W pierwszym meczu podczas zgrupowania w chorwackiej miejscowości Medulin piłkarze Legii zremisowali bezbramkowo z rumuńską Politechnicą Timisoara. "Z powodu zatrucia nie zagrał Marek Saganowski, Jacek Zieliński też nie grał - odczuwał silne bóle stawów" - poinformował trener Dariusz Kubicki. We wtorek do zespołu mają dołączyć dwaj zawodnicy z Serbii.
"Bardzo pożyteczny sprawdzian, bardzo mocny przeciwnik" - mówił szkoleniowiec warszawian po meczu rozegranym wczoraj o godz. 11. Tylko boisko nie było najlepsze. Na twardej nawierzchni możliwość odniesienia urazów jest spora. Dla Jacka Zielińskiego mającego od dawna bóle stawów nawet bardzo duża. Dlatego postanowiono jego zdrowia nie ryzykować. Z innych powodów nie mógł zagrać Saganowski.
"Marek rano poczuł się źle. Bardzo bolał go brzuch. Dlatego i on dostał wolne" - mówił trener Kubicki. Tuż po kontuzji do Chorwacji przyjechał Tomasz Kiełbowicz. Jego zdrowia na razie też nie było sensu ryzykować.
Mecz z siódmym zespołem rumuńskiej ekstraklasy był wyrównany, ale gdyby legioniści zaprezentowali lepszą skuteczność, toby wygrali.
"Najlepsze okazje do strzelenia gola miał Manuel Garcia, jednak w decydujących momentach widać było, że przez pewien czas pauzował ostatnio z powodu kontuzji. Najpierw po dośrodkowaniu Tomasza Sokołowskiego chybił nieznacznie głową, a potem będąc pięć metrów przed bramką, przyjął piłkę na pierś i strzelił w leżącego już na trawie bramkarza. Miejmy nadzieję, że w lidze zaprezentuje lepszą skuteczność" - mówił Kubicki. W drugiej połowie spotkania w Legii zadebiutował Musareka Jeniwala z Zimbabwe. Trener był z niego zadowolony.
Dobre okazje mieli też Jacek Magiera i Piotr Włodarczyk. Ten drugi trafił w słupek. Następny mecz legioniści rozegrają w środę, ostatni podczas tego zgrupowania w piątek z Olimpią Ljublana. Do kraju wracają w sobotę. Już w poniedziałek odlatują do tureckiej Antalyi.
Dzisiaj na zgrupowanie w Medulin mają przyjechać Serbowie - lewy obrońca i napastnik, których Legia zamierza testować.
"Nie mogę podać ich nazwisk. Odkąd wylecieliśmy z Okęcia, personalia zmieniały się już dwa czy trzy razy. Więcej będzie o nich można powiedzieć we wtorek" - stwierdził Kubicki.
Chorwacja: Relacja ze sparingu
poniedziałek, 16 lutego 2004 21:47
źródło: Gazeta Wyborcza