Trener Legii z zarzutami prokuratorskimi

Goncalo Feio - fot. Woytek / Legionisci.com

Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe postawiła trenerowi Legii Warszawa, Goncalo Feio dwa zarzuty - dowiedział się Sport.pl. Od dziś portugalski trener ma status podejrzanego. Informację potwierdziła gazecie ta sama prokuratura. Trener Legii wyraził zgodę na używanie jego pełnego imienia i nazwiska oraz wizerunku w informacjach na ten temat.

REKLAMA


Chodzi o atak na Pawła Tomczyka, ówczesnego prezesa Motoru Lublin, z marca 2023 roku.


Po meczu z GKS-em Jastrzębie Portugalczyk najpierw obraził rzeczniczkę prasową klubu Paulinę Maciążek, a później zaatakował prezesa klubu. Tuż po konferencji prasowej chciał się skonfrontować z rzeczniczką, a będący świadkiem tych wydarzeń Tomczyk stanął w jej obronie. Goncalo Feio rzucił w prezesa plastikową kuwetą na dokumenty, a jej ostry kant trafił w łuk brwiowy Tomczyka.


PZPN zdyskwalifikował wówczas trenera na rok w zawieszeniu na trzy lata i kazał płacić Portugalczykowi 70 tys. zł grzywny. Ponadto trener musiał przeprosić Pawła Tomczyka i Paulinę Maciążek. Sprawą zainteresowała się również prokuratura.


Do tej pory postępowanie toczyło się nie przeciwko Feio, a w sprawie, co oznaczało, że trener nie miał postawionych żadnych zarzutów. To zmieniło się 8 października 2024 roku. Jak dowiedział się Sport.pl, prokuratura postawiła Feio dwa zarzuty:


1) 5 marca 2023 roku na terenie Areny Lublin uderzył Pawła Tomczyka plastikową kuwetą na dokumenty w okolice lewego oka, rzucając nią w kierunku twarzy pokrzywdzonego czym spowodował obrażenia w postaci rozcięcia lewego łuku brwiowego co skutkowało naruszeniem czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na czas poniżej 7 dni narażając jednocześnie pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pod postacią innego ciężkiego kalectwa - utraty widzenia lewą gałką oczną przy czym działał publicznie i bez powodu okazując rażące lekceważenie porządku prawnego, tj. czyn z art. 160 par. 1 kk w zbiegu z art. 157 par. 2 kk w zw. z art. 11 par. 2 kk w zw. z art. 57a par. 1 kk


2) w dniu 5 marca 2023 roku w Lublinie groził popełnieniem na szkodę Pawła Tomczyka przestępstwa uszkodzenia ciała, przy czym groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, tj. czyn z art. 190 par. 1 kk


Wczoraj Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl informował, że Legia Warszawa starała się mediować z Tomczykiem i pomóc w zawarciu ugody, by nie doszło do postawienia zarzutów, ale ten pozostał nieugięty.


REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.