014 roku. W tym sezonie 32-latek zagrał jedynie w meczach Pucharu Polski. Z kolei Mateusz Kochalski nie doczekał się wprawdzie debiutu w pierwszej drużynie Legii, jednak był jej zawodnikiem przez siedem lat. Grał m.in. w Centralnej Lidze Juniorów, a także w młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA. W kolejnych latach trafiał na wypożyczenia - kolejno do Legionovii i Radomiaka Radom. W tym sezonie Kochalski jest podstawowym golkiperem Stali. 23-latek w 29 ligowych meczach dał sobie strzelił 39 goli, a ośmiokrotnie zachował czyste konto.

Miejsce w lidze po ostatniej kolejce9Najlepszy strzelecIlja Szkurin (występy: 30, gole: 15)Ostatni mecz2-5 Warta PoznańOstatni przeciwko Legii3-1 (sezon 23/24, 13. kolejka Ekstraklasy)



Gdzie obejrzeć?

Spotkanie Legii ze Stalą Mielec rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00. Transmisję będzie można zobaczyć na CANAL+ Sport 3. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.

Przewidywany skład

Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.