REKLAMA
Puchar Polski
1/4 finału

1500
Warszawa
17.03.2009
20:00
Legia Warszawa
Stal Sanok
Legia Warszawa
3-1
Stal Sanok
19' Rocki
45+2' Paluchowski
90' Rzeźniczak
(2-1)
Borowczyk 25'
1 Wojciech Skaba
11 Tomasz Kiełbowicz
26 Pance Kumbev 46'
4 Dickson Choto
2 Inaki Descarga
46 Krzysztof Ostrowski
16 Ariel Borysiuk 46'
78 Tomasz Jarzębowski
22 Piotr Rocki
18 Kamil Majkowski 79'
14 Adrian Paluchowski
82 Jan Mucha
7 Piotr Giza 79'
17 Marcin Komorowski
19 Takesure Chinyama
15 Patryk Koziara 46'
25 Jakub Rzeźniczak 46'
32 Miroslav Radović
Dawid Pietrzkiewicz 88
Piotr Łuczka 4
Mateusz Szałankiewicz 6
Mariusz Sumara 7
74' Rafał Nikody 9
Maciej Kuzicki 10
Daniel Niemczyk 11
61' Piotr Spaliński 15
Marek Węgrzyn 20
Paweł Kosiba 21
85' Marcin Borowczyk 22
Paweł Szpiech 90
Dawid Chudziak 3
74' Łukasz Rajtar 8
85' Dawid Kijowski 14
Kamil Kruszyński 17
Mateusz Jaracz 18
61' Fabian Pańko 19
Trener: Jan Urban
Asystent trenera: Jose Vicuna
Kierownik drużyny: Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Jerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Trener: Janusz Sieradzki
Asystent trenera: Robert Ząbkiewicz
Kierownik drużyny: Leonard Pulnar
Lekarz: Marek Wojnarowski
Masażyści: Hubert Paszkiewicz
Sędziowie
Główny: Wojciech Krztoń (Olsztyn)
Asystent: Krzysztof Szczypiński
Asystent: Michał Pereszczako
Techniczny: Karol Mazuro
Relacja

Wygwizdani choć wygrali

Po golach Piotra Rockiego, Adriana Paluchowskiego i Jakuba Rzeźniczaka Legia wygrała ze Stalą Sanok. Ale i goście mieli swoje powody do radości, gdy po bramce Marcina Borowczyka doprowadzili do remisu. Choć legioniści we wtorkowy wieczór popełniali błędy, które nieczęsto przytrafiają się na podwórkach, to na czwartoligową Stal i tak było to dużo. Przyjezdnym na pewno nie można odmówić ambicji, ale przed rewanżem to "wojskowi" są zdecydowanym faworytem.

Zgodnie z zapowiedziami, Jan Urban wystawił w ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski zawodników, którzy zazwyczaj rzadziej pojawiają się na boisku. Okazję do debiutu dostał więc Krzysztof Ostrowski. Po dłuższej przerwie w wyjściowej jedenastce wybiegł też Inaki Descarga. Choć legioniści od pierwszej sekundy rzucili się do ataków, to szybko dało się zauważyć, że we wtorkowy wieczór gra nie idzie im za dobrze. By policzyć niedokładne podania i łatwe straty, szybko zabrakło by palców u obu rąk. Jednak, gdy w 20. minucie Piotr Rocki pokonał Dawida Pietrzkiewicza, wydawało się, że worek z bramkami został rozwiązany. Nic bardziej mylnego.

Pięć minut później było już 1-1. Ambitnie grający piłkarze Stali przeprowadzili akcję, w której dużo było przypadku, ale jeszcze więcej czystej przyjemności płynącej z gry w piłkę. A futbolówka po podaniu z lewej strony pola karnego przeleciała wzdłuż bramki, minęła po drodze kilku legionistów i trafiła wprost pod nogi Borowczyka. Temu nie pozostało nic innego jak skierować ją do siatki. Co nieczęste na Łazienkowskiej, trafienie gości zostało nagrodzone brawami.

Z czasem oklaski dla sanoczan zaczęły pojawiać się coraz częściej. Wszystko dlatego, że Legia wciąż raziła nieporadnością, a goście dosłownie gryźli trawę. Legionistom udało się jednak uniknąć pokaźnej porcji gwizdów dzięki trafieniu do szatni Adriana Paluchowskiego.

Po przerwie obraz gry nie uległ zbyt dużym zmianom. Legionistom nadal plątały się nogi i momentami aż żal było patrzeć jak drużyna z IV ligi dusi w zarodku kolejne zrywy "wojskowych". Blisko prawdziwej sensacji było w 86. minucie. Legia nadal prowadziła tylko 2-1, a piłka po uderzeniu gości trafiła w słupek bramki Wojciecha Skaby. Kompromitacja była o włos.

Na szczęście legioniści potrafili zdobyć się na jeszcze jeden zryw w końcówce spotkania. Wynik meczu na 3-1 ustalił uderzeniem głową Jakub Rzeźniczak. Jednak nawet i to trafienie nie może zmienić wrażeń po wątpliwej jakości spektaklu, który "wojskowi" zafundowali swoim kibicom. Stal mogłaby uczyć się od Legii prawie wszystkiego. Prawie, bo to legioniści powinni wziąć przykład z amatorów z Sanoka i zacząć poważnie podchodzić do każdego meczu.

Autor: Tomek Janus

Minuta po minucie

W pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski legioniści zmierzą się na Łazienkowskiej ze Stalą Sanok. Zapraszamy na naszą relację LIVE!
-----------------------------------------
Witamy ze stadiou Legii, gdzie za kwadrans gospodarze zmierzą się ze Stalą Sanok w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski
Zgodnie z zapowiedzią, trener Urban postawił dziś na drugi garnitur
Wojciech Hadaj podkreśla co chwila, iż piłkarze z Sanoka codziennie muszą pracować po 8 godzin dziennie. Naprawdę nadzwyczajna sprawa!
Bez wątpienia oczy będą dziś skierowane głównie na Descargę, Jarzębowskiego oraz Ostrowskiego, którzy w końcu mają okazję zagrać od pierwszych minut tej wiosny
"Sen o Warszawie..." Czesław Niemen na mikrofonie z taśmy, solo, bez wsparcia kibiców
Na trybunach nie zabrakło również fanów z Sanoka
Przy silnym wietrze wychodzą zawodnicy obu ekip
Legia zagra dziś w biało-czarnych strojach. Stal w czarnych strojach

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gramy! Rozpoczęli goście przy głośnym "Jesteśmy z Wami, hej Stalo, jesteśmy z Wami!"
1' - Pierwszy rzut rożny dla Legii. Wybija Pietrzkiewicz poza pole karne
2' - Descarga w kierunku Majkowskiego, ale ręką zagrał Łuczka
2' - Kiełbowicz ustawia sobie piłkę na prawym skrzydle...
3' - Mocno bita piłka w kierunku Kumbeva, ale goście ponownie na ró
3' - Kiełbowicz.. narożnik, mocno bita piłka. Wyskakuje Pietrzkiewicz, jest Jarzębowski, ale futbolówka zatrzymała się na graczach z Sanoka
6' - Pietrzkiewicz wybija piłkę... prawie trafił sztab medyczny
7' - Choto, zagranie w kierunku Rockiego, lewym skrzydłem legioniści... Faulowowany w środku pola Kumbev
7' - Kiełbowicz z wolnego w pole karne, ale za mocno i Jarzębowski nie miał szans dojść do tego zagrania
8' - Warszawski duet Rocky-Jarza nieustępliwie, do końca walczą o piłkę, ale teraz Descarga do Ostrowskiego
9' - Prawoskrzydłowy Legii faulował rywala w jego polu karnym. Od bramki ponownie Pietrzkiewicz
11' - Descarga, Ostrowski, ale stracił piłkę i już ruszają rywale prawą flanką
11' - Rzut wolny dla Sanoka, mocno bita piłka, ale Kiełbowicz głową przerywa to dośrodkowanie
12' - Majkowski w ataku, poczekał do kolegów, przerzutka na lewe skrzydło.. Jeszcze Legia w ataku, zagranie do niekrytego Ostrowskiego, strzał, gol, ale sędzia dopatrzył się spalonego
14' - Faul w środkowej strefie boiska. Rzut wolny dla sanoczan. Będzie potrzebna pomoc lekarzy
15' - Spaliński o własnych siłach, choć kulejąc, schodzi poza plac gry
16' - Dobrze zapowiadająca się akcja.. Majkowski znowu czeka, znowu źle podał do kolegów
17' - Błąd gracza Stali w polu karnym, ale nie wykorzystali legioniści. Zbyt długo zwlekali z decyzją o strzale
18' - Majkowski zapędził się w pole karne.. Będzie korner dla Legii
19' - Gospodarze siedzą na połowie rywali, ale póki co nie mogą trafić do bramki Stali
19' - GOL! Piotr Rocki! (Legia)
20' - Warszawska akcja.. Jarzębowski zagrał na lewe skrzydło do pędzącego Rockiego, który wpada w pole karne i strzałem po ziemi, na długi słupek daje Legii prowadzenie!
22' - Obserwatorzy mają nieodparte wrażenie, że kiedyś Stal była lepsza
22' - Nie da się ukryć. Gracze Stali wyglądają na nieco stremowanych, efektem czego są głupie błędy
25' - GOL! Marcin Borowczyk! (Stal)
26' - GOOOOOOOOOOL !!!!!! Stal wykorzystała chwilowe osłabienie legionistów i doprowadziła do wyrównania! Lewą stroną popędzili rywale, poszło podanie w pole karne, gdzie akcję strzałem pod poprzeczkę z kilku metrów zakończył Borowczyk!
27' - Trzeba przyznać, że sanoczan wzbudziła pozytywne emocje na stadionie, czego efektem były rzęsiste brawa
30' - Uskrzydleni bramką gracze ze Stali kolejny raz próbują zaskoczyć gospodarzy. Jednak tym razem na wysokości zadania stanął Wojciech Skaba
32' - Borysiuk z rzutu rożnego, ale wybijają rywali
34' - Gracze ze Stali uwierzyli w siebie i coraz śmielej sobie poczynają na murawie
34' - Kosiba mija Descargę, Ostrowskiego, strzał, ale prosto w głowę Kumbeva
35' - Kumbev! Padł jak długi na murawę po zderzeniu z Ostrowskim, kiedy ten... próbował powstrzymać gracza gości!
36' - Pance musi opuścić plac gry na noszach
37' - "Co wy robicie?! Wy naszą Legię hańbicie!" poniosło się z trybun. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem
39' - Bramka Stali zdecydowanie podcięła skrzydła graczom Jana Urbana
40' - Kiełbowicz z rzutu wolnego. Pietrzkiewicz nie musiał się wysilać, gdyż wcześniej zagranie przecięli jego koledzy z defensywy
40' - Majkowski uwierzył w siebie i w polu karnym próbował żonglować, ale niestety... bezskutecznie
45+1' - Sędzia dolicza 2 minuty
45+2' - Wyraźnie pociąganay za koszulkę Jarzębowski
45+2' - GOL! Adrian Paluchowski! (Legia)
45+3' - Koniec pierwszej połowy

Do przerwy 2-1. Trzeba uczciwie przyznać, że Legia nie rozgrywa złych zawodów. Po prostu zawodnikom w białych koszulkach brakuje skuteczności i nic to, że rywal jest niżej notowany
Legioniści powrócili już na murawę. Będą zmiany i w sumie nie ma co się dziwić oglądając poczynania gospodarzy w pierwszej odsłonie meczu

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Legia: Pance Kumbev - Jakub Rzeźniczak
46' - Zmiana Legia: Ariel Borysiuk - Patryk Koziara
57' - Wraz z drugą odsłoną rozpoczęły się problemy techniczne na Łazienkowskiej
59' - Jednak wydarzenia na murawie powodują, że ciężko jest cokolwiek pozytywnego napisać o grze Legii
60' - Pierwszy strzał celny w wykonaniu Jarzębowskiego
61' - Zmiana Stal: Piotr Spaliński - Fabian Pańko
61' - Pierwsza roszada w zespole z Sanoka
63' - Jeszcze dwa kwadranse do końca spotkania. Jeśli rezultat nie ulegnie zmianie, wówczas do awansu graczom Stali będzie potrzebne skromne 1-0 w rewanżu. Oglądając poczynania na Łazienkowskiej, ekipa ze Stali nie jest bez szans
65' - Rusza Legia prawym skrzydłem.. kolejna salwa śmiechu na trybunach oznacza, że gospodarze mogli nieco lepiej rozwiązać tę akcję ofensywną
67' - Żółta kartka: Rafał Nikody (Stal)
67' - Sprytne uderzenie gracza Stali z około 45 metrów. Jednak futbolówka wylądowała na bandach
71' - Żółta kartka: Inaki Descarga (Legia)
72' - Nieporadnością i fatalną skutecnzością rażą gracze Legii. A poza tym grają naprawdę dobrze...
74' - Zmiana Stal: Rafał Nikody - Łukasz Rajtar
75' - Legia w ataku, zatrzymanie gospodarze na 20 merze. Kolejna próba
75' - Żółta kartka: Patryk Koziara (Legia)
78' - Jarzębowski kolejne uderzenie, ale na posterunku Pietrzkiewicz
79' - Ostatnia zmiana. Schodzi napastnik, więc ewidentnie bronimy wyniku! Musimy to dowieźć do końca!
79' - Zmiana Legia: Kamil Majkowski - Piotr Giza
82' - Lewą stroną sanocczanie, strzał, ale futbolówka trafiła w okalający boisko płot
82' - W odpowiedzi Legia, będzie rzut rożny a jego wykonawcą Patryk Koziara
85' - Wybiją goście, ale Legia nadal na połowie rywali
85' - Zmiana Stal: Marcin Borowczyk - Dawid Kijowski
86' - Żółta kartka: Marcin Borowczyk (Stal)
86' - Słupek! A mogło być 2-2, aż zezłościli się gracze Stali!
87' - Paluchowski lewą stroną, próba wrzutki w pole karne, ale czujny na bramce Pietrzkiewicz
88' - Jeszcze cień szansy dla Legii. Jeszcze Koziara z rożnego
90' - Legioniści siedzą na połowie Sanoka, a Stal ogranicza się do kontrataków.
90' - GOL! Jakub Rzeźniczak! (Legia)
90+1' - Dobici! Wrzutka w pole karne, a głową bramkarza gości pokonał Jakub Rzeźniczak! To koniec dla Stali, a byli tak blisko...
90+2' - Sędzia dolicza 3 minuty
90+2' - Można być dumnym z postawy legionistów, którzy pokazali, że walczą do końca!
90+4' - Kibice już opuszczają swoje miejsca, podczas gdy na murawie leży gracz Stali
90+6' - Koniec meczu!





Po słabym meczu Legia pokonała Stal Sanok 3-1 i jest bliższa awansu do kolejnej rundy.

Relacja z trybun

Wielka piłkarska uczta!

Przed pucharowym meczem ze Stalą piłkarze Legii mówili, że chcą zmazać plamę po fatalnym występie z 2006 roku. W spotkaniu w Warszawie na pewno to im się nie udało. Zawodowi piłkarze na tle piekarzy, operatorów wózków widłowych i bezrobotnych wyglądali po prostu blado. Fatalna postawa legionistów została już w pierwszej połowie skwitowana przez kibiców ironicznymi okrzykami, a także dawno niesłyszanym "Legia grać, k... mać". Mecz w Warszawie obejrzało również 24 kibiców gości, z których połowa specjalnie przyjechała z Anglii. Fani Legii po meczu głośnymi oklaskami nagrodzili piłkarzy gości, a w trakcie spotkania ironicznie "podziękowali" Mirosławowi Trzeciakowi.

Lider IV ligi wydawał się drużyną do ogrania bez większych problemów. Sam Jan Urban na konferencji bardziej przewidywał wygraną różnicą pięciu bramek i do gry desygnował drugi skład. Jak się okazało, naszym zawodnikom brakuje albo umiejętności, albo woli walki. Albo co gorsza jednego i drugiego. O ile pierwszych kilkanaście minut przebiegało pod nasze dyktando, to później piłkarze Stali pokazali, że walką i charakterem można zdziałać wiele. Wyrównujące trafienie fani nagrodzili oklaskami. Podobnie jak wiele akcji przyjezdnych.

Na ten mecz działacze Legii ustalili zdecydowanie niższe ceny wejściówek, niż na mecze ligowe. Mimo to, zainteresowanie spotkaniem było niewielkie. Fani wchodzący na stadion musieli się tłoczyć przy trzech otwartych wejściach na stadion, a ostatecznie na trybunach zasiadło tylko 1,5 tysiąca osób. Wśród nich 24 kibiców Stali, którzy wyrabiając wcześniej karty kibica, zajęli miejsca na trybunie F przed krytej. Tam też wywiesili jedyną flagę na płocie - "Forza Stal". Sanoczanie kilka razy zaznaczyli swoją obecność okrzykami. Legioniści długo milczeli, ale widząc postawę zawodników biegających po boisku, rozpoczęli szyderę. "Co wy robicie, wy naszą Legię hańbicie" - rozpoczęli zdegustowani brakiem zaangażowania piłkarzy kibice Legii. Później skandowano jeszcze hasła "Gramy na remis" i "Legia grać k... mać". Na niewiele to się zdało. W grze naszych zawodników nie widać było woli walki. "Zawodowi piłkarze" - z ironią krzyknął ktoś z trybun.

Po raz kolejny niewiele było "wrzutów" pod adresem ITI. Co jakiś czas pojawiały się uszczypliwości pod adresem pracowników klubu. "Hej Walter, droższe bilety", "Śpiewaj Miklas, śpiewaj", czy "Dzięki, Mirek dzięki" - było odpowiedzią na poczynania zawodników na placu gry. Właściwie pisząc relację można by przytaczać kolejne ironiczne hasła fanów. "Są w waszym zasięgu" - krzyczał jeden z kibiców przy stanie 1-1. Co prawda w doliczonym czasie pierwszej połowy Legia wyszła na prowadzenie, ale po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Amatorzy z Sanoka bezlitośnie ośmieszali niektórych zawodników z Warszawy, żyjących (na wysokim poziomie) z gry w piłkę (na poziomie na pewno nieadekwatnym do zarobków). Fani tymczasem żartowali z jednego z ochroniarzy, który pełniąc swoje obowiązki na dłuższą chwilę zastygł niczym manekin. Później wrócono do głównych "bohaterów" widowiska. Coraz częściej słychać było oklaski po dobrych zagraniach przyjezdnych i kolejne okrzyki "Legia grać".

Niewiele brakowało, a Stal doprowadziłaby do wyrównania. Ostatecznie, szczęśliwie do siatki trafiła Legia. Czy to wystarczy by awansować do półfinału? Wszystko zależy od postawy naszych gwiazdeczek w meczu rewanżowym. Po zakończeniu spotkania legioniści zostali wygwizdani, a piłkarzom gości jeszcze długo towarzyszyły oklaski i słowa pochwały. Sanoczanie przybyli też piątki ze swoimi fanami.

Już w piątek na Łazienkowskiej mecz z Górnikiem. Jeśli nasz zespół zagra z takim "zębem" jak dzisiaj, walka o mistrzostwo Polski z naszym udziałem może zostać zakończona.

Frekwencja: 1500
Kibiców gości: 24
Flagi gości: 1

Doping Legii: 0
Doping Stali: 1

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 12 (6+6)
  • 7 (2+5)
  • 4 (3+1)
  • 11 (6+5)
  • 15 (7+8)
  • 7 (4+3)
  • 4 (1+3)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Stal Sanok
  • 7 (2+5)
  • 3 (2+1)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 20 (13+7)
  • 17 (6+11)
  • 2 (2+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (107)

© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.