Ekstraklasa
11. kolejka

7000
Lubin
22.10.2005
20:00
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
0-1
Legia Warszawa
(0-1)
Szałachowski 25'
21 Mariusz Liberda
15 David Kaolusek
27 Vidas Alunderis
7 Maciej Iwański
44 Michał Stasiak
6 Andrzej Szczypkowski
22 Łukasz Mierzejewski 74'
26 Robert Kłos 78'
9 Michał Chałbiński
4 Wojciech Łobodziński
14 Dariusz Jackiewicz 62'
1 Danijel Madarić
26 Łukasz Piszczek 74'
15 Paweł Strąk 78'
24 Matija Kristić
18 Dawid Plizga 62'
Łukasz Fabiański 21
Jakub Rzeźniczak 25
Marcin Rosłoń 19
Wojciech Szala 3
Veselin Djoković 2
Tomasz Kiełbowicz 11
Łukasz Surma 4
11' Marcin Klatt 8
Bartosz Karwan 13
Piotr Włodarczyk 33
80' Sebastian Szałachowski 9
Jan Mucha 82
Marcin Smoliński 10
11' Marcin Chmiest 9
Aleksandar Vuković 5
79' Dawid Janczyk 15
80' Tomasz Sokołowski II 6
Trener: Franciszek Smuda
Asystent trenera: Marek Kusto
Kierownik drużyny: Wiesław Stańko
Lekarz: Jacek Worobiec
Masażyści: Zygmunt Stanowski
Trener: Dariusz Wdowczyk
Asystent trenera: Jacek Zieliński
Kierownik drużyny: Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Jerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Sędziowie
Główny: Jarosław Żyro
Asystent: Dariusz Ignatowski
Asystent: Maciej Daszkiewicz
Techniczny: Tomasz Olejniczak
Relacja

Wygrana na trudnym terenie

Legia wywiozła z trudnego terenu w Lubinie trzy punkty! Zagłębie doznało pierwszej porażki pod wodzą Franciszka Smudy. Jedynego gola meczu zdobył w 25 minucie Sebastian Szałachowski. Po przerwie dominowali gospodarze, ale nie potrafili pokonać Łukasza Fabiańskiego.

Na trybunach lubińskiego stadionu zasiadło ok. 120 kibiców Legii, choć zgodnie z decyzją PZPN powinno ich tam wcale nie być. Ładnie zachowali się jednak fani Zagłębia, którzy jeden ze swoich sektorów przeznaczyli dla przyjezdnych, a ci przez cały mecz prowadzili głośny doping, wielokrotnie pokazując swoje niezadowolenie z decyzji działaczy Klubu.

Najwięcej zmian w składzie Legii było w linii defensywnej. Brakowało m.in. Ouattary, Poledicy. Za czerwoną kartkę pauzował Marcin Burkhardt. Na lewej obronie miejsce zajął Tomek Kiełbowicz, a po tej samej stronie boiska, tyle że z przodu biegał Bartosz Karwan. Mecz rozpoczął się od ataku Legii. Już w 7. minucie grupa kibiców gości mogła cieszyć się z bramki... Niestety, strzał głową Marcina Klatta minimalnie minął słupek bramki Liberdy. Po tej akcji napastnik Legii dosyć długo nie podnosił się z boiska. Okazało się, że uraz jest na tyle groźny, że jego miejsce na placu gry zajął Marcin Chmiest. Goście po raz pierwszy zaatakowali w 19. minucie. Zagranie Łobodzińskiego w pole karne nie zakończyło się jednak strzałem, bowiem napastnicy miedziowej jedenastki zderzyli się w polu karnym Legii. Minutę później dosyć niespodziewanym strzałem popisał się Michał Chałbiński, który w poprzednich czterech meczach wpisywał się na listę strzelców. Tym razem pomylił się nieznacznie...
Nie minęło pięć minut, a z bramki cieszyli się goście! Piotek Włodarczyk odważnie wszedł w pole karne lubinian, wyłożył piłkę Chmiestowi i gry wydawało się, że ten musi skierować ją do siatki... napastnik Legii nieczysto trafił w piłkę. Ta przeleciała między nogami obrońcy Zagłębia i znalazła się trzy metry przed linią bramkową. Tu dopadł do niej Sebastian Szałachowski i pewnie posłał futbolówkę do siatki! 1-0 dla Legii!
Zaledwie 2 minuty później gospodarze mieli okazję do wyrównania. Na szczęście Łukasz Mierzejewski nie do końca zorientował się, gdzie znajduje się futbolówka i piłka nie trafiła do bramki strzeżonej przez Fabiańskiego. Kilka minut później "Fabian" musiał popisać się skuteczną interwencją, po składnej akcji Iwańskiego z Mierzejewskim. Ta dwójka najczęściej siała zamieszanie w naszym polu karnym. Jeszcze tuż przed przerwą szczęścia próbował "Mierzej", ale jego uderzenie z ostrego kąta obronił Fabiański. Do przerwy legioniści utrzymali prowadzenie 1-0.

Po zmianie stron do śmiałych ataków ruszyli podopieczni Franciszka Smudy. Już w pierwszej akcji mogło być groźnie, ale Mierzejewski zbyt długo składał się do strzału i Marcin Rosłoń wybił mu piłkę spod nóg. Środkowy obrońca Legii był najpewniejszym punktem warszawskiej defensywy. W 50. minucie serca zamarły całej ławce trenerskiej Legii. W niegroźnej sytuacji błąd popełnił "Fabian", któremu piłka przeszła pod nogą i musiał ją gonić do linii końcowej. Na szczęście błąd ten nic nie kosztował Legii... nie licząc nerwów. Kilka minut później Veselin Djoković uderzył z woleja na bramkę Liberdy, ale strzał ten nie był tak precyzyjny jak ten sprzed tygodnia, z meczu z Wisłą Płock. Tym razem piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Praktycznie cały mecz w Lubinie bardzo dobrze prowadził sędzia Żyro, ale niestety w 66. minucie popełnił błąd, odgwizdując pozycję spaloną na niekorzyść Legii. Mimo gwizdka sędziego, Karwan, który znalazł się w wyśmienitej sytuacji oddał strzał na bramkę, ale piłkę wybronił golkiper z Lubina. Zastanawiać się możemy, czy tak samo zachowałby się Karwan, gdyby arbiter nie zagwizdał...
Zagłębie nadal nie rezygnowało ze strzelenia wyrównującej bramki. Bardzo blisko celu był Plizga, kilkanaście minut przed końcem meczu. Zadanie miał ułatwione, bowiem fatalnym błąd popełnił Wojtek Szala, który źle obliczył lot piłki i zawodnik gospodarzy miał sporo miejsca na oddanie celnego strzału. Na szczęście piłka minęła naszą bramkę o metr. Chwilę później równie głupi błąd popełnił obrońca gospodarzy, Michał Stasiak, który nie zrozumiał się z Liberdą. Błędu gospodarzy nie wykorzystał jednak Marcin Chmiest i niedługo później opuścił plac gry, ustępując miejsca Dawidowi Janczykowi. W końcówce działo się sporo. Najpierw na 2-0 podwyższyć mógł Karwan. Jego uderzenie z woleja trafiło jednak z bramkarza i byliśmy zmuszeni denerwować się do samego końca. Piłkarze nie szczędzili nam nerwów i w 91. minucie było bardzo, bardzo groźnie w polu karnym Legii. David Kalousek znalazł się w wyśmienitej sytuacji, 11 metrów przed bramką, ale piłka zbyt słabo uderzona znalazła się w rękawicach "Fabiana". Półtorej minuty później sędzia gwizdnął po raz ostatni i mogliśmy cieszyć się z wygranej naszych piłkarzy. Wygranej, która nie przyszła łatwo, ale liczą się trzy punkty.
Najbardziej żałować możemy kontuzjowanego Marcina Klatta, którego prawdopodobnie nie zobaczymy już w tym roku na boisku.

W środę czeka nas rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z KSZO. Zapewne Dariusz Wdowczyk da w tym meczu szansę do pokazania swoich umiejętności dublerom. Pytanie, czy będą oni mogli zaprezentować swoje walory kibicom? Ci bowiem planują po raz kolejny mecz spędzić pod stadionem...

Autor: Bodziach

Minuta po minucie

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Już za ok. 20 minut rozpocznie się mecz pomiędzy Zagłębiem Lubin a Legią Warszawa. Jak na razie na trybunach zasiada 30. naszych kibiców :-)

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Legioniści rozpoczęli pierwszą połowę meczu
2' - Asekuracyjna gra na środku boiska; obie drużyny nie ryzykują mocną szarżą od początku
3' - Obrońcy Legii wynieniają między sobą podania; Rzeźniczak niedokładnie podaje i piłka opuszcza boisko
4' - Legia zaczyna atak; Karwan podaje do Surmy ten do Kiełbowicza lecz piłka opuszcza boisko
5' - Atak Zagłębia; Iwański do Chałbińskiego lecz szybszy był Fabian wyłapując piłkę
6' - Na trybunach rozlega się głośny śpiew "Jesteśmy zawsze tam gdzie nasza Legia gra....."
7' - Zagłębie atakuje prawym skrzydłem lecz nasi zawodnicy szybko odbierają im piłkę
7' - Kontra lewym skrzydłem; dośrodkowanie wprost na głowę Klatta i piłka mija słupek bramki
8' - Klatt leży na boisku, ale wyglada na to że zaraz wróci do gry
9' - Zagłębie przedziera się środkiem; dośrodkowanie na pole karne, lecz Fabian był na swoim miejsu i złapał piłkę bez większego problemu
10' - Prostopadłe podanie do Włodara, ten pędzi wzdłuż linii bocznej, podaje do Szałachowskiego, ale ten strzela niecelnie
11' - Zmiana Legia: Marcin Klatt - Marcin Chmiest
11' - Kontuzja okazała się jednak poważniejsza i już w 10. minucie konieczna była zmiana
12' - Niedokładna gra z obu stron; szybkie straty i niedokładne podania
13' - Włodarczyk przedziera sie prawym skrzydłem, ale zostaje powstrzymany a piłka wychodzi na aut
14' - Legia dośrodkowuje, ale Liberda łapie piłkę...
14' - Włodarczyk przedziera sie środkiem boiska... niedokładnie podaje piłkę i Legia traci szansę na bramkę
15' - Lekka przewaga Legii; Włodarczyk strzela z 30. metrów, jednak piłka odbija się od zawodnika Zagłębia i opuszcza boisko
16' - Rzut rożny, dośrodkowanie, Włodar wyskakuje do przewrotki, jednak nie trafia czysto w piłkę
17' - Posiadanie piłki: Legia 59% - Zaglębie 41%
17' - Iwański atakuje lewą stroną, lecz nasi zawodnicy odbierają mu piłkę
18' - Legia rusza z kontrą, jednak niedokładna gra i ostatecznie tracimy piłkę
19' - Z trybun słychać naszych kibiców, którzy pozdrawiają prezesa śpiewając "Zygo... nam Legii nikt nie odbierze"
20' - Groźna akcja Zagłebia, jednak na nasze szczęście piłka nie wylądowała w siatce
20' - Chałbiński strzela z 30. metrów, jednak nie trafia w bramkę
21' - Legia atakuje prawą stroną, ale kolejne niedokładne podanie i piłka w rękach Liberdy
23' - Walka na środku boiska; gra obu drużynom nie układa się, wiele strat i niedokładnych podań, żadnej składnej akcji...
24' - Żółta kartka: Jakub Rzeźniczak (Legia)
24' - Z trybun kolejne pozdrowienie dla naszych włodarzy "Łubu dubu łubu dubu..."
25' - GOL! Sebastian Szałachowski! (Legia)
26' - Po wyrzucie piłki z autu do piłki dochodzi Włodarczyk, wchodzi w pole karne, podaje do Szałachowskiego a ten strzela bramkę!
27' - Żółta kartka: Veselin Djoković (Legia)
27' - Ładna akcja Zagłębia, ale na szczęście Fabiański był na posterunku
28' - Legia znowu atakuje, Szałachowski do Włodara, lecz ten wychodzi z piłka poza polem gry
30' - Gra trochę się ożywiła; Zagłębie zaczęło się odkrywać, co stwarza sytuacje do kontry
31' - Legia przejęła inicjatywę, coraz dokładniejsze akcje sprawiają wiele problemu gospodarzom
31' - 53% do 47% dla Legii w posiadaniu piłki
33' - Groźny strzał Zagłębia, lecz kolejny raz Fabiański pewnie łapie piłkę
34' - Chmiest fauluje na środku boiska napastnika Zagłębia; szybkie rozpoczęcie, strzał Jackiewicza z 40. metrów bardzo niecelny
35' - Karwan dośrodkowuje, ale Liberda pewnie łapie piłkę
36' - Zagłebie szybko rozpoczyna, lecz akcja zostaje zwolniona i ostatecznie tracą piłkę
36' - Legia kontratakuje, dośrodkowanie, ale znowu Liberda łapie piłkę
37' - Chaotyczna gra ze strony obu drużyn; trener Wdowczyk coraz nerwowo krzyczy na swoich podopiecznych
37' - Karwan atakuje lewą stroną i wywalcza rzut rożny
38' - Dośrodkowanie na pole karne, nerwowo wybijają obrońcy Zagłębia
39' - Bardzo niedokładna gra obu zespołów; żadna drużyna nie pokazuje nic specjalnego; zawodnicy tylko biegają wokół piłki nie wyprowadzając żadnych akcji
40' - Zagłebie atakuje prawym skrzydłem, dośrodkowanie, strzał ale na szczeście Fabian łapie piłkę
41' - Kolejna strata piłki przez gospodarzy - tym razem na środku boiska
43' - Na boisku nie dzieje się nic ciekawego; obie drużyny popełniają masę błędów nie robiąc żadnych akcji, gra jest niespójna i bardzo chaotyczna
45' - Nadal gra toczy się na środku boiska i jest bardzo wolna, żeby nie powiedzieć że nudna
46' - Rzut wolny dla Zagłębia z 30 metrów, strzał na szczęście piłka bez żadnego zagrożenia mija bramkę Legii
47' - Koniec pierwszej połowy

Po I połowie Legia prowadzi w Lubinie 1-0. Legia strelała na bramkę gospodarzy 5 razy z czego tylko raz celnie i... zdobyła gola. Zagłębie strzelało 7 razy i z tego 3 strzały były celne. Na szczeście Fabiański kolejny raz pokazuje klasę i bez większych problemów broni ataki rywali. Trener Wdowczyk musi coś zmienić, żeby gra nabrała tempa, bo póki co jest nudna i bardzo chaotyczna.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zagłębie rozpoczyna drugą połowę meczu
47' - Gospodarze szybko zaatakowali lewą stroną; groźne dośrodkowanie wybijają obrońcy Legii; dośrodkowanie niedokładne i od bramki zaczyna Fabian
48' - Legia tak jak w pierwszej połowie zaczyna asekuracyjnie
49' - Groźna akcja Zagłebia; Iwański wpada w pole karne, na szczęście Rosłoń zablokował go nie dopuszczając do strzału
50' - Legia nie potrafi wyjść ze swojej połowy; na połowie są skutecznie powstrzymywani przez rywali
52' - Dziwna sytuacja na boisku, zawodnik Zagłębia kopnął piłkę w stronę Fabiańskiego a ten nie łapał piłki, która przeleciała mu między nogami... na szczeście ostatecznie opanował ją
53' - Zagłębie zdobyło przewagę i tworzy coraz groźniejsze akcje
54' - Legia traci bardzo szybko piłkę, nie potrafi jej przytrzymać i gra zaczyna przypominać tę z pierwszej połowy
56' - Legia gra bardzo słabo; do wymiany jest 3\4 składu; nie ma osoby, która by poprowadziła grę; wszystko jest chaotyczne a zawodnicy graja tak jakby widzieli się po raz pierwszy
57' - Kibice Zagłebia stworzyli ładną choreografię odpalająć ok. 30 rac
58' - Walka toczy się w środku pola; co jakiś czas Zagłębie wyskakuje z kontrą i tworzy groźną sytuacje
60' - Do boju podrywa Legię Fabiański krzycząc coś do kolegów
61' - Przypadkowa akcja Legii i wywalczyliśmy rzut rożny; dośrodkowanie głęboko w pole karne... strzela Djokowić, lecz niecelnie
62' - Zmiana Zagłębie: Dariusz Jackiewicz - Dawid Plizga
62' - 48%-52% przewaga Zagłębia w posiadaniu piłki co widać także na boisku
64' - Zagłębie atakuje to prawą to lewą stroną, jednak na nasze szczęście dośrodkowania rywala są niecelne i dzięki czemu nadal prowadzimy 1-0
65' - Ładna kombinacyjna gra Legii; kilka ładnych podań, lecz ostatecznie dośrodkowanie fatalne i strata piłki
65' - Obie drużyny walcza na środku boiska... gra zaczyna się wyrównywać
67' - Kolejna akcja Legii... tym razem dośrodkowanie bardzo ładne, strzał Karwana, jednak sędzia popełnił błąd odgwizdując spalony
68' - Szałachowski jest faulowany 25 metrów od bramki...
69' - Dogodna sytuacja, Szałachowski podaje do Surmy, ale ten jak zawsze niecelne uderza piłkę wysoko nad bramką
69' - Gra trochę się ożywiła, jednak nadal jest ona chaotyczna i niespójna
72' - Na boisku nie dzieje się nic ciekawego; piłkarze tylko coś do siebie krzyczą zamiast budować akcje; kolejna strata Surmy i jest on chyba jednym z najsłabszych zawodników na boisku
74' - Jedna z niewielu ładnych akcji Legii, Włodar przedziera się w pole karne, jednak podanie jest niedokładne i obrońcy Zagłębia zdążyli się ustawić, strzał Karwana ostatecznie okazał się i tak bardzo niecelny
74' - Zmiana Zagłębie: Łukasz Mierzejewski - Łukasz Piszczek
75' - Trener Wdowczyk nie decyduje się jak na razie na zmiany (oprócz tej koniecznej)
76' - Na trybunach Zagłębia ładna oprawa, odpalono znowu ok. 40. zimnych ogni...
78' - Zmiana Zagłębie: Robert Kłos - Paweł Strąk
78' - Atak Zagłębia... dośrodkowanie... wyskakuje Szala, który nie trafia w piłkę, groźny strzał Zagłębia mija bramkę
79' - Zmiana Legia: Marcin Chmiest - Dawid Janczyk
80' - Zmiana Legia: Sebastian Szałachowski - Tomasz Sokołowski II
81' - Żółta kartka: Sebastian Szałachowski (Legia)
81' - Szałachowski za powolne schodzenie z boiska otrzymał żółty kartonik
81' - Legia opanowała grę w środku pola i powoli zaczyna przeważać
83' - Mimo przewagi Legii na środku boiska nie potrafimy stworzyć groźnej akcji...
84' - Legia zamknęła Lubinian na ich połowie i przeważa na boisku
85' - Prostopadłe podanie do Włodara, lecz ten jest na pozycji spalonej
87' - Gra toczy sie na środku boiska; obie drużyny popełniają błędy i tracą piłkę
88' - Legia atakuje... faul 35 metrów od bramki, dośrodkowanie bardzo niecelne
88' - Żółta kartka: Bartosz Karwan (Legia)
89' - Bartek faulował na środku boiska, faul taktyczny
91' - Atak Zagłebia - Łobodziński podaje do Chałbińskiego, jednak na posterunku są zawodnicy Legii i wybijają piłkę, która trafia pod nogi zawodnika Zagłębia... strzał z 30. metrów, piłka odbija się od zawodnika Legii i wychodzi na róg
91' - Niepewnie łapie Fabiański
91' - 49% do 51% przewaga Zagłębia w posiadaniu piłki
92' - Bardzo groźna akcja Zagłębia - dośrodkowanie z lewej strony... strzał i Fabiański pięknie broni!
92' - Mecz został przedłużony o 3 minuty
93' - Zrobiła sie nerwówka; Legia desperacko się broni a Zagłębie rzuciło się do ataku
94' - Koniec meczu!





Legia wygrała z Zagłębiem 1-0 i szczęśliwie wywozi z Lubina 3 punkty. Druga połowa wyglądała tak jak pierwsza, czyli wiele chaosu i niedokładności w grze Legii. Do wymiany jest co najmniej 7 zawodników pierwszego składu a w szczególności Łukasz Surma, który nie biegał, tracił piłki i nie prowadził jako kapitan drużyny. Zwycięstwo cieszy, jednak styl w jakim zostało osiągnięte pozostawia wiele do zyczenia. Na koniec zawodnicy podziękowali kibicom za głośny doping, a po ostatnim gwizdku długo słychać było tylko huralne, głośne śpiewy kibiców Legii.

Relacja z trybun

Dzięki Lubin, dzięki!

Oficjalnie fanów Legii miało w Lubinie nie być. Decyzją PZPN, za wyrzucenie pirotechniki na murawę w meczach z Polonią i Lechem, otrzymaliśmy zakaz wyjazdowy na trzy kolejne spotkania ligowe (czyli tak naprawdę do końca rundy jesiennej). Jednak... gdzie diabeł nie może, tam kibiców Legii pośle ;). Dzięki uprzejmości kibiców Zagłębia Lubin, mogliśmy w spokoju obejrzeć mecz legionistów na jednym z sektorów miejscowych fanów.
Kibice dogadali się między sobą na kilka dni przed meczem. Musieliśmy jednak zrezygnować z wszelkich transparentów, nie było także mowy o dalszych "pirotechnicznych" protestach. Do Lubina każdy jechał na własną rękę (czytaj własnym środkiem lokomocji), zaś docelowa zbiórka miała miejsce pod Tesco na Połczyńskiej. Stamtąd w trasę wyruszyło kilka aut i bus. W Polkowicach kibice Zagłębia przekazali nam wcześniej zakupione bilety, po czym wszyscy pojechali na stadion. Policja nie stwarzała żadnych problemów i - jak to bywa w przypadkach wyjazdów - odeskortowała warszawską grupę do Lubina.
Zagłębie przydzieliło nam miejsce na sektorze znajdującym się najbliżej zwyczajowego sektora gości. Dotarło nas tam w końcu ok. 130. Na płocie zostały rozwieszone dwie flagi - barwówka i biało - czarna 'Legia to My'. Innych flag, zgodnie z tym co zostało postanowione przed wyjazdem, nie wywieszaliśmy. Na płocie zasiadł również Staruch. Miał przy tym trochę problemów z ochroną, która sceptycznie podeszła do jego 'płotowego' gniazda. Ochroniarze przez 'szczekaczki' dogadali się jednak ze swoimi dowódcami i zezwolili na to, by jedna osoba kierowała naszym dopingiem z płotu. Poza S., nikt się do tego zadania szczególnie nie rwał ;).
Doping był różnorodny - dominowały przyśpiewki o Legii, były też jednak "pozdrowienia" dla prezesa Zygo, koncernu medialnego ITI, dyrektora ds. bezpieczeństwa oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Doceniliśmy również pomoc lubinian, kilkakrotnie skandując "Dzięki Lubin, dzięki" i "Lubin, Lubin, szacunek!". Wspólnie z kibicami Zagłębia krzyczeliśmy też "Piłka nożna dla kibiców!", wyrażając tym samym stosunek wszystkich kibiców piłkarskich do decyzji nakładanych przez piłkarski związek. Nasi piłkarze nie grali rewelacyjnie, ale udało im się zdobyć bramkę (jak się okazało na miarę trzech punktów). Przyjęta została z radością, ale nie był to jakiś szczególny entuzjazm. Cóż - od pewnego czasu sprawy piłkarskie są dla wielu kibiców Legii zdecydowanie drugo-, trzecio- czy czwartoplanowe...
My ograniczyliśmy się do dopingu, Zagłębie przygotowało za to kilka prezentacji z asortymentu ultras. Na wejście prezentacja z foliowych sektorówek, a później - kilkakrotnie - pirotechnika w dużej ilości. Super wyglądały wulkany na całej długości trybuny, nieźle wyszedł płonący (wrocławskimi?) młyn. Poza tym młyn lubinian prowadził przez cały mecz głośny doping, do którego reszta stadionu raczej się nie dołączała.
Pod koniec meczu, gdy ostatni raz dziękowaliśmy Zagłębiu za pomoc, najwyraźniej "wzruszyło" ;) to jednego ze starszych kibiców, który zaczął schodzić do nas trzymając szalik w ręku i wyraźnie chcąc komuś z nas go sprezentować. Akcja spotkała się z szybką reakcją jednego z kibiców Zagłębia, który szybko ostudził rozgrzaną głowę "zgodowicza" ;). Do końca meczu nic się już nie wydarzyło.
Po meczu piłkarze z murawy pomachali łaskawie w naszą stronę łapkami, po czym... odwrócili się i szybkim krokiem podążyli do szatni, nie zważając na okrzyki "Chodźcie do nas!". Wielu skwitowało tę decyzję słowami: "Wybrali". Innymi słowy, zachowanie piłkarzy zostało odebrane jako określenie się w konflikcie zarząd - kibice po stronie prezesów. Czy piłkarze nie strzelili tym sobie samobója, okaże się zapewne już wkrótce.
Jeden z najdłuższych wyjazdów w tej rundzie, jak lubimy mawiać "na koniec świata", dla większości z nas zakończył się wczesnym porankiem, kiedy samochody na warszawskich blachach mijały tabliczkę z napisem "Warszawa".
Do zobaczenia we Wronkach!

Frekwencja: 7000
Kibiców gości: 130 (zakaz PZPN)
Flagi gości: 2

Autor: turi

Komentarze (0)

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.