REKLAMA
Superpuchar Polski 2025/2026
Finał
#LPOLEG
40368
Poznań, Polska
Stadion Miejski
13.07.2025
18:00
Lech Poznań
Legia Warszawa
Lech Poznań
1-2
Legia Warszawa
81' Szymczak
(0-2)
Wszołek 33'
Szkurin 43'
41 Bartosz Mrozek
20 Robert Gumny 70'
3 Alex Douglas 70'
16 Antonio Milić
15 Michał Gurgul
43 Antoni Kozubal
24 Filip Jagiełło
7 Afonso Sousa
2 Joel Pereira
9 Mikael Ishak
19 Bryan Fiabema 70'
31 Krzysztof Bąkowski
5 Elias Andersson
18 Bartosz Salamon
72 Mateusz Skrzypczak 70'
53 Sammy Dudek
27 Wojciech Mońka
56 Kornel Lisman
14 Leo Bengtsson 70'
17 Filip Szymczak 70'
Trener: Niels Frederiksen
Asystent trenera: Sindre Tjelmeland
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Lekarz: Tomasz Jaśkowiak
Fizjoterapeuta: Marcin Lis
Trener: Edward Iordanescu
Asystent trenera: Alexandru Radu
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Łukasz Kulikowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Łukasz Kuźma (Polska)
Asystent: Jakub Winkler (Polska)
Asystent: Piotr Podbielski (Polska)
Techniczny: Albert Różycki (Polska)
VAR: Piotr Lasyk (Polska)
AVAR: Kornel Paszkiewicz (Polska)
Pogoda:
Temperatura: 24°C
Wilgotność: 50%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 26.82 lat
Podstawowa + zmiennicy: 26.88 lat
Cała kadra meczowa: 26.75 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 181.4 cm
Podstawowa + zmiennicy: 181 cm
Cała kadra meczowa: 182.1 cm
Relacja

SuperLegia!

Legia Warszawa z pierwszym trofeum w sezonie 2025/2026! W niedzielę gracze Edwarda Iordanescu wygrali w meczu o Superpuchar Polski z Lechem Poznań 2-1. W pierwszej połowie do siatki trafili Paweł Wszołek i Ilja Szkurin. W końcówce meczu zdołał odpowiedzieć Filip Szymczak. To nie wystarczyło gospodarzom, więc to Legia mogła cieszyć się z szóstego Superpucharu w historii!

Lech Poznań 1-2 Legia Warszawa - Mishka i Woytek / 154 zdjęcia


Początek meczu lepiej wyglądał w wykonaniu Legii, która częściej od swojego przeciwnika utrzymywała się przy piłce. W 11. minucie było o krok od wyjścia przez "Wojskowych" na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne od Juergena Elitima bardzo dobrze główkował Paweł Wszołek. jednak świetnie na linii interweniował Bartosz Mrozek. Tylko ofiarna interwencja bramkarza uratowała Lecha przed utratą gola. Potem gra nieco się wyrównała, jednak Kacper Tobiasz nadal pozostawał bezrobotny. Niebawem znowu niebezpiecznie było pod bramką lechitów. Futbolówkę zdołał jednemu z obrońców wyłuskać Migouela Alfarela. Nie czekał on zbyt długo i spróbował zaskakującego strzału, z którym poradził sobie Mrozek. W 33. minucie przewaga Legii została udokumentowana! Po dośrodkowaniu od Patryka Kuna ponad defensorów wyskoczył Wszołek i głową pokonał golkipera "Kolejorza".


Pięć minut potem niespodziewanie Lech był o krok od doprowadzenia do remisu. Błąd przed własną szesnastką popełnił Alfarela, który dał się ograć Mikaelowi Ishakowi. Wydawać by się mogło, że wystarczy napastnikowi skierować piłkę do siatki, jednak na szczęście zabrakło mu precyzji. Szwed trafił tylko w poprzeczkę. Za moment na wysokości zadania stanął już Tobiasz. Bramkarz Legii instynktownie odbił na rzut rożny główkę Afonso Sousy. To były dwie minuty, które zdecydowanie mogły wstrząsnąć legionistami. Odpowiedź stołecznego klubu nadeszła szybko. Z dystansu odważnie strzelił Rafał Augustyniak - Mrozek był dobrze ustawiony i nie dał się pokonać. Widać jednak było, że w pierwszej połowie to Legia prezentowała się lepiej. Kilka minut przed przerwą klub z Warszawy tylko to potwierdził! Wszystko zaczęło się od znakomitego podania z głębi pola od Elitima na wolne pole. Tam znalazł się Ilja Szkurin, dobrze opanował piłkę i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Mrozka. To było bardzo dobre pierwsze 45 minut w wykonaniu stołecznego klubu, który prowadził 2-0 w pełni zasłużenie.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Na drugą połowę obydwie drużyny wyszły bez zmian w składach. Lech grał jednak bardziej ofensywnie, chcąc jak najszybciej odrobić straty. W 54. minucie gospodarze bliscy byli kontaktowego gola. Po wrzutce z rzutu rożnego główkował Antonio Milić i tym razem legionistów uratowała poprzeczka. To był jednak pierwszy sygnał ostrzegawczy w drugiej połowie. Za chwilę dobrą kontrą odpowiedzieli gracze Iordanescu. Finalnie do sytuacji strzeleckiej doszedł Kacper Chodyna, ale jego strzał przeleciał ponad poprzeczką. Gospodarze odpowiedzieli niebawem, po raz kolejny dobrze rozgrywając rzut rożny. Raz jeszcze do znakomitej okazji doszedł Milić i pojedynek z nim wygrał Tobiasz. Bramkarz stołecznego klubu z dużym trudem przeniósł futbolówkę ponad poprzeczką.


Legii udało się jednak uspokoić grę i oddalić grę od własnego pola karnego. Raz po raz warszawski zespół atakował prawym skrzydłem, gdzie aktywnie współpracowali między sobą Wszołek i Chodyna. W 80. minucie ten pierwszy miał szansę na kolejne trafienie tego wieczoru. Po podaniu z rzutu rożnego urwał się obrońcom, jednak kopnął piłkę zdecydowanie zbyt słabo i Mrozek spokojnie interweniował. Za moment Lech zdołał się odgryźć i niestety zdobył kontaktową bramkę. Po centrze z prawego skrzydła Filip Szymczak uderzył głową w kierunku dalszego słupka i Tobiasz musiał skapitulować. Za moment Legia znowu mogła prowadzić różnicą dwóch goli. Fantastycznie w kierunku Szkurina podał piętką debiutujący Petar Stojanović i niestety Białorusin wszystko wykończył fatalnie...


Końcówka spotkania była bardzo szarpana. Legia starała się grać z kontry i nie cofać się niepotrzebnie na swoją połowę. Sporo również faulowała, starając się utrudniać grę Lechowi. Poznaniacy pomimo przewagi w końcówce nie doprowadzili do remisu. Legia Warszawa z Superpucharem Polski w sezonie 2025/2026!

Minuta po minucie

17:00 - Witamy ze Stadionu Miejskiego w Poznaniu, gdzie już za godzinę Legia Warszawa powalczy z Lechem o swoje pierwsze trofeum w sezonie 2025/26 - Superpuchar Polski!
17:02 - Trener Edward Iordanescu namieszał w wyjściowej "jedenastce", dokonując czterech zmian personalnych i całkowicie wymieniając linię ataku. Na środku obrony zamiast Radovana Pankova wystąpi Jan Ziółkowski. Do środka pola przesunięty został Ryoya Morishita, a mecz na ławce rozpocznie Bartosz Kapustka. Na skrzydłach swoją szansę dostaną dziś Kacper Chodyna i Migouel Alfarela, którzy pozytywnie zaskoczyli swoimi zmianami w spotkaniu z FK Aktobe. Dobre wejście zaliczył także Ilja Szkurin, który rozpocznie mecz od pierwszych minut kosztem Marca Guala.
17:03 - W kadrze meczowej stołecznej drużyny brakuje nadal zmagających się z urazami Rubena Vinagre oraz Claudea Goncalvesa. Choć kontuzje mają być niegroźne, Portugalczycy nie zdążyli wykurować się na ten mecz. Na ławce znalazł się natomiast dotychczas jedyny letni nabytek Legii - Petar Stojanović - który może dostać szansę debiutu.
17:05 - Legię czeka dziś bardzo trudne zadanie. Lech Poznań jest na mistrzowskiej fali i przed rozpoczęciem zmagań ligowych oraz eliminacji do Ligi Mistrzów, chciałby udowodnić dobrą formę. "Kolejorz" w oknie transferowym dokonał jeszcze kilku wzmocnień, do drużyny przybyli dwaj wychowankowie - Robert Gumny oraz Mateusz Skrzypczak, a także szwedzki skrzydłowy - Leo Bengtsson. Dzisiejszy mecz tylko jeden z tych zawodników rozpocznie od pierwszych minut.
17:08 - Historia rywalizacji Legii o trofeum Superpucharu Polski przeciwko Lechowi Poznań również nie jest łaskawa dla stołecznej drużyny. Legioniści mierzyli się z poznańskim zespołem o ten tytuł trzykrotnie i za każdym razem doznawali wysokich porażek - w 1990 i 2015 roku 1-3, a w 2016 roku przy Łazienkowskiej 1-4. Dodatkowo Legia wygrała zaledwie 2 z ostatnich 11 meczów przeciwko Lechowi.
17:10 - Legii generalnie nie jest po drodze z Superpucharem Polski. Na 16 spotkań o to trofeum legioniści wygrali tylko 5 - ostatni raz w 2023 roku, po serii rzutów karnych z Rakowem Częstochowa. Lech natomiast rozegrał 10 finałów, wygrywając 6-krotnie.
17:12 - Dla poznańskiego zespołu dzisiejszy mecz będzie premierowym w sezonie 2025/26. Przed inauguracją "Kolejorz" rozegrał tylko dwa mecze kontrolne. Lechici pokonali pierwszoligowego Chrobrego Głogów 2-1 i takim samym wynikiem przegrali z potencjalnym rywalem Legii w 2. rundzie eliminacji do Ligi Europy - czeskim Banikiem Ostrava.
17:14 - Do meczu o Superpuchar Polski mogło nie dojść w dzisiejszym terminie. Legia chciała przełożenia tego spotkania na inny dzień, by trener Edward Iordanescu miał więcej czasu na wdrożenie drużyny w swoją pracę. Na taki zabieg nie zgodził się jednak Lech i temat szybko został zamknięty.
17:15 - Na rozgrzewkę ruszyli właśnie golkiperzy Legii wraz z trenerem Arkadiuszem Malarzem.
17:17 - - To dla nas ważny mecz, dla mnie, dla klubu, dla zawodników. To wciąż walka o trofeum, dodatkowo pierwszy mecz o stawkę. Zrobimy wszystko, co możemy, żeby wygrać. Chcemy wygrać. Gramy przeciwko Legii, oni na pewno powiedzieliby tak samo. Chodzi też o to, żeby dobrze zacząć sezon. Przyznaję, może to nie jest mecz o mistrzostwo, ale dla nas jest ważny. Wiem, że Legia nie dokoła transferów, ma jakieś problemy zdrowotne, ale nadal ma silny skład. To będzie mecz na wysokim poziomie w świetnej atmosferze - mówił przed tym meczem na konferencji prasowej trener poznańskiej drużyny, Niels Frederiksen.
17:22 - Jak poinformował klub, uraz zgłosił również Artur Jędrzejczyk. Doświadczony stoper odczuwa ból w plecach, więc sztab zdecydował o pozostawieniu go w Warszawie.
17:26 - Do rozgrzewających się bramkarzy dołączają pozostali piłkarze. "Jesteśmy z wami, hej Legio jesteśmy z wami" - niesie się z trybuny gości.
17:26 - "Tylko zwycięstwo, hej Legio tylko zwycięstwo" - dodają przyjezdni z Warszawy.
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
17:48 - Piłkarze parę minut temu udali się już w kierunku szatni. Już za kilka chwil rozpoczniemy rywalizację o Superpuchar Polski!
17:57 - Ruszyli! Piłkarze Legii w czerwono-biało-zielonych koszulkach. Gospodarze klasycznie na niebiesko.
17:57 - "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..." niesie się z sektora gości.
17:58 - Jeszcze przed rozpoczęciem meczu hymn Polski - "Mazurek Dąbrowskiego".
18:02 - Piłkarze obu zespołów ustawieni już na swoich połowach i czekają na gwizdek sędziego Łukasza Kuźmy. Pierwsi piłkę kopną gospodarze.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Długie podanie na połowę Legii wyłapane przez Tobiasza.
1' - Atak Lecha lewą stroną. Dośrodkowanie Fiabemy zablokowane przez Chodynę.
2' - Wysoki pressing Legii w pierwszych minutach. Zobaczymy, czy legioniści utrzymają tę intensywność przez dłuższy czas.
2' - Odbiór Arfareli na połowie Lecha, Francuz ograł dryblingiem Gumnego, ale przy asekuracji innego defensora nie miał już szans.
3' - Kapuadi wyszedł poza własną połowę i próbował zagrać prostopadle za linie obrony, ale do nikogo.
4' - Dobra, indywidualna akcja Sousy, który w środku pola założył "dziurkę" Augustyniakowi, lecz Portugalczyk zdecydowanie przeciągnął dośrodkowanie na pole karne Legii.
4' - Chwila przerwy w grze. Dym z pirotechniki zasłonił dużą część murawy.
6' - Zadymienie nie ustaje, choć piłkarze powrócili na murawę. Czekamy jeszcze na gwizdek sędziego.
8' - Wracamy do grania. Od bramki rozpocznie Tobiasz.
8' - Dynamicznie na lewej stronie Kun, ale próba podania do Alfareli nieudana. Udało się jednak wywalczyć wrzut z autu.
9' - Daleki wyrzut Augustyniaka na pole karne, trochę zamieszania, po którym Alfarela uderza ekwilibrystycznie, lecz zbyt lekko i prosto do rąk Mrozka.
10' - Obie drużyny rozpoczęły ten mecz bardzo intensywnie, co na razie powoduje dużo chaosu i strat z obydwu stron.
11' - Legioniści utrzymują się chwilę dłużej na połowie Lecha. Kun centruje na pole karne z lewej strony, ale przeciągnął to zagranie.
11' - Jeszcze Morishita z drugiej flanki, również przeciągnął, ale Gumny zdecydował się wybić piłkę za linie końcową. Pierwszy rzut rożny dla Legii.
12' - Świetne, odchodzące zagranie Elitima, mocno główkuje Wszołek... fenomenalnie wyciągnął się w bramce Mrozek!
12' - Legia naciska teraz mocno na gospodarzy, Lech całkowicie cofnięty do obrony.
13' - Morishita z Wszołkiem na prawej stronie, Chodyna otrzymuje piłkę na polu karnym, ale momentalnie wycofuje do lepiej ustawionego Elitima, Kolumbijczyk uderza z 18. metra, jednak zostaje zablokowany.
14' - Wysoki pressing Legii i agresywny odbiór Morishity, jednak żaden z jego kolegów nie wspomógł go i Lech nadal przy piłce. Ma jednak duże problemy z wyjściem z własnej połowy.
14' - Lechitom w końcu udało się przejść na tercję Legii, ale prosty błąd popełnił Fiabema i legioniści znów w posiadaniu.
15' - Kun dobrze przeczytał podanie gospodarzy i poszedł na przebój środkiem pola. Boczny obrońca został sfaulowany.
17' - Ostry faul wślizgiem Pereiry na Elitimie, który był pierwszy przy piłce w okolicach linii środkowej.
17' - Naprawdę imponujący jest pressing Legii w tym pierwszym kwadransie. Lech nie ma zbyt dużo do powiedzenia w rozegraniu piłki.
18' - Ishak zszedł do środka, by wspomóc kolegów i został sfaulowany przez Augustyniaka.
19' - Dobry odbiór Szkurina w środku pola, ale Morishita nie poradził sobie z Miliciem po podaniu Chodyny.
20' - Przedostał się Lech prawą stroną, centruje na pole karne Gumny, lecz zagrał za plecy Ishaka, któremu jeszcze udało się trafić głową w piłkę, lecz wybił ją wysoko za linie końcową.
20' - fot. Mishka / Legionisci.com
20' - Pereira próbował obiec Kuna, lecz ten dobrze rozczytał jego zamiary.
21' - Dobry przerzut Morishity za linie obrony, ale Milić wygrał walkę fizyczną z Chodyną. Legioniści jednak szybko odbierają piłkę już na połowie Lecha.
22' - Bardzo złe zachowanie Morishity, który stracił piłkę w środku pola i ratował się faulem.
22' - Żółta kartka: Ryōya Morishita (Legia)
23' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
23' - Lech powoli zaczyna odzyskiwać swobodę w rozegraniu, lecz nie widać w jego poczynaniach większego pomysłu. Zasługą tego jest też skuteczne ustawienie Legii w obronie.
24' - Bliski fatalnej straty na własnej połowie był Milić, Szkurin biegł do samotnej piłki, lecz dobrze przeczytał grę Mrozek, który był ustawiony wysoko poza własnym polem karnym.
26' - Gumny niepilnowany na lewej stronie, po długim czasie namysłu decyduje się na płaską centrę, lecz wprost do rąk Tobiasza.
27' - Kolejne dośrodkowanie z prawej strony, tym razem Pereiry. Dobrze ustawiony na dalszym słupku jest Wszołek, który główkuje na rzut rożny.
28' - Centra na bliższy słupek ze stałego fragmentu gry trafiła w Jagiełłę, a piłka wyszła za linie końcową, daleko od bramki.
28' - Dobre podanie po ziemi Kapuadiego, przepuszcza piłkę Alfarela, ale nie zorientował się w tym wszystkim Szkurin.
29' - Indywidualnie w środku pola Morishita, Chodyna wypuścił Wszołka, boczny obrońca powalczył o piłkę i wysoko zacentrował na pole karne, ale dobrze ustawiony jest Pereira, który zbija piłkę do rąk Mrozka.
30' - Dobrze drużynowo zagrali lechici, trochę nerwowo w obronie zareagował Ziółkowski, lecz zaasekurował tę akcję Wszołek i odprowadził piłkę aż do golkipera.
31' - Morishita na prawej stronie, Elitim oddaje do Wszołka, ale nie mogą się przebić wyżej legioniści.
31' - Nakładka Wszołka w walce o piłkę z Sousą. Portugalczyk lekko ucierpiał w tym starciu.
33' - Ależ to wymyślił Alfarela! Powalczył o piłkę na połowie Lecha Augustyniak i wykazał się dobrym odbiorem, oddał ją do Francuza, który zdecydował się na strzał po ziemi z 30. metra i sprawił sporo problemów Mrozkowi. Rzut rożny dla Legii.
33' - Bez zagrożenia ze stałego fragmentu, ale Legia nadal przy piłce.
33' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
33' - Strzelec gola: Paweł Wszołek (Legia)!
34' - Nacierali legioniści, starali się o bramkę i w końcu ją zdobyli. Patryk Kun dośrodkował z głębi pola na dalszy słupek, piłka leciała bardzo długo i wysoko, najprzytomniej w polu karnym zachował się Paweł Wszołek, który uderzył głową pod piłkę i zaskoczył golkipera Lecha. Legia prowadzi w meczu o Superpuchar Polski!
35' - Agresywne wyjście Ziółkowskiego do linii środkowej i faul młodego defensora.
36' - Bardzo niedokładne podanie góra na pole karne Legii wyłapane przez Tobiasza.
36' - Ruszył środkiem pola Morishita, nie poradził sobie z nim Kozubal i uciekł się do faulu.
37' - Żółta kartka: Antoni Kozubal (Lech)
37' - Zgubił piłkę Morishita i z kontrą rusza Lech. Momentalny powrót legionistów do obrony i gospodarze musieli zwolnić atak.
38' - Fiabema centruje z lewej strony, ale wybija piłkę Ziółkowski. Przed polem karnym zebrał ją Alfarela, ale stracił w fatalny sposób, dopadł do piłki Ishak, uderzył technicznie... poprzeczka! Kardynalny błąd i dużo szczęścia francuskiego skrzydłowego i całej Legii.
40' - Fenomenalnie ustawił się w bramce Tobiasz! Do dośrodkowania z prawej strony na dalszy słupek dopadł Fiabema, wygrał walkę o piłkę z Wszołkiem i piłka odbita od ziemi leciała w światło bramki, lecz wybronił to intuicyjnie golkiper Legii.
40' - Augustyniak odzyskał piłkę na połowie Lecha i zdecydował się na uderzenie z około 35. metra, ale zdecydowanie za lekko.
41' - fot. Mishka / Legionisci.com
41' - Wychodzi z piłką Elitim i jest faulowany przez Pereirę.
42' - Morishita próbował wypuścić na lewej stronie Kuna, ale zagrał zbyt mocno.
43' - fot. Mishka / Legionisci.com
43' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
44' - Strzelec gola: Ilja Szkurin (Legia)!
45' - Ależ fenomenalnie to zagrali legioniści! Perfekcyjnym podaniem góra ze środka pola na pole karne popisał się Juergen Elitim, świetnie opanował ją w biegu Ilja Szkurin, który w drugim kontakcie przelobował Bartosza Mrozka podwyższając prowadzenie! Lech 0, Legia 2!
45+1' - Alfarela góra próbował uruchomić Elitima, lecz Kolumbijczyk został uprzedzony przez obrońcę. Jeszcze szansę na dośrodkowanie miał Kun, ale pokierował piłkę w górną siatkę bramki.
45+1' - Cztery minuty doliczone do pierwszej połowy.
45+2' - Fiabema indywidualnie na lewej stronie, ale dobrze w obronie ustawieni są legioniści. Jeszcze górą próbował zagrać na pole karne Milić, lecz przeciągnął to zagranie.
45+3' - Fenomenalna interwencja Ziółkowskiego, który z łatwością powstrzymał rozpędzonego Sousę.
45+4' - Górna piłka w za linie obrony w kierunku Pereiry, jednak zdołał doskoczyć i przeciąć tę piłkę Kapuadi. Chwilę później zderzyli się ze sobą w środku pola Augustyniak i Jagiełło.
45+5' - Jeszcze próbują lechici przebić się bliżej pola karnego Legii, ale po raz kolejny fatalnie za linie obrony zagrał Milić.
45+5' - Koniec pierwszej połowy

W meczu o Superpuchar Polski Legia po pierwszej połowie prowadzi w Poznaniu z Lechem 2-0! Taką piłkę w wykonaniu podopiecznych trenera Edwarda Iordanescu chcemy oglądać - legioniści są wybiegani, grają świetnie w pressingu i nie pozwalają gospodarzom praktycznie na nic. Są dziś również bardzo skuteczni i choć nie kreują dużej ilości okazji, to skrzętnie wykorzystują te, które mają. Oby "Wojskowym" udało się utrzymać taką intensywność i pewność w drugiej części.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Wracamy do gry! Od środka legioniści.
47' - Górna piłka Douglasa na połowę Legii wybija przez Kapudiego.
48' - Fatalny przerzut Ishaka na drugą stronę, piłka wychodzi za linie boczną.
48' - Dobra, wysoka piłka od Tobiasza, lecz przegrał walkę fizyczną z obrońcą Chodyna.
49' - Przerzut lechitów na lewą stronę, dobrze asekuruje przestrzeń Wszołek, który nabija jeszcze piłką Fiabemę.
50' - Morishita przytrzymuje wychodzącego z piłką Kozubala.
52' - Dobrze pograli legioniści kilkoma podaniami, ale defensor poradził sobie z nacierającym Szkurinem.
52' - Fatalne zagranie Kozubal na połowę Legii.
53' - Niepotrzebna starta Legii na własnej połowie, pędzie prawą stroną Sousa i wycofuje do Kozubala, pomocnik decyduje się na strzał, a piłka po nodze jednego z legionistów wychodzi za linie końcową.
54' - Ależ szczęście Legii! Dośrodkowanie z rzutu rożnego Pereiry doszło na głowę Milicia, Szwed uderzył na dalszy słupek, ale piłka spadła tylko na poprzeczkę.
55' - Lech naciska Legię od początku drugiej połowy, legioniści ewidentnie nastawieni na głęboką defensywę.
55' - Morishita z piłką w środku pola, jeden z gospodarzy zagrywa futbolówkę ręką.
56' - Świetny przerzut Augustyniaka na prawą stronę do Wszołka, jednak musieli legioniści zwolnić ten atak i wycofać piłkę.
57' - Kolejny świetny przerzut do Wszołka, tym razem w wykonaniu Alfareli, boczny obrońca oddaje piłkę na skraj pola karnego do Chodyny, który uderza z prostego podbicia, ale daleko od celu.
57' - Dobre wyjście Tobiasza poza własne pola karne, który głową wybił piłkę przed jednym z graczy Lecha.
58' - Wydawało się, że Elitim był faulowany tuż przed polem karnym Lecha, ale gwizdek sędziego milczy. Po chwili w podobnej sytuacji arbiter odgwizdał przewinienie Kapuadiego w środku pola.
59' - Kolejny faul legionistów, tym razem Ziółkowski przewinił na Sousie w bocznej strefie boiska. Lech z szansą na groźne dośrodkowanie.
60' - Centra Gurgula na bliższy słupek, tam jednak dobrze ustawiony jest Augustyniak. Defensywny pomocnik wybija piłkę na rzut rożny.
60' - Dobrze główkuje Ziółkowski po dośrodkowaniu Pereiry. Jeszcze szansę na strzał z dystansu ma Sousa, pomocnik dobrze przełożył sobie piłkę na lewą nogę, ale został zablokowany. Jeszcze jeden korner.
61' - Duże zagrożenie ze stałego fragmentu gry. Znów do strzału głową doszedł Milić, ale świetnie wyciągnął się w bramce Tobiasz. Jeszcze jeden rzut rożny.
61' - Zbyt płaskie dośrodkowanie Pereiry. Piłka wraca do Portugalczyka, tym razem zacentrował wyżej, ale wyłapuje piłkę Tobiasz.
62' - fot. Mishka / Legionisci.com
62' - fot. Mishka / Legionisci.com
62' - Bramkarz Legii próbował szybko uruchomić na połowie Lecha Alfarela, ale skrzydłowy przegrał rywalizację z Pereirą.
62' - Błąd graczy Lecha w rozegraniu, ale Chodyna nie wykorzystał dobrej okazji i fatalnie zagrał w kierunku Alfareli.
63' - Dobra asekuracja Wszołka na dalszym słupku przy dośrodkowaniu. Kolejny rzut rożny dla gospodarzy.
64' - Wygrywa walkę o górną piłkę Milić, zgrał ją do Fiabemy, lecz ten zagrał pod piłkę i wyłapał futbolówkę Tobiasz.
64' - Legioniści mają teraz problem z dłuższym utrzymaniem się przy piłce, grają zbyt nerwowo i nieprzemyślanie.
65' - Sousa Faulowany około 35. metrów od bramki Legii. Bliżej linii bocznej.
66' - Dobrze ustawiony w polu karnym jest Augustyniak. Jeszcze szansę na poprawkę ma Gurgul, ale z tym zagraniem również radzą sobie legioniści.
67' - Zmiana Legia: Migouel Alfarela Bartosz Kapustka
68' - Zdecydowanie przeciągnięte dośrodkowanie Pereiry z rzutu wolnego z prawej strony.
70' - Fatalne zagranie Wszołka wprost pod nogi Sousy, boczny obrońca musi naprawiać błąd faulem.
70' - Zmiana Lech: Alex Douglas Mateusz Skrzypczak
70' - Zmiana Lech: Robert Gumny Filip Szymczak
70' - Zmiana Lech: Bryan Fiabema Leo Bengtsson
72' - Kapustka w środku pola, przerzuca po ziemi na prawo do Chodyny, skrzydłowy centruje głęboko, ale dobrze ustawiony defensor Lecha wybija piłkę na rzut rożny.
72' - Dobra, płaska centra Elitima, sporo zamieszania, ale piłka odbita od Kapuadiego wypada poza pole karne. Legia nadal przy piłce.
73' - Kontra Lecha, rusza na szybkości Szymczak, ale świetnie poradzili sobie z nim legioniści. W odwecie napastnik ostro potraktował Augustyniaka.
74' - Żółta kartka: Filip Szymczak (Lech)
75' - Zmiana Legia: Kacper Chodyna Wahan Biczachczjan
75' - Mamy dla Was już 61 zdjęć z Poznania
75' - Zmiana Legia: Ryōya Morishita Petar Stojanović
75' - I mamy debiutanta. Petar Stojanović po raz pierwszy w barwach Legii.
76' - fot. Mishka / Legionisci.com
76' - fot. Mishka / Legionisci.com
77' - Rusza Lech prawą stroną, Bengtsson wbiegł w pole karne, ale został powstrzymany przez Ziółkowskiego. Dodatkowo z ostrym stemplem na młodym obrońcy Legii.
78' - Żółta kartka: Leo Bengtsson (Lech)
79' - Jagiełło ruszył na prawej flance, znów w pojedynku z Ziółkowskim znalazł się Bengtsson i po raz kolejny górą defensor Legii.
80' - Świetne górne podanie w kierunku Szkurina, napastnik dobrze opanował piłkę, ale powalczył o nią Skrzypczak i uprzedził napastnika, wybijając ją na rzut rożny.
80' - Centra przeszła przez całej pole karne do Wszołka, Polak uderzył z woleja, ale zbyt lekko i wprost do Mrozka. Szkoda, była szansa na zamknięcie meczu.
81' - GOL! Lech Poznań
81' - Strzelec gola: Filip Szymczak (Lech)!
82' - No i niestety mamy bramkę kontaktową. Dobrze na prawej stronie znalazł się Afonso Sousa, Portugalczyk posłał płaską piłkę na bliższy słupek, gdzie dopadł do niej Filip Szymczak, skierował na dalszy słupek i nie dał szans Kacprowi Tobiaszowi.
83' - Ależ zmarnował to Szkurin! Fenomenalnie zagrał Stojanović, piętką, wypuszczając napastnika sam na sam z bramkarzem, lecz ten fatalnie skiksował.
84' - Dośrodkowanie Pereiry na pole karne, Ishak przewraca się na polu karnym w walce o piłkę, ale gwizdek sędziego milczy.
84' - Będzie bardzo nerwowo w końcówce tego meczu.
85' - Cudowne zagranie Ziółkowskiego za linie obrony, dopadł do piłki Biczachczjan, ale został dogoniony i po nogach defensora uderzył w boczną siatkę. Będzie rzut rożny dla Legii.
85' - Zmiana Legia: Juergen Elitim Wojciech Urbański
85' - Zmiana Legia: Ilja Szkurin Jean-Pierre Nsame
86' - Dośrodkowanie Biczachczjana na raty wybite przez graczy Lecha.
86' - Żółta kartka: Petar Stojanović (Legia)
87' - Przerywa faulem groźną kontrę Stojanović. Niebezpieczny, ale taktyczny faul skrzydłowego.
87' - Bengtsson faulowany w środku pola przez Biczachczjana.
88' - Rozgrywa Lech piłkę na połowie Legii, legioniści nisko ustawieniu w obronie.
88' - Płaskie dośrodkowanie wybite przez Kapuadiego.
89' - Kontra Legii, wychodzi z piłką Stojanović, podprowadził piłkę kilka metrów, ale zagrał fatalnie w kierunku Biczachczjana.
89' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Legia)
90' - Odbiór Nsame na własnej połowie. Legioniści próbowali uspokoić grę, ale zbyt prosto stracili piłkę.
90' - Ostra gra w końcówce tego meczu, mnóstwo fauli, szczególnie ze strony Legii.
90+1' - Cztery minuty doliczone do drugiej połowy.
90+1' - Dobrze legioniści ustawiają się w obronie, ale zamiast utrzymać piłkę, to nerwowo ją wybijają.
90+2' - Dośrodkowanie Pereiry na pole karne, przyjmuje ją klatką piersiową Sousa, ale czujny jest Kapuadi, który wybija piłkę jak najdalej.
90+2' - Nieudany przerzut lechitów na lewą stronę, chwila oddechu dla Legii.
90+2' - Dobre zachowanie Nsame. Napastnik zastawił się z piłką i dał się sfaulować.
90+3' - Nsame utrzymuje się z piłką przy linii końcowej, ale dobrze wrócił się Kozubal. Od bramki Lech.
90+3' - Faul Urbańskiego w środku pola.
90+4' - Dośrodkowanie na pole karne wybite przez Ziółkowskiego. Jeszcze sprytnie chciał strzelać Ishak, widzący wysuniętego Tobiasza, ale golkiper Legii jest czujny w bramce.
90+5' - Żółta kartka: Paweł Wszołek (Legia)
90+5' - Nsame na pozycji spalonej. Chwilę później Kun fauluje rywala w bocznej strefie boiska, dość daleko od bramki. Ostatnia szansa dla Lecha.
90+6' - Dośrodkowanie Pereiry, główkuje Ziółkowski.
90+6' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Niespodziewana naszej drużyny wygrana

Po "strajku ostrzegawczym" na domowym meczu z Aktobe fani Legii sezon 2025/26 tak naprawdę rozpoczęli od wyjazdowego meczu z Lechem Poznań, którego stawką był Superpuchar Polski. Wygrana naszych piłkarzy była bardzo miłą niespodzianką, jeszcze większą styl gry, który zaprezentowali. Po meczu mogliśmy świętować zdobycie - było nie było - trofeum, a później długie oczekiwanie na opuszczenie stadionu, uatrakcyjnione zostało wojenką z ekipą sprzątającą podium. Jedynym minusem była nasza liczba wyjazdowa - na pewno mocno poniżej naszych możliwości.


I nie ma sensu tłumaczyć jej terminem urlopowym, ani rangą meczu. Nie ma meczów ważnych i ważniejszych. Skoro od piłkarzy wymagamy pełnego zaangażowania w każdym spotkaniu, podobnie musimy wymagać od siebie, nie szukając zbędnych wymówek.


Ostatni nasz wyjazd do Poznania zapadnie na dłużej w pamięci, ze względu na pożar pociągu już w samym Poznaniu (na wysokości stacji Górczyn). Tym razem przejazd pociągiem specjalnym był znacznie spokojniejszy, bez żadnych nieplanowanych atrakcji. Do celu wyruszyliśmy już o godzinie 11:00 ze stacji Warszawa Gdańska, czyli na 7 godzin przed rozpoczęciem meczu. Po niespełna trzech godzinach podróży dotarliśmy do Palędzia, gdzie zapakowano nas w podstawione autobusy, którymi następnie sprawnie dojechaliśmy pod sam stadion. Warto dodać, że w Poznaniu wygospodarowano parking dla kibiców gości. Nie ma już parkowania, jak w ostatnich latach, wzdłuż ulicy dochodzącej do klatki - fury tam pozostawione poznańska straż miejska ma odholowywać.



Wchodzenie na stadion przebiegało również bardzo sprawnie. Zdecydowana większość z nas już przed 16:00 była na trybunach. Po stronie gospodarzy byli jedynie szykujący oprawę ultrasi, a bramki wejściowe dla "Kolejorza" otwarte zostały na dwie godziny przed meczem. Jako że podczas meczu w rundzie wiosennej nie było wzajemnych "uprzejmości" (lechici byli obecni na naszym stadionie na układzie), teraz nadrobiliśmy zaległości. I rozpoczęliśmy bluzganie sporo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. A, że repertuar pieśni antylechickich jest całkiem okazały, to było co śpiewać. Przy okazji "pozdrowione" zostały poznańskie zgody - tj. Cracovia, Arka, ŁKS, a później również KSZO, których flaga wisiała tego dnia w "Kotle". Lech wykorzystywał fakt, że ich klub jest mistrzem Polski, więc parokrotnie śpiewali "Gdzie twoje berło...?", a także skandowali "Co was tak mało?". Na to drugie hasło otrzymali szybką odpowiedź - "Hej, k... - na was wystarczy!", a później również "Przyszliście chamy, dlatego, że my tu gramy".


Lechici sporo przed meczem wykorzystali wszystkie dostępne bilety i mecz obejrzało ponad 40 tys. kibiców. Trzeba przyznać, że pod tym względem gospodarze prezentowali się bardzo dobrze. Słowa uznania należą się także za przygotowaną na ten mecz choreografię. Znacznie słabiej wypadł ich doping, ale sądząc po tym, jak ryknęli w samej końcówce, największy na to wpływ miał niekorzystny dla nich rezultat.


Legioniści w piątek, czyli dwa dni przed meczem, wzięli udział w uroczystościach rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Przed meczem w naszym sektorze wywieszona została biało-czerwona flaga "Wołyń PamiętaMY". Dopiero później wywieszone zostały także flagi "Legia To My", "Jesteśmy waszą Stolicą" i "Ludzie Wierni Barwom" (Szczecinek). Poznaniacy z kolei wywiesili obok biało-czerwonej flagi "Poznań", transparent "Wołyń '43 - Pamiętamy!". W sektorze gości skandowano parokrotnie hasło "J... UPA i Banderę, hej".



Można powiedzieć, że wiele rzeczy nas dzieli, ale są też kwestie, w których mówimy jednym głosem. Obie ekipy mają bardzo podobne zapatrywania na kwestie narodowe i obywatelskie. Legioniści już kilka dni wcześniej zaczęli nawoływania do udziału w warszawskim marszu skierowanym przeciwko imigrantom, nielegalnie przekraczającym nasze granice. W klatce wywieszony został transparent "Wszyscy na protest, STOP masowej imigracji! Warszawa 19.07 godz. 12:00". Lechici zaś wywiesili transparent "STOP nielegalnej migracji. Deutschland, Finger weg von den polnischen Grenzen!" (Niemcy, trzymajcie ręce z dala od polskich granic).


Mecz rozpoczął się od Mazurka Dąbrowskiego. Co prawda odegrane zostały dwie zwrotki hymnu (i tyle odśpiewały trybuny proste), ale Kocioł i brać ze stolicy obowiązkowo zaśpiewała pełne cztery zwrotki hymnu. Niedługo później gospodarze zaprezentowali oprawę - transparent "Long live the king", wycinaną malowaną sektorówkę przedstawiającą króla z mieczem, z barwami klubowymi w tle (kartoniki). Całość zwieńczyło ok. 150 odpalonych po bokach rac. Z powodu zadymienia murawy, sędzie przerwał mecz na cztery minuty.



Po ostatnim nieudanym sezonie, słabym spotkaniu z Aktobe, braku transferów, raczej nikt z nas nie nastawiał się na wygraną w Poznaniu. Tymczasem piłkarze zaskoczyli nas swoją ambitną postawą i od pierwszych minut przejęli inicjatywę. Udokumentowali ją w dwoma bramami w pierwszej połowie. Dwukrotnie więc były powody do radości. Przy drugiej bramce dla Legii, akurat jechaliśmy z pieśnią "A my Lecha...". Przed rozpoczęciem drugiej połowy prowadzący doping Kamil, próbował wszystkich nakręcić do jeszcze większego wysiłku. Tak by pomimo słabszej liczby wyjazdowej, pokazać się wokalnie z jak najlepszej strony.


Na pewno wynik nam sprzyjał. Od 70. minuty rozpoczęliśmy doping bez koszulek, włączając naszą najlepszą ostatnimi czasy nutę - "Gdybym jeszcze raz...". Dopiero, gdy 10 minut później lechici zdobyli bramkę kontaktową, nastąpiła pobudka w ich szeregach. I uwierzyli, że mogą jeszcze odmienić losy spotkania. My z kolei ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się ukochana ma...", a kiedy z końcu sędzia gwizdnął po raz ostatni zaśpiewaliśmy jeszcze "Puchar jest nasz lalalalala" oraz "Hej k..., coście tak cicho?!". Później poświętowaliśmy chwilę z piłkarzami, zanim doszło do dekoracji. Zaśpiewaliśmy wraz z zawodnikami "Puchar jest nasz", "Warszawę" oraz skandowaliśmy "Hej Legio, dzięki za walkę" i "Hej Legio tylko mistrzostwo!".


Gospodarze dość szybko opuścili stadion, nie czekając na dekorację zdobywców Superpucharu, a także... srebrnych medalistów. Których dekorowanie jest wyjątkowo słabym pomysłem, ale to już nie nasza sprawa. Zanim rozstawione zostały podesty itd., miejscowe trybuny zupełnie opustoszały. Kiedy ogłoszono, że medale wręczać będzie prezes PZPN - Cezary Kulesza, pod adresem tej organizacji niosły się głośne okrzyki - "PZPN, PZPN, j..., j... PZPN". Gdy zaś medale zaczęli odbierać zawodnicy Lecha, po całym stadionie niosło się konkretnie "A my Lecha...". Później zaś nastąpiła dekoracja zdobywców trofeum, podczas którego nie brakowało dobrych humorów i kolejnych śpiewów z naszej strony.


Jako że odjazd pociągu specjalnego mieliśmy zaplanowany ponad 3 godziny po dekoracji, wiadomo było, że czeka nas jeszcze dłuższe oczekiwanie na wyjście z sektora. Lekiem na nudę okazała się ekipa montująca, a później demontująca podesty i sprzątająca złote konfetti wystrzelone przy dekoracji legionistów. Jakoś tak wyszło, że ekipa wynosząca sprzęt z okolicy naszego sektora (tyle, że na dole) nie złapała chemii z naszą grupą. I po nitce do kłębka, zaczęło się od pierwszych uszczypliwości, oblewania ekipy wodą z naszej strony po bitwę wodną niczym w lany poniedziałek. "Hej k..., śmiecie, teraz to po nas sprzątniecie" - skandowali legioniści pod adresem ekipy zbierającej konfetti z murawy. "Dziś sprząta armia pe...ów", "Już po etacie, za wolno k... sprzątacie", "Szybciej, k..., szybciej!" - skandowali legioniści, raz po raz obrzucając ekipę sprzątającą butelkami z wodą. W końcu tamci zaczęli chodzić naokoło, by tylko nie przechodzić w zasięgu rzutu. "Hej k..., gdzie wy idziecie?!" - niosło się z sektora gości pod adresem bandy, która nie potrafiła się bawić i zaczęła się dąsać i skarżyć.


Aby przedwcześnie zakończyć zabawy, organizatorzy nadspodziewanie wcześnie otworzyli bramy... Ale wcale nie oznaczało to wcześniejszego powrotu. Potem przyszło nam czekać ok. 40 minut w podstawionych autobusach, a nasz specjal ruszył z Palędzia około 23. Do Warszawy wróciliśmy przed 3 nad ranem. Przed nami dwa z kolei mecze w europucharach. Najpierw wyjazdowy mecz z Aktobe, a potem - w przypadku wygranej wyjazd do Ostrawy, który będzie najbliższym wyjazdem Legii w europejskich pucharach w historii. Jeśli więc Legia wygra w Kazachstanie, będziemy mieli - licząc wyjazd do Poznania - cztery wyjazdy z rzędu (Superpuchar, Aktobe, Banik i Korona). W razie niepowodzenia w Azji, nasz zespół czeka dwumecz z inną czeską ekipą - Spartą Praga, tyle, że w odwrotnej kolejności.


Frekwencja: 40 368
Kibiców gości: 930
Flagi gości: 3


Autor: Bodziach

Statystyki
Lech Poznań
Statystyki
Legia Warszawa
12
strzały
12
5
strzały celne
6
7
rzuty rożne
6
10
faule
21
0
spalone
1
0
słupki
0
2
poprzeczki
0
3
żółte kartki
4
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (178)

Tak jest

Obsrańcy wieszczacy pogrom Legii💩
Hahaaahaaaa🏆

WIELKA LEGIA PREZESA DARKA MIODUSKIEGO

Legia kontynuuje zwycięski marsz! Kolejne trofeum w gablocie! Gdzie są kumaci? Czy już piszą oświadczenie o zakończeniu tego śmiesznego protestu?

Kibic

To co kumaci po karnety!!! Bravo Legia!!!

paisLey

Brawo drużyna 🥇

R

Kapustka to jednak hamulcowy wszystko do tyłu i w bok i nie widzi i nie potrafi nic zagrać do przodu

przega

BRAWO LEGIA !!!!!!! Solidny mecz, ciekawa taktyka (nie tylko dośrodkowania) oby tak dalej! Brawo!!!!!

13

Dumny! Brawo i gratulacje! Wiara i nadzieję wracają że zdwojoną siła! A Nasi Kibice? Ja pier! Zagłuszać 40 tysięcznego Lecha to już LEGENDARNY WYCZYN!

Dawac te transfery. Miodo udowodnij że nie będzie już takiego młynu. Dogadają się z NS i JAZDA Z KUR!

Legia Mistrzem Polski 2026.
A jeszcze na ich stadionie smakuje dwa razy lepiej.💚🤍❤️🏆

e(L)zone

Brawo Legia! Paterka jest nasza!😁 Mamy też w koncu trenera,gra jest zupełnie inna niż za Bąbelka.

Michał

No i dobrze . Jest nadzieja na lepsze jutro. Jazda z następnymi na pełnej k. Tylko zwycięstwo się liczy w Legii!

Rafa(L)

Jeszcze się okaże że największym wzmocnieniem jest to że skład został z poprzedniego sezonu + Alfarella

Maciej

Brawo dobry mecz w naszym wykonaniu

Legionista_1916

Pierwszą połowę fajnie było oglądać lecz po zmianie stron, Legia stawała się coraz gorsza...
W końcu Lech strzelił bramkę kontaktową i przez resztę czasu bardziej kontrolował mecz. Ważne jest to że Legia Warszawa triumfuje i wyrównany mamy wynik z Kolejorzem. Taka jest moja opinia.

Mateusz

Brawo drużyna brawo trener

Grzegorz

Postarali się

Egon

Noo, nie spodziewałem się, że tak fajnie to pójdzie.
Oby tylko teraz nie zabrakło sił na Aktobe, bo przed nami długa podróż, a potem gra w nieciekawych warunkach atmosferycznych.

Alfarela powinien zostać.
Może się rozkręci.

Sobal 74

Super gratulacje nareszcie zagrali z zębem i zdeterminacją i poświęceniem aby tak dalej

L

🏆⚽️💥🖐🖐🖐

Mateusz z Gór

Różnica klas. Piłkarze Lecha odbijali się od Legionistów jak od ściany, rozpaczliwie przewracając się pod faule, które ochoczo gwizdał im arbiter. Bardzo dobra organizacja gry w ataku i obronie. Znakomity Wszołek. A Nsame pokazał, że jak najbardziej będzie się liczył w tym sezonie, bo jego wejście z ławki w końcówce było niezwykle udane. To głównie dzięki jego inteligentnej postawie Lech był bezradny w próbie zdominowania Legii w końcówce meczu. Również Stojanović pokazał, że będzie ważnym zawodnikiem. Widziałem głosy na forum deprecjonujące rangę tego meczu, chęci gry młodzieżą i inne głupie pomysły. Cieszę się, że Legia podeszła do tego meczu na poważnie, bo tylko grając zawsze o zwycięstwo możemy się rozwijać, a to było naprawdę piękne zwycięstwo, czego nie oddadzą statystyki. Pierwsze trofeum odhaczone. Czekam na kolejne.

Czarnowidz

Brawo Legia !!!!!!!!!!

CEEEEEEEEEE

Jak na taką ilość transferów – wynik bardzo dobry. Dziękuję chłopaki! 🏅

Hahahaha

WoW zawiesić protest 😂

Cezar.

Amika i jej szowinistyczni kibice na kolanach,Brawo Legia,Brawo zawodnicy i trener,byliśmy wyraźnie lepsi.❤️🤍💚

Matias

W końcu wyglądaliśmy dobrze taktycznie. Ale Chodyna to jest takie nieporozumienie, że nie pamiętam gorszego piłkarza.

robal

Przede wszystkim brawa dla Pana Trenera. Dawno nie widziałem tak dobrze ustawionej Legii pod względem taktycznym. Widać ,że w końcu mamy profesjonalistę ,a nie amatora ,który się uczy zawodu.

Zły Krasnolud

Odpuszczamy Rajovicia , mamy Szkurina

Darek

Brawo. Gratulacje.

Zimmi85

Duże brawa, bez zbytniego podniecania się (L)

mietowy

cos chyba drgnelo szybciej docelowe trransfery i zgranie druzyny i moze w koncu bedzie mistrz

K

No i fajnie!

Legia grała jak Legia super

Brawo za walke, I brawo tener że Gual oglâdał na ławce……,🏆

Pablo

Wracacie?

Czekoladowy Miś

Jeżeli po meczu z Aktobe twierdziłem że nie widzę większych powodów do optymizmu tak teraz już trochę widzę ! Dawno nie widziałem tak poukładanej Legii... Brawo drużyną !
Brawo Lordanesku ! Do przodu Legia !!! Oby tak dalej...

Karo(L)M

Brawo Legio za zwycięstwo i kolejne trofeum ❤️🤍💚
Jeszcze jakieś co najmniej 2 mocne transfery i może być naprawdę udany sezon

Eddie

trochę poprawili statystykę w tej rywalizacji
6 wygranych, ale 11 przegranych

Okęciak

Świetny mecz Legii, szczególnie pierwsza połowa. Alfarela na duży plus, widać rękę Iordanescu. Skład niby ten sam a trochę inne ustawienie i ciekawa taktyka. Mam wrażenie że Lech był tym kompletnie zaskoczony. Brawo Legia!

grzesiek

gratulacje dla drużyny. Oby tak dalej.

Biała si

Gratulacje za zwycięstwo!!! Tak to powinno wyglądać ,Brawo !!!!!

matus007

BRAWOOOOO

Darek M.

Ogłaszam koniec protestu. Wasz Prezes.

grzesiek

gdzie krytycy szkurina? narazie trafia regularnie. nie jest zle. oby tak dalej.

Roman

Gratulacje dla zespołu widać zangazowanie i chęć wygrania
Pewnie trener ma duży wpływ na drużynę choć dopiero za 3 do 5 meczów będzie widać czy zespół jest naprawdę dobrze przygotowany
Trochę się martwię tylko atakiem młodzieży nam nie brak tylko trzeba ich sukcesywnie wprowadzać

Fan.Grotyńskiego

Pierwsze trofeum zdobyte,na takim terenie smakuje dobrze.Brawo Legio!

Lemon

Kurczę, pierwsza połowa naprawdę spoko! No i puchar jest nasz!

Taka prawda

@WIELKA LEGIA PREZESA DARKA MIODUSKIEGO:
Kumaci poświęcili pierwsze mecze, wiedzieli, że mają karę na puchary.
Więc wymyślili sobie bojkot.
Z którego śmieją się wszyscy w Polsce.
Bo każdy chciałby takiego sezonu jak miała Legia.

Michał

Lekki szok, ale wielkie gratulacje!

Egon

@Mateusz z Gór:

Jeżeli przejdziemy Aktobe, co jest dla nas zdecydowanie najważniejsze, to wszystko się zgodzi natomiast, jeżeli zabraknie sił, to już nie.
Na szczęście Iordanescu mocno żonglował zmianami, więc obciążenia się rozłożyły.
W ciągu tygodnia rozegramy 3 mecze, a to nigdy nie jest dobre zwłaszcza, że dochodzi nam za chwilę długa podróż i granie w upale.
Nsame jakoś mnie szczególnie nie zachwycił tym wejściem.
Nawet piłki w rogu boiska nie umiał dłużej przetrzymać, tylko wytoczył ją poza plac.
Ale cóż, nie jest to niezapomniany Smolarek.
Zdecydowanie więcej spodziewam się po powrocie Alfareli.

Rysiu

@Mateusz z Gór: ty nie masz bladego pojęcia o pilce

Younger

po prostu się dogadali
wtedy Legia puściła Lechowi mecz; teraz Lech w rewanżu zrobił to samo

Cezar.

@Mateusz z Gór: to, że trener i zespół podejdą do tego meczu na poważnie przynajmniej dla mnie,te gadanie o rezerwach, granie drugim składem,to taka zasłona dymna,i alibi w razie porażki,napewno ten mecz czwartkowy,który przed nami,jego wynik jest dużo ważniejszy niż ten dzisiejszy wspaniały sukces,przynajmniej dla mnie😎❤️🤍💚.👍

Egon

@Zły Krasnolud:

Dobry napastnik zdecydowanie potrzebny.
Gual bardziej pasuje do gry kombinacyjnej za napastnikami, Nsame, jeżeli będzie szansa, to pożegnamy razem z jego ogromnym kotraktem, a Szukrin na razie nie jest jeszcze zawodnikiem na pierwszy skład.

Mateusz z Gór

@Egon: Spytaj piłkarzy to Ci powiedzą, że wolą grać co trzy dni niż co tydzień. A dzięki dzisiejszemu meczowi będziemy lepszym zespołem w czwartek, bo rozwijamy się z każdym takim spotkaniem. Wszystko ma swoje plusy i minusy.

LEGIA Tommy

Miłe zaskoczenie.
Widać już rękę trenera Iordescu.

Mateusz z Gór

@Egon: Nsame fantastyczna praca w obronie. Kilka przejętych wysokich piłek, czy to poprzez przepchnięcie rywala, czy też wywalczenie faulu. Dobre skoki pressingowe. Właśnie to jest to o co chodzi - nie biegać głupio jak Gual, tylko ruszyć się kiedy rywala można zaskoczyć. Nsame przechwycił co najmniej dwie takie piłki, a był na boisku moment. Piłkę rzuconą na walkę też sobie opanował, ale przy linii rzeczywiście jej nie utrzymał. Tu na forum niemal każdy chce sobie kpić z tego piłkarza, nikt nie chce widzieć jego ciężkiej pracy i umiejętności. On ma łatkę, której nigdy nie odklei i kibice nie potrafią patrzeć na jego grę obiektywnie. Odwiń sobie samą końcówkę od wejścia i skup się na nim, a zrozumiesz jak dobrą dał zmianę. Takie rzeczy mogą uciec podczas śledzenia gry, ja wziąłem sobie jego na tapetę, więc zwróciłem uwagę.

Rumcajs

@Egon: Ja Ci tylko zacytuję pewnego Egonka "Jutro, w meczu o pietruchę może być co chce. Jedyny ważny mecz w tym tygodniu, to ten z Aktobe." Pod innym artykułem pisałeś też, że "może być i 5-0 dla Lecha". Trudno nie odnieść wrażenia, że przed meczem gdy nastroje były negatywne, wszyscy spodziewali się porażki, Ty udawałeś obojętnego, że niby wynik i styl meczu nie mają znaczenia, że niby Legia ten mecz olewa szykując siły tylko na Aktobe. Gdy się okazało, że Lech taki mocny nie jest, a Legia "rośnie" pod wodzą Iordanescu, Ty zmieniasz narrację, podejście i już taki obojętny nie jesteś na wynik meczu. Jest w Tobie radość. Takie odnoszę wrażenie.

Mateusz z Gór

@Egon: Alfarela też pokazał się z dobrej strony. Był skoncentrowany na grze do przodu, jak miał miejsce to strzelał. Takich ludzi nam brakowało w zeszłym sezonie - piłkarzy, którzy nie oglądają się na kolegów, ale podejmują decyzje mające przybliżyć nas do zdobycia gola. Dobrze też funkcjonował taktycznie w asekuracji, choć za brakło mu koncentracji przy okazji Ishaka. Nie był to jakiś szczególnie dobry występ, ale na pewno obiecujący i taki, w którym można dostrzec możliwości jego wykorzystania w obecnym sezonie.

MarcinWLD

Gratulacje!! Jest, bieganie, walka, pomysł.
Może i te transfery tak niepotrzebne? W sumie nasi nie muszą się jakoś zgrywać, praktycznie ten sam garnitur wychodzi i w tym przynajmniej siła na początku sezonu.
Oby, fajnie się to zapowiada.

KONIEC PROTESTU

KONIEC PROTESTU

e(L)zone

Feio wywalony z Dunkierki 🤣🤣🤣To jest wybitny model

Igi

Brawo postarali się elitom znakomita asysta

Stary pijak

Kraina podziemnych pomarańczy zdobyta 💪

Antek

To lech byl beznadziejny nie Legia dobra

AAA

Odstawił motyla Guala i od razu lepiej.

Przemek

I co hejterzy ? Fani info z Weszło , Meczyków , Wybiórczej i tego typu towarzystwa... Puchar jest nasz ! Puchar do Legii należy! Nie damy nikomu, nikomu nie damy bo Puchar do Legii należy!!!

Egon

@Mateusz z Gór:

Nikt nie jest w stanie grać na dłuższą metę co 3 dni zwłaszcza nie mając odpowiednio szerokiej kadry.
Chcieliśmy przecież ten mecz przełożyć, ale się nie zgodzili, więc graliśmy, ale bardziej z musu.
To nie było idealne rozwiązanie.

Szpic

W porównaniu do czwartkowych męczarni, dzisiaj zagrali naprawdę przyzwoity mecz. Augustyniak oczywiście spóźniony przy straconym golu, a przy Oyedele, który demonem szybkości nie jest, to wygląda jak wóz z węglem. Elitim zagrał dobrze, a i Ziółek też był niezły. Chodyna, Kun, Nsame to główni hamulcowi, a Morishita i Kapustka na razie niczego nie wnoszą do gry. Reasumując jest jeszcze nad czym pracować, ale zwycięstwo w Poznaniu zawsze cieszy.

Piotrek

Chelsea wygrywa z PSG, a my pyknelismy ich na Stamford Bridge, za 2 lata atakujemy ligę mistrzów 🥇

Konrad

Jakby nie patrzeć Legia zdobyła więcej trofeów w 3 miesiące niż Pogon w całej swojej historii

Gawron

Dobrze. Lepiej miło sie zaskoczyć niż chu…. Zdziwić.

Dedi

Feio zwolniony z Dunkierki !! Przegrali aż 1:5 s przeciwko US Boulogne. Feio coś tam się zdenerwował i wyzwał infrastrukturze oraz organizację Klubu.

Paweł

Fajnie zaczął się sezon. Oby tylko nie było to jedyne trofeum w tym roku

Luk

A jak tam nadtrener kuweta z amiką też wygrał ??? A nie...czekaj 🤣

AQQ

Psy (NS) szczekają, karawana jedzie dalej :)

Egon

@Mateusz z Gór:

Nsame miał lepsze i gorsze zagrania, ale mnie na razie jakoś nie przekonuje.
Mam wrażenie, że on ma siłę na 20-30 minut gry w chodzonego, ale zobaczymy.
Może się jeszcze do niego przekonam.
O ile zdążę, bo on ma taki kontrakt, że, jeżeli nadarzy się okazja, to się z nim pożegnamy.
Przy tych pieniądzach musiałby zacząć grać naprawdę konkretnie, żeby uznać go za udany transfer.
Ale OK, może Iordanescu da mu kolejną szansę, którą dobrze wykorzysta i jego notowania u trenera wzrosną.

Egon

@Mateusz z Gór:

Dokładnie tak, jeżeli chodzi o Alfarelę.
Nie było to nic wybitnego, ale zapaliła się iskierka nadziei, że może coś z tego być.
Wydaje mi się, że powinien zostać w Legii.

RobL

Naprawdę dobry mecz! Widać rękę Trenera a nie psychopaty który notobene został wywalony po 2 tygodniach sic!

Coach

Dobrze to Rumun poustawiał.
Szczególnie pierwsze 30-35 minut.

Nareszcie nie zagrał ten pajac w pampersie Gual. Czekam jeszcze aż wróci Vinagre i będzie można odstawić Konia i jest ok.

Zosiek

Co znaczy Trener, taki który się zna na swojej robocie i z tych wymoczkow potrafi zrobić piłkarzy, trzech nowych mądrych i jedziemy po mistrza😇

Gablota pełna

Pięknie Pan Prezes Mioduski wyjaśnił hejterów i te pseudoprotesty. Brawo!

tonton

Gual out -> zwycięstwo z mistrzem Polski

Mateusz z Gór

@Egon: Po to masz rotację, żeby móc grać sobie spokojnie co 3 dni. Trzy-cztery zmiany w każdym meczu i gramy jak na zachodzie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy też tak mogli grać skutecznie, bo mamy szeroką i wyrównaną kadrę.

Egon

@Rumcajs:

Absolutnie nie zmieniam zdania.
Ten mecz nie ma dla mnie znaczenia w porównaniu z meczem, z Aktobe, bo mecz z Aktobe jest meczem o przyszłość Legii.
Mam nadzieję, że zmęczenie meczem z Lechem nie stanie nam na przeszkodzie w pokonaniu Aktobe, ale nie było przecież przypadkiem, że Legia chciała mecz z Lechem przełożyć.
Gdyby nam ten mecz przełożyli, to miałby on dla mnie dużą wagę, ale nie przełożyli, więc w obliczu meczu z Aktobbe o przyszłość finansową klubu, wszystko inne schodzi na drugi plan i nie ma większego znaczenia, bo bez kasy z pucharów będzie źle.

Natomiast, przecież nie będę płakał po tym, jak udało nam się wygrać z Lechem :-)
Świetnie, że się udało - oby tylko nie miało to negatywnego wpływu na naszą postawę w pucharach.

Szpic

@tonton: Gual z wozu, Legii lżej.🏆

Taka prawda

@Coach: Kun zagrał dziś lepiej niż Vinagre przez ostatnie pół roku

Mateusz z Gór

@Egon: Zaraz w kadrze będzie pięciu napastników. Rozumiem, że Legia chce go sprzedać ze względu na wysoki kontrakt, ale nawet na te kwadranse na koniec Nsame może okazać się bardzo przydatny. A o miejsce w pierwszym składzie niech się bije pozostała czwórka.

Bemowo

@Gablota pełna: aleś ty głupi klakierze💩

Imperator

@Legionista_1916: Może dla tego że graliśmy ciężki mecz w czwartek, ha?

gazza

No to trener zaczął z drubej rury od ogrania Lecha - Brawo !
O ile mnie pamięć nie myli to Feio ani razu nie wygrał z Lechem !!!
Brawo cała drużyna !
🔴🔴🔴🔴⚪️⚪️⚪️⚪️🟢🟢🟢🟢
🔴🔴🔴🔴⚪️⚪️⚪️⚪️🟢🟢🟢🟢
🔴🔴🔴🔴⚪️⚪️⚪️⚪️🟢🟢🟢🟢

żeromak

Gratuluję!!!Braw🔴⚪️🟢!!!(L)

Arek

@grzesiek: w miarę regularnie, jeśli już. Bo np. pierwsze 20 minut go nie było. Ale ja np. uważam, że typ ma możliwości, żeby te bramki ładować. Ciekaw jestem, jak to Iordanescu rozwiąże.

Sympatyk

@Przemek: ty jestes normalny? Z głową wszystko w porządku?????

Leśnik

Układ był taki Legia przegrywa w Warszawie mistrzostwo dla Lecha a Lech p

Arek

No i fajnie. Pierwsze trofeum, jakie by nie było, zdobyte. I to na terenie poznańskiej łachudry. Ktoś tu jakiś czas temu pisał, o przetwarzaniu kartofli na placki. Trzeba przyznać, że całkiem dobrze dziś smakują:)

Leśnik

Układ był taki :Legia przegrywa mistrzostwo dla Lecha w Warszawie a Lech oddaje w Poznaniu superpuchar Legii.To wszystko błogosławią bukmacherzy.😜

e(L)zone

Oceniając drugi oficjalny mecz naszej Legiuni,rzuca się w oczy żwawsza gra,jakby chłopakom nogi odpuszczały po obozie.Dwa ważne aspekty tego meczu,a nawet trzy,a może i cztery!😁Po:
1) Paterka jest nasza,co zawsze cieszy,wywalczona szczególnie na takim terenie! To również aspekt psychologiczny na rozgrywki ligowe,ale również na...
2) mecz z Aktobe.Brak kontuzji,dobre rotację,doświadczony trener,podniesione morale.
3) przetrenowane kolejne warianty gry,zgrywanie zespołu.
4) mam wrazenie,ze w tych dwóch oficjalnych meczach trener wystawił sporo zawodników,widać,że chce budować zespol,a nie tylko podstawową jedenastkę jak Fejo,kreować wiecej zawodników,taką przynajmniej solidną 16-17-tkę zawodników.
5) dobra organizacja gry,i dużo piłkarswa w tym futbolu,chociaż tego zwycięstwa aż tak nie przeceniam,bo obiektywnie trzeba powiedzieć,ze pyry wyszły bez Goli-zadka😜,Walemarka czy jak mu tam😁,Hakansa,Murawskiego,plus jako jedyni z ligowców dostali w cymbał od Banika w sparingu,więc nie są za bardzo w formie.
6)Kapuadi Elitim jak zwykle topka,Wszołek również! Ziółek,Morishita przyzwoicie.
Na minus Chodyna,Szkuryn,mimo bramki słaby punkt w ataku.Alfarela? Moje zdanie jest takie: jakby Grecy dali za niego półtoraka,i mielibyśmy wziąć Ewertona z Banika w tej cenie czy nawet ciut dołożyć, brałbym w ciemno.Must have dobry prawy skrzydłowy na już. Ahhhaa..Rafi Augustyniak dziś też przebłyski gry z jesieni (brawo!)🙂
Ogólnie przyjemnie sie to dziś oglądało mimo ograniczeń zespołu. Jest zalążek stylu,koncepcji gry.Edi dosyć szybko implementuje swoje pomysły i widać,że ma rzeczywiscie wiedzę, ale bardziej warsztat i doświadczenie względem byłego naszego wuefisty-analityka.Brawo Legia! Niech jeszcze Zewłak dowiezie z transferami i może być ciekawie.💪

Arek

@Egon: ponoć w Kazachstanie pogoda jak w Polsce. I rzeczywiście, ja również uważam, że Alfarela powinien zostać.

Wyrwikufel

Jedna jaskółka wiosny nie czyni ale dzisiaj Legia wyglądała nieźle a momentami dobrze. Oby tak dalej.

Arek

@Tak jest: zgadza się. Konesery i inne zj...ne nicki, których już nawet nie pamiętam siedzą cicho. I czekają na jakieś potknięcie, żeby mogły znowu wyleźć z swoich nor.

Twardy z woli

Brawo !!! 3 punkty nasze !!! Legia mistrz !!!

R

Dalbym szansę nsame

Arek

@e(L)zone: ja też tego zwycięstwa specjalnie nie przeceniam. Ale, wiadomo, gdzie był mecz i z kim. Dlatego radość jest. Bo nie dość, że zdobyliśmy sp., to jeszcze na ich stadionie, w meczu z nimi. To cieszy podwójnie. Bo łachudrę zawsze dojechać jest fajnie. Nawet w sparingu.

Egon

@Arek:

Tak ?
Byłoby dobrze, gdyby nie było upału, bo strasznie mało czasu na odpoczynek mamy, a przecież jeszcze podróż nas czeka.
Miejmy nadzieję, że będzie dobrze.

Egon

@Mateusz z Gór:

Brakuje nam jeszcze przynajmniej 3 jakościowych zawodników, ale oni wkrótce przyjdą, więc pole manewru nam się za chwilę zdecydowanie rozszerzy.

PePe

@Bemowo: a Ty niedużo mądrzejszy

SŁAWEK(L)

@Antek: Prawda leży po środku, ale trzeba cieszyć się z wygranego meczu i zdobytego trofeum na obcym, wrogim terenie. Legia bardzo dobrze taktycznie ustawiona i plan realizowała. Lech jest dalej w przygotowaniach, mają podstawowych pomocników kontuzjowanych ale to nie nasz problem (życzymy im niech Islandczyków przejdą, niech wszystkie nasze drużyny punktują w eliminacjach pucharów)

PePe

@Antek: typowo polskie. Umiesz się chwilę pocieszyć czy to za trudne ?

Maverick

Świetny sparing przed meczem z aktobe.Ten superpuchar niewiele co znaczy ale warto było go rozegrać z mistrzem Polski obojętnie kto nim jest.Jesli Legia zagra tak z kołchozami tak jak dziś z kartoflami to o awans można być spoojny.

Lupus

@Dedi: Ponoć Mozyrko, przez telefon mu dał "dobre" referencje

Lupus

Mam nadzieję , że taką gre powtórzą w Aktobe

Sum

@Leśnik: tak a ty dzięki temu wygrałeś nieprzyzwoite pieniądze.

Markus Merk

@Leśnik: ale brednie, nie ośmieszaj się. Gdyby tak było to byłby lepszy kurs na lecha.

zaniepokojony

@RobL: to juz go niema w hm.. dunkierce???😉

Syn trenera

W 2 połowie SZOK minął i już tak kolorowo nie było. Niemniej... jest to pozytyw... ciekawe tylko, czy pyrki takie słabe zajechane... czy Legia nasza robi progres. Okaże się w czwartek na stepowych stanicach.. Smuci mnie tylko, że nadal gramy bez bramkarza...............

e(L)zone

@Arek: oczywiście, że tak!💪Pozdro.🤝

Micha(L)

Brawo!!! i takiej Legii chcemy;)

PLK

@Syn trenera: w tobie nadzieja.... 🤣🤣🤣

Rumcajs

@Egon: Ok, czyli tu jesteś konsekwentny. może złe wnioski wyciągnąłem z Twoich komentarzy. Oczywiście, że mecz z Aktobe ma nieporównywalną wagę w porównaniu z meczem o Superg.wno (to dla mnie żadne trofeum) ale pisanie, że "z Lechem może być i porażka 5-0" jest trochę głupotą. Taka klęska nawet w sparingu odbiłaby się negatywnie na psychice piłkarzy, trenera, o nastrojach kibiców nie wspominając. Podłamałoby to morale u wszystkich związanych z Legią, a tak poszło to w drugą stronę. Zwycięstwo z takim rywalem na jego boisku smakuje wyśmienicie, gdzie nawet fachowcy podkreślają, że Legia była lepsza. Lubię Twoje wpisy, są często trafne, wyważone i merytoryczne dlatego się odniosłem do tego co pisałeś przed meczem i nie podobało mi się to. Jeszcze chciałem poruszyć inny temat. Fajnie, że walczysz z oszołomami które nawołują do bojkotu i nieprzychodzenia na stadion. Taki prostak jeden z drugim nie potrafią zrozumieć, że pusty stadion uderzy bezpośrednio w budżet klubu, a nie w Mioduskiego (ten swoje i tak wyciągnie) i odbije się to na transferach, a tym samym na poziomie drużyny. Rzadko ostatnio piszę, bo w tygodniu mam bardzo mało czasu ale będę Cię popierał na ile będę mógł w walce z tymi którzy chcą takiego bojkotu. Pozdro

Kamień

@Gablota pełna:
taaaa Mioduski wyjaśnił hehe. Niby co zrobił? Z Aktobe też wyjaśnił? Szczególnie w 84 minucie?

Ale jak to!?

A dzie som transfery???

(L)eming

@SŁAWEK(L): Ja tam im tego wcale nie życzę.

o(L)dboy

Świetnie poukładany mecz taktycznie. Jestem naprawdę pod wrażeniem, bo niczego wielkiego się nie spodziewałem.
Ps. A Feio już zwolniony z Dunkierki. Przegrał sparing 1:5.

Kruk

@Mateusz z Gór: Popieram, dał dobrą zmianę. Dobrze się zastawiał w końcówce. Jedną piłkę stracił, właśnie w rogu, kiedy go dwóch pyrusów zaatakowało.

A Ty

@e(L)zone:A Ty straciłeś poprzedniego nicka, bo podobno "wyzywałeś" tego geniusza trenerki.

Chudy Grubas

Spore zaskoczenie. Szczerze mówiąc kompletnie nie spodziewałem się tak grającej Legii, pierwsza połowa wyglądała koncertowo. Ciężko przewidzieć czy taki trend się utrzyma, bo Lech grał tak słabo i wolno że nawet Augustyniak i Kun dawali radę, ale jestem mocno podbudowany przed meczem z Aktobe.

13

@Syn trenera: co za głupie pytanie... Widziałeś mecz? Ty w ogóle oglądasz mecze Legii? To najlepszy mecz Legii od dawna... Przy Faji nigdy tak nie zagrali.

Urs72

Gratulacje za Zwycięstwo. Jest nadzieja że ten trener poukłada to towarzystwo w tym sezonie

PLBBOY

@R: Przecież on wczoraj ledwo człapał po murawie. Widać było, że to emeryt.

Egon

@Ale jak to!?:

Za chwilę będą.
Najwazniejsze, że cały zespół wglądał już dużo lepiej, jak w meczu z Aktobe.

Mazurek

Jaka super, jaka super!? Uważajmy na słowa i nie finansujmy dziadostwa. Legia to my.

kibic(L)

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale... całkiem dobrze patrzyło się na poczynania Legii. W wielu momentach dominowała, ale to co najbardziej mi się podobało, to gra bez piłki, poruszanie się po boisku, pressing, podwajanie krycia... Widać było jakąś myśl.
Bardzo się cieszę, że nie muszę już oglądać tego pajaca Feio i mocno wierzę, że wreszcie mamy w Legii trenera. Zobaczymy co się będzie działo dalej.

Egon

@Rumcajs:

Masz rację.
Z tym 5-0 przesadziłem.
Myślałem wtedy o grze głębokimi rezerwami, ale taki wynik faktycznie w niczym by nam nie pomógł :-)
Za bardzo się rozpędziłem czytając niektóre opinie, które sugerowały, że mecz z Lechem jest teraz najważniejszy, a nie jest.
Nie miałem jednak złych intencji.
Po prostu bardzo się bałem, że to spotkanie może nas mocno wyczerpać, nie mówiąc już o ewentualnych kontuzjach, a bardzo mi zależy, żeby udało nam się kolejny rok z rzędu dobrze wypaść w pucharach, bo to oznaczałoby kolejne zejście z jakiejś części długu, lepsze transfery, możliwość systematycznego wychodzenia na prostą i większą szansę na pozyskanie jakiekoś współudziałowca albo inwestora.

Co do stadionu - właśnie - jeżeli nie przychodzimy na nasz stadion, a jeździmy na wyjazdy, to nie tylko Legia ma mniej kasy, ale dodatkowo dorabiamy jeszcze kupowaniem biletów na wyjazdach naszych ligowych przeciwników.
Stąd nic dziwnego, że rozmaite gogusie z innych klubów zachęcają nas do protestu, najlepiej wiecznego.
Przecież ja również nie jestem wszystkim zachwycony, ale w takich przypadkach trzeba bardzo uważać, żeby nie wylać przysłowiowego dziecka z kąpielą.

Dziękuje za wpis.
Fajnie jest pogadać z inteligentnymi ludźmi, z którymi można mieć czasami różne opinie, ale jednocześnie nie obrażać się na siebie i nie szaleć.
Życzę więcej czasu na forumową obecność i pozdrawiam :-)

Egon

@o(L)dboy:

Naprawdę ?
Nie czytałem.
Żonglował kuwetami, czy inny powód ?

Xavery

Drugi, oficjalny mecz trenera Iordanescu i już trofeum 🏆😃
Oczywiście nie ma miejsca na pusty triumfalizm ale cieszyć się warto. W porównaniu z chaotyczną Legią Feio, widać zmianę. Jest koncept, jest myśl, wykonanie w wielu fragmentach jeszcze szwankuje ale widać, że idzie to w dobrą stronę. Oby się nie zatrzymało.

Obyś żartował

@R: widziałeś jego oszałamiające sprinty? Na setkę go przekwalifikować i na olimpiadę. Nie wiedział co robi ani na boisku, ani po meczu z kolegami.

Johny

Drugi mecz i już widać pewną zależność - pod nowym trenerem na słabszych rywali wychodzimy ustawieni bardziej ofensywnie.

Nadal niestety gramy bez bramkarza.

P.S. Tak uważam że Lech w obecnej formie jest słabszy. Oni są na innym etapie przygotowań za tydzień będą wyglądać inaczej. U nas też widać postęp względem meczu z Aktobe. Po prostu po okresie przygotowawczym potrzeba chwili by zmęczenie minęło i wróciła świeżość. Mecz w Kazachstanie zagramy już będąc w normalnym rytmie meczowym i powinniśmy wtedy wyglądać jeszcze lepiej niż w Poznaniu.

e(L)zone

@kibic(L): nieskromnie powiem,byłem zagorzałym krytykiem Feio.Dobrze się stało
,że go nie ma już tutaj.

1234

@Mazurek: Masz swój mózg? Ten tytuł nawiązuje do nazwy trofeum, które zdobyliśmy. Ludzie, którzy wymyślili cytowane przez Ciebie hasło wczoraj świetnie bawili się na stadionie lecha, wspierając finansowo naszych rywali…

Cezar.

Legia Feio zdobyła PP ,wygrała na wyjeździe w pucharach z klubowym mistrzem świata -Chelsea Londyn,nowy trener już pokazał, że zna się na swojej robocie,ale to dopiero dwa mecze, jeszcze za wcześnie aby wyciągać daleko idące wnioski,musimy poczekać do czwartku a następnie na przynajmniej że 3 mecze w lidze,na razie trzeba bić brawo , jesteśmy na dobrej drodze!😎👏

curragh

@Mazurek: przecież nie dajemy ci zasiłku

Legia

@Ale jak to!?: *są się piszę

singspiel

@Egon: skomentował politykę transferową klubu. odeszło 14 piłkarzy, przyszło 3. wygląda, że Faja ma jaja

Mateusz z Gór

@Cezar.: Tak, odpadliśmy w zeszłym sezonie z europejskich pucharów z najlepszą drużyną na świecie. W dodatku zaprezentowaliśmy się w rywalizacji z Chelsea lepiej niż zdobywca Ligi Mistrzów. Mamy lepszy zespół niż powszechnie się uważa i wystarczy kilka zmian i dobry trener, który to poukłada, abyśmy znów rywalizowali o Mistrzostwo Polski i napędzali strachu najlepszym w pucharach europejskich.

FOREVER LEGIA

Na tle Lecha wyglądaliśmy nawet dobrze,chociaż 2×poprzeczka dla Poznaniaków trochę nam pomogła,bo nie wiadomo,czy byśmy "dźwignęli" ten mecz po bramkach Lecha.Ale,że liczy się wynik i gra,to jest jakieś małe światełko w tunelu,że mooooże trenejro coś z tych kunów i gualów jeszcze wyciśnie.Jeżeli mu się uda,to będzie jego największy sukces-czego mu (i nam) oczywiście życzę.👍SUOERPUCHAR JEST NAAAAAAASZ🍺🍻👏!!!!!!!

Koneser polskiej piłki klubowej

Tak jak pisałem kilka dni temu, ale cenzura nie przepuściła wpisu (żenada) - wkłady do koszulek wygrają 3 mecze z rzędu i kumaci wrócą z podkulonym ogonem na stadion. Skumajcie w końcu naiwniacy, że to nie ma znaczenia kto gra na murawie - o wynikach decydują układowicze na czele z firmami bukmacherskimi.

majusL@legionista.com

No i zajebiscie !! Mioduski też pewnie uzna że wszystko jest super, wręcz zajebiscie i nie bedzue więcej transferów do Klubu A że jest jeszcze kogo sprzedać to pewnie sprzeda. I znów jest super!!

Ed

czy w związku z tym odwołujemy protest i dajemy szansę temu Zespołowi?

Luk

Brawo trener Iordanescu !!! Wreszcie prawdziwy trener a nie kuweta z przerośniętym ego

Zorro

@Ed: Nie! Protest, albo śmierć!

e(L)zone

@Mateusz z Gór: Narazie to strachu nam napędza Aktobe.Zejdź na ziemię.Nasza rywalizacja z Chelsea to 0-3 na Łazienkowskiej i może 10 min na połowie przeciwnika,albo i nie, jak zagrali na poważnie.😁

Tony Adams

@Koneser polskiej piłki klubowej: Swiatem rzadzi spisek hebrajski a ziemia to juz wogole jest plaska. Tak trzymaj kolego, tak trzymaj!👍👏👏👍
A tak poza tym, w domu wszyscy zdrowi?

...L...

No to się Feio napracował w nowym klubie.

e(L)zone

Jeszcze jedna uwaga.Strasznie mi się nie podobają te koszulki.Kiedy jakaś nowa kolekcja będzie?

Egon

@Cezar.:

Chelsea niech się cieszy, że grała z PSG, a nie z nami, bo dostaliby łupnia i tyle by było z Klubowych Mistrzostw Świata :-)

Jeżeli

@singspiel: Jeżeli to prawda, to po co tam szedł? Czy wierzysz, że w jeden dzień odeszło 14 typa?

Egon

@singspiel:

A, to zdecydowanie słusznie zrobił.
Dobre sobie - rozwalili mu zespół, a on miał firmować swoim nazwiskiem porażkę.
Tu się kuweta należała cwaniakom.
A może nawet dwie.

Gość niedzielny

Borek i Mielcarski tacy stronniczy że żal d...e ściska szkoda słów .Zero profesjonalizmu.Tylko łach i łach 👎

Kibic

@1234: 👍

Tony Adams

Gol24 poinformowal ze Elitim odchodzi z Legii.

Wóz

@e(L)zone: Wóz z węglem. To najłagodniejsze określenie na "zryw" Nsame przy kontrataku wyprowadzanym przez Stojanovica. Póżniej jeszcze ze dwa razy próbował przyspieszać, ale to było doprawdy komiczne. Coś jak na Flinstonach czy Smerfach, gdy bohaterowie podskakują do góry i przebierają nogami, ale stoją w miejscu. Tak niesamowicie powolnego człowieka trudno nazwać profesjonalnym piłkarzem.
A czytam poniżej, że nieźle przeszkadzał pyrusom, bo nawet nie dał rady utrzymać piłki w narożniku. I w jakże cudowny sposób walczył w defensywie i nawet utrzymał nam wynik. Co o tym myśleć? Ślepota czy porażenie mózgowe?

matias

@Rumcajs @Egon
Z całym szacunkiem, ale ten protest nie jest bez powodu. Prawie na każdym meczu był komplet, były pieniądze z europejskich pucharów, były pieniądze ze sprzedaży zawodników. I gdzie one są? Skąd ciągle takie długi? Zrozumcie, że jako kibice Legii, chcemy wiedzieć, gdzie przepalane są nasze pieniądze. Bo to nie jest normalne, że ich ciagle nie ma. Po takich sukcesach. O to w tym chodzi, a nie że nie ma wyników.

Mateusz z Gór

@e(L)zone: Spadaj trollu.

RoadrunnerWhiteLegion

Czołem Wielkiej Legii!
Szanowanie redakcji będą dziś jeszcze staty z supermeczu czy dopiero jutro
Moim zdaniem idzie to w dobrą stronę ale na wyciąganie wniosków jest zbyt wcześnie.
Rumun na Bułgarskiej pozamiatał nie ma to tamto he,he

Pan

@e(L)zone: Wyślij projekt klub już działa żeby zmienić koszulki , twoja opinia jest dla nas bezcenna . Obiecuję że piłkarze już nie zagrają w tych koszulkach skoro tonie się nie podobają

e(L)zone

@Pan: mam nadzieję, że będą ciekawsze w tym sezonie,szczególnie wyjazdowa,bo zielona jest bardzo ładna.Adidas mógłby się w końcu postarać.

Czekoladowy Miś

Legia sprawiała wrażenie drużyny solidnej i poukładanej która wie co ma robić w ofensywie i defensywie ! Mimo to przestrzegałbym przed hura optymizmem bo znowu Lech zaprezentował się raczej mizernie i miałko... A trochę problemów nam jednak sprawił...

Pab(L)o Loża

@Okęciak: W pierwszej połowie Alfarela z fryzurą ale Grizman, taki trochę jak Grizman na warunki ekstraklasy. W drugiej niestety pokazał, że to jednak Alfarela z ubiegłego sezonu. Także jako tako

13

@...L...: a to zaskoczenie..😂🤣 Ku De Mą pełną gębą.😊

13

@Ed: Edzio... Sprawa nie jest taka prosta. I chyba sobie troszeczkę żartujesz... Pożyjemy to zobaczymy.😎

Piotr

Bonżur 😊bredzenie o mistrzostwie odpalą się teraz na maxa 😂

Egon

@matias:

"Beka, wkłady do koszulek wygrają jeszcze 3 mecze i kumaci wrócą na stadion, a 99% kibiców bez własnego zdania razem z nimi, bo wydadzą oświadczenie, ludzie bez własnego zdania"

To jest jeden z wpisów na naszym forum gościa, który nie jest kibicem Legii.
Takie wpisy są, bo przecież wiadomo, że nikomu poza kibicami Legii nie zależy na tym, żeby nasz klub był mocny.
Dla kibiców innych zespołów najlepiej byłoby, gdybyśmy całym stadionem jeździli tylko na wyjazdy, bo wtedy przecież dorabiamy biletami ich kluby.
Dlatego myślę tak, jak już napisałem - w takich sprawach trzeba bardzo uważać, żeby nie słuchać podszeptów fałszywych doradców i nie wylać przysłowiowego dziecka razem z kąpielą.

Rozumiem to, co się dzieje, bo sam też mam sporo wątpliwości.
Wiadomo, że daleko nam do idealnej sytuacji i to jest prawda, ale ostatnie dwa lata, dzięki dużym sukcesom w pucharach pozwoliły wreszcie ruszyć sprawę zadłużenia.
Kasa z pucharów i transferów spływa do nas systematycznie.
Wydaliśmy ostatnio 7 milionów euro na transfery, za chwilę wydamy kolejne pieniądze.
Tak zachwalany Widzew wydał do tej pory chyba ze 3,5 miliona euro, a już jest przedstawiany jako jakiś potentat, od którego wszyscy maja się uczyć.
Tymczasem, nawet Raków wydał wiecej od Widzewa, tylko bez zbędnego rozgłosu.

Spora część zysku, który ostatnio wypracowaliśmy pójdzie na zmniejszenie długu.
Nie chcę się tu rozwodzić nad rodowodem tego zadłużenia, ale w skrócie, na dzisiaj fakt jest taki, że tak czy siak trzeba z tego długu powoli schodzić, żeby poważnie myśleć o łatwiejszym pozyskaniu jakiegoś inwestora, rozwoju i ciekawych transferach.
Dla nas najważniejsze w tej chwili są dobre występy w pucharach.
Kilka lat pociągniecia kasy z takiej LKE i zaczniemy wychodzić na prostą, bo główną receptą na to, żeby zmniejszać zamiast powiększać dług są właśnie puchary.
Bez dobrej gry w pucharach, jedyne co nas czeka, to kolejne dziury budżetowe.

Prawda jest taka, że nie ma Legii bez kibiców, nie ma Legii bez Żylety, nie ma Legii bez opraw i każdy z nas to wie.
Nie dzielę kibiców na kumatych, niekumatych, pikników i innych, bo wszyscy jeteśmy równie dobrzy i mamy jeden cel.
Każdy z nas ma też jakieś wątpliwości i pytania, bo chcielibyśmy, żeby było jak najlepiej.
Chodzi tylko o to, żeby nie przegiąć pałki i zamiast działać dla dobra klubu nie zaszkodzić mu.


Pozdrawiam :-)

e(L)o

ważne że temperatura, ciśnienie i wilgotność były ok

e(L)o

@Piotr: gratulacje dla pierwszego odpalonego 🚀

MiSiEKkK

@Piotr: "Bonzur" i juz wiadomo, że coś jest nie tak.

Bemowo

Pisałem to po czwartkowym meczu. Kilku zawodników jeszcze dobrych i ten trener zrobi z Legii znowu maszynę do wygrywania. Od zawsze byłem przeciwnikiem gnoma portugalskiego bo niszczył Nasz klub a głupi Darek chciał mu jeszcze kontrakt przedłużyć. To pokazuje że nikt tam nie ogarnia piłki nożnej. Oprócz trenera, który nie dość że wie co chce robić to wie jak drużyna ma grać. Czuje że będzie dobrze tylko żeby Loczek nie spier....lił tego i kupił to co trener chce. Jak sie patrzy na Iordanscu to widac od razu że to fachowiec

e(L)zone

@Wóz: w ogóle nie rozmawiamy o Nsame,bo on porusza się tak dostojnie jak 50-cio letni Ronaldinho.Po prostu oldboy.Ja nie odmawiam mu umiejętności stricte piłkarskich.Problem jest taki, że jego ciało jest niekompatybilne z głową i chęciami.Kiedys był kocurem i walił bramy,był klasowym zawodnikiem.Na tą chwilę nie nadaje się do uprawiania zawodowo futbolu na poziomie i tempie eklapy,nie mówiąc o pucharach.

Karol Gruta

po jaki ciul piszą o cisnieniu i teperaturce a i wilgotność?.Pozatym git

Xavery

@Bemowo:
Powodów do optymizmu nie brak ale to dopiero drugi, oficjalny mecz Iordanescu. Z kategorycznymi ocenami radziłbym się wstrzymać do co najmniej zakończenia (oby pozytywnego) fazy kwalifikacji do pucharów.

Egon

@Karol Gruta:

Temperatura i wilgotność powietrza, to podstawowe dane, żeby było wiadomo, w jakich warunkach gramy i jak w związku z tym rozkładać siły w czasie meczu.
Bardzo dobrze, że Redakcja te informacje podaje.

Ju(L)ius

@Johny: Weźcie się kuźwa odczepcie od tego Tobiasza...

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.