Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

PZPN na Łazienkowskiej

piątek, 30 stycznia 2004 08:21
Michał Listkiewiczźródło: Życie Warszawa

Do czego PZPN zobowiązał się w rozmowach z władzami miasta, jeśli chodzi o przyszłe wykorzystanie stadionu narodowego?

Michał Listkiewicz: Na razie były tylko wstępne dyskusje na ten temat. Dla wszystkich jest oczywiste, że na stadionie narodowym reprezentacja musi przecież grać. Ale nie uzgadnialiśmy, ile będzie tych spotkań. Poza tym stadiony w Krakowie albo w Poznaniu mogą być większe i lepiej wyposażone niż w Warszawie, gdzie zastosowany będzie wariant oszczędnościowy. Trudno więc zagwarantować, że wszystkie mecze eliminacyjne do turniejów mistrzowskich będą rozgrywane na Łazienkowskiej.


Nie było więc mowy o podziale ewentualnych zysków?

Ostatnio po takich meczach były straty... Ale zbytnio wybiegliśmy w przyszłość. Sądzę, że wynajmowalibyśmy stadion na dotychczasowych zasadach, a więc za określoną kwotę. Obsługa imprezy należałaby do nas, tak samo jak zyski z biletów i reklam. Mam nadzieję, że tu nie nastąpią zmiany.


W jednej z poprzednich rozmów wspomniał Pan, że PZPN chętnie wykupiłby pomieszczenia na stadionie na swoją siedzibę. Teraz mówi Pan o kawałku gruntu...

Zastanowiliśmy się nad tym i bardziej odpowiadałoby nam rozwiązanie z przekazaniem gruntu i budową własnej siedziby. Różnie się przecież może zdarzyć. Przykład z eksmisją Muzeum Sportu ze stadionu Skry dał nam wiele do myślenia. Poza tym tu nie chodzi o kilka pokoików i gabinet prezesa. Chcielibyśmy, aby wszystkie nasze struktury administracyjne, łącznie z magazynami, mieściły się przy Łazienkowskiej.


Czy rzeczywiście FIFA może udzielić pożyczki Warszawie na budowę stadionu narodowego?

Istnieje taka możliwość, ale oczekiwania są chyba zbyt wygórowane. Władze miasta mogą się zwrócić o taki kredyt za pośrednictwem PZPN, jednak są to kwoty stosunkowo niewielkie przy całkowitym koszcie inwestycji - rzędu 500 tys. franków szwajcarskich. A więc raczej na doposażenie stadionu w odpowiednią infrastrukturę, jak podgrzewana płyta, system zraszania, oświetlenie, monitoring itp. Z podobnego kredytu skorzystał Ostrowiec Świętokrzyski. Jest o tyle wygodny, że spłaca się go z opóźnieniem i bez procentów.


Kiedy dojdzie do wiążących uzgodnień między władzami miasta a PZPN?

Zostaliśmy zaproszeni na rozmowę przez wiceprezydenta Skrzypka. Mamy stawić się u niego dzisiaj.


Rozmawiał Leszek Świder

Podaj ten news dalej: