Nasi południowi sąsiedzi mają może nie tak rozbudowaną scenę kibicowską jak Polacy, ale kilka ekip się w niej wyróżnia, a legioniści mieli okazję spotkać w ostatnich latach na swojej drodze ekipę Slavii Praga - zaprzyjaźnionej przecież z Zagłębiem Sosnowiec. Zresztą więcej polskich ekip trzyma z Czechami - wszak zgoda GieKSy z Banikiem liczona jest w dekadach, podobnie jak Śląska ze Slezkym Opava, a nie tak dawno zgodę przybyło Podbeskidzie z Bohemiansem Praga.
"Football Factory" to blisko 150-stronicowy, kolorowy magazyn, stanowiący formę rocznika czeskiej i słowackiej sceny kibicowskiej. Wydany został w formacie A5, a do kupienia jest w internetowym sklepie TMK. Osoby nieznające języka czeskiego również znajdą coś dla siebie - jest wiele zdjęć ekip, liczby wyjazdowe, a także informacje nt. stoczonych walk. Znajdziemy informacje o 21 ekipach z Czech i sześciu ze Słowacji. Nie pominięto żadnej liczącej się bandy w tych krajach.
Całość wydana została w bardzo dobrej graficznie formie. Jedyna rzecz, do jakiej można się przyczepić, to kwestia techniczna, a mianowicie klejona oprawa, która niestety dość szybko sprawia, że publikacja się rozpada.
Tytuł: Football Factory nr 73
Rok wydania: 2024
Liczba stron: 148
Cena: 30 zł
Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.

