Legia Warszawa – Korona Kielce 1:0 | Ekstraklasa 2005/2006 — Legionisci.com
2005/2006·Ekstraklasa·12. kolejka
sobota, 29 października 200518:00
Legia Warszawa
1-0
(0-0)
Korona Kielce
Włodarczyk
Składy
Skład podstawowy
1Łukasz Fabiański
3Wojciech Szala
5Veselin Djoković
75'
19Marcin Rosłoń
29Moussa Ouattara
14Bartosz Karwan
8Łukasz Surma
20Sebastian Szałachowski
85'
11Tomasz Kiełbowicz
15Dawid Janczyk
90'
9Piotr Włodarczyk
Rezerwowi
12Ján Mucha
7Tomasz Sokołowski II
85'
10Aleksandar Vuković
13Marcin Smoliński
21Marcin Chmiest
90'
25Jakub Rzeźniczak
28Marcin Burkhardt
75'
Sztab szkoleniowy
TrenerDariusz Wdowczyk
AsystentJacek Zieliński
KierownikIreneusz Zawadzki
LekarzStanisław Machowski
FizjoterapeutaJerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Legia Warszawa
Skład podstawowy
1Łukasz Fabiański
3Wojciech Szala
5Veselin Djoković
75'
19Marcin Rosłoń
29Moussa Ouattara
14Bartosz Karwan
8Łukasz Surma
20Sebastian Szałachowski
85'
11Tomasz Kiełbowicz
15Dawid Janczyk
90'
9Piotr Włodarczyk
Rezerwowi
12Ján Mucha
7Tomasz Sokołowski II
85'
10Aleksandar Vuković
13Marcin Smoliński
21Marcin Chmiest
90'
25Jakub Rzeźniczak
28Marcin Burkhardt
75'
Sztab szkoleniowy
TrenerDariusz Wdowczyk
AsystentJacek Zieliński
KierownikIreneusz Zawadzki
LekarzStanisław Machowski
FizjoterapeutaJerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Korona Kielce
Skład podstawowy
1Łukasz Załuska
44Jose da Rosa Hernani
7Arkadiusz Bilski
86'
20Marcin Kośmicki
25Marcin Kaczmarek
14Sławomir Rutka
15Grzegorz Bonin
67'
7Neves Soares Hermes
29Robert Bednarek
86'
28Jakub Grzegorzewski
31Grzegorz Piechna
Rezerwowi
13Maciej Mielcarz
11Marcin Nowacki
86'
18Dariusz Kozubek
67'
6Tomasz Szewczuk
86'
28Cezary Wilk
8Paweł Golański
29Anatolie Doroș
Sztab szkoleniowy
TrenerRyszard Wieczorek
AsystentPiotr Wojdyga
KierownikPaweł Wolicki
LekarzJacek Nosek
FizjoterapeutaMarek Konieczny
77'
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego·Warszawa·Polska
1500 kibiców
Info dodatkowe
Obsada sędziowska
Średnia wieku Legii Warszawa
Podstawowa jedenastka25.55 lat
Podstawowa + zmiennicy25.50 lat
Cała kadra meczowa24.67 lat
Średnia wzrostu Legii Warszawa
Podstawowa jedenastka182.4 cm
Podstawowa + zmiennicy182.1 cm
Cała kadra meczowa182.2 cm
Sędzia główny
Adam Kajzer
Asystent 1
Tomasz Kukowski
Asystent 2
Piotr Ptak
Techniczny
Grzegorz Stęchły
Lider na 24h?
W ostatnich tygodniach na Legii panuje atmosfera niczym na IV-ligowych stadionach. Wszystko to za sprawą konfliktu kibiców z zarządem KP Legia. W takich właśnie warunkach przyszło nam dzisiaj oglądać spotkanie 12. kolejki Orange Ekstraklasy. Legia podejmowała Koronę Kolportera Kielce. Legia już bez Marcina Klatta (kontuzja więzadła krzyżowego kolana), ale za to z dynamicznym Janczykiem. Korona miała za to w swoich szeregach najlepszego strzelca ligi – Grzegorza Piechnę. Tak więc w smętnej atmosferze piłkarze rozpoczęli grę, a wspomagali ich z rzadka kibice z trybuny krytej.
Pierwszą dobrą akcję przeprowadziła już w pierwszych sekundach Korona, jednak Piechna po świetnym podaniu ze środka pola znalazł się na pozycji spalonej. Po chwili w dobrej sytuacji znów był Piechna, ale i tym razem arbiter boczny podniósł chorągiewkę. W 9. minucie Szałachowski uprzedził Łukasza Załuskę i wystawił piłkę przed pustą bramkę. Niestety żaden z legionistów nie dobiegł do podania pomocnika Legii. W niespełna 60 sekund potem Janczyk znalazł się sam przed golkiperem gości, ale był zbyt mocno naciskany przez obrońcę, aby oddać skuteczny strzał. W 15. minucie Hermes kopnął piłkę z 25. metrów tuż przy okienku! W odpowiedzi Włodarczyk rozegrał piłkę z Janczykiem, po czym obaj znaleźli się sami przed Załuską! Nienajlepiej w tej sytuacji zachował się Włodarczyk, który nie dostrzegł partnera, a sam strzelił za lekko i niecelnie. Legia wciąż nie odpuszczał! Tym razem Karwan stanął w dogodnej pozycji i mimo korzystnego ustawienia niemiłosiernie chybił. W 21. minucie Surma uderzył potężnie z 20. metra – prosto w bramkarza Korony. Podobny strzał oddał 10 minut później, ale tym razem Załuska wybił piłkę przed siebie – wprost do Włodarczyka, który przestrzelił w tak kapitalnej okazji! Na 5 minut przed końcem pierwszej połowy meczu szczęścia zza pola karnego próbował jeszcze Janczyk – obok bramki.
Druga część meczu nie była już tak bogata w sytuacje podbramkowe. Mimo to gra była znacznie bardziej poukładana. Szczególnie gra obronna Legii mogła się podobać. Bardzo agresywne (momentami brutalne) krycie napastników gości przynosiło pożądane efekty. Gorzej wyglądało rozegranie piłki. Niepotrzebne wycofywanie futbolówki na własną połowę tylko zwalniało grę i nie pozwalało rozwinąć skrzydeł graczom ofensywnym. Z kolei w pojedynkach 1 na 1 nienajlepiej radził sobie Karwan. Przegrywał je raz za razem tracąc przy tym w głupi sposób piłkę. Dobrym dryblingiem kilkakrotnie popisał się Janczyk mijając rywali jak tyczki na torze. W 57. minucie Karwan zagrał z rzutu wolnego do Włodarczyka, a ten strzelił mocno obok bramki. W 62. minucie Janczyk fantastycznie minął na linii bramkowej dwóch obrońców, po czym zagrał na przedpole do... nikogo! Po raz kolejny jego koledzy spóźnili się i nie poszli za akcją. Chwilę potem Szałachowski uderzył z pierwszej piłki tuż nad poprzeczką! Niewiele brakowało a byłoby 1:0 dla Legii! Zaraz po tej akcji w ekipie gospodarzy doszło do zmiany. Agresywnie grającego Djokovica zmienił ofensywnie nastawiony Burkhardt. Już w 77. minucie ten gracz popisał się świetnym prostopadłym zagraniem do Włodarczyka, który bez problemu minął interweniującego Załuskę i skierował piłkę do siatki! 1:0 dla Legii! W kolejnej akcji ponownie główną rolę odegrał „Bury”! Jednak tym razem jego podania nie wykorzystał w sytuacji sam-na-sam Karwan. Skończyło się na rzucie rożnym dla Legii. Jeszcze na kilka chwil przed końcowym gwizdkiem „Bury” uderzał z rzutu, ale wolnego minimalnie nad poprzeczką!
Legia wygrała kolejny mecz grając „z tyłu” na zero. Wielkie brawa należą się zawodnikom za grę w destrukcji oraz za walkę do końca. Przez następne 24 godziny mamy w Warszawie lidera!
Autor: Michał Szmitkowski (Szmiciu)