W czwartek o godzinie 18 Legia Warszawa rozpocznie ostateczną walkę o fazę ligową Ligi Konferencji w obecnym sezonie. Przeciwnikiem "Wojskowych" będzie kosowska KF Drita Gnjilane, z którą legioniści rywalizowali w 2020 r.
FK Drita Gnjilane została założona w 1947 roku na terenie byłej Jugosławii. Jej największym rywalem była miejscowa FK Crvena zvezda. Rządzący wtedy miastem komuniści wspierali Crvenę, przez co oba kluby połączono, a Drita formalnie została zlikwidowana. Nazwę FK Drita przywrócono w 1977 roku. Przez pierwsze dziesięciolecie rywalizowała ona na drugim stopniu rozgrywkowym w Kosowie. W 1988 roku awansowała do Superliga e Kosovës, w której występuje do dziś. Przez te kilka dekad Dricie udało się sięgnąć po trzy mistrzostwa swojego kraju i po jednym Pucharze i Superpucharze Kosowa. Ostatni raz drużynie udało się zwyciężyć w lidze w sezonie 2019/20. Zakończyli rozgrywki z taką samą zdobyczą punktową co SC Gnjilani, ale z lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. W poprzednich rozgrywkach Drita zajęła 3. miejsce w tabeli z 11-punktową stratą do mistrza, a w krajowym pucharze przegrała półfinałowy dwumecz z FK Prishtina dopiero po karnych. W obecnym sezonie dwa ligowe spotkania Drity zostały przełożone ze względu na grę w europejskich pucharach.
Europejski sukces
Dla Drity awans do tak dalekiej fazy eliminacji do europejskich pucharów jest historycznym sukcesem. Drużynie z Gnjilane jeszcze nigdy w historii nie udało się zajść do tego etapu i być o krok od awansu do fazy głównej którychkolwiek rozgrywek poza granicami Kosowa. W przeciągu ostatnich dziesięciu lat Drita rywalizowała w eliminacjach tylko 5 razy. Większość z tych wojaży rozpoczynała od 1. rundy bądź nawet rundy wstępnej, a kończyła maksymalnie na 2. rundzie. Najdalej dotychczas udało jej się dojść w sezonie 2020/21, gdy dotarła do 3. rundy eliminacji Ligi Europy, w której rywalizowała z... Legią Warszawa. Zajmując 3. miejsce w zeszłym sezonie ligowym, Drita zagwarantowała sobie start w eliminacjach do Ligi Konferencji od 2. rundy. W niej dość zaskakująco pokonała islandzki Breidablik 3-1 w dwumeczu, wygrywając oba spotkania. Nieco trudniej kosowskiej drużynie było na następnym etapie, na którym rywalizowała z łotewską Audą Kekava. Wyjazdowe spotkanie Kosowianie przegrali 0-1, jednak na własnym stadionie udało im się odrobić starty i doprowadzić do dogrywki. W niej szybką bramkę zdobyła łotewska drużyna, ale następne dwa gole strzelili już gospodarze i to oni zapewnili sobie historyczny awans do fazy play-off, w której czeka ich arcytrudne wyzwanie, jakim jest stołeczna drużyna.

Czy mają czym zagrozić?
Trenerem kosowskiej drużyny od listopada 2023 roku jest Zekirija Ramadani. Macedoński szkoleniowiec ma spore doświadczenie trenerskie, ale prowadził drużyny tylko ze swojego rodzimego kraju, Albanii i Kosowa. W kadrze Drity ciężko doszukać się gwiazd. W większości składa się z zawodników z Kosowa, jednak znajdują się w niej także bardziej egzotyczni zawodnicy, z takich krajów jak np. Kolumbia, Ghana czy Kongo. Podstawowym golkiperem jest Faton Maloku (na zdjęciu niżej). 33-letni bramkarz trafił do Drity w 2019 roku z albańskiego FK Kukesi i do dnia dzisiejszego nie oddał swojego miejsca między słupkami. Kosowianin jest jednym z dwóch zawodników, którzy w 2020 roku rywalizowali w spotkaniu eliminacyjnym z Legią, poza nim w kadrze znajdował się jeszcze Almir Ajzeraj. W obronie ważną rolę pełnią Kolumbijczyk Juan Camilo Mesa, a także zakupiony przed obecnym sezonem prawy obrońca, reprezentant Macedonii Północnej, Egzon Bejtulai, który całą swoją karierę spędził w Shkendiji Tetowo. Niezwykle ważny w tej formacji jest również 34-letni Besnik Krasniqi, który występuje na prawej obronie, ale może stanowić również rywalizację w środku pola, gdyż jest bardzo ofensywnie usposobionym zawodnikiem, groźnym pod polem karnym rywala. Głównymi odpowiedzialnymi za rozegranie w drużynie są bardzo doświadczeni ligowcy Albert Dabiqaj, a także kapitan zespołu Rron Broja, którzy swoimi bramkami zapewnili Dricie awans w dogrywce z Łotyszami. Defensorzy Legii szczególnie będą musieli uważać na poczynania Blerima Krasniqiego, który w zeszłym sezonie kosowskiej ekstraklasy z 12 bramkami na koncie zajął 4. miejsce w klasyfikacji strzelców. Zagrozić bramce Legii może także Kastriot Selmani, który zazwyczaj jest nieco niżej ustawiony niż Krasniqi. Kadra Drity przez portal transfermarkt wyceniania jest na 5,26 milionów euro.

Kadra Drity na mecz z Legią
Bramkarze: 22. Laurit Behluli, 74. Eron Isufi, 1. Faton Maloku
Obrońcy: 5. Juan Camilo Mesa, 30. Melos Zenunaj, 15. Egzon Bejtulai, 26. Raddy Ovouka, 2. Besnik Krasniqi, 6. Hasan Gomda, 3. Blerton Šeji
Pomocnicy: 8. Ensar Huruglica, 17. Salifu Ibrahim, 4. Rron Broja, 47. Dienit Isufi, 36. Ilir Mustafa, 14. Albert Dabiqaj, 66. Engjëll Sylejmani, 23. Erion Ramushi
Napastnicy: 9. Arb Manaj, 98. Meris Maliqi, 25. Veton Tusha, 19. Blerim Krasniqi, 29. Alexandre Fressange, 20. Iljasa Zulfiji, 11. Kastriot Selmani, 7. Almir Ajzeraj
Przewidywany skład: Faton Maloku - Besnik Krasniqi, Egzon Bejtulai, Juan Camilo Mesa, Raddy Ovouka - Rron Broja, Albert Dabiqaj - Iljasa Zulfiu, Kastriot Selmani, Veton Tusha - Blerim Krasniqi
Ostatnie 5...
Jak wyglądało ostatnie pięć sezonów w wykonaniu Drity?
2023/24 3. miejsce, 19-10-7, 49:27, 67 pkt., odpadnięcie w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji (1-2 vs Viktoria Pilzno)
2022/23 2. miejsce, 20-10-6, 63:31, 70 pkt., odpadnięcie w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji (0-2 vs Royal Antwerp FC)
2021/22 2. miejsce, 18-10-8, 56:25, 64 pkt., odpadnięcie w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji (2-3 vs Feyenoord Rotterdam)
2020/21 2. miejsce, 22-10-4, 59:28, 76 pkt., odpadnięcie w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy (0-2 vs Legia Warszawa)
2019/20 1. miejsce, 21-5-7, 57:23, 68 pkt., brak eliminacji do europejskich pucharów
Historia
Legia w historii swoich występów w europejskich pucharach rywalizowała z drużynami z Kosowa tylko raz i było to wcześniej wspomniane spotkanie z najbliższym rywalem "Wojskowych". Legioniści zagrali z Dritą Gnjilane we wrześniu 2020 roku, a więc w czasie pandemii koronawirusa. Decyzją UEFA, rozgrywano tylko jeden mecz, bez rewanżu. Los chciał, że spotkanie 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z zespołem z Kosowa odbyło się przy Łazienkowskiej, ale bez udziału publiczności. Legia, na której ławce trenerskiej debiutował Czesław Michniewicz, wygrała wówczas 2-0 po golach Pawła Wszołka i Tomasa Pekharta. Z drużyny, która wtedy znalazła się w kadrze meczowej, w Legii jest obecnie pięciu zawodników: Artur Jędrzejczyk, Luquinhas, Paweł Wszołek, Tomas Pekhart, Bartosz Kapustka, a także na ławce trenerskiej Inaki Astiz.

