Dawid Szulczek - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Szulczek: Chciałbym powiedzieć po meczu, że lubię grać z Legią

Mikołaj Ciura, źródło: Legionisci.com / Warta Poznań

- Oglądałem z odtworzenia mecz Legii z Lechem. Nie będę się odnosił do złośliwego komentarza, że będziemy musieli strzelać do właściwej bramki, bo nikt nie strzela goli samobójczych celowo. Mamy wnioski z każdych ostatnich spotkań warszawiaków, analizowaliśmy je. Wiemy, jak wygląda struktura gry Legii i jakie ma problemy kadrowe. Będziemy więc mierzyć się z rywalem, który też ma swoje problemy - mówi przed niedzielnym spotkaniem z Legią trener Warty Poznań, Dawid Szulczek.



- Miałem również okazję oglądać mecze Motoru Lublin, gdy prowadził go Goncalo Feio. Wiemy więc, jaka jest charakterystyka, choć są to inne struktury organizacyjne w obu klubach. Znamy jednak intensywność taktyczną i wypełnianie swoich zadań. Jesteśmy świadomi, że będzie nam dane zmierzyć się z przeciwnikiem, który jest zorganizowany, a zawodnicy wiedzą doskonale, co mają robić. Mają narzucić swój styl grania, kontrolować mecz, zarówno grając piłką, jak i bez niej. To jest charakterystyczne dla drużyn trenera Feio. My jednak również mamy swoje mocne strony, potrafimy się postawić. Myślę, że będzie to ciekawy mecz z perspektywy kibica, który nie sympatyzuje z żadną z drużyn.

- Wyniki moich trenerskich potyczek z Legią wskazują na to, że lubię się z nią mierzyć. Na pewno lubię analizować grę tej drużyny, bo jest w niej wiele dobrych rzeczy teraz za trenera Goncalo Feio, jak i również przedtem za trenera Kostę Runjaicia czy Aleksandara Vukovicia. Cieszy mnie przygotowywanie się do meczów z Legią. Jak wspomniałem, wyniki również wskazują, że lubimy te mecze.

- Nie chcę się mocniej angażować w atuty Legii. Każde zdanie na ten temat może być wykorzystane przez przeciwnika. Wiadomo, że "Wojskowi" mają ich sporo, bo gdyby tak nie było, to nie znajdowaliby się w czubie tabeli.

- W ostatnim spotkaniu nie dawaliśmy żadnego "plastra" Josue, a wygraliśmy 1-0. Wiemy, że jest to groźny zawodnik. Słychać jednak z obozu rywala, że nie wiadomo czy zagra w tym spotkaniu. Będziemy musieli mu poświęcić uwagę, ale nie przeznaczymy dla niego specjalnego zawodnika do indywidualnego krycia. On porusza się po boisku inteligentnie i jeśli zastosowalibyśmy taki manewr, to łamali byśmy mocno naszą strukturę gry. Musimy w sektorach dbać mocno o tego piłkarza, a jeżeli jest pod grą, to zamykać go, nie pozwolić mu się otworzyć w kierunku bramki. Najpierw jednak musi zagrać.

- Nie chcę wystawiać również większych laurek innym zawodnikom Legii. Na pewno świetnym transferem okazał się Juergen Elitim. To zawodnik, o którym jeszcze wielu nie wie, że będzie gwiazdą tej ligi. Potrzebuje chwili, żeby się rozegrać, ale już teraz pokazuje wiele atutów i myślę, że będzie je pokazywać dalej, chociażby w kolejnym sezonie.

- Nie towarzyszą mi żadne emocje, gdy patrzę na tabelę. Widzę ją czysto matematycznie. Potrzebujemy zrobić jeszcze jeden krok, by się utrzymać. Mamy świadomość, że inne spotkania mogą ułożyć się dla nas tak, że zdobycz punktowa nie będzie nam potrzebna, ale my nie gramy tylko o 15. miejsce, chcemy być wyżej. Podejdziemy więc do tych dwóch ostatnich spotkań z takim nastawieniem. Kiedy jednak Legia narzuca swoją intensywność, to rzeczywiście są to momenty, gdy na boisku jest trudno, ale do tej pory, z dobrą organizacją, potrafiliśmy z nich wychodzić. Chciałbym również po meczu powiedzieć, że lubię grać z Legią.

- To będzie moje ostatnie domowe spotkanie za sterami Warty, ale nie skupiam się na tym, jakie będą towarzyszyć mi emocje. Chcę zdobyć punkty, bo nie osiągnęliśmy jeszcze celu. Najważniejsi będą zawodnicy, którzy wystąpią w niedzielę, a nie moje emocje. Chcę, żebyśmy podtrzymali dobrą passę spotkań u siebie i godnie pożegnali się z Grodziskiem Wielkopolskim. Wszystkie ręce na pokład i pełna koncentracja na swoich zadaniach.

- Wsparcie naszych kibiców będzie tak samo ważne, jak w spotkaniu z Legią z poprzedniego sezonu, gdy wygraliśmy 1-0. Wtedy było czuć przez cały mecz, że gramy o jednego więcej. Mam nadzieję, że tak będzie również tym razem.

- Korona Kielce gra w sobotę, czy jeśli straci punkty i Warta będzie pewna utrzymania, to będzie miało wpływ, na to jakim wyjdziemy składem na spotkanie z Legią? Nie, wyjdziemy najmocniejszym zestawieniem, jakie będę miał do dyspozycji. Na dziś na boisko nie wyjdzie Adam Zrelak. Ogólnie nasza sytuacja kadrowa jest sporym wyzwaniem. Walczymy z czasem o kilku zawodników i mam nadzieję, że na mecz z Legią kadra będzie nieco silniejsza, ale na pewno będzie daleka od optymalnej. Jesteśmy jednak nauczeni tego, że wydawało się, że będzie nam ciężko, a wyniki były pozytywne. Niezależnie od tego kto wróci, a kto nie, nie jest to gwarancją sukcesu. Czasem ludzie mniej oczywiści są w stanie dać trochę więcej. Postacie drugoplanowe, które większość sezonu spędziły na ławce, mogą dać coś ekstra i chcieć się pokazać. Nawet jeśli nie wrócą nasi podstawowi gracze, to mam nadzieję, że ci którzy dostaną szansę, dadzą dobrą energię i zaprezentują się dobrze.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

+dodaj komentarz
Sorki za orto g r a fije - 17.05.2024 / 23:40, *.02.net

Widać że po cichu kibicuje Legii i dobrze rozkminia przed meczem jego mobilizacja do przygotowania piłkarzy do meczu z Legiá przynosi owoce, mar sie że nasz now trener całego klubu nsorusxony paw dostanie szkołe od zwykłego utaléntowanego polskiego trenera

odpowiedz
Wszystkim malkontentom serdecznie współczuję. - 17.05.2024 / 22:29, *.centertel.pl

Panie Szulczek. Bardzo podoba mi się Pana warsztat. Zapraszam do Warszawy. Takiego trenera Nam potrzeba. Powodzenia. Jak Pan przyjdzie mam nadzieję że w niedługiej przyszłości to zostanie Pan drugim Guardiolą.

odpowiedz
(L) - 17.05.2024 / 17:28, *.chello.pl

Nienawidzę tej drużyny głównie dlatego że na początku sezonu można od razu dopisać 6 pkt łachowi popatrzcie sobie na ich mecze odkąd weszli do ekstraklasy, już dawno nie powinno ich być w tej lidze a poza tym nie graja nawet u siebie...

odpowiedz
Żmija - 17.05.2024 / 20:57, *.vectranet.pl

@(L) : Masz 100% racji. I te ich śmieszne derby - naprzeciw siebie drużyny, z których jedna podszywa się pod nieistniejącego już Lecha Poznań a druga pochodzenie ma poznańskie tyle, że obecnie jest bezdomna. I w tym spektaklu dziwactw można zastawiać majątki i stawiać na amicę… Jedno i drugie nadaje się max do 3 ligi…

odpowiedz
Arek - 17.05.2024 / 23:26, *.tpnet.pl

@(L) : jak dla mnie, niech spadają.

odpowiedz
Legiak83 - 17.05.2024 / 17:11, *.supermedia.pl

To będzie trudniejszy mecz niż z jeszcze słabszym od nas Lechem.
Po drugie gramy z nieformalnie z Lechem II, na pewno nam nie odpuszczą, a po trzecie nasze gwiazdy najczęściej w takich właśnie meczach dają ciała.

odpowiedz
FC_ŻYRARDÓW - 17.05.2024 / 16:25, *.orange.pl

Oby nie tym razem, ratujemy sezon, chociaż za bardzo nie ma kim. Z drugiej strony jak nie z Wartą i Zagłębiem to z kim?

odpowiedz
FC_ŻYRARDÓW - 17.05.2024 / 16:20, *.orange.pl

Oby nie tym razem, ratujemy sezon, chociaż za bardzo nie ma kim. Z drugiej strony jak nie z Wartą i Zagłębiem to z kim?

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.