Edward Trylnik, prezes Legii: "Brakuje tylko dwóch spraw, by ITI przejęło akcje Legii od Pol-Motu. Pierwsza sprawa to miasto. Chodzi o umocowanie prawne Legii na terenach, które obecnie zajmuje. Niestety, pod koniec stycznia ta sprawa spadła z obrad rady miasta. I wciąż nie ma ustawy nadającej spółce tymczasową choćby dzierżawę terenów. Bo my w tej chwili nie mamy nawet adresu... Nie ma żadnego prawa, które pozwala nam korzystać z tych terenów, na których jesteśmy.
Po drugie brakuje opinii z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o to, czy nie łamiemy monopolu na rynku. I jest to tylko kwestia formalna.
Dlatego wszystko zależy od decyzji władz miasta. Im szybciej podejmą decyzję w sprawie terenów, tym prędzej umowa między Pol-Motem a ITI zostanie podpisana. Do innych spraw nikt z tego medialnego koncernu nie miał żadnych zastrzeżeń."
Trylnik: Wszystko zależy od władz miasta
czwartek, 5 lutego 2004 07:02
źródło: Gazeta Wyborcza