W czwartek Legię Warszawa czeka bardzo ciężkie zadanie. Legioniści jadą do Nikozji, by zmierzyć się z Omonią, która w europejskich pucharach na własnym stadionie przegrała ostatnio dwa sezony temu. Drużyny mierzyły się już ze sobą kilka lat temu, a stołeczny zespół nie wspomina tamtego meczu dobrze. Zapraszamy na raport z obozu Omonii Nikozja - najbliższego rywala Legii w Lidze Konferencji.
Omonia Nikozja swoje początki datuje na 1948 rok. Pierwszy raz do rozgrywek cypryjskiej ekstraklasy przystąpiła już po 5 latach i początkowo uczyła się gry w nowej dywizji. Nauka nie poszła w las, bo w sezonie 1995/60 zajęła 2. miejsce, przegrywając mistrzostwo o punkt, jednak już rok później sięgnęła po pierwszy tytuł mistrza Cypru. Łącznie Omonia przez wiele lat zdobyła aż 21 mistrzostw, 16 pucharów i 17 superpucharów. Większość z tych sukcesów miała miejsce jednak w XX wieku, szczególnie w latach 70. i 80. W ostatnim czasie Omonia zajmuje miejsca w czołówce tabeli, jednak już bez większych osiągnięć. Ostatnie mistrzostwo klub z Nikozji zdobył w sezonie 2020/21. W rozgrywkach 2023/24 przed podziałem na grupy Omonia zajmowała dopiero 5. pozycję, jednak przycisnęła w grupie mistrzowskiej i ostatecznie zakończyła sezon na najniższym stopniu podium, czym zagwarantowała sobie start w eliminacjach europejskich pucharów. W obecnym sezonie Omonii idzie równie dobrze, jak pod koniec zeszłego. Po 11. kolejkach zajmuje 3. pozycję z tylko trzema porażkami i jednym remisem na koncie. Mimo dobrej dyspozycji, do lidera - Pafos FC - traci już 9 punktów.
Powoli zaczyna wyróżniać się w Europie
Z racji solidnych wyników ligowych Omonia miała wiele okazji na rywalizację w eliminacjach europejskich pucharów. Przygody kończyły się zazwyczaj na pierwszych rundach, w których Cypryjczycy wchodzili do gry. Do 2020 roku Omonii ani razu nie udało się awansować do fazy grupowej żadnych z europejskich rozgrywek. Stan ten odmienił były szkoleniowiec Legii, Henning Berg (na zdjęciu niżej), który w sezonie 2020/21 awansował z cypryjską drużyną do Ligi Europy, docierając do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, w których pokonał Crvenę zvezdę a dwie rundy wcześniej... Legię Warszawa. Od tamtego momentu Omonia regularnie uczestniczyła w fazach grupowych europejskich rozgrywkek, oprócz poprzednich rozgrywek, gdy w 3. rundzie eliminacji Ligi Konferencji odpadła z FC Midtjylland, z którym później rywalizowali "Wojskowi". Nie były to jednak zbytnio udane przygody, bo Omonii nie udawało się awansować z grup i grać w Europie na wiosnę.
Tegoroczne kwalifikacje w Lidze Konferencji Omonia rozpoczynała od 2. rundy i poszła w nich jak burza. Cypryjczycy wyeliminowali trzech przeciwników, zdobywając w 6 meczach aż 14 bramek i tracąc tylko 3. Fazę ligową również rozpoczęli wyśmienicie. Na własnym stadionie Omonia rozbiła islandzki Vinkingur Rejkiawik 4-0. To były jednak jedyne punkty, jakie drużynie z Nikozji udało się dotychczas zdobyć. W dwóch wyjazdowych meczach Omonia przegrała ze szkockim Heart of Midlothian FC (0-2), a przed kilkoma tygodniami z belgijskim KAA Gent (0-1). U siebie Omonia nie przegrała jednak już od 6 meczów, a ostatnimi drużynami jakie triumfowały na Cyprze były Real Sociedad i Manchester United.
Wyniki Omonii w Lidze Konferencji 2024/25
2. runda eliminacji vs Torpedo Kutaisi, Gruzja (3-1, 2-1)
3. runda eliminacji vs Fehérvár FC, Węgry (1-0, 2-0)
4. runda eliminacji vs Zira Baku, Azerbejdżan (6-0, 0-1)
1. kolejka fazy ligowej vs Vikingur Rejkiawik, Islandia (4-0)
2. kolejka fazy ligowej vs Heart of Midlothian FC, Szkocja (0-2)
3. kolejka fazy ligowej vs KAA Gent, Belgia (0-1)

Dynamiczni, ale nie zorganizowani
- Warszawiacy nie są zbalansowani, są narażeni na kontrataki, co może odpowiadać Omonii. Andronikos Kakoullis czy grający po lewej stronie Willy Semedo lub Saidou Alioum są szybcy, będą chcieli wykorzystać braki warszawiaków. Jeżeli Legia nie będzie przygotowana na dynamiczne ataki, może mieć problemy. Tym bardziej że Omonia lubi szukać długich zagrań. Dodatkowo Legia miewa problemy z wyprowadzaniem piłki, co również będzie wodą na młyn dla agresywnego pressingu Kakoullisa. Omonia może chcieć za wszelką cenę przechwycić piłkę (...) "Koniczyna" w defensywie bywa rozciągnięta, niekompaktowa, lubi nadziać się na kontrę, a dodatkowo dużo do poprawy ma w grze pod własnym polem karnym. Dlatego mocną stroną Legii mogą być stałe fragmenty gry. Omonia często traci gole po dośrodkowaniach. Można stwierdzić, że z perspektywy Legii ważny będzie balans, krycie, drugie piłki i niepozostawianie wolnych przestrzeni. Dodatkowo narzucenie swojego stylu gry i skuteczne dośrodkowania - wskazuje atuty i wady cypryjskiej drużyny w rozmowie z Przeglądem Sportowym Kazimierz Sokołowski, który był asystentem trenera Henninga Berga zarówno w Legii, jak i Omonii.
To właśnie 23-letni napastnik Kakoullis, który jest szybki, dynamiczny, ale również silny i agresywny w pressingu jest jednym z najgroźniejszych zawodników Omonii. Cypryjska drużyna jest zresztą ogólnie bogata w ofensywie. Na pozycji napastnika gra w niej były zawodnik takich klubów jak Manchester City, Inter Mediolan czy AS Monaco, 83. krotny reprezentant Czarnogóry - 35-letni Stevan Jovetić. Dużą rolę w ofensywie odgrywa także polski napastnik Mariusz Stępiński (na zdjęciu niżej), który w obecnym sezonie w 17 spotkaniach zdobył 10 bramek. W Omonii gra również inny Polak, który w ostatnich latach określany był "jednym z największych talentów" - Mateusz Musiałowski, jednak na razie nie potrafi przebić się do składu. Zagrał dotychczas w 2 meczach, a dodatkowo został wykreślony z listy zgłoszonych zawodników do Ligi Konferencji. Całą drużynę w jedno spaja litewski trener Valdas Dambrauskas. 47-latek szkolił się trenersko m.in. w akademii Manchestery United czy Fulham FC, a przez wiele lat był także szkoleniowcem młodzieżowych reprezentacji swojego kraju. W seniorskiej piłce prowadził takie drużyny jak Łudogorec Razgrad, Hajduk Split czy Żalgiris Wilno. Trenerem cypryjskiej drużyny jest od początku obecnego sezonu, a jego średnia punktowa w Omonii to 2 punkty na mecz.

Kadra Omonii na Ligę Konferencji
Bramkarze: 1. Kostas Panagi, 23. Francis Uzoho, 40. Fabiano, 98. Charalambos Kyriakidis
Obrońcy: 2. Alpha Diounkou, 3. Fotis Kitsos, 4. Filip Helander, 5. Senou Coulibaly, 17. Giannis Massouras, 22. Adam Lang, 24. Amine Khammas, 30. Nikolas Panagiotou, 81. Andreas Nikolaou
Pomocnicy: 11. Ewandro, 20. Mateo Marić, 31. Giannis Kousoulos, 74. Panagiotis Andreou, 76. Charalampos Charalampous, 80. Novica Eraković
Napastnicy: 7. Willy Semedo, 9. Andronikos Kakoullis, 10. Omer Atzili, 14. Mariusz Stępiński, 21. Veljko Simić, 75. Loizos Loizou, 85. Angelos Neophytou, 99. Alioum Saidou
Przewidywany skład: Fabiano - Dionkou, Coulibaly, Panagiotou, Khammas - Kousoulos, Marić - Loizou, Charalampous, Semedo - Kakoullis
Ostatnie 5...
Jak wyglądało ostatnie pięć spotkań w wykonaniu Omonii?
23.11.2024 Omonia Nikozja 3-1 Apollon Limassol
10.11.2024 Omonia Aradippou 3-5 Omonia Nikozja
07.11.2024 LK: KAA Gent 1-0 Omonia Nikozja
02.11.2024 Omonia Nikozja 1-1 PAC Omonia 29M
28.10.2024 Karmiotiss FC 2-6 Omonia Nikozja
Historia
W oficjalnych spotkaniach z cypryjskimi drużynami Legia mierzyła się trzykrotnie. W 1999 roku w 1/64 finału Pucharu UEFA los przydzielił "Wojskowym" mistrza Cypru - Anorthosis Famagusta. W pierwszym wyjazdowym spotkaniu legioniści polegli 0-1, jedna w Warszawie wzięli rewanż i pokonali Cypryjczyków 2-0 po bramkach Marcina Mięciela i Sylwestra Czereszewskiego. Następna rywalizacja legijno-cypryjska miała miejsce 14 lat później. W fazie grupowej Ligi Europy legioniści poza Lazio i Trabzonsporem rywalizowali z Apollonem Limassol. Wyniki spotkań były dokładnie takie same jak przed laty, tylko tym razem stołeczna drużyna porażki doznała na własnym stadionie.
Ostatni oficjalny mecz Legii z klubem z Cypru miał miejsce w 2020 roku. W 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów podopiecznym Aleksandara Vukovicia przyszło podjąć na własnym, pustym przez kowidowe obostrzenia stadionie najbliższego rywala - Omonię Nikozja. Jako że w tamtym okresie nie rozgrywano rewanżowych meczów, spotkanie w Warszawie musiało zostać rozstrzygnięte i potrzebna była do tego dogrywka. Legioniści jednak od 56. minuty grali w osłabieniu, ponieważ drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Igor Lewczuk. Na początku dodatkowych 30 minut błąd popełnił inny z obrońców - Artur Jędrzejczyk, który faulował we własnym polu karnym, czym sprokurował "jedenastkę". Ta została wykorzystana, a w 107. minucie goście dołożyli jeszcze jedno trafienie, ustalając wynik na 0-2 i eliminując stołeczną drużynę. W obecnej kadrze Legii znajduje się 4 zawodników, którzy wystąpili w tamtym meczu - wcześniej wspomniany Jędrzejczyk, Luquinhas, Tomas Pekhart i Bartosz Kapustka. Jeśli chodzi o Omonię jest to 6 piłkarzy - bramkarze Fabiano i Charalambos Kyriakidis, obrońca Adam Lang, pomocnicy Giannis Koussoulos i Charalabos Charalabous oraz napastnik Loizos Loizou.

