Bardzo ciekawą informację opublikował serwis meczyki.pl. Otóż Legia Warszawa obligatoryjnie musi dokonać wykupu kameruńskiego napastnika z włoskiego Como. W czerwcu Jean-Pierre Nsame został zaprezentowany przez stołeczny klub jako zawodnik wypożyczony do końca sezonu z opcją pierwokupu.
Okazuje się, że od początku były rozmowy nad transferem definitywnym, a umowa została skonstruowana jako wypożyczenia z klauzulą wykupu w celach podatkowo-księgowych. Włosi aktualnie opłacają część wysokiej pensji zawodnika. Wystarczyło, że piłkarz rozegrał niewielką liczbę meczów lub minut, aby zapis w kontrakcie został aktywowany, przez co umowa zostanie automatycznie przedłużona o rok (do lipca 2026).
Legia ma zapłacić Como symboliczną kwotę, co oznacza, że Włosi bardzo chętnie pozbędą się gracza, który kompletnie się tam nie sprawdził. Póki co nikt nie informuje ile zawodnik będzie zarabiał w Warszawie. Według naszych informacji będzie to wysoki kontrakt.
W tym sezonie pojawił się na boisku raptem 10 razy i w sumie rozegrał 410 minut. W tym czasie zdobył 2 bramki i jest wielkim rozczarowaniem. Dodatkowo całą sytuację komplikuje fakt, że zaczęły pojawiać się informacje, że współpraca na linii trener-piłkarz nie układa się najlepiej. Ponadto w mediach były także pogłoski o tym, że Legia Kameruńczyka chętnie wypożyczy już zimą.
