Goncalo Feio (trener Legii): W pierwszej kolejności chciałem pogratulować obu drużynom, bo uważam, że był to mecz godny zespołów reprezentujących nasz kraj w europejskich pucharach. Gdyby ten mecz pokazano w wielu krajach, każdy, kto ogląda tę ligę, mógłby być z niego dumny. Najważniejsze jednak dla nas jest to, że wynik się nie zgadza.
- Pierwsza połowa była wyrównana, ale po dużym błędzie Jagiellonia wyszła na prowadzenie i miała lepsze sytuacje. W drugiej połowie odwróciliśmy losy meczu. Myślę, że ostatecznie mieliśmy więcej okazji i byliśmy bliżej zwycięstwa.
- Jestem bardzo dumny ze swojej drużyny. Wiem, że w piłce wynik jest najważniejszy, jednak nasza postawa, szczególnie w drugiej połowie, była godna podziwu. Jestem dumny z zawodników i sztabu. Cokolwiek się stanie, nic tego nie zmieni. Odpowiedź, jaką dziś daliśmy, była kapitalna. A co będzie? Nie wiem.
- W pierwszej połowie gra wysoką obroną sprawiła nam trzykrotnie problemy, bo Jagiellonia stworzyła sytuacje, które pewnie ćwiczy od 1,5 roku, i wywołała nasze problemy z pressingiem. Jagiellonia ma świetnie wypracowane automatyzmy. Nie były to rzeczy, które nas zaskoczyły, ale warto podkreślić, że to różnica między drużyną pracującą razem od 1,5 roku a zespołem, który działa krócej. Chciałem docenić naszą reakcję pod każdym względem w drugiej połowie. Cieszę się, że potrafiliśmy to skorygować.
START: 13.04.2024 / KONIEC: 30.05.2025
