Rúben Vinagre jest intensywnie eksploatowany przez trenera Gonçalo Feio odkąd pojawił się przy Łazienkowskiej. Postanowiliśmy sprawdzić, jak Portugalczyk spisał się w meczu ze Śląskiem.
Odpuszczanie
We Wrocławiu można było zauważyć u Rubena Vinagre, że zmęczenie zaczyna dawać mu się we znaki, co skutkuje większą liczbą błędów.

Pierwsza taka sytuacja miała miejsce w 41. minucie, kiedy to, jak widać powyżej, odpuścił rywala i nie miał sił, by szybko do niego doskoczyć. W rezultacie przeciwnik posłał prostopadłą piłkę do Nahuela Leivy, którego strzał obronił Kacper Tobiasz.

Kilka minut później Vinagre otrzymał mocne podanie od Kacpra Tobiasza i natychmiast posłał piłkę do środkowej strefy boiska, gdzie przejęli ją gospodarze. Szybko zagrali do Nahuela, przy którym znajdował się obserwowany przez nas gracz, lecz pozwolił mu on na oddanie strzału. Na szczęście hiszpański zawodnik ponownie przestrzelił.
Wizja gry
Trzeba przyznać, że nowy piłkarz Legii ma dobrą wizję gry i stara się posyłać ciekawe piłki do ofensywy.

Pierwszą taką próbę podjął w 11. minucie, gdy zauważył dobrze wychodzących dwóch zawodników Legii - Marca Guala i Ryōyę Morishitę. Niestety, zabrakło centymetrów, by Hiszpan doszedł do tej piłki i mógł dośrodkować w pole karne gospodarzy.

W 51. minucie Vinagre spróbował długiego, prostopadłego podania, które odbiło się jeszcze od murawy i zostało przejęte przez Blaža Kramera. Ten ruszył na bramkę, ale jego mocne uderzenie przeszło obok bramki Leszczyńskiego. Warto także zauważyć, że przy golu na 1-0 to on dośrodkował piłkę w pole karne, choć nie trafiła na głowę żadnego legionisty.
Dośrodkowania i wślizgi
Rúben Vinagre miał w meczu ze Śląskiem Wrocław spore problemy z dośrodkowaniami. Trzeba szczerze przyznać, że były one na bardzo niskim poziomie – z 8 prób tylko jedna zakończyła się sukcesem, tuż przed końcem pierwszej połowy, kiedy to Rafał Leszczyński wybił jego wrzutkę na rzut rożny. Znacznie lepiej Portugalczyk radził sobie z wślizgami, próbując odebrać piłkę rywalom. W 14. minucie dobrze wrócił za przeciwnikiem i powstrzymał groźną kontrę. Świetną interwencję zaliczył również tuż przed zejściem z boiska, gdy wślizgiem odebrał piłkę zawodnikowi Śląska, który pędził na bramkę Legii.
Był to przeciętny mecz w wykonaniu Vinagre. Widać było zmęczenie organizmu, a co za tym idzie, mniejszą siłę i determinację w niektórych pojedynkach.
Rúben Vinagre
Minuty: 62
Gole: 0
Asysty: 0
Strzały/celne: -
Liczba podań / celne: 34 / 25
Podania kluczowe: 0
Dośrodkowania / celne: 8 / 1
Dryblingi / udane: 6 / 0
Odbiory: 2
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
