Liga Mistrzów
1. runda eliminacyjna
#CORLEG
5795
Cork
10.07.2018
20:45
Cork City FC
Legia Warszawa
Cork City FC
0-1
Legia Warszawa
(0-0)
Kucharczyk 79'
13 Peter Cherrie
21 Conor McCarthy 61'
17 Damien Delaney
29 Sean Mcloughlin
20 Shane Griffin
7 James Keohane
6 Gearoid Morrissey 52'
8 Conor McCormack
26 Garry Buckley
25 Barry McNamee 82'
19 Karl Sheppard
23 David Coffey
2 Danny Kane
3 Alan Bennett
9 Graham Cummins 52'
10 Steven Beattie 61'
11 Kieran Sadlier 82'
16 Joshua O`Hanlon
Arkadiusz Malarz 1
William Remy 44
Inaki Astiz 34
Mateusz Wieteska 4
Marko Vesović 20
Krzysztof Mączyński 29
Cafu 26
76' Sebastian Szymański 53
Michał Kucharczyk 18
82' Kasper Hamalainen 22
76' Jose Kante 19
Radosław Cierzniak 33
Chris Philipps 6
76' Adam Hlousek 14
76' Dominik Nagy 21
Mateusz Żyro 23
Konrad Michalak 77
82' Sandro Kulenović 26
Trener: John Caulfield
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Radu Petrescu (Rumunia)
Asystent: Radu Ghinguleac (Rumunia)
Asystent: Mircea Grigoriu (Rumunia)
Techniczny: Marcel Birsan (Rumunia)
Relacja

Cork City FC 0-1 Legia Warszawa

Legia Warszawa miała niemałe problemy z Cork City podczas spotkania I rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przez długi czas bezbramkowo remisowali z irlandzkim zespołem, nie stwarzając sobie żadnych okazji do strzelenia gola. Lekarstwem na kłopoty okazał się Michał Kucharczyk, a dokładniej jego fantastyczny strzał z 79. minuty spotkania, który przesądził o wygranej 1-0.


Przez pierwsze kilkanaście minut obydwie drużyny wzajemnie się badały. Legionistom brakowało sposobu, aby przedrzeć się przez obronę przeciwnika. W 13. minucie bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze. Jeden z legionistów podał do przeciwnika tuż przed własnym polem karnym, ale na szczęście w porę swoich kolegów uratował William Remy. Za moment ponownie zakotłowało się pod bramką Arkadiusza Malarza... Widać było, że mistrzowie Polski mają problemy nie tylko z grą w ofensywie, ale przede wszystkim w defensywie. Niebawem dwie dobre szanse mieli legioniści. Najpierw z rzutu wolnego nieznacznie przestrzelił Sebastian Szymański, a za moment skuteczności w wykończeniu zabrakło Jose Kante. Nic więcej o pierwszej połowie nie możemy napisać. Gra Legii była wolna i bez pomysłu. Nie było żadnych sytuacji bramkowych.

Obraz gry w drugiej połowie był podobny do pierwszej. Dziesięć minut po zmianie stron bliscy wyjścia na prowadzenie byli gospodarze. W sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem znalazł się jeden z przeciwników i na szczęście polski golkiper wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niebawem szansę miał Kasper Hamalainen. Reprezentant Finlandii mocno kopnął piłkę po rzucie rożnym, ale ta poszybowała ponad celem. Niebawem znowu było gorąco pod bramką mistrzów Polski, gdy uderzenie z dystansu nieznacznie minęło prawy słupek bramki. W 79. minucie Legia wreszcie dopięło swego! Michał Kucharczyk popisał się fantastycznym strzałem z dystansu i pokonał Petera Cherriego.





Minuta po minucie

O godzinie 20:45 legioniści w Cork rozpoczną nowy sezon. Mistrzowie Polski zmierzą się z mistrzem Irlandii w 1. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Żadna telewizja nie będzie transmitowała tego meczu, ale zapowiadany jest stream online.
Relację video z meczu w Irlandii przeprowadzi Legia Warszawa na Facebooku. Link podamy bezpośrednio przed meczem!
Spotkanie na Turner`s Cross Stadium obejrzy komplet 6 tys. kibiców, w tym ok 300-osobowa grupa legionistów.

Legioniści już się rozgrzewają.

Transmisja na Facebooku Legii
Piłkarze wychodzą na murawę. Legioniści zagrają dziś na biało a gospodarze na zielono.
Rozpoczną legioniści.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Pierwsza akcja "Wojskowych" i już mamy rzut rożny.
3' - Nisko dośrodkowaną piłkę wybili obrońcy, jeszcze drugi raz legioniści skierowali ją w pole karne, ale nikt jej nie przejął.
5' - Szybka akcja prawą stroną gospodarzy, którzy wywalczyli rzut rożny.
7' - Długa piłka ze środka pola na skrzydło do Kucharczyka, ten opanował ją na wysokości pola karnego i dośrodkował, ale bez problemów złapał ją bramkarz.
14' - Faul Kucharczyka w ataku.
18' - Groźnie pod bramką Legii... piłka posłana po ziemi w pole karne, ale na szczęście napastnik Cork City jej nie sięgnął!
22' - Rzut wolny dla Legii z narożnika pola karnego... bezpośrednie uderznie Szymańskiego - tuż nad poprzeczką!
23' - Nieudana kontra Cork. Piłka szybko została zagrana na lewe skrzydło, ale za mocno i od bramki rozpocznie Arkadiusz Malarz.
26' - Świetna okazja dla Legii na zdobycie gola. Szymański przyjął piłkę w polu karnym i posłał ją nad poprzeczką!
27' - I znów legioniści w ataku, ale tym razem Kante nie znalazł czystej pozycji do celnego strzału. Od bramki gospodarze.
28' - Kibice Legii głośno dopingują z trybuny za bramką na którą atakuje stołeczna drużyna.
29' - Daleki wrzut z autu Kucharczyka i strzał głową Kante broni Cherrie
32' - Dośrodkowanie z rzutu wolnego w pole karne Legii, Malarz wychodzi daleko i wybija na rzut rożny.
33' - Legioniści wybili daleko piłkę po stałym fragmencie gry.
34' - Cork ponownie będzie wbijał piłkę w boisko z narożnika.
34' - Krótkie rozegranie na przedpole, dośrodkowanie wybija Remy i zaczyna kontrę Legii.
35' - "Wojskowi" szybko przesunęli się na połowę rywali... Szymański uderzył z 16 metrów i wywalczył rzut rożny.
37' - Rzut wolny dla Legii z ok 26 metrów. Szymański ustawia piłkę.
37' - Żółta kartka: Conor McCormack (Cork)
39' - Szymański trafił prosto w mur.
42' - Żółta kartka: Barry McNamee (Cork)
43' - McNamee ukarany za przerwanie kontry Legii.
46' - Strata legionistów na własnej połowie. Irlandczycy twardo atakują i mają aut na wysokości pola karnego.
47' - Dośrodkowanie Kucharczyka z lewej strony w pole karne... nikt nie sięgnął tej piłki.
47' - Sędzia doliczył 2. minuty.
49' - Koniec pierwszej połowy

Niestety w pierwszych 45 minutach nie doczekaliśmy się na żadną bramkę.


46' - Początek drugiej połowy
48' - Remy stracił piłkę na własnej połowie, ale następnie ją odzyskał do spółki z Vesoviciem.
49' - Szymański posłał prostopadłą piłkę w pole karne gospodarzy - najszybszy był bramkarz.
50' - Rzut rożny dla Cork City.
51' - Dośrodkowanie.. piłka spadła pod nogi napastnika, ale na szczęście blisko był Malarz.
51' - W odpowiedzi szybka akcja Legii i znów rożny. Szymański dośrodkuje w pole karne.
52' - Mocne dośrodkowanie... i znowu korner dla Legii, ale tym razem z drugiej strony.
52' - Chwila przerwy w grze bo pomocy potrzebuje gracz Cork.
53' - Zmiana Cork: Gearoid Morrissey Graham Cummins
55' - Rywale sam na sam... broni Malarz!
56' - Faulowany Cafu.
57' - Legia próbuje przyspieszać grę, ale jest w niej za dużo niedokładności.
59' - "Wojskowi" w ataku. Kucharczyk próbował przedrzeć się lewą stroną ale zwolnił. Przerzut na drugą i kombinacyjna gra przed polem karnym - nieudana próba dośrodkowania, ale Legia znów przy piłce.
59' - Zablokowany strzał z 16 metrów - rzut rożny dla Legii.
60' - Hamalainen uderza nad poprzeczką zza pola karnego.
63' - Zmiana Cork: Conor McCarthy Steven Beattie
63' - Kolejny rzut rożny dla Legii i kolejny raz bez efektu.
64' - Strata piłki na własnej połowie. Szybko gospodarze przesunęli się pod pole karne Legii, ale dobrze interweniował Remy.
70' - Strzał zaa pola karnego po ziemi obok bramki strzeżonej przez Malarza.
71' - Słabe rozegranie piłki blisko pola karnego. Szymański nie zrozumiał się z Hamalainenem i od bramki Cork City.
74' - Gospodarze zamknięci na własnej połowie, ale Legia nie potrafi skruszyć szczelnego muru.
75' - Rzut wolny dla Cork City.. krótkie rozegranie po ziemi w pole karne Legii - zablokowany strzał i rzut rożny dla gospodarzy.
76' - Jęk zawodu na trybunach po dośrodkowaniu, które na raty wybili obrońcy Legii.
77' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Dominik Nagy
77' - Zmiana Legia: Jose Kante Adam Hlousek
79' - Strzał z niemal zerowego kąta - celny ale łatwy do obrony przez golkipera Cork City.
80' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
80' - Strzelec gola: Michał Kucharczyk (Legia)!
80' - GOOOOOOOLLLLLLLL!!! GENIALNA BRAMKA KUCHARCZYKA!
81' - Żółta kartka: Garry Buckley (Cork)
83' - Zmiana Cork: Barry McNamee Kieran Sadlier
84' - Zmiana Legia: Kasper Hamalainen Sandro Kulenović
87' - Rzut rożny dla Legii.
89' - Crok wbiega lewą stroną w pole karne... na szczęście zawodnik za długo zwlekał z oddaniem strzału i zablokował go Remy.
90' - Teraz Malarz piąstkuje piłkę i pada na murawę. Krótka przerwa w grze, ale już wszystko z naszym bramkarzem w porządku.
91' - Sędzia doliczył 3 minuty.
93' - Za mocny przerzut Vesovicia do Kucharczyka.
94' - Koniec meczu!





Legia Warszawa uzyskała dobry wynik przed rewanżem w stolicy Polski. Piękną bramkę z ok. 30 metrów zdobył Michał Kucharczyk.
Piłkarze idą pod sektor podziękować kibicom Legii, którzy nie szczędzili gardeł przez 90 minut.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na stronę główną - legionisci.com na pomeczowe materiały!

Relacja z trybun

Nowy sezon odCorkowany

W pierwszej rundzie tegorocznych eliminacji do Ligi Mistrzów nie pierwszy już raz dane nam było podróżować do Irlandii. Choć kierunek to niezbyt interesujący, to z pewnością tańszy od pozostałych opcji, jakie mieliśmy do wyboru m.in. od Islandii, czy Wysp Owczych. Nie ma co jednak dywagować nad tym, na co nie mamy żadnego wpływu - trafiło się Cork i tam też trzeba było dotrzeć, aby dopingować nasz ukochany klub.

Możliwości podróży było dość sporo. Jedni wybrali loty z Gdańska, Bydgoszczy, czy Wrocławia bezpośrednio na miejsce, inni kombinowali na przeróżne sposoby przez Dublin. Większość zdołała zamknąć opłaty za podróż w 1000 złotych. Na mieście dało się zauważyć przybywających legionistów głównie wieczorową porą, kiedy szukającymi otwartych knajp po północy byli właśnie warszawiacy.

We wtorkowe popołudnie grupa fanów w białych koszulkach zaczęła gromadzić się w pobliżu fontanny Berwick. Około godziny 18 czasu lokalnego nasza blisko 250-osobowa grupa ruszyła pochodem w kierunku Turner's Cross Stadium, mieszczącego się około dwa kilometry od miejsca naszej zbiórki. Irlandzka policja z bezpiecznej odległości obserwowała nasz pochód, aby tylko nie prowokować. Widać było podczas całej naszej wizyty w Cork, że dostali odgórne wytyczne, by trzymać się od nas z daleka.



W drodze na stadion mijaliśmy pojedyncze osoby ubrane w barwy miejscowego klubu, ale były one mijane bez żadnej reakcji, z jedynie szyderczymi uwagami, bo trafiały się prawdziwe "wynalazki". W pobliżu stadionu przechodziliśmy koło pubu miejscowych, którzy byli w lekkim szoku patrząc na naszą grupę. Nas tymczasem mogło dziwić co innego - na jednej z trybun, tej znajdującej się na wprost naszego sektora, już ponad godzinę przed rozpoczęciem spotkania znajdowała się grupa kibiców nad flagą "Commandos 84", która prowadziła regularny, całkiem niezły doping. Nam przyszło jeszcze okrążyć stadion, a mianowicie mijać dwie alejki domostw leżących w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. Później zresztą spiker apelował, by polscy kibice uszanowali okolicznych mieszkańców oraz ich dorobek :).



Wchodzenie na nasz sektor było naprawdę sprawne. Odesłane z kwitkiem zostały jedynie Janusze z Polski, którzy ostatnio kibicowali w ciepłych kapciach Adamowi Małyszowi i liczyli, że będą mogli wmieszać się w naszą grupę. Zamiast tego musieli kombinować, by wpuszczono ich na sektory miejscowych. U nas, nie pierwszy raz zresztą przy okazji meczu na Wyspach, takie osoby nie są i nie będą akceptowane. Zresztą Polacy pracujący w Cork już wcześniej zajęli miejsca na jednej z trybun prostych, gdzie wywiesili flagę "Polish Fans Cork". Ta zresztą jeszcze przed rozpoczęciem spotkania w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła, o co miejscowi zaczęli później lament w Internecie.



Przyjazd Legii wzbudził spore zainteresowanie biorąc pod uwagę popularność piłki nożnej w Irlandii. Na trybunach niewielkiego stadionu w Cork stawiło się blisko 5,8 tys. widzów - przy niewielkich buforach, komplet. Nasz sektor znajdował się pod dachem na niskiej trybunce za bramką (St. Anne's End). Niestety trudno było dobrze wyeksponować na nim przywiezione flagi. I tak w pierwszej połowie reprezentacyjna "Legia" rozłożona została na krzesełkach, a w drugiej połowie w tym samym miejscu wyeksponowana została flaga "Legia Fans". Ponadto na dole sektora trzymane w rękach były trzy transparenty "Klima trzymaj się!", "Ś.P. Brunek" i "Gazownik PDW".

Kibice Cork wystawili dwa młyny. Główny znajdował się naprzeciwko nas i tam dopingowali zdecydowanie najlepiej przez niemal całe spotkanie, co normalnie wcale nie zdarza się miejscowym na meczach ligowych. Ponadto kilka razy odpalali jakieś niewielkie świece dymne. Drugi znajdował się na sektorze obok nas, ale ożywiał się sporadycznie. Trochę niewielkich flag klubowych, w tym tęczowe płótno, wisiało na trybunie bocznej. Na drugiej trybunie bocznej ponapinał się jeden z sympatyków poznańskiego Lecha, za co usłyszał kilka słów na temat swój oraz tego, co za młodu wyprawiał z nim brat i ojciec. Później brodaty schował się w tłumie, nie chcąc narażać się na dalsze pociski.



Nasz doping stał na przyzwoitym poziomie, tym bardziej biorąc pod uwagę brak bębna. Może i czasami śpiewaliśmy zbyt szybko, może trochę rozjeżdżał się rytm, ale generalnie przez większość meczu dawaliśmy z siebie sto procent. Zdecydowanie najlepiej wychodziły nam długo śpiewane "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra...", czy "Nie poddawaj się, ukochana ma..." - szczególnie w końcowych minutach, kiedy nasi piłkarze wciąż nie mogli strzelić zwycięskiej bramki. Uczynił to w końcu "Kuchy King", który oczywiście doczekał się pochwalnej pieśni. W trakcie spotkania skandowaliśmy także "Pozdrowienia do więzienia", jak i pozdrowienia dla "Gazownika", który przebywa w irlandzkim areszcie.

Po meczu podziękowaliśmy zawodnikom za walkę do końca i zaliczkę przed rewanżem, który we wtorek rozegrany zostanie przy Łazienkowskiej. Wraz z piłkarzami odśpiewaliśmy "Warszawę", po czym mieliśmy kwadrans do odczekania na opuszczenie trybun. Po wyjściu ze stadionu wspólnie przemaszerowaliśmy do centrum miasta, skąd każdy udał się w swoją stronę. Wieczorem lokalne bary i dyskoteki oblegane były przez legionistów, bowiem pierwsze loty powrotne mieliśmy zaplanowane dopiero na środowy poranek. Ci, którzy zdecydowali się na ciut dłuższy pobyt w Irlandii, mogli przekonać się, że... nie ma tam nic godnego uwagi. Miejmy nadzieję, że znacznie ciekawsze lokalizacje przyjdzie nam odwiedzić w kolejnych rundach.

W drugiej rundzie tymczasem przyjdzie nam jechać do słowackiej Trnawy lub bośniackiej, a właściwie chorwackiej części, Mostaru. Słowacy, którzy są faworytem dwumeczu uzyskali nieznaczną, jednobramkową zaliczkę przed rewanżem w upalnym Mostarze. Zanim jednak przyjdzie nam żyć dalszą europejską przygodą, w sobotę czeka nas spotkanie o Superpuchar z Arką. "Śledzie" do stolicy tym razem nie przyjadą - zakazem wyjazdowym zostali ukarani po ostatnim finale Pucharu Polski na Narodowym. Ceny biletów na to spotkanie są naprawdę przystępne - od 10 złotych na Żyletę.

Frekwencja: 5795
Kibiców gości: 241
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Cork City FC-Legia Warszawa
3strzały14
1strzały celne3
7rzuty rożne8
15faule6
1spalone0
0słupki0
0poprzeczki0
3żółte kartki0
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.