Gual: Krok po kroku bliżej finału

Marc Gual - fot. Woytek / Legionisci.com

- Naprawdę druga bramka nie została zaliczona na moje konto? O, rany! Myślałem, że zdobyłem hat-tricka. Nie mogę jednak narzekać. Najważniejsze jest zwycięstwo drużyny i awans. Krok po kroku i będziemy coraz bliżej finału - powiedział po zwycięstwie z ŁKS-em Łódź napastnik Legii, Marc Gual.

REKLAMA


- Czy lepiej czuję się jako typowy czy fałszywy napastnik? Dziś chyba udowodniłem wszystkim, że najlepiej wyglądam na pozycji nr 9. Jestem rasowym napastnikiem. Najważniejsze jest jednak dla mnie to, by w ogóle wybiegać na murawę i pomagać drużynie niezależnie od mojego ustawienia.


- Nasz terminarz jest trudny, ale zwycięstwa nas napędzają. Oczywiście, będziemy odczuwać tę intensywną rundę w nogach, bo graliśmy na trzech frontach. Łatwiej jest jednak myśleć o kolejnym meczu, gdy się wygrywa, a tym bardziej tak wysoko, jak dziś.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.