REKLAMA
REKLAMA

Czyte(L)nia

Biblioteka legionisty: Warszawa idzie na mecz. Tom 3 (278)

Bodziach, źródło: Legionisci.com

Wiosną 2024 roku wydana została trzecia i zarazem ostatnia część serii "Warszawa idzie na mecz", przygotowanej przez Stefana Szczepłka. Najnowsze wydawnictwo posiada podtytuł (widoczny zresztą na okładce) "Stadiony wiecznej ciszy". Tak jak poprzednie części, książka wydana została przez Skarpę Warszawską.



"Ta książka kończy trylogię warszawskiego sportu. Okładki dwóch tomów zatytułowanych 'Warszawa idzie na mecz' pokazywały słynnych sportowców w akcji. Ten, już pod innym tytułem, zaczyna się od zdjęć ich mogił będących kresem życia. Do tej pory było głównie o miejscach, teraz - o ludziach. Przypominam tych, których podziwialiśmy na arenach sportowych, ale i wielu takich, których niesłusznie zapomniano lub którzy pracowali na rzecz sportu w ciszy, ponieważ taka była ich rola. Działaczy, trenerów, sędziów, ludzi powszechnie znanych z powodu swojej aktywności na polu kultury czy nauki, a którzy będąc kibicami, dodawali swoimi nazwiskami splendoru sportowi. Osobną kategorię tworzą dziennikarze sportowi, kronikarze sportu, a często także powiernicy bohaterów stadionów" - czytamy we wstępie.

Książka została podzielona na rozdziały... cmentarzami, na których pochowani zostali warszawscy sportowcy bądź też osoby z warszawskim sportem związane. W każdym z rozdziałów znajdziemy informacje nt. wszystkich osób - niektóre postacie zostały opisany bardziej, inne mniej szczegółowo. W niektórych przypadkach Stefan Szczepłek pozwolił sobie na więcej prywaty, ale do tego chyba przywykli wszyscy czytelnicy znający jego dotychczasowe publikacje. Oczywiście w zamykającej trylogię książce znajdziemy sporo informacji nt. osób związanych z Legią, wszak Legia od zarania swoich dziejów miała w swoich szeregach sportowców wybitnych we wszystkich dyscyplinach.

"Józef Ziemian (1902-1984), kw. 216-6-16/17
Piłkarz Legii i Warszawianki, trener. Jeden z najlepszych polskich obrońców przełomu lat dwudziestych i trzydziestych, chociaż tylko raz wystąpił w reprezentacji i to w meczu nieoficjalnym. Publiczność lubiła go za waleczność. Przeciwnicy mniej, bo bywał przy tym bardzo brutalny. Miał stopień oficerski, ukończył szkołę handlową, pracował w banku i miał głowę do interesów. Skupował place i po wojnie stał się człowiekiem zamożnym. W roku 1938 został działaczem Legii i był jej wierny niemal do końca, przynajmniej jako kibic. Po wojnie wspierał ją finansowo. To on wymyślił bursę dla żołnierzy-sportowców, co w stolicy przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych dla wielu legionistów stanowiło kwaterunkowy ratunek. Mieściła się w istniejącym wciąż budynku przy Czerniakowskiej 169 (obok ulicy Mariusza Zaruskiego), nazywanym 'domem księcia Józefa', bo to najprawdopodobniej Ziemian był właścicielem tego gmachu. Mieszkał tam także świeżo po ślubie Kazimierz Górski. W roku 1957 Ziemian został asystentem selekcjonera reprezentacji Henryka Reymana, m.in. w słynnym meczu ze Związkiem Radzieckim w Chorzowie. Jednak ta praca nie trwała długo. PZPN zwolnił go po interwencji śląskich klubów, które posądzały Ziemiana o to, że wykorzystuje kadrę narodową, aby kaperować najlepszych zawodników do Legii.

Jerzy Hryniewiecki (1908-1989), kw. 150-6-32.
Architekt i urbanista, twórca Stadionu Dziesięciolecia. W latach 1957-1965 był posłem na sejm PRL. (...) Wśród jego projektów jest kilka bardzo ważnych dla budownictwa sportowego: Stadion Dziesięciolecia, baseny Legii w Warszawie (powojenny projekt modernizacji wspólnie z Markiem Leykamem i Czesławem Rajewskim) oraz hala widowiskowo-sportowa Spodek w Katowicach. Jerzy Hryniewiecki sporządził też w latach sześćdziesiątych plany hali sportowej, która miała stanąć na wprost stadionu Legii, po drugiej sgtronie ulicy Łazienkowskiej, gdzie wówczas mieściła się zajezdnia autobusowa. Po zmianach politycznych w latach 1968-70 projekt nie został zrealizowany. Dziś na tym miejscu stoi hala Torwar II, a od północy teren zamyka Trasa Łazienkowska.

Bohdan Janczewski (1928-1993), kw. 37-6-6
Pułkownik Ludowego Wojska Polskiego, wieloletni kierownik przychodni sportowo-lekarskiej Legii, która przez lata uważana była za jeden z najlepszych punktów lekarskich dla sportowców w stolicy. (...)

Zygmunt Wasserab (1890-1972), kw. 52-3-12/13.
Jeden z założycieli Legii, i to dwukrotnie. Najpierw w roku 1916, kiedy na Wołyniu powstała drużyna legionowa, a po raz drugi w roku 1920, gdy w kasynie oficerskim na Zamku Królewskim powołano do życia Wojskowy Klub Sportowy Warszawa, któremu dwa lata później nadano nazwę Legia. Wasserab był żołnierzem Legionów Piłsudskiego (w II Rzeczpospolitej otrzymał stopień pułkownika), piłkarzem Pogoni Stryj i prawnikiem. Pracował w PZPN, PKOl, a po odejściu z wojska został wiceprezesem Banku Gospodarstwa Krajowego, w którym w latach dwudziestych wzięto kredyt na budowę stadionu Legii" - tak wyglądają przykładowe opisy, które znajdziemy w tej liczącej 368 stron publikacji.

Książkę "Stadiony wiecznej ciszy", w której znajdziemy niewielką liczbę czarno-białych fotografii, można nabyć w większości księgarni - zarówno stacjonarnych, jak i internetowych za niewiele ponad 40 złotych.

Tytuł: Warszawa idzie na mecz. Tom 3. Stadiony wiecznej ciszy
Autor: Stefan Szczepłek
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 368

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.