Tobiasz: To tylko dwie bramki przewagi

Kacper Tobiasz - fot. Mishka / Legionisci.com

- Każdy z bramkarzy powie, że lepiej jest, jak się dzieje więcej, ale jeżeli tak ma wyglądać nasza gra, że będziemy dominować, a rywal tak naprawdę nic sobie nie stworzy, to mi to nie przeszkadza - powiedział po meczu z Dritą Gnjilane bramkarz Legii Warszawa, Kacper Tobiasz.

REKLAMA


60% tego meczu graliśmy w przewadze, byliśmy częściej przy piłce, mieliśmy dużo okazji bramkowych. Generalnie rywale stanęli nisko w obronie. To nie jest łatwe, kiedy niemal cała drużyna staje w polu karnym. Trzeba wówczas albo oddać precyzyjny strzał, albo wrzutkę na tzw. nos. Udało nam się to dwa razy i powinniśmy być z tego zadowoleni.


Jestem ambitny, myślę że każdy z nas jest i powie, że to są tylko dwie bramki przewagi. Na pewno jednak będziemy je szanować. Ważne, że mamy jakąkolwiek zaliczkę przed rewanżem. Najpierw czeka nas mecz ze Śląskiem we Wrocławiu, ale trzeba pojechać do Kosowa, wygrać i nabijać punkty, bo to bardzo ważne. Chcemy cieszyć się z kolejnego zwycięstwa - to jest nasz cel. Nie lubię wyprzedzać, dopóki ten dwumecz nie jest zakończony, nie ma co mówić o fazie ligowej. Trzeba tam pojechać i wygrać.


Każdy z nas ciężko pracuje na treningach, chociaż nie ma ich zbyt wiele. Wszyscy są głodni gry. Niezależnie od tego, kto gra, kto wychodzi na boisko, daje z siebie maksa.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.