Mimo zmiany systemu gry w Legii Warszawa, pewniakiem do gry w pierwszej jedenastce pozostaje Paweł Wszołek. Postanowiliśmy przeanalizować, jak ten zawodnik spisał się w starciu z Lechem Poznań.
Tworzenie sytuacji

W 20. minucie, po otrzymaniu piłki od Bartosza Kapustki z rzutu rożnego, Wszołek dobrze dostrzegł wbiegającego w pole karne Kacpra Chodynę i zagrał do niego prostopadłą piłkę. Były gracz Zagłębia Lubin dośrodkował ją w pole karne, gdzie spadła pod nogi Marca Guala, którego strzał jednak minął bramkę Bartosza Mrozka. W 29. minucie Wszołek przejął piłkę na prawej stronie boiska, wbiegł w okolice pola karnego i dośrodkował na głowę Luquinhasa. Ten zgrał piłkę do Marca Guala, który wyrównał na 1-1. Kilka minut po przerwie Wszołek ponownie dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie została wybita pod nogi Rafała Augustyniaka, a jego strzał został zablokowany, co dało Legii rzut rożny. W 67. minucie Wszołek posłał piłkę w pole karne, ale wyszedł z tego centrostrzał, który Mrozek wybił na rzut rożny.
Błędy przy bramkach
Podopieczni trenera Goncalo Feio stracili w meczu z Lechem pięć bramek. Niektórzy winią Pawła Wszołka za dwie z nich, ale według mnie odpowiadał za jedną.

Przy bramce Aliego Gholizadeha Wszołek był niektórzy obwiniali Wszołka za złe wybicie piłki głową. Moim zdaniem nie można mu tego zarzucać, ponieważ gdyby tego nie zrobił, pomocnik Lecha spokojnie przejąłby piłkę i miałby sytuację sam na sam z Gabrielem Kobylakiem. Większe zastrzeżenia można mieć do tego, że Wszołek nie doskoczył do przeciwnika przy strzale Wålemarka. Natomiast jego największy błąd nastąpił w 59. minucie, kiedy to gospodarze ruszyli z akcją, a jeden z piłkarzy Lecha wyłożył piłkę do Ishaka. Żaden z naszych zawodników nie pilnował go, a choć Wszołek był najbliżej, znajdował się za daleko, pozwalając kapitanowi Lecha na oddanie strzału na bramkę.
Obrona
Kiedy Legia grała w ustawieniu z wahadłowymi, często mogliśmy obserwować Wszołka włączającego się w ofensywne akcje zespołu. Na nowej pozycji Paweł Wszołek odpowiedzialny jest głównie za zadania defensywne.

W defensywie Wszołek radził sobie ze zmiennym szczęściem. W 23. minucie pewnie wygrał pojedynek główkowy w środkowej strefie boiska, a tuż przed końcem pierwszej połowy wybił mocne dośrodkowanie z pola karnego Legii. Jednak tuż po przerwie popełnił poważny błąd – gdy piłka leciała w jego stronę, nie udało mu się trafić w nią czysto. Na szczęście dobrze ustawiony Radovan Pankov naprawił ten błąd. W okolicach 50. minuty, gdy gospodarze ruszyli z kolejną akcją, Wszołek dobrze interweniował, wybijając piłkę na aut.
Paweł Wszołek
Minuty: 90
Bramki: -
Asysty: -
Strzały/celne: 1 / 0
Liczba podań / celne: 30 / 26
Podania kluczowe: -
Dośrodkowania / celne: 3 / 2
Dryblingi / udane: 1 / 1
Odbiory: -
Dystans: 10.05 km
Sprinty: 18
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -
