Ekstraklasa
28. kolejka
#LEGJAG
18123
Warszawa
3.04.2019
20:30
Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
3-0
Jagiellonia Białystok
37' Hamalainen
42' Szymański
66' Andre Martins
(2-0)
33 Radosław Cierzniak
20 Marko Vesović
44 William Remy
55 Artur Jędrzejczyk
16 Luis Rocha 65'
18 Michał Kucharczyk
7 Domagoj Antolić
24 Andre Martins 74'
22 Kasper Hamalainen
53 Sebastian Szymański 79'
27 Carlitos
1 Arkadiusz Malarz
41 Paweł Stolarski 74'
4 Mateusz Wieteska 65'
21 Dominik Nagy
45 Iuri Medeiros
32 Miroslav Radović 79'
99 Sandro Kulenović
Marian Kelemen 25
63' Andrej Kadlec 2
Ivan Runje 17
Nemanja Mitrović 5
Guilherme 12
Jakub Wójcicki 7
78' Bartosz Kwiecień 99
Taras Romańczuk 6
Martin Pospisil 26
84' Jesus Imaz 11
Patryk Klimala 98
Grzegorz Sandomierski 29
Justas Lasickas 14
Zoran Arsenić 15
Bodvar Bodvarsson 19
84' Marko Poletanović 20
78' Martin Adamec 27
63' Martin Kostal 77
Trener: Aleksandar Vuković
Asystent trenera: Marek Saganowski
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Trener: Ireneusz Mamrot
Asystent trenera: Rafał Grzyb
Kierownik drużyny: Arkadiusz Szczęsny
Lekarz: Zdzisław Koryszewski
Masażyści: Jarosław Ołdakowski, Marcin Piechowski
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Paweł Sokolnicki
Asystent: Sebastian Mucha
Techniczny: Zbigniew Dobrynin
Relacja

OdSápnęli

Legia pokonała w środowy wieczór Jagiellonię Białystok 3-0. Przez długie fragmenty spotkania można było zastanawiać się, czy na boisku na pewno jest ta sama drużyna, która jeszcze niedawno przegrała różnicą czterech goli z Wisłą i odpadła z Rakowem. Mistrzowie Polski wreszcie zagrali tak, jak wszyscy tego od nich oczekują. Było spory podań prostopadłych i gry z pierwszej piłki, czego nie oglądaliśmy już od bardzo dawna. Gole zdobyli Hamalainen, Szymański oraz Martins, którzy zagwarantowali zwycięstwo debiutującemu na ławce trenerskiej duetowi Vuković-Saganowski.


Pierwsze groźne akcje miały miejsce pod polem karnym Legii. W 3. minucie z rzutu wolnego sprytnie strzelił Ivan Runje, ale piłka w nieznacznej odległości minęła lewy słupek bramki Radosława Cierzniaka. Niebawem golkiper gospodarzy został już zmuszony do interwencji, kiedy po rzucie rożnym celnie główkował Bartosz Kwiecień. Mistrzowie Polski odpowiedzieli szybko ładną akcją na prawej stronie. Wówczas z futbolówką kilkanaście metrów przebiegł Michał Kucharczyk, lecz trafił wprost w ręce dobrze ustawionego Mariana Kelemena. Legioniści stwarzali zagrożenie głównie po stałych fragmentach gry. Po jednym z rzutów rożnych zimnej krwi zabrakło Carlitosowi. Hiszpanowi piłka spadła wprost pod nogi, zdecydował się jednak zdecydowanie zbyt szybko oddać strzał na czym ucierpiała precyzja.

Dwa kwadranse po pierwszym gwizdku sędziego świetne podanie Carlitosa do wbiegającego na wolne pole Kucharczyka, pomocnik gospodarzy główkował w kierunku bliższego słupka, jednak dobra interwencja Kelemena uchroniła Jagiellonię przed stratą gola. W 37. minucie legioniści wyszli wreszcie na upragnione prowadzenie. Z prawej strony dokładnie dośrodkował Vesović, a najlepiej w szesnastce zachował się Kasper Hamalainen, który celną główką wpakował futbolówkę do siatki. Niebawem druga bramka dla „Wojskowych”! Szymański dopadł do znakomitej piłki od Kucharczyka i w pięknym stylu podcinką przerzucił piłkę nad wybiegającym bramkarzem Jagiellonii.

Zaraz po zmianie stron kolejna dobra akcja w wykonaniu Legii. Carlitos przedarł się środkiem pola i stanął oko w oko z Kelemenem, z którym jednak przegrał pojedynek. Szkoda, bo gdyby trafił, to mecz można by już uznać za zamknięty. Za kilkanaście minut ponownie z dobrej strony pokazał się hiszpański snajper. Po raz kolejny jednym ruchem zgubił defensora, lecz górą znów Kelemen. Po godzinie gry sędzia przyznał rzut karny gościom za zagranie piłki ręką Domagoja Antolicia. Do wykonania jedenastki podszedł Guilherme, który przegrał starcie z Cierzniakiem! Fantastycznie wyciągnął się legionista w kierunku piłki, ratując tym samym swój klub.

Ta niewykorzystana okazja zemściła się na Jagiellonii już za kilka minut. Akcję prawym skrzydłem poprowadził Vesović, który dośrodkował wprost do Carlitosa. Hiszpan bardzo przytomnie wycofał ją do niepilnowanego Andre Martinsa, a Portugalczyk płaskim strzałem podwyższył prowadzenie. W 71. bardzo ładna kontra w wykonaniu podopiecznych Aleksandara Vukovicia i Marka Saganowskiego. Carlitos do Szymańskiego, ten do biegnącego Kucharczyka i byłoby pięknie, gdyby nie ofiarna obrona golkipera rywali. Bliźniacza akcja miała miejsce niebawem. Tym razem Kelemen był lepszy od Hamalainena... Widać jednak było coś, czego nie można było dostrzec od bardzo długiego czasu. Wreszcie mistrzowie Polski potrafili rozegrać piłkę niekonwencjonalnie. Królowały prostopadłe podania i gra bez przyjęcia, a nie tylko bezsensowne wrzutki w szesnastkę przeciwnika.

W końcówce wrzutka do Klimali, którego główkę pewnie obronił Cierzniak. W odpowiedzi ładna akcja Carlitosa i... ponownie świetna obrona Kelemena. Gdyby nie bardzo dobra postawa bramkarza Jagiellonii, to wygrana mistrzów Polski byłaby jeszcze bardziej okazała.

Minuta po minucie

19:45 - Dobry wieczór! Środa, na zegarach trzy kwadranse do rozpoczęcia meczu. Legia wciąż w roli pędzącego za fotelem lidera. Skoro Lechia Gdańsk straciła punkty wczoraj, wypadałoby wygrać dziś z Jagiellonią.
19:48 - "Legia Warszawa!" poniosło się z głośników. Gospodarze zameldowali się już na murawie. Wcześniej rozgrzewkę rozpoczęli bramkarze obu ekip.
19:49 - O tym, co się działo w ostatnich kilkudziesięciu godzinach w naszym klubie, chyba nie trzeba nikomu specjalnie przypominać. Aleksandar Vuković nie zrobił rewolucji w składzie. Owszem, jest "Hama" w jedenastce. Są Antolić czy Kucharczyk kosztem Nagya i Medeirosa. Jednak to są zmiany, których poniekąd można było się spodziewać. Nazwiskiem, które przykuwa uwagę w legijnej osiemnastce, jest rzecz jasna Miroslav Radović.
19:54 - W poprzednich sezonach Jagiellonia liczyła się w walce o mistrzostwo. Teraz walczy, ale o górną ósemkę. Białostocczanie pokazali, że potrafią grać na wyjazdach, o czym świadczą liczby. Na 13 spotkań w gościach, przegrali zaledwie trzykrotnie. W pozostałych zanotowali po pięć zwycięstw i remisów.
20:16 - Piłkarze opuścili już murawę. Kibice zajmują już swoje miejsca na trybunach. W sektorze gości pojawili się fani z Białegostoku.
20:24 - Składy przedstawione. Za chwilę "Sen o Warszawie" i będzie można zaczynać.
20:29 - "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..." niesie się z kilkunastu tysięcy gardeł
20:30 - Legia dziś cała na biało. Z kolei goście w tradycyjnych żółto-czerwonych strojach.
20:31 - Jeszcze mecz się nie rozpoczął, a "Vuko" i "Sagan" już otrzymali wsparcie z Żylety.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Gramy! Rozpoczęli przyjezdni z Białegostoku.
2' - Pierwsza akcja gości. Imaz w polu karnym, prawa strona szesnastki, składa się do strzału i posyła futbolówkę w sektor rodzinny. Dobry początek!
3' - Jagiellonia stara się przedzierać prawą stroną. Jest Kwiecień, faul. Sędzia Marciniak nie miał wątpliwości.
4' - Rzut wolny. Guilherme zakręcił piłkę licząc, że poszybuje w światło bramki. Chybił nieznacznie. Cierzniak wznowi grę.
5' - W odpowiedzi Legia. Akcja prawą stroną boiska, podanie do środka, ale am już był ustawiony Mitrović. Oddalone zagrożenie od bramki Kelemena.
6' - Martins, Antolić do prawej strony. Piłka adresowana do Kucharczyka, ale podbita przez przeciwnika i "Kuchy" pozwala, żeby wyszła poza plac gry. Róg dla gospodarzy.
6' - Krótko rozegrany stały fragment gry. Legioniści nie potrafili zrobić użytku. Wznowi grę Kelemen.
7' - Szymański pędzi z piłką przy nodze, zgubił rywali zmianą kierunku, ale jego podanie do Carlitosa zostało zablokowane.
7' - Teraz kolejna akcja, Martins szuka Carlitosa i mamy rzut rożny.
8' - Szymański z narożnika boiska... Futbolówka szybuje wysoko, skacze Remy, ale nie sięga głową... Jeszcze jest Carlitos, ale ostatecznie Kelemen wyjaśnia sytuację.
9' - Akcja przenosi się na wysokość pola karnego Legii. Wyrzut z autu, ale Remy skacze najwyżej i teraz to Jagiellonia będzie miała rzut rożny.
9' - Dośrodkowanie, odchodząca piłka, Romańczuk w powietrzu, strzał głową i broni Cierzniak.
10' - Kucharczyk! Miał sporo miejsca, więc postanowił huknąć z dystansu. Bramkarz gości wykazał się czujnością. W Warszawie wciąż bez bramek.
11' - Legia na własnej połowie. Niebezpieczne zabawy Cierzniaka z Rochą. Podanie do Szymańskiego, ale to "Jaga" naciska. Na szczęście kończy się od wznowienia gry od bramki.
12' - Klimala zza pola karnego. Jednak ten strzał nie miał prawa zagrozić! Futbolówka spokojnie poturlała się prosto w ręce Cierzniaka.
12' - Antolić do Rochy. Włącza się Szymański na lewej flance... "Szymi" do środka, do kolegów, ale gracz w żółto-czerwonej koszulce wybija na róg.
13' - Martins z narożnika boiska... Piłka mija dwóch legionistów, ale jest Carlitos, który zamyka akcję. Próbował uderzyć celnie, ale nic z tego. Piłka minęła słupek i opuściła plac gry.
15' - Akcja ofensywna legionistów. Po drodze Szymański był faulowany. Sędzia nie przerwał gry. Carlitos znalazł się na 18. metrze, pokusił się o strzał, ale futbolówka obiła nogę rywala i Kelemen mógł się skoncentrować na przechwycie.
16' - Gospodarze w ataku. Antolić, Remy, Vesović... Kucharczyk walczy o piłkę, ale czyni to przekraczając przepisy.
17' - Kucharczyk gubi piłkę w środku pola. Jagiellonia stara się zrobić z tego użytek, ale piłka ląduje między dwójką stoperów.
21' - Legia pod bramką Jagiellonii, ale ani Szymański, ani Hamalainen nie potrafili skierować piłki do siatki. Inna sprawa, że roiło się od żółto-czerwonych koszulek...
24' - Ofensywna akcja legionistów. Piłka z prawej strony w pole karne. Hamalainen pod nogi Szymańskiego, ale ten za długo się zbiera, żeby chociaż dziubnąć futbolówkę z kilku metrów. Szkoda...
25' - Żółta kartka: Martin Pospisil (Jagiellonia)
26' - Remy faulowany w środkowej części boiska. Tym razem sędzia musiał sięgnąć po żółty kartonik.
27' - Piłka adresowana do Carlitosa. Za mocno, żeby Hiszpan mógł oddać strzał. Jednak mimo wszystko futbolówka utrzymana na placu.
28' - Tymczasem na trybunach szykuje się... "Zamach na przeciętność"
30' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
30' - Wymiana podań w środkowej strefie. Raz jedni, raz drudzy. Aż zabawę przerwał gwizdek sędziego po faulu legionisty.
31' - Wrzutka w pole karne, próba sięgnięcia głową, jeszcze goście starają się zgrać do środka... Nic z tego. Bez zagrożenia. Od bramki Cierzniak.
33' - Ajajajajaj! Cóż za akcja. Zagranie w pole karne, gdzie Kucharczyk uderzał głową. Broni Kelemen! Jeszcze dobitka, ale już tylko w boczną siatkę! Było naprawdę blisko!!!
34' - Akcja gości w szesnastce gospodarzy, ale zawodnik "Jagi" sam się obił futbolówką i ta wyszła poza boisko.
36' - Wymiana podań wśród zawodników Jagiellonii. Kadlec na prawej strony. Zagranie w pole karne, ale legioniści wybijają na róg.
36' - Dośrodkowanie Guilherme, ale Martins ratuje gospodarzy wybijając poza pole karne.
38' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
38' - Strzelec gola: Kasper Hamalainen (Legia)!
38' - GOOOOOOOOOOOOL !!! Hamalainen mógł pierwotnie strzelać, ale odegrał do boku. Piłka po chwili wylądowała na jego głowie, a Fin skierował futbolówkę do siatki. Precyzyjne uderzenie w kierunku dalszego słupka!
41' - Odpowiedź gości. Rzut wolny, ale legioniści umiejętnie się bronią.
42' - Kwiecień w ofensywie. Strzela z ostrego konta, ale Cierzniak zbił na róg.
42' - Żółta kartka: Luis Rocha (Legia)
43' - Tymczasem na Żylecie pojawiła się oprawa. Wspomniane hasło "Zamach na przeciętność" a na trybunie flagi w barwach oraz postać kibica z pakietem rac pod bluzą. Rac, które rzecz jasna zaraz rozbłysną
43' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
43' - Strzelec gola: Sebastian Szymański (Legia)!
44' - GOOOOL !!! A teraz Szymański! Podanie z prawej strony, pojawił się "Szymi", który precyzyjnym uderzeniem pokonał Kelemena! Legia 2. Jagiellonia 0!
46' - To się nazywa wybudzenie z zimowego snu! Najpierw Hamalainen po rocznej przerwie od zdobytej bramki, a teraz "Szymi", który czekał na gola od 1 grudnia 2018r.
47' - Sędzia doliczył 1 minutę do pierwszej połowy.
47' - Legia nie ma dość. Rocha, Szymański na lewej stronie. Mamy rzut rożny.
48' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Legia zasłużenie prowadzi 2-0. Legio, miło Cię znowu widzieć!

46' - Początek drugiej połowy
46' - Carlitos do Martinsa i druga połowa rozpoczęta.
46' - Obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami w przerwie.
48' - Jagiellonia nie składa broni. Akcja prawym skrzydłem, ale legioniści przerywają ten atak.
48' - Kwiecień, piętką na pamięć, ale prosto pod nogi legionisty
49' - Carlitos! Ośmieszył Runje, podanko, obieg i autostrada do Kelemena. Jednak w akcji 1 na 1 górą był bramkarz Jagiellonii.
50' - "Mistrzem Polski jest ukochana ma..." niesie się po Żylecie
51' - Antolić do Szymańskiego, krótko do Rochy i zagranie do przodu, ale... sędzia przerywa grę. Sędzia dopatrzył się faulu przy zachowaniu Szymańskiego.
53' - Żółta kartka: Bartosz Kwiecień (Jagiellonia)
54' - Vesović do Szymańskiego na lewą stronę, pole karne, ale gwizdek sędziego. Był spalony.
55' - Jędrzejczyk próbuje przepchnąć Imaza, ale zamiast tego po prostu fauluje przeciwnika. Szansa dla "Jagi" Do celu ok. 30 metrów.
55' - Miękka wrzutka kierowana do Romańczuka, ale bez poważnego zagrożenia. Cierzniak wznowi od bramki.
56' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
57' - Carlitos przy piłce... Legia na połowie przeciwnika. Są Rocha, Antolić, Kucharczyk.. i to "Kuchy" cyk, miękko w pole karne, ale Szymański musiał zejść z pozycji spalonej.
58' - Aj, mogło być dobrze. Już mogła pójść kontra, ale Hamalainen zagrał prosto w nogi rywala. Próbował poprawić, ale zamiast tego, stracił piłkę i poszła akcja rywali lewą flanką...
58' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
58' - ...lewa strona, Jagiellonia w ataku, dośrodkowanie, ale Rocha wybił na róg. Róg, który finalnie nie przyniósł korzyści gościom.
60' - Carlitos! Ładnie zwiódł Guilherme i Mitrovicia, ale jego strzał obronił Kelemen!
61' - Kelemen do Guilherme, ten przedłuża do Imaza, ale w środku pola faulowany Klimala.
62' - Pospisil do prawego boku, piłka wraca do defensywy "Jagi". Próba uruchomienia Guilherme, ale był Vesović. Jeszcze kropnął Imaz z bliska, ale Cierzniak zbił na róg!
63' - Zmiana Jagiellonia: Andrej Kadlec Martin Kostal
63' - W zespole gości zmiana, a tymczasem sędzia Marciniak sprawdzi na VARze, czy nie było zagrania ręką legionisty w polu karnym.
63' - Żółta kartka: Domagoj Antolić (Legia)
64' - Szybko poszło. Karny za zagranie ręką Antolicia.
64' - Guilherme strzela i... Cierzniak broni!!! Uderzał w prawą stronę, idealnie to wyczuł zawodnik Legii. Skończyło się tylko na rzucie rożnym! Ufff.
65' - Zmiana Legia: Luis Rocha Mateusz Wieteska
66' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
66' - Strzelec gola: Andre Martins (Legia)!
67' - GOOOOL !!! Szybka riposta Legii! Kucharczyk do Vesovicia, ten w pole karne do Carlitosa, który piętką, lekko do Martinsa. Ten strzelił zza pola karnego i to było trafienie na 3-0! Brawo!
71' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
72' - Akcja przechodzi do ataku... Szymański do Carlitosa, biegnie Kucharczyk i do niego adresowana piłka... Ten jest sam na sam z Kelemenem, ciut za dalekie wypuszczenie i zamiast strzału, górą podopieczny Ireneusza Mamrota! Ajajajaj!
72' - Wtem! Miroslav Radović ruszył na rozgrzewkę.
73' - Za chwilę na murawie zamelduje się Paweł Stolarski.
74' - Kostal, Pospisil pod bramką Legii... Strzela pierwszy z nich z 17 metrów, ale Cierzniak dziś nie do pokonania!
74' - Zmiana Legia: Andre Martins Paweł Stolarski
75' - Kwadrans do końca meczu. Tego zwycięstwa nie damy sobie wydrzeć.
76' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
76' - Stolarski na lewej obronie. W środku defensywy "Jędza" z Remym, ale już w roli środkowego pomocnika o cechach defensywnych ustawiony Wieteska. Ciekawe, mądre rozwiązanie.
77' - I to się szykuje powrót do ekstraklasy! Ostatni raz zagrał w lidze 16 września 2018 roku przeciwko Lechowi Poznań. Kto?
79' - Zasłużone brawa dla schodzącego Sebastiana Szymańskiego.
79' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Miroslav Radović
79' - Zmiana Jagiellonia: Bartosz Kwiecień Martin Adamec
82' - Legia prowadzi 3-0, ale to Jagiellonia teraz przy piłce. Próba zamknięcia gospodarzy na własnej połowie...
83' - Hamalainen do Carlitosa na prawą stronę. Antolić do Kucharczyka. Legia już na spokojnie. Szanuje futbolówkę.
83' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
84' - Antolić z narożnika w pole karne. Jest Remy, ale przed nim zrobiło się gęsto. Wyłuskana piłka do Radovicia. Ten uderza, ale bez szans. Piłka ponownie wychodzi na róg.
84' - Zmiana Jagiellonia: Jesus Imaz Marko Poletanović
84' - Komplet zmian wykorzystany przez obu trenerów.
86' - "Bo "Jagi" nikt nie lubi, bo "Jaga" nie ma zgód..." niesie się po stadionie. Lalalala
87' - Carlitos! No szuka, szuka tej bramki. Przełożył sobie na lewą nogę, uderzył, ale Kelemen ponownie stanął na wysokości zadania.
88' -
88' - Legia jeszcze siłą woli szuka czwartej bramki. Było blisko celu, ale finalnie to goście wyszli obronną ręką z opresji.
89' - Kucharczyk faulowany na prawej stronie boiska? Nie, tylko aut dla Legii.
91' - Sędzia dolicza 4 minuty.
91' - Ajajajajaj! Radović, swój słynny zwód, pach, pach, i podaje na głowę Hamalainena. Fin uderza tuż obok celu. Piłka przechodzi obok dalszego słupka...
92' - Antolić, Vesović do Hamalainena... Legia nieco wypychana i piłka wędruje do bloku defensywnego.
93' - Poletanović do prawej strony, wrzutka w pole karne, ale Remy wyjaśnia, kto rządzi w szesnastce Legii.
94' - Carlitos sam, sam, sam... aż wpadł w czterech rywali, a miał dookoła trzech kolegów. Szkoda.
95' - Koniec meczu!





Koniec! Legia zrobiła swoje. Legia wygrała 3-0 i zrobiła to w ładnym stylu. Legia znów dała radość. O to chodziło!
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com! Udanego wieczoru!
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Zamach na przeciętność

Zmiana trenera przyniosła pozytywne efekty - znowu zobaczyliśmy piłkarzy, grających efektownie i walczących o każdą piłkę. Nowy, tymczasowy sztab szkoleniowy Legii został bardzo dobrze przyjęty przez kibiców, na co nie zapracował sobie od sierpnia zeszłego roku Ricardo Sa Pinto. Mecz z Jagiellonią był doskonały pod każdym względem. Nie tylko z powodu postawy drużyny oraz odrobienia dwóch punktów do lidera z Gdańska. Na Żylecie zaprezentowana została efektowna oprawa, a kibice fantastycznie bawili się, szczególnie w końcówce spotkania, prezentując dobrze znaną wszystkim wyjazdowiczom pieśń "Bo Jagi nikt nie lubi...".


Przed meczem z Jagiellonią fani Legii po raz kolejny zaangażowali się w promocję spotkania, wprowadzając rywalizację dzielnic. Przy zakupie biletów na spotkanie należało podać jedną z administracyjnych dzielnic Warszawy, a wyniki zabawy ogłoszone zostaną niebawem. Ponadto kilka dni przed meczem w całej Warszawie zawisło kilkanaście transparentów promujących akcję "Zawsze z Wami". Na transparentach - stylizowanych na płótno "Żyleta jest zawsze z Wami" - znalazły się nazwy warszawskich dzielnic i osiedli. Ostatecznie na środkowym meczu na trybunach pojawiło się 18 tysięcy kibiców, a Żyleta wyglądała przyzwoicie. Nie znaczy to oczywiście, że nie może być lepiej i miejmy nadzieję - na kolejnych meczach tak właśnie będzie. Rywalizację dzielnic wygrali legioniści z Wilanowa, wyprzedzając Pragę Południe i Ursus.



Kibice gości do Warszawy przyjechali pięcioma autokarami, a do celu dotarli dość późno. Stąd też ich wejście na trybuny miało miejsce już w trakcie pierwszej połowy. Doping rozpoczęli dopiero wtedy, kiedy cała grupa weszła na obiekt, a w klatce wywiesili cztery flagi, w tym płótno FC z Zambrowa. Ich liczba- 325 osób, czyli mocno przeciętna, nawet jak na środek tygodnia. Właśnie spóźnione wejście białostoczan sprawiło, że w pierwszych 30 minutach tak niewiele miejsca w naszym repertuarze poświęcano przyjezdnym. Właściwie jedynie przed meczem odśpiewano "Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą...", a z kolejną porcją "uprzejmości" poczekaliśmy do momentu uaktywnienia się grupy spod znaku Baby Jagi. No, nie licząc przyśpiewki "Deszcze niespokojne", którą zainspirował utwór puszczony z głośników.



Jeszcze przed meczem Żyleta skandowała w stronę rozgrzewających się piłkarzy "Hej Legio jesteśmy z Wami", a kiedy spikerzy wyczytali składy oraz nazwiska trenerów, z trybun niosło się głośne "Vuko, Vuko", a następnie "Marek Saganowski!". Zespół prowadzą w końcu prawdziwi legioniści.

Od początku spotkania ruszyliśmy z głośnym dopingiem, który zagrzewał do boju naszych piłkarzy, a oni tego dnia prezentowali się tak, jak sobie tego życzymy w każdym spotkaniu. W trakcie meczu nie zabrakło uprzejmości pod adresem jednego z graczy gości. "Romańczuk ch... ci na imię" - zaczęli legioniści, skandując następnie nazwisko Dominika Furmana oraz hasło "J... UPA i Banderę, hej". Chwilę później przyśpiewka została delikatnie zmodyfikowana i z trybun poleciało "J... k... Romańczuka, hej!". Oberwało się również sędziemu, którego decyzje nie przypadły nam do gustu. I tak, na dwie strony wykonany został dialog o Marciniaku.



W 37. minucie piłkarze strzelili pierwszego gola, a na trybunach zapanowała niesamowita radość. Drugi gol padł tuż przed przerwą, w trakcie prezentowania na Żylecie oprawy. Najpierw na dole rozciągnięty został malowany transparent z hasłem "Zamach na przeciętność". Następnie z góry zjechała sektorówka, przedstawiająca kibica w koszulce Legii, który pod marynarką ma przyczepione do ciała materiał wybuchowy w postaci rac. Całość uzupełniły ładnie rozłożone czerwone, białe i zielone chorągiewki, a na koniec - po odliczaniu od 10 do 1 - kilkadziesiąt rac. Choreografia wyszła idealnie i bardzo na czasie, bo przy okazji nawiązała do aktualnej sytuacji w klubie (słabe wyniki, strata pięciu punktów do lidera).

W drugiej połowie doping niósł się z jeszcze większą intensywnością. Nie brakowało również pieśni na dwie trybuny, które miały rozkręcić fanów zasiadających na Deyny i Brychczego. Oni także rozpoczęli jedną z pieśni, na którą "odpowiadała" Żyleta. Przed rzutem karnym, który przy stanie 2-0, Marciniak podyktował dla gości, skandowaliśmy nazwisko naszego bramkarza... a kiedy Radek Cierzniak wybronił strzał z jedenastu metrów, radość była nie mniejsza niż po strzelanych bramkach, zaś z trybun niosło się głośne "Taki ch..., taki ch...!". W ostatnich minutach na boisku pojawił się dawno niewidziany Radović, co wywołało nieskrywany aplauz na trybunach. Już po chwili Żyleta zaczęła skandować "Miro Radović"!

Kilkanaście minut przed końcem meczu Żyleta zaintonowała przyśpiewkę znaną bardzo dobrze z wyjazdów. "Bo Jagi nikt nie lubi, bo Jaga nie ma zgód, bo Jaga stara k...a, i za to ch... jej w dziób" - śpiewane na melodię Maryli Rodowicz ("Kasa i sex"). Z każdym kolejnym wykonaniem pieśń podłapywało coraz więcej osób i przyłączało się do wspólnej zabawy. Wszak Legia prowadziła już 3-0. Tych, którzy w pierwszym momencie nie załapali, zachęciliśmy okrzykiem - "Wszyscy wstają, ubliżają" i już po chwili - niemal jak przy okazji okazjonalnych pieśni dedykowanych Arce, czy Lechowi, zabawa trwała w najlepsze. Jako, że sektor gości coś przycichł, zapytano jeszcze białostoczan "Coście tak cicho?!" oraz "Powiedz, czy boli, jak Legia w d... pier...li?!".



Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za zwycięstwo. Z drugiej strony ich postawa w środowym meczu pokazuje, że w ostatnich spotkaniach nie przykładali się za bardzo. Z trybun niosło się głośne "dziękujemy, dziękujemy", a piłkarze wraz z fanami zaśpiewali "Warszawę". Na koniec zaśpiewaliśmy graczom jeszcze "My kibice z Łazienkowskiej nie poddamy się, będziemy z Tobą zawsze i na dobre, i na złe...". Teraz pozostaje nam jak najliczniej stawić się na ostatnim meczu sezonu zasadniczego - z Pogonią Szczecin, który w przyszłą sobotę odbędzie się przy Ł3. "Portowcy" do Warszawy przyjadą pociągiem specjalnym. Na niedzielny wyjazd do Zabrza, z powodu zakazu wyjazdowego, nie będzie nam dane pojechać.

P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Ś.P. Bambeer 13.03.1979 - 20.03.2019".

Frekwencja: 18 123
Kibiców gości: 325
Flagi gości: 4

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Jagiellonia Białystok
20strzały19
12strzały celne9
6rzuty rożne8
13faule8
4spalone4
0słupki0
0poprzeczki0
2żółte kartki2
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
33.Cierzniak'90------2-
20.Vesović'90-1-1--36 / 4
44.Remy'90---12-23 / 1
55.Jędrzejczyk'90---4-142 / 1
16.Luis Rocha'65---12-1-
18.Kucharczyk'90-15 / 41--76 / 3
7.Antolić'90---2--44 / 2
24.Andre Martins'741-1 / 1---12 / 2
22.Hamalainen'901-4 / 2-1-103 / 1
53.Szymański'791-3 / 122183 / 2
27.Carlitos'90-16 / 411262 / 1
4.Wieteska'25-------1 / 1
41.Stolarski'16------11 / 1
32.Radović'11--1 / 0-----


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
33.Cierzniak33 / 27   82%-12----
20.Vesović58 / 43   74%7 / 43317 / 13   76%4 / 213 / 112 / 2
44.Remy41 / 38   93%1 / 13114 / 10   71%5 / 49 / 61 / 1
55.Jędrzejczyk44 / 39   89%-2917 / 10   59%8 / 69 / 4-
16.Luis Rocha26 / 22   85%-2113 / 8   62%8 / 45 / 4-
18.Kucharczyk40 / 27   68%4 / 24422 / 10   45%7 / 315 / 74 / 2
7.Antolić54 / 45   83%1 / 04315 / 5   33%5 / 110 / 44 / 1
24.Andre Martins39 / 36   92%1 / 1228 / 4   50%2 / 16 / 32 / 1
22.Hamalainen39 / 30   77%3 / 14423 / 12   52%10 / 613 / 62 / 1
53.Szymański28 / 23   82%1 / 13319 / 7   37%4 / 015 / 76 / 3
27.Carlitos22 / 17   77%3 / 23523 / 21   91%7 / 316 / 96 / 5
4.Wieteska17 / 13   76%1 / 1113 / 3   100%2 / 21 / 1-
41.Stolarski2 / 2   100%-34 / 2   50%-4 / 2-
32.Radović8 / 6   75%-73 / 2   67%-3 / 21 / 1
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Najwyższą notę za środowy mecz z Jagiellonią przyznaliście Radosławowi Cierzniakowi. Występ bramkarz oceniliście na 5,2 w skali 1-6. Pozostali gracze także uzyskali same pozytywne oceny. W sumie oceniało 1867 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 4,3.

Cierzniak 5,2
Szymański 4,9
Andre Martins 4,7
Kucharczyk 4,6
Hamalainen 4,6
Vesović 4,5
Jędrzejczyk 4,4
Carlitos 4,3
Remy 4,3
Radović 3,8
Antolić 3,7
Luis Rocha 3,7
Wieteska 3,7
Stolarski 3,6

Komentarze (124)

art

Nie chce się nakręcać, ale grali jakby ktoś im worek cementu z pleców zdjął...

Burkin

Mecz w końcu dało się oglądać. Super Cieżniak, dobry Jedza i Remy, pozytywny Szymański, Kuchy i Martins. Carlitos mógł więcej podawać w sytuacjach podbramkowych, ale w sumie nieźle wyszło. Najlepszy na boisku jednak Kelemen. Będzie dobrze!!!

ufffff

Legia odSÁpnęła! Brawo, oby tak dalej!!

Bear

Zupełnie inna drużyna.
Solidna gra z zaangażowaniem.
Oby tak do końca sezonu.

jim

No to zobaczymy w Zabrzu czy z tej mąki coś będzie

Sebo86

Szczerze.Najlepszy mecz Legii w tym sezonie. Tak to jest jak gra się żeby zwolnić trenera. Moim zdaniem duet vuko sagan to najlepsze rozwiązanie. Legioniści z krwi i kości do tego Można powiesić brawo. O tytuł się nie martwię szkoda pucharu

(L)egia

I nasi sosnowieccy bracia też wygrywają z GTS Wisłą 4:3!

MIODUSKI OUT !!!!!

NO VUKO, NO PARTY !!

KibicL

Wystarczyło odsunąć tego portugalskiego kretyna i nawet fenomen Marciniak z VAR-em nie dali rady. Szkoda, że nie parę kolejek wcześniej bo już by można mrozić szampana. Widać, że jak chceta to umieta.

zaba285

inna Legia za Pinto i teraz pytanie: czy Pinto ich tak ograniczał na boisku, czy grali na zwolnienie trenera?

Kristof

Zagrali dla Sa Pinto.

Kipkorir

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ale było widać radość i ducha w drużynie. Są plusy: Hamalainen - pierwsza bramka w sezonie! Nawet Rocha nie zagrał źle. Agra poza ławą. W końcu ktoś dostrzegł, że Jędza może grać na swojej reprezentacyjnej pozycji.

Jurek

Cieszę się z przekonującego zwycięstwa i zera z tyłu.
Wiem, że to niemożliwe ale po dzisiejszych meczach należałoby wyrzucić wszystkich piłkarzy Legii i Lecha. Za dywersję w poprzednich spotkaniach. Niestety łatwiej jest zwolnić trenera.

Darek

Moglismy wyrac duzo wyzej.Carlitos zmarnowal kilka dobrych okazji.W 48 minucie zamiast podawac koplnal prosto w bramkarza.Dzis 12 strzalow celnych oddala Legia.Ostatnio to byly po 3 strzaly na mecz.
Mamy 3 punkty straty do lechii.Trzeba zaczac wygrywac jak przystalo na Legie Warszawa a nie w co trzecim meczu a mistrzostwo jest do zdobycia.

Cch

Serb Vuko, nie postawi już do końca sezonu na chorwata Kulenovicia, a szkoda, bo wydaje mi się że to grube miliony euro na przyszłość..

Szelka

Mój komentarz tego meczu jest krótki, acz rzeczowy: Legia odSApnęłą!
Prawa autorskie dla: @ufffff.
Brawo Vuko, brawo drużyna! Tak trzymać w Zabrzu.

Na bank

Jestem pewien, że to szatnia zwolniła trenera a nie prezes. To była inna drużyna.

zaba285

@Cch: chyba żartujesz.. widziałeś mecz z Rakowem? ten Kulenovic to by się do Rakowa na ławkę nie załapał... nie wiem co on robi w Legii

Okęcie Warszawa

Ten mecz pokazał że ewidentnie grali na zwolnienie Są Pinto ostatnio, nie wierzę w taką odmianę drużyny jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w ciągu 3 dni, bajki lubię ale na dobranoc... Pozdro dla myślących, jeb..ć piłkarzy kombinatorów

Rob

@Kipkorir: Ja to mam wręcz wrażenie, że Rocha to się obudził po odejściu Pinto - było i zaangażowanie, i trochę agresji - to samo Martins

Od złego Legionisty po 4:0 w Krakowie, do zadowolonego Legionisty po 3:0 w Warszawie! :D

Ha! Nie myliłem się, Vuko zrobił dobrą robotę. :D
Oby tak dalej!!! :D

PPU

Za SP wszyscy grali ale w stresie że ten znowu coś odwali. Dzisiaj grali ze świeżymi głowami i zupełnie inni piłkarze. Vuko trzymam kciuki bo masz L w sercu.

(L)egia

Z innej beczki: czy ktoś wie o co chodzi z Nawałką? Pisali kilka dni temu, że został zwolniony, a jego obowiązki przejmie Dariusz Żuraw. Dzisiaj patrzę na relację tekstową Lech - Pogoń i widzę Nawałkę na ławce trenerskiej. Czegoś nie łapię?

powiślak

No... i niech ten prezesina od siedmiu bolesci sie juz w to nie wpier... la ze swoimi projektami

Kibic

@Na bank: pewnym to możesz być sraczki popijając kapustę mlekiem. Nie zapominaj że kilku graczy Są Pinto sam sprowadził do klubu.

KuraqL

A Ja powiem tak. Podobało mi się podejście kibiców, nie na zasadzie, " co Wy robicie, Wy naszą Legie hańbicie...", tylko pełne wsparcie. Czym odpałacili sie nasi piłkarze. Nie wiem czy to efekt "nowej miotły", czy po prostu zeszło z nich ciśnienie wywołane przez Sa Pinto, czy baba jaga taka słaba??? Widać że dziś im się "chciało". Dobry mecz, świetny doping, zasłużona wygrana. Pozdrawiam.

DO VUKO

To jest Twój czas! Zostaniesz na dłużej! Dziękuję

pique-nique

Gratulacje Vuko, gratulacje Legia. Dobrze, że ta zmora już poszła w pi...u

Ko(L)ega

@Sebo86: Sagan to ŁKS-iak, to Jego słowa i zawsze nim bedzie.

WarMaster

@Rob: Rocha zagrał dobre zawody oby tak dalej

eduardo

czemu obok Martinsa jest w nawiasie literka k?

Obcymubilet

@KuraqL: dokładnie.

Gienek

W końcu dobry mecz Legii. Nie wiem jak ci sami piłkarze mogli w Krakowie zagrać taką padakę.

tomiacab

fajnie sie to oglądało, pamietajmy jednak, ze jdźka slaba w tym roku.

Z czego się cieszyć?

Z tego że piłkarzyki kombinatorzy grali na zwolnienie trenera?

Kalbar

Dobry mecz na boisku i trybunach.

Maciek

Obroncom Sa Pinto przeciwnikom Vuko&Sagana z wczoraj już dziękujemy. Pa pa

Wolfik

Wynik i punkty bardzo cieszą. Jeszcze bardziej ucieszył mnie widok walczących piłkarzy, którzy na boisku tworzyli DRUŻYNĘ. Może bedzie to mecz przełomowy?

Ciesząc się ze zwycięstwa nad solidną (jak na nasze warunki) Jagą trzeba pamiętać, że rywale są obecnie w dosyc mocnym dołku a przełomowym momentem rywalizacji był obroniony przez Radka rzut karny. Dlatego z oceną kondycji psychiczno-fizycznej naszych zawodników pozwolę sobie wstrzymać się przynajmniej do meczu w Zabrzu.

bat

Wreszcie dobry mecz i ustawienie zespołu. Każdy wiedział co ma grać. Zaangażowanie, trzymanie pozycji i wreszcie dużo strzałów. Kelemena trzeba mijać!
szkoda trzech setek. Wreszcie dobry doping. Trybuna Deyny się zapełnia. Super przyśpiewka o Jadze, której brak zgód. Cierzniak daje pewność zespołowi. Wszyscy zapomnieli, że on super broni karne.

powiślak

@Z czego się cieszyć? : tak z tego ze nie ma juz pajaca ktory osmieszal klub i psul szatnie

Wolfik

@Kipkorir: Zastanawiam się, co masz Kolego na myśli? A wcześniej nie grał?

Eks karnet

No i kolejny trener zwolniony przez kopaczy kombinatorow. A frajerzy myślą ze Vuko jednym treningiem tchnal nowego ducha w drużynę. Inni, ze grali na luzie bo Pinto nie krzyczał. Litości, Hasi tez ponoć za głośno krzyczał, a panienki lubią ciszę.

Na marginesie, ciekawe ilu graczy wygrało sporo kasy stawiając na Raków w PP, w myśl łączenia przyjemnego z pożytecznym?

Zero szacunku dla kombinatorów. Chyba nie ma drugiej takiej profesji w której podwładnym mogą seryjnie zwalniać szefów nie ponosząc żadnej odpowiedzialności.

hehe

@ufffff: redakcja 'podkradła' Twoje słowotwórstwo, czuj dumę :D

Poezja ludowa

Nieee masz cwaaaniaka,
nad Radosława Cierzniaka!
Cierzniak Radooooosław,
Masz go to w bramce go postaw!

Poezja ludowa

3 punkty, Vukovic, pokazał tym z wioski,
że Legia wciąż mistrzem jest Polski!

WojtasTHC

@Poezja ludowa: masz go w druzynie, to go postaw.

Plaskacz

@WojtasTHC:

Masz go w drużynie, to zostaw!

Klasa Panowie. Świeta przyśpewka :)

Poezja ludowa

"Od Sa pnęli" się w górę, tzn. grali lepiej, skuteczniej aż w końcu dogonili i wyprzedzili Lechię wygrywając mistrzostwo Polski.
Taki prognostyk na niedaleką przyszłość.

Poezja ludowa

@Plaskacz:
Musi być tak jak napisałem, ponieważ inaczej nie będzie do rytmu przyśpiewki:

Nieee masz cwaaaniaka,
nad Radosłaaawa Cierzniaka!
Cierzniak Radooooosław,
Masz go to w bramce go postaw!

AAA

Vuko i Ty ccesz zostać poważnym trenerem?
Wystawiasz tego parodystę Radovica i tą kalekę Kucharczyka, serio?

@fcm

Popsuł się?
Wladeczek może poleciał do Afryki.
Pewnie fan Jagi na miotle bułki chleba szuka.

filand

Gratulacje i owacje dla #Legia.
Można ? Oczywiście.
Dziękuję za już i proszę o jeszcze.
Powodzenia.

Pierre Dolish

Czyli wszystko po staremu, piłkarze rządzą dalej i wybierają sobie mecze do grania i trenerów na ławkę, a ten sezon postanowili po raz kolejny dokończyć bez trenera. Kiedy doczekamy się profesjonalnej drużyny podchodzącej poważnie do swoich obowiązków przez cały sezon?

piotrek9mln

Wiem ze z hurraoptymizmem trzeba poczekać ale było widać jak elegancko dzisiaj chodzi piłeczka. Nie odbijała się od naszych zawodników. Pięknie to wyglądało! Brawo i czekamy na następne mecze!

@AAA

@AAA: znowu ten kretyn się pojawił. ..

krys008

Nareszcie! Nareszcie obejrzałem mecz Legoi i niebmeczykem się. Widziałem pasję, chęć zwycięstwa, nawet przy trzy zero była ambicjami ochota zdobywania kolejnych bramek.
Czy piłkarze grali przeciwko trenerowi, nie sądzę. Mam nadzieję, ze nie. Wiem tylko, ze taki szef zajął RSP potrafi zniechęcić i obrzydzić nawet najlepszą pracę.

Nareszcie, nareszcie nie ma tego buca!

Jak

Ten Antolic to beznadziejny jest, swój koncert rozpoczal juz w 2 minucie faulujac metr przed polem karnym. Pozniej same straty, nie no przepraszam raz aut wywalczył. Wolny jak leniwiec. Slabe zaangażowanie. Mam nadzieje, ze to byla jego ostatnia szansa, której oczywiście nie wykorzystał.

(L)eszek

@Pierre Dolish:
nie w tym wieku :) chyba że Vuko trenerem na lata ( z koszykiem z supermarketu) :D

Echhh

Jak milo bylo w koncu popatrzec na mecz. I nawet nie chodzi mi o wynik, ale o samych zawodnikow. Usmiechali sie, motywowali do gry. Super Panowie. Oby tak dalej.

Obiektywny(L)

Super meczycho fajnie się oglądało, super doping, (kłopoty dzisiaj z wydobyciem głosu :))))
Cierzniak najlepszy mecz w Legii, Kuchy, Szymański, Vesović, Remy szacun... reszta też OK, Antolić najsłabszy...
Tak Trzymać !!!!
PS. Vuko nie do poznania w garniturze ;)

Ryszard

3 razy 3:

3 punkty za wygraną
3 bramki zdobyte
3 punkty straty do Lechii Gdańsk

mrsn

To samo ustawienie ci sami pilkarze. Niecg sie przyznaja ze chcieli go zwolnic i tyle. To jest wlasnie dzisiejsza patologia w futbolu

mrsn

@powiślak: zdejmij różowe okulary

t

ale zmiana w ciągu 3 dni...
nikt mi nie powie, że ostatnie mecze pod wodzą Sa Pinto nasi gracze grali przeciwko niemu
a jeśli tak to grali też przeciwko klubowi
a to już k...stwo

t

@Pierre Dolish:
niestety ale masz 100% racji....

Rado

@Jak: nie martw się, Cafu go zluzuje...

Bu"L"i

No, wreszcie. Momentami było jak za starych czasów. To im się nogi trzęsły ze strachu. Było to widać przy karnym. Siła ŻYLETY. Race ?/ Znowu kara. Ale było warto. Dawno nie widziałem takiej wesołej BRACI.

LJUBO28

Ludzie do kur.. nędzy dajcie już spokój Kuchemu , chłopak wczoraj żyły wyprówał . Asysta palce lizać ! Przykleiliscie Kuchemu łatę i tak jeden powtarza po drugim i pier..cie głupoty !

anty AAA

@AAA: Znikaj kaleko z tego forum

anty AAA

@LJUBO28: Nie generalizuj ! Przecież na razie na tym forum tradycyjnie Kuchego hejtuje ta pała AAA !

Bie(L)any

@AAA:
Naucz się poprawnie pisać głąbie z konwiktorskiej

Bie(L)any

@LJUBO28:
Kuchy jeden z lepszych zawodników na boisku, a asysta lewą nogą przy bramce Szymańskiego prawdziwy majstersztyk !!!!
ten gamoń z AAA pewnie nawet meczu nie oglądał, bo rodzice kazali iść do łóżka po dobranocy...

Pnk

Dawno nie widziałem naszych piłkarzy uśmiechniętych. Miły obrazek.

On

Kuchy King!

aNDRZEJ jANUSZ

jak leciała ta przyśpiewka , że jaga to stara ku..a i nie ma zgód... ?

tekken (L)

Widać RADOść;).

Baniooo

Bo jagi nikt nie lubi, bo jaga nie ma zgód! Bo jaga stara kur...a i za to ch...jej w dziób!!!!

LWL

Wynika ze "L" zostala dobrze przygotowana do rundy wiosennej a dlaczego gra zmienila sie odpowiedz jest bardzo prosta i wszyscy ja znamy ! "L" !!!

kibic(L)

Dlaczego podajecie, że było 18000 kibiców? W trakcie transmisji C+ podawał, że jest 22500. Skąd ta różnica?

kibic(L)

@LJUBO28:
Bo Kuchy jest postacią wyjątkową i wzbudza wyjątkowe emocje. Czy wczoraj grał jakiś super mecz? Nie! Ale jak już zagrał piłkę Szymańskiemu to ręce same składały się do oklasków. I tak wygląda jego cała kariera. Potrafi asystować w taki sposób, że stadiony świata (np. z lewego skrzydła prawą nogą zewnętrzniakiem) albo strzelać w ten sam sposób bramki. Bywało i tak, że w krytycznych, kluczowych momentach jak np. przypieczętowanie awansu do Ligi Mistrzów. Ale było wiele takich meczów i takich zagrań, że człowiek się zastanawiał co ten chłopak robi w Legii? Potykanie się o własne nogi, straty, oddawanie piłki przeciwnikom itd. To były tak spektakularne zagrania, że wryły się w pamięć wielu kibicom, również mnie. Do tego dochodzą jego wypowiedzi przed kamerami. Zawsze można liczyć na jego szczerość i obiektywizm. Jednak czasem też jak coś palnie to ręce opadają. I tak oto wychodzi nam postać o skrajnych umiejętnościach i dokonaniach i wzbudzająca skrajne emocji. Nie zmienia to faktu, że historia potoczyła się tak, że jest z nami wiele lat, wiele razy to on ratował swoimi zagraniami drużynę i klub i zdobył z Legią sporo trofeów. Trenerzy się zmieniają, piłkarze się zmieniają a Kuchy cały czas na posterunku. I za to wszystko należy mu się dozgonna wdzięczność! I to pomimo faktu, że czasem jest tak irytujący, że aż oczy i uszy bolą. :) Fanem Kuchego nigdy nie byłem i będę, ale trzeba oddać mu to co mu się należy - szacunek! Podsumowanie jego lat w Legii na pewno jest na plus.

Jadźka

@t: jestem laikiem,kibicuję dopiero od 3 lat,kiedy to zostałam dziewczyną kibica,ale wsiąknęłam w to całą sobą i po ostatnim meczu kiedy przegraliśmy 4:0 zwyczajnie się popłakałam.Nie znam się,ale granie przeciwko trenerowi to moim zdaniem zwykła patologia,tak to można wymieniać trenerów 3 razy w roku ( co zresztą miało miejsce) a wtedy nigdy nie będzie dobrze.Moim zdaniem powinni mieć jakieś sankcje finansowe np za dwa przegrane z rzędu mecze lub coś w ten deseń.Bo tak jak to napisałeś -jest to zwyczajnie nie fair w stosunku do kibiców .

Kipkorir

@Rado:
Jeszcze 2 mecze bez Cafu... niestety.

m4

Niech ktos napisze ze poprzedni mecz z wisla nie byl zagrany pod treneiro ;D

ufffff

@hehe: Zauważyłem, bo zanim napisałem ten komentarz to tytuł był zgoła inny, ale że to "zapożyczenie" było w dobrej wierze więc wybaczę im heh :)

LWL

m 4 : Zgoda w tym temacie ! "L" !!!

LGZ

P.Mioduski: Kiedy konsekwencje finansowe poniosa pilkarze po meczu z Wisla ?

Stefan SND

Powiecie, że się nakręcam i że po jednym meczu mi odbiło, ale wierzę, że po rundzie zasadniczej będziemy na pierwszym miejscu naszej ekstraklapy. lechia ma lecha u siebie (lech słaby, ale może być różnie) i cracovie na wyjeździe (duża szansa na stratę punktów). My mamy wyjazd na górnika i u siebie Pogoń i 6 punktów jak najbardziej w zasięgu.

Adam

Już parę miesięcy temu, kiedy w opór kibiców jęczało (tak jak ostatnio), że sezon przegrany i już nic się nie osiągnie, mówiłem, że ta liga jest tak nędzna, że doczłapiemy się do mistrzostwa. 'Ekstra'klasa ma tak żałośnie niski poziom, że jeszcze skończymy ten sezon z kilkoma punktami przewagi, nadal nie pokazując nic ciekawego.

k

czemu Jedrzejczyk nie oddal opaski jak wszedl Rado? sie przecinak zbyt wazny zrobil

Rafa(L)

Jeśli wyniki do końca tego sezonu byłyby pozytywne,styl i osiągnięty nasz cel,czyli Mistrzostwo,to myślę,że trener A.Vuković mógłby dalej prowadzić Legię,ale...no właśnie,latem powinien dostać naprawdę jakościowych graczy,bez tego nie awansujemy do LE.Może i ryzykowne,ale kto wie.Tylko znając Mioduskiego zamiast wyłożyc wcześniej pieniądze,on "woli" zasypywać powstałe luki budżetowe! W nim musi nastąpić WIELKA ZMIANA jak wczoraj w piłkarzach Legii.

231

@kibic(L): Widać że zaglądasz tu gdy wygrywamy... Temat wałkowany kilka razy... Podawana jest ilość uprawnionych do wejscia/sprzedanych biletów.

MPolo

Hahah. „Profesjonaliści” odsapneli. Pózniej odchodzą za granice i na ławkach się nie mieszczą. Nie dziwcie się ze odpadamy w rundzie wstępnej...

tak

Jeden. Nie gral z wisła i jaga.@Kipkorir:

CałaPrawdaOLegii

Najgorszy na boisku - Antolić
Wystawianie go 1 składzie to porażka
Gość odstaje od reszty

SzB

Zachowanie piłkarzy niewiele ma wspólnego z profesjonalizmem i nie ma dla tego żadnego usprawiedliwienia, ale w tym wypadku jeszcze chyba jakaś wymówka i pozytyw się znajdą, bo tak podłego i toksycznego gościa którego mieli dość wszyscy od piłkarzy, pracowników, kibiców, dziennikarzy etc ja nie pamiętam.
Potwierdza się, że piłkarze wybierają sobie trenerów i nie ma co ich niczym lana żona alkusa tłumaczyć, że się dusili, pocili, byli tłamszeni itp. Po raz kolejny okazany został brak profesjonalizmu. Potwierdza się fakt, że ten kto z Legii się nie wybił, nie zrobił kroku dalej, zaczyna gnuśnieć, zaczyna się też jazda na nazwisku przy aplauzie i pochwale z trybun, taki jeden z drugim wie, że Legia to i tak jest złapanie Pana Boga za nogi a następny transfer, czy kontrakt w innym klubie to już tylko równia pochyła. W szatni tworzą się układy, ukladziki i nie wiadomo jeszcz co. Panie Mioduski, pora zrobić porządek z tym towarzystwem wzajemnej adoracji, bo ci pogonią każdego trenera, czy to będzie Zidane, Klopp czy jeszcze kto inny.

Kibo(L)

@m4 :
... znowu węszysz podstęp....
Myslisz, że pieciu Portugalczyków grało przeciwko swojemu pryncypałowi? ... albo Witeska czy Majecki z Cierzniakiem pierwszy grał kosztem Pazdana, a dwaj pozostali kosztem Malarza ... Antolić i Vesović też mieli dobre notowania u tego cymbała z półwyspu iberyjskiego... No to kto grał przeciwko niemu... Malarza krytykujesz non stop a on nie był z Legią na żądanym obozie przygotowawczym i trenował z rezerwami...
PS. Nic złego dzisiaj o Kuchym nie napiszesz ???

Maciek

Toście ameryke odryli z tym ze pilkarze grają na zmiane trenera. A przeciez tak jest w kazdym klubie na świecie odkąd żyje. Jedyne co możecie z tym zrobic to pobeczec na forum jakie to jest niesprawiedliwe i w ogóle hańba. A najlepiej to skonczyc biadolenie. bo Legia w koncu zagrala dobry mecz poraz pierwszy od czerwca chyba i odbila sie od dna. Wieczne marudzenie qrwa jego mac!

LWL

Czy wraca najwieksza bron LEGII /gole/ ? "L" !!!

frekwencja

@kibic(L):
Z dupy laiku

dinosaur warszawski

Dlaczego trener na tymczasowo. Radziłbym Panu Mioduskiemu, aby przyglądał się dokładnie eli Legia będzie mistrzem, to może trzeba nie szukać nowego trenera. Przecież ten ukończył akademię, zda l egzaminy, a poza tym posiada atut "wzięcia" u Zawodników. Pozdrawiam Dyskutantów.

XXX

@dinosaur warszawski: Legia jest i będzie mistrzem w tym sezonie, ale Vukovic to żaden trener. Przynajmniej nie dla Legii. Robi za słupa tylko dla atmosfery w szatni,bo nic innego nie potrafi. Trenowanie to nie tylko tworzenie atmosfery i nieprzeszkadzanie kopaczom. Przy Vukovicu nie będzie zakazów, nakazów, kar, ciężkich treningów, bo to fajny kumpel jest. Kompletna samowolka. Po jednym meczu jest hurraoptymizm, ale na dłuższą metę to pier...lnie.

kryniek76

Maciek

jak byś miał w robocie takiego przełożonego to jak myslisz przy olewaniu roboty kogo pierwszego wywaliłby właściciel ??? Wiadomo, że pinto nie jest człowiekiem tylko kawałkiem nadętej gwiazdki ale jego dymisja pare złotych Legię będzie kosztowała. Moim zdaniem dla zasad piłkarze powinni mieć konsekwencje za odwalenie roboty w Krakowie czy Częstochowie... Chyba, że Mioduski na panuje i nie widzi/widział olewania ze strony piłkarzy. Zobacz co było wczoraj na Leszku... Kilka transparentów i do grubych. Kibice nie są ślepi ! Zabraknie punktów do Mistrza np. za Cracovie czy pogrom ze skleconą Wisłą i przejdziesz do porządku dziennego? P Polski nikt nie odda. Nagle cud? Nagle wróciła forma. Owszem Jaga jest jeszcze słabsza i nawet 1 do 0 cieszyłoby ale pokazanie w ten sposób na czym zależy większości piłkarzy nie powinno odbywać się w koszulkach z L na piersi.

dino

@XXX:
No i wlasnie dlatego zartrudnilismy Sa Pinto, tez pisaliscie ze ten wfista Klafuric i ze wreszcie mamy trenera

Marce(L)

@Maciek:
Co Wy z tym graniem przeciwko trenerowi ???? Kto miał grać przeciwko portugalskiemu pajacowi ???? Jędza, który został za jego kadencji kapitanem, pięciu jego rodaków z którymi się przyjaźnił, Majecki czy Cierzniak którzy skorzystali na odpaleniu Malarza,Nagy, który za każdym razem wychodził w pierwszym składzie, Antolić czy Vesović którzy mieli dobre notowania u Ricardo Sa Pento ???
Ci co było im nie podrodze już nie byli w pierwszym zespole bądź już byli poza klubem...

ZBIG

PODZIEJAM OPINIĘ KIBICA "JADŻKA""NIBY DEBIUTUJE NA TRYBUNACH,A WIDAĆ ROZWAGĘ!!!

Adam

@k: Ty tak na serio? xD Niby na jakiej podstawie miałby mu oddać opaskę? :D Masz ziomka, który gra regularnie, i któremu zależy na klubie, a ty chcesz, żeby oddał opaskę typowi, który zrobił sobie z mordy szmatę i teraz udaje, że gra, żeby dorobić do emerytury. No ku**a dobry żart, kapitan, że ja pie**olę xD

m4

@Kibo(L): a co mam napisac mial jedno super podanie i Szymanski zgaral jak CR7 i to byl super akcja tylko potem znow mial 30 strat , jakby mial 1 zagranie takie na mecz i 30 strat to ktos by nim pokierowal i by go wyrobil i pewnie gralby na zachodzie a on ma jedno zagranie na pol sezonu..

Kibo(L)

@m4:
Chcesz być wiarygodny, a nie uchodzić za kogoś kto sieje ferment to pisz prawdę... Są dostępne statystyki po meczu z wieśniakami i wychodzi na to że Kuchy oddał najwięcej strzałów na 5/4 celne więc tyle co Nasz najlepszy napastnik Carlitos (tylko on na 4 celne strzały potrzebował oddać 6 strzałow, a odbiorów miał też najwięcej w drużynie tyle co Vesović i dodatkowo dochodzi asysta...
Wystarczy spojrzeć i nie pisać bzdur o 30 stratach.... chyba że masz coś do Kucharczyka i celowo go chcesz oczernić ????

kibic(L)

@231 :
Zaglądam tu rzadko, to prawda. Wiesz jaki jest powód? Zobacz odpowiedzi na moje pytania a będziesz miał odpowiedź. Na szczęście takie pazie jak wy mogą się jedynie ponapinać i powymądrzać w internecie. Nie mam wątpliwości, że futbol to sport dla mas a masy z założenia mają poziom inteligencji ameby, co widać w komentarzach.
Dlatego zawsze śmieszyły mnie teksty typu "Cała Legia zawsze razem!" :) Jak razem widać w komentarzach.

Maciek

@kryniek76: osobiście sie ciesze ze Sa Pinto odszedl. Jestem zwolennikiem tego zeby w szatni byla dobra atmosfera bo wtedy wyniki widac golym okiem. Ciekawe jaka bedzie teraz fajna relacja miedzy pilkarzami i kibicami Lecha?! Wolisz zeby wszyscy byli w robocie sfochowani na siebie. Myslisz ze w ten sposob sie daleko zajdzie i cos wspolnie stworzy?!

XXX

@dino: Nawet mi nie przypominaj Klafurica. Błędem było przedłużenie z nim kontraktu. Nie powiem jednak, by podpisanie kontraktu z Sa Pinto było znacznie lepsze ;) Legia ma bardzo duży problem ze znalezieniem odpowiedniego trenera. Mam nadzieję, że od nowego sezonu ktoś taki się w końcu trafi.

dino

@XXX:
Nie wiem czy Klafuric osiagnalby gorszy wynik niz Pinto, pewnie nie, a byloby mniej zamieszania, ja juz mam powoli dosc tej karuzeli, tym bardziej, ze znowu sie na nia zanosi jak rok temu

m4

@Kibo(L): wyjatek potwierdza regule ja mam dosyc tej miernoty jaka prezentyje wklady do koszulek jak ty jeszcze nie to pogadamy za 4 lata tkwienie w tym szambie

Blessed Are The Sick

Niektórzy tu pie...lą takie głupoty, że tylko puknąć się w głowę albo pękać ze śmiechu. Szatnia grała przeciwko Sa Pinto? Na jego zwolnienie? Kto miałby tak postępować, weźcie się zastanówcie. Cierzniak, który od lat jest wiecznie drugi, bo wcześniej był Malarz, a teraz Majecki? On też ma swoje ambicje i chciałby być nr 1 na dłużej. Stolarski, który jeszcze tak naprawdę nie zaistniał i dostał szansę w meczu z Wisłą? Wątpię by chciał grać na złość trenerowi, raczej po wstawieniu do składu chciał się pokazać z dobrej strony, też ma swoje ambicje. Wieteska, na pewno nie, on dopiero "wypływa na głębokie wody", jeszcze na porządnym poziomie nie zaistniał, na razie niewiele znaczy. Rocha, Martins, Medeiros? Przecież zostali sprowadzeni przez Portugalczyka i na nich stawia więc w ich przypadku też to odpada. Może Vesović? No nie sądzę, jest w klubie zbyt krótko i dostaje grę od Sa Pinto. To może Szymański? Jest chyba zbyt młody na takie zachowania i też miał fory u Sa Pinto więc odpada. Jędrzejczyk? To już prawdopodobne, pamiętam jak grał dwa lata temu słabo gdy Mioduski chciał się go pozbyć. Ale był u Sa Pinto podstawowym zawodnikiem więc chyba nie on. Antolić? Chyba nie, też w klubie zbyt długo nie jest i dostał szansę choć mało grał u Sa Pinto. Jedynie w przypadku Carlitosa byłbym w stanie uwierzyć w takie bajki, bo nie jest tajemnicą, że nie mieli dobrych relacji i Sa Pinto chciał się pozbyć Hiszpana. Wymieniłem tylko podstawowych zawodników meczu z Wisłą. Tak więc kto miałby grać na zwolnienie portugalskiego chama? To nie lata 90-te kiedy wszyscy trzymali się razem, chodzili na piwo, grilla i była zasada "jeden za wszystkich...", kiedy starszyzna w szatni podejmowała decyzje i działano razem. Piłkarze grali tak jak grali, bo byli ograniczeni poleceniami Sa Pinto, zadaniami które im zlecił. Pewnie byli też spięci, zastraszeni, że jak coś spie...lą i wylądują poza kadrą. Jak człowiek jest bojaźliwy to nie gra na luzie, ma jakby spętane nogi, popełnia proste błędy i nie pokazuje na co go stać. Nie bądźcie śmiesznymi poszukiwaczami taniej sensacji i teorii spiskowych.

J

@Blessed Are The Sick:
Ja rozumiem, że Pindol był fatalny i nikt nie pozostawił po sobie ziemi spalonej jak on, ale nie chce mi się z drugiej strony wierzyć, że oni grali tak źle, bo po prostu wczuli się i zamierzali co do joty wypełnić polecenia trenera, nie wierzę też, że presja ich paraliżowała, to nie są żółtodzoby, a tym bardziej każdy już chyba zdążył dowiedzieć się/przekonać, że w Legii presja jest zawsze. Zgadzam się, że klimat lat 90tych, kiedy trzymali się razem i starzy decydowali co i jak już nawet nie unosi się nad obecną szatnią, ale być może po prostu jak masz szefa zyeba, to zwyczajnie w świecie starać się odechciewa...

trixi

Dla mnie to typowa eklapa. W sobotę 0:4 z wisłą, w środę 3:0 z jagą. Wisła wczoraj 3:4 z zagłębiem bo zabrakło Kuby. Jaga obecnie to cień drużyny. Bardzo dobry powrót Remy,

XXX

@dino: Prawda :(

tomiacab

Wielkie Gratulacje dla Braci z Sosnowca.

LGZ

Brawo ! Super Zaglebie S.!! Zaglebie S.wygrywa z Wisla a "L" o czym to swiadczy a jak wygraja w Bialymstoku to zwiekszy sie szansa na utrzymanie czego zyczymy by grali w nastepnym sezonie pilkarskim !

LWL

A co dzieje z Hlouskiem ? "L"!!!

Zlb82

A najbardziej odsapnal KUCHY KING!!!Petarda!!!Gdzie te wszystkie telewizory co tak po Nim jechały??? A I jeszcze jedno nie pytajcie się o teksty przyspiewek na jage tylko zamiast klawiatury mecz kibole internetowi!!!

Mateusz z Gór

Czytaliście dzisiejszą portugalską prasę?

Pinto wietrzy spisek. Jego zwolnienie w momencie kiedy akurat drużyna wypaliła tłumaczy tym, że wreszcie legenda klubu miała objąć ten zespół, więc żeby miała łatwiejsze wejście postanowiono wcześniej tak przygotować zespół, żeby sam porywał i wygrywał. Pinto stał się ofiarą tej strategii i tylko ślepiec tego nie zauważy. Zresztą, przez cały jego okres w Warszawie wszyscy robili mu pod górkę, po tu sami zaściankowcy, a on liznął trochę świata no i się doigrał, biedny.

Brzmi niewiarygodnie? Zobaczycie, że nie dalej jak za kilka tygodni przeczytamy coś podobnego.

fan

Autokarów gości było 6, a nie 5, więc nie piszcie bzdur.

BIE(L)ANY

@LWL: Woli na piwo chodzić niż na trening.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.