Opóźnia się przylot Dicksona Choto do Polski. Wczoraj menedżer piłkarza, Wiesław Grabowski, gościł na Łazienkowskiej i spotkał się z Edwardem Trylnikiem. "Spotkałem się z nim. Jutro poda nam numer konta, na które przelejemy pieniądze za transfer Dicksona. Według Grabowskiego są kłopoty z miejscami w samolocie. Choto ma być w Warszawie w piątek" - powiedział prezes Legii, Edward Trylnik. Jeżeli wylot z Zimbabwe się opóźni, to obrońca Legii będzie miał problemy z wylotem na zgrupowanie Legii w Chorwacji.
Kiedy wróci Dickson?
czwartek, 12 lutego 2004 09:20
Woytekźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy