Gual: Będziemy do końca walczyć o jak najlepsze miejsce

Marc Gual - fot. Mishka / Legionisci.com

- Nie wiem, czy jest jakaś drużyna, która może nas teraz zatrzymać (śmiech). To jest piłka nożna, wszystko może się wydarzyć. Wiemy, co mamy robić. Najważniejsze jest to, by się na tym skupić, kontynuować pracę i kroczyć dobrą drogą - powiedział po zwycięstwie z Dinamem Mińsk napastnik Legii, Marc Gual.

REKLAMA


- Dzisiejsze bramki trochę mnie uspokoiły. Dla napastnika zdobywanie goli jest ważne. Kiedy zdobędzie się jedną bramkę, to następne też nadejdą. Najważniejsze jest jednak to, że wygrywamy.


- Pierwsze miejsce w tabeli, które było tuż po naszym meczu, to coś, do czego zmierzamy. Będziemy do końca walczyć o jak najlepsze miejsce. Przed nami jeszcze trzy mecze i zobaczymy, co się wydarzy. Dziś wykonaliśmy nasze zadanie i to jest najważniejsze.


- Oczywiście, że możemy znaleźć się w czołowej ósemce na koniec fazy ligowej. O to walczymy i myślę, że pokazaliśmy już, że jesteśmy w stanie to osiągnąć.


- Rzeczywiście, moja współpraca z Luquinhasem wyglądała dziś dobrze, to mój dobry przyjaciel. Wiem, że zawsze jest gdzieś przy mnie na boisku i mi pomaga. Dziś również zdobył swoje bramki, więc jestem szczęśliwy również z tego powodu.


- Atmosfera przed ważnym meczem z Lechem Poznań jest dobra. Wygraliśmy 4-0 i zaliczyliśmy już szóste zwycięstwo z rzędu, co nas cieszy i nam pomaga. W piłce nożnej jednak wszystko zmienia się z dnia na dzień. Musimy skupić się na każdym nadchodzącym meczu i nie myśleć o przeszłości.


- Pokazaliśmy już w ostatnim czasie, że potrafimy grać co 3-4 dni. W każdym spotkaniu dajemy z siebie wszystko, nieważne przeciwko komu gramy. Dobry odpoczynek, sen, pożywienie i będziemy gotowi na niedzielny mecz.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.