REKLAMA
Ekstraklasa
18. kolejka

14458
Warszawa
11.03.2011
20:00
Legia Warszawa
Śląsk Wrocław
Legia Warszawa
1-2
Śląsk Wrocław
7' Borysiuk
(1-1)
Kaźmierczak 28'
Mila 49'
84 Wojciech Skaba
25 Jakub Rzeźniczak
15 Inaki Astiz
17 Marcin Komorowski
14 Jakub Wawrzyniak
9 Manu
16 Ariel Borysiuk 72'
21 Ivica Vrdoljak
18 Michał Kucharczyk
32 Miroslav Radović 46'
7 Michal Hubnik 59'
1 Marijan Antolović
5 Janusz Gol
13 Dejan Kelhar
23 Srdja Kneżević
28 Rafał Wolski 72'
77 Felix Ogbuke 46'
82 Takesure Chinyama 59'
Marian Kelemen 25
Piotr Celeban 3
57' Tomasz Szewczuk 6
78' Marek Gancarczyk 34
Sebastian Mila 10
Mariusz Pawelec 17
57' Tomasz Szewczuk 6
Piotr Ćwielong 20
Jarosław Fojut 3
Tadeusz Socha 2
Przemysław Kaźmierczak 18
Rafał Gikiewicz 33
78' Waldemar Sobota 5
Łukasz Madej 18
Cristian Diaz 21
57' Antoni Łukasiewicz 6
39' Łukasz Gikiewicz 27
Rok Elsner 29
Trener: Maciej Skorża
Asystent trenera: Rafał Janas
Kierownik drużyny: Piotr Strejlau, Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Zbigniew Sęktas, Jerzy Somow
Trener: Orest Lenczyk
Asystent trenera: Marek Wleciałowski
Kierownik drużyny: Zbigniew Słobodzian
Lekarz: Wojciech Sznajder
Masażyści: Jarosław Szandrocho, Dawid Gołąbek
Sędziowie
Główny: Dawid Piasecki
Asystent: Maciej Wierzbowski
Asystent: Marek Szerszeń
Techniczny: Dominik Sulikowski
Relacja

Nieskuteczność i gol ze spalonego zadecydowały

W ramach 18. kolejki Legia podejmowała u siebie zespół Śląska Wrocław. Goście nie wygrali na Łazienkowskiej od 10 lat. Niestety, udała im się ta sztuka w piątkowy wieczór.

Zaczęli goście. Legioniści szybko odebrali piłkę i przejęli inicjatywę. Pierwsza akcję po stałym fragmencie wyjaśnili defensorzy przyjezdnych. Od samego początku trwał nieustanny głośny doping dla gospodarzy. Takie wsparcie przyniosło efekt już w 7. minucie. Dośrodkowanie w pole karne obrońcy zdołali wybić na 20 metr. Tam dopadł do piłki Ariel Borysiuk i pięknym strzałem nie dal najmniejszych szans Kelemenowi. To był strzał, jakich wiele próbował w tym sezonie "Borys". Tym razem wykonał wszystko perfekcyjnie i bramkarzowi nie pozostało nic innego jak sięgnąć do siatki. Gospodarze nie zwalniali tempa, raz po raz zagrażając bramce Śląska. Swoje szanse zmarnowali Manu oraz Radović. Pod koniec drugiego kwadransa zapanowała konsternacja na trybunach. Pierwsze zagrożenie pod bramką Skaby i od razu gol. Po rzucie wolnym piłka dotarła do Kaźmierczaka, a ten ładnym uderzeniem pokonał Skabę. Nie bez winy pozostaje golkiper Legii, który za szybko "zszedł" do parteru i futbolówka po koźle przeleciała mu nad głową. Podrażnieni takim obrotem sprawy gospodarze szybko chcieli odzyskać prowadzenie. Strzałów z dystansu ponownie próbował Borysiuk, ale na posterunku był Kelemen. Przed przerwą w dobrej sytuacji po podaniu Radovicia mógł znaleźć się Manu, jednak nie zdołał przejąć futbolówki. Po doliczeniu jednej minuty arbiter spotkania zaprosił obydwa zespoły do szatni.

Pierwsze podanie w drugiej odsłonie wykonali legioniści. W przewie Skorża dokonał zaskakującej zmiany. Za Radovicia na boisku pojawił się Felix Ogbuke. Pierwsza akcja i powinien być gol dla wojskowych. W potwornym zamieszaniu w polu karnym ostatecznie do piłki dopadł Hubnik, ale trafił wprost w nadbiegającego golkipera Śląska. Chwilę później stało się coś, czego nikt się nie spodziewał. Dwójkowa akcja Mili z Ćwielongiem. Ten drugi (BĘDĄC NA SPALONYM) odegrał do Mili, który strzałem zza pola karnego po raz drugi pokonał Skabę. Zszokowana takim obrotem sprawy Legia nie mogła dojść do siebie. Sytuację skomplikował jeszcze uraz dobrze grającego Hubnika, za którego na murawie pojawił się Chinyama. W 70. minucie mogło być już po meczu. Rzeźniczak łatwo dał się ograć, po czym sfaulował rywala. Dawid Piasecki nie miał wątpliwości - jedenastka dla gości. Do piłki podszedł Kaźmierczak, ale uderzył fatalnie. Mocno, w środek... nad poprzeczką. Kilka chwil później mogło być 2-2. Wolski przerzucił futbolówkę nad Kelemenem, ale piłkę z linii bramkowej wybił defensor wrocławian. Sędzia doliczył pięć minut do drugiej części. Nic to jednak nie dało.

Legia przegrała mecz, który powinna wygrać w pierwszej połowie. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na "wojskowych". Swoje niestety dołożył sędzia, uznając gola po zagraniu ze spalonego. Tylko kibice zaprezentowali się fantastycznie. Doping na całego trwał od pierwszej do ostatniej sekundy spotkania.

Miejmy nadzieję, że kontuzja Michala Hubnika nie okaże się poważna, bo po zejściu Czecha siła ofensywna Legii drastycznie zmalała.

Autor: Kamil

Minuta po minucie

19:00 - "Dobry wieczór Państwu!" Witamy ze stadionu przy Łazienkowskiej, gdzie już za godzinę Legia podejmie wrocławski Śląsk
19:01 - Ekipa gości nie przegrała od 10 spotkań, kiedy to trenerem został Orest Lenczyk. Natomiast Legia po remisie z Cracovią i zwycięstwie z Polonii jest na fali wznoszącej. Szykuje się ciekawe spotkanie
19:05 - Stadion jeszcze świeci pustkami. W sektorze gości jest już grupa przyjezdnych, którzy rogatki Warszawy przekroczyli już na ok. 4 godziny przed meczem
19:06 - Żyleta oraz pozostałe trybuny świecą jeszcze pustkami
19:08 - Na rozgrzewkę wyszli bramkarze Śląska. Co ciekawe, bez żadnych gwizdów i negatywnych okrzyków
19:17 - Znamy już wyjściowe składy obu ekip. Można powiedzieć, iż w Legii bez większych niespodzianek. Do składu powraca Ariel Borysiuk, który zajmie miejsce kontuzjowanego Alejandro Cabrala
19:18 - Na ostatnie ćwiczenia przed meczem wyszli Wojciech Skaba oraz Marijan Antolović w towarzystwie Krzysztofa Dowhania
19:20 - Żyleta coraz bardziej się zapełnia. Słychać mobilizujące przemowy. Pojawiają się kolejne płótna
19:21 - "Legia Warszawa!" poniosło się z Żylety. Przedstawili się również goście skandując "WKS! WKS!". Odpowiedź? "Deszcze niespokojne..."
19:22 - Rozgrzewają się już wszyscy podopieczni Oresta Lenczyka
19:25 - Brawa witają legionistów, którzy wyszli na murawę. Kibice oczekują tylko zwycięstwa
19:41 - Trwają ogłoszenia wygłaszane przez Wojtka Hadaja
19:42 - Warto przypomnieć, iż w przypadku wygranej, piłkarze Legii zajmą fotel lidera mając punkt przewagi nad krakowską Wisłą. Czy tak się stanie? Oby
19:50 - Schodzą piłkarze do szatni, żeby pojawić się za kilka minut
19:51 - Trwa prezentacja składów i zaraz będzie można zaczynać!
19:54 - Cóż, tłumów nie ma, ale nie zawsze ilość, oznacza jakość
19:55 - Przed meczem minutą ciszy uczcimy pamięć poszkodowanych w Japonii
19:56 - "Sen o Warszawie...", a raczej sama melodia, bez śpiewu... Karaoke! Na telebimach są wyświetlane słowa. Herb Warszawy i Legii w kole jest zwrócony odwrotnie, ku ziemi... Jaja jakieś!
19:57 - Żenada, która na pewno nie ujdzie uwadze naszemu obserwatorowi od relacji z trybun
19:59 - Piłkarzy jeszcze nie widać w tunelu. Jest za to okazja, do rozgrzania gardeł, przez obie strony
20:03 - Wychodzą... "Mistrzem Polski jest Legia..."
20:05 - Minuta ciszy,,,
20:06 - Cóż, znalazły się jednostki z sektora gości, które chciały zaistnieć przez kilka sekund. To już za nami. Zaczynamy!

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gramy! Rozpoczął Śląsk, który jest dopingowany przez grubo ponad 1000 kibiców
1' - Jednak to legioniści są teraz przy piłce, środkiem gospodarze...
2' - Kaźmierczak w stronę Szewczuka, ale był na posterunku Astiz, który głową spokojnie odegrał do Skaby
3' - Kilka tysięcy osób na Żylecie zaprasza do wspólnych śpiewów... "Mooooja, jedyna miłość..."
3' - Rzeźniczak na prawej stronie, przy nim Ćwielong
4' - Ivica zahaczany przez Milę na prawej stronie boiska
4' - Borysiuk dogrywa w okolice pola karnego z wolnego
4' - Świetna bita piłka, ale przytomnie w szesnastce gracze w zielonych kostiumach
5' - Padł jak długi Komorowski w środkowej strefie boiska
5' - Będzie potrzebna pomoc lekarzy, którzy pojawiają się na murawie
6' - Gospodarze chwilowo w osłabieniu. Już się rozgrzewa Kelhar
6' - I już legioniści w komplecie
6' - Gancarczyk nie daje rady defensywie Legii i piłka dla nas
7' - Dobrze wokalnie prezentuje się Śląsk, ale fani w białych koszulkach nie są gorsi i jadą "WarszawĘ"
7' - GOL! Ariel Borysiuk! (Legia)
7' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!
8' - Tyle razy próbował uderzać z dystansu we wcześniejszych meczach i udało się! Piękny gol pomocnika Legii prosto z pierwszej piłki! Legia 1. Śląsk 0.
8' - Świetnie rozpoczął się ten mecz dla gospodarzy. Oby podopieczni Macieja Skorży poszli za ciosem
9' - Wawrzyniak na lewo do Kucharczyka, który pędził ile sił w nogach i o mały włos, a wywalczyłby rzut rożny. Jednak od bramki Kelemen
9' - "Mamy lidera, w Warszawie mamy lidera!" niesie się po Łazienkowskiej i okolicach
10' - Astiz przytomnie w obronie, choć już trzech gości szykowało się do przejęcia piłki
11' - Radović przerzuca do Hubnika, który walczy do ostatków sił w polu karnym, ale nie udało się opanować piłki, żeby posłać ją do siatki
11' - Zagranie w kierunku Hubnika, ale ten był naciskany przez Celebana
12' - Vrdoljak środkiem do Radovicia, ten na prawo do Rzeźniczaka, ale był przy nim Pawelec, który czystym wślizgiem odzyskał futbolówkę
13' - Wycofanie do tyłu przez legionistów. Kręci się przy nich czujny Mila
13' - Ivica - Hubnik dwójkowa akcja i mamy rzut rożny. Napastnik Legii nie dał rady przedrzeć się przez dwójkę gości
14' - W narożniku już czeka Borysiuk....
14' - Piłka spada na głowy gości, jeszcze legioniści przy piłce
14' - Ucierpiał w akcji z Borysiukiem jeden z rywali. Konieczna będzie pomoc medyczna
15' - Ćwielong już poza placem gry
16' - Aj! Świetna akcja Manu - Hubnik - Manu. Portugalczyk wpadł w pole karne i ze świetnie wystawionej piłki, huknął po ziemi z kilku metrów obok celu! Szkoda....
17' - Żółta kartka: Przemysław Kaźmierczak (Śląsk)
17' - Na sektorze gości małe poruszenie. Policja podchodzi pod drzwi wejściowe na sektor
19' - Pierwszy kwadrans zdominowany przez legionistów, którzy swą przewagę udokumentowali golem
19' - To co niezwykle cieszy, to wola walki wykazywana przez stołeczny zespół
20' - Manu minął na prawej stronie Pawelca. Manu do Radovicia i z powrotem, ale sędzia dopatrzył się spalonego w obrębie pola karnego
21' - "Zostaw kibica..." skandują fani. Część kibiców Śląska opuszcza swe miejsca
22' - Świetna interwencja Borysiuka na środku boiska i legioniści są w ataku
22' - Ofiarnie Borysiuk, Radović do Manu na skrzydło...
23' - GOL!? Większość kibiców już widziało piłkę w siatce, po tym jak Wawrzyniak świetnie zagrał na głowę Radovicia. Niestety, futbolówka przeszła minimalnie obok celu
24' - Bez kartki dla Gancarczyka za faul od tyłu na Rzeźniczaku
26' - Walka w środkowej strefie boiska
26' - Rzut wolny dla Legii na prawej stronie boiska. Będzie dłuuuga piłka w pole karne
27' - Mocne uderzenie, ale Kelemen wyskakuje najwyżej i pewnie łapie piłkę
27' - Stały fragment gry będzie wykonywał Mila
28' - GOL! Przemysław Kaźmierczak! (Śląsk)
28' - Mila... walka w polu karnym, piłka spada przy Kaźmierczaku, który ładnym uderzeniem doprowadza do remisu. Legia 1. Śląsk 1.
29' - Trzeba przyznać, iż to była tak naprawdę pierwsza groźna sytuacja w wykonaniu Śląska i od razu przyniosła gola
30' - Radović, Vrdoljak, Rzeźniczak.. piłka krąży po nogach gospodarzy
30' - Ostra walka Astiza z Szewczukiem. Piłka dla rywali
31' - Ekipa Skorży zdobywa kolejne metry boiska
32' - Manu zszedł na lewą stronę. Jest przy nim Socha i mamy rzut rożny
32' - Borysiuk z rożnego i prosto w ręce Kelemena
33' - Kucharczyk trochę zwleka i spóźnił się z zagraniem do Radovicia
33' - Mani dośrodkowuje w kierunku kolegów, ale czujni wrocławianie wybijają poza pole karne, gdzie faulowany jest Borysiuk
34' - Borysiuk sposobi się do wykonania stałego fragmentu gry
34' - Do bramki jakieś 25 metrów...
34' - Strzał Ariela i dobrze ustawiony bramkarz rywali łapie piłkę
35' - Ćwielong na spalonym, ale jeszcze zdążył strzelić obok bramki
36' - Faulowany Wawrzyniak na lewej stronie.Będzie okazja do wrzucenia na głowy partnerów
36' - Przy piłce Borysiuk.. znowu
36' - Płasko bita piłka odbija się od nóg Sochy
37' - Kiks Ivicy, ale jeszcze Legia. Małe oblężenie bramki Śląska
37' - Z lewej strony Wawrzyniak, ale Hubnik nie zmusił Kelemena do błędu
39' - Gancarczyk, przy nim Astiz.. Hiszpan podnosi ręce do góry, a Gancarczyk odbija się od legionisty i... faul
39' - Zmiana Śląsk:

Dariusz Sztylka -
Rafał Gikiewicz
39' - Mila na lewej stronie z rzutu wolnego...
40' - ...na głowę Astiza
41' - Radović robi kilka metrów, wypuszcza w pole karne Manu, który minimalnie nie sięga piłki! Szkoda, bo mogła być z tego niezła okazja do podwyższenia rezultatu
42' - Kucharczyk, Radović, szukają legioniści Hubnika
43' - "Hej Legia goool" starają się zaczarować kibice z Żylety
44' - Urywa się Socha prawą flanką.. Wrzutka i na posterunku Skaba
45' - Nie w tą stronę legioniści. Muszą atakować na bramkę od Żylety
45' - Po profesorsku Inaki, który powstrzymał Ćwielonga
45' - Sędzia dolicza jeszcze minutę
45+1' - Hubnik walczy z Celebanem do końca i piłka dla Śląska
45+2' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Remis, choć to legioniści byli stroną przeważającą. Oby drugie 45 minut przyniosły zmianę rezultatu na korzyść gospodarzy
Piłkarze Legii już powrócili na drugą połowę

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Legia:
Miroslav Radović -
Felix Ogbuke
46' - Jedna roszada w szeregach Legii
46' - Ręka Fojuta po zagraniu przez Kucharczyka
47' - Będzie rzut wolny, ale tym razem podejdzie do piłki Rzeźniczak zamiast Borysiuka
48' - Komorowski razy dwa! Aj!!!! Najpierw głową przelobował Kelemena, ale piłka odbiła się od słupka. Jeszcze Borysiuk z przewrotki w stronę środka, gdzie Komorowski z pierwszej piłki prosto w rywali! Szkoda, bo była świetna okazja, aby dobrze rozpocząć drugą połowę
48' - Rzut rożny dla Legii
49' - Krótko do Rzeźniczaka, który podawał do kolegów. Jednak Śląsk zażegnał niebezpieczestwo
49' - GOL! Sebastian Mila! (Śląsk)
49' - Tak nagle się to stało i Skaba został pokonany.. Legia 1. Śląsk 2.
50' - Teraz legioniści muszą pokazać charakter. Mają na to nieco ponad 40 minut
51' - Jak donoszą koledzy, przy drugiej bramce dla Śląska był spalony
52' - Legia siedzi na połowie Śląska. Wawrzyniak na lewej stronie...
53' - Zagranie do Felixa, który nie opanował kompletnie tej piłki
53' - Wysoko wychodzą do legionistów piłkarze Śląska
54' - Komorowski w stylu Borysiuka z poprzednich spotkań... huknął z dystansu mocno niecelnie
54' - Biegowy pojedynek Wawrzyniaka z Gancarczykiem na korzyść legionisty
55' - Kucharczyk świetny rajd.. Pociągnął niemal do końca, ale czuwał przy nim Fojut i mamy rzut rożny
55' - Wrzucił Borysiuk na głowę Hubnika. Jeszcze interweniuje Kelemen i kolejny korner. Teraz z drugiej strony
56' - Vrdoljak daleko do Hubnika, a przy nim Fojut. Jednak legioniści przesuwają się bliżej pola karnego wrocławian
57' - Zmiana Śląsk:
Tomasz Szewczuk -
Antoni Łukasiewicz
57' - Druga roszada w zespole gości
58' - Kolejna dobra akcja Kucharczyka, który wpada w pole karne. Strzela, ale prosto.. powiedzmy, że w brzuch rywala
59' - Zmiana Legia:
Michal Hubnik -
Takesure Chinyama
59' - Druga zmiana w składzie Legii. Trochę desperacka decyzja trenera Skorży
61' - Komorowski na lewo do Wawrzyniaka...
61' - Chinyama przebija się w polu karnym, ale robi to z faulem
62' - Komorowski do Ivicy, patrzy komu podać i wybiera Astiza
62' - Manu do Felixa na lewe skrzydło...
64' - Borysiuk do Wawrzyniaka... ten do Kucharczyka na lewo
64' - Kucharczyk uruchomił Wawrzyniaka, ale interweniujący gracz Śląska wybił piłkę na róg
65' - Wrzutka i głową poza boiska gracz w zielonym kostiumie
65' - Tym razem piłka ląduje w rękach Kelemena
66' - Pawelec z autu. Wrocławianie na połowie Legii
66' - Mila spokojnym krokiem zmierza do narożnika, żeby wykonać stały fragment gry
67' - Mocne wybicie, krótko utrzymali się przy piłce goście i już kontra Legii zakończona faulem na noszą korzyść
67' - Wzmaga się doping dla Legii... "Ole, ole..."!
67' - Vrdoljak z wolnego prosto po głowach przeciwników
69' - Siedzi w polu karnym Fojut. Manu sprawdza co jest grane. Sprawdzą również medycy, który robią wjazd na murawę z noszami
69' - A za chwilę na boisku powinniśmy zobaczyć Rafała Wolskiego, który dobrze prezentował się w meczach Młodej Legii
70' - Śląśk rozgrywa piłkę na małej przestrzeni... Rzeźniczak i... rzut karny
71' - Szykuje się Kaźmierczak...
71' - Strzał i... prosto w Żyletę!
72' - Zmiana Legia:
Ariel Borysiuk -
Rafał Wolski
72' - Ostatnia zmiana wykonana przez Skorżę
73' - Kibice są całym sercem za Legią. Oby to się przełożyło na wyrównującą bramkę...
73' - Felix zatańczył na lewej stronie, ale dobrze w obronie Śląsk
74' - Manu powalony przez Łukasiewicza, ale gramy dalej... Kucharczyk w polu karnym. Oblężenie bramki Śląska!
74' - Czas na uspokojenie. Kelemen wznawia grę
74' - "Ole, ole, ola, ola i tylko Legia, Legia Warszawa!!!!"
75' - Wawrzyniak do Chinyamy, przy nim trzech rywali. Wolski nie kryty, a Chini sam na siłę... Ehhh
76' - Jezus Maria! Wolski wpadł w pole karne, przelobował Kelemena i... niemal z linii wybijają gracze Śląska
76' - Musi paść gol dla Legii! Nie ma bata!!!
76' - Cały stadion żyje meczem, a najbardziej Żyleta, która przypomina, że jest z piłkarzami
77' - Żółta kartka: Manu (Legia)
77' - Gancarczyk pada po faulu od tyłu
77' - Do piłkarza Śląska przybiegli lekarze
78' - Nosze nie są potrzebne, ale gracz gości na chwilę zejdzie z murawy
78' - Zmiana Legia:
Marek Gancarczyk -
Waldemar Sobota
78' - Komplet zmian w szeregach przyjezdnych
79' - Niedokładnie legioniści
80' - Kelemen... interweniuje, ale wypuszcza piłkę z rąk. Nie zdążyli tego wykorzystać gospodarze
80' - Komorowski na połowie Śląska.. Wolski
81' - Dośrodkowanie w pole karne.. Jest Chinyama, zastawia się, ale bramkarz Śląska nie daje się oszukać
81' - Wrzutka z prawej strony, ale Kucharczyk minimalnie mija się z piłką
82' - Wawrzyniak płasko z lewej strony, ale Celeban wybija piłkę
83' - Faulowany Vrdoljak. Będzie okazja dla Legii. Wolski z wolnego...
83' - Świetnie Wolski na głowę Komorwskiego, tak z prawej strony na dojście, a ten prosto w Kelemena. Cóż za niefart!
84' - Astiz beznadziejnie do Rzeźniczaka na prawą stronę
84' - Wawrzyniak do Felixa...
85' - Wolski przegrywa pojedynek z Kaźmierczakiem, ale walczy do końca
85' - Ivica zwiódł rywala, składa się do strzału i prosto w rywala
85' - Wolski w narożniku, jako wykonawca kornera
86' - Skaczą legioniści do piłki, ale to Kelemen jest znowu górą
87' - Felix chciał uruchomić kolegę, ale ta kontra została zmarnowana przez zbyt mocne wypuszczenie na skrzydło
88' - Coraz mniej czasu, a to Śląsk jest teraz wykonawcą rzutu rożnego
88' - Krótko rozegrany stały fragment gry i Manu przejmuje piłkę. Kontra...
89' - Wawrzyniak na 15 metr, ale nie było za bardzo komu przejąć to zagranie
89' - Spieszą się legioniści, co oczywiste
89' - Komorowski... co on zrobił?! W polu karnym zgrywał zdecydowanie za mocno do środka i Kelemen spokojnie zabierze trochę czasu
90' - Jeszcze rzut wolny dla Legii na połowie Śląska. Daleko od bramki, więc Wolski będzie szukał kolegów
90' - Niestety, wyszło inaczej
90+1' - Sędzia dolicza aż 5 minut
90+1' - Żółta kartka: Rafał Wolski (Legia)
90+2' - Rzeźniczak, Vrodljak...
90+2' - Jeszcze Manu rozmawia z sędzią, a czas leci...
90+2' - Ćwielong byle dalej..
90+3' - Lewą stroną Legia. Felix strzela z ostrego kąta i Kelemen na raty chroni swój zespół przed utratą gola!
90+4' - Jeszcze legioniści w okolicach pola karnego Śląska...
90+4' - Jeszcze Manu do narożnika, jeszcze cień szansy...
90+4' - Kibice wierzą...
90+4' - Jeszcze Manu, ale przy nim Ćwielong
90+5' - Manu szuka rzutu wolnego
90+5' - To już ostatnia akcja...
90+5' - Mila jeszcze przy piłce...
90+6' - Skaba...
90+6' - Koniec meczu!





Koniec! Legia przegrywa ze Śląskiem 1-2, choć wcale nie musiało tak się skończyć. Pierwsza połowa należała do legionistów, ale dobra skuteczność rywali pod bramką Skaby sprawiła, iż to komplet punktów jedzie do Wrocławia
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji LIVE! i zapraszamy na więcej na stronę główną

Relacja z trybun

Finał Szansy na Sukces

Strasznie długo trzeba było czekać na ostateczną decyzję w sprawie wpuszczenia kibiców na Żyletę na mecz ze Śląskiem. W końcu jednak ktoś poszedł po rozum do głowy i zakwestionował chorą karę Komisji Ligi. W ciągu 5 godzin kibice wykupili sporą część biletów na Żyletę. Chociaż stadion nie był tak wypełniony, jak na meczu z Polonią, doping był o niebo lepszy!

Dopiero 5 godzin przed meczem okazało się, że fani Legii wejdą na Żyletę, czyli najbardziej fanatyczną trybunę w Polsce. Dwaj panowie z Komisji Ligi, którzy za wszelką cenę chcieli zamknąć nam najważniejszą z trybun, z pewnością byli niezadowoleni. Na szczęście są jednak osoby myślące w tym kraju i organ podlegający znienawidzonemu w Polsce PZPN podjął decyzję zawieszającą rygor natychmiastowej wykonalności kary. Tysiące warszawiaków odetchnęło z ulgą.

Dzięki temu 3,5 tysiąca karneciarzy z Żylety na luzie weszło na trybuny. Szacunek dla tych, którzy wyczekali i kupili przed meczem wejściówki na najlepszy sektor w tym kraju. Szkoda, że sporo osób jednak wybrało transmisję w ciepłym fotelu, zamiast żywiołowego dopingu. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nie po raz pierwszy pokazaliśmy, że nie zawsze ilość znaczy jakość. Dziś w skromniejszym gronie - prawdziwych fanatyków - stworzyliśmy atmosferę o wiele lepszą niż na pseudo derbach warszawsko-wielkopolskich.

Jeszcze przed meczem zaśpiewaliśmy "Szkoła, praca, dziewczyna, rodzina..." i wyszło całkiem nieźle. Później, tradycyjnie odśpiewaliśmy "Sen o Warszawie". Tym razem wyszło wyjątkowo słabo... ktoś wcześniej chyba zapomniał, że to nie "Szansa na sukces" i wybrał nam taśmę profesjonalną. Gdyby jeszcze poinformowano nas o tym fakcie, byłoby inaczej. A tak, dopiero po n-tej nutce weszliśmy w rytm i już ryknęliśmy jak należy tę piękną pieśń. Swoją dalszą postawą zasłużyliśmy jednak na udział w finale programu! Warto przy okazji dodać, że w tym samym momencie zaliczone zostały dwie "wtopy" - młodzi piłkarze wynoszący flagę z herbem stolicy i herbem najwspanialszego klubu na świecie, mieli ją odwróconą do góry kołami. Panowie... chłopcy - duży minus. Tak jak nie trzymamy szalików do góry nogami, na co zwracamy uwagę na Żylecie, tak samo nie można trzymać flagi na lewą stronę. Ogarnąć się czym prędzej!

Tuż przed rozpoczęciem meczu była minuta ciszy poświęcona Japończykom. Ktoś tam w sektorze gości nie wytrzymał ciśnienia, ale panowie - w takich momentach należy zachować spokój i powagę, a nie ryczeć na (bluzgających) debili z Wrocławia. Z minusów, nie do końca zawinionych przez kibiców, to byłoby tyle. Jeśli chodzi o doping w przekroju całego meczu, było bez kitu nieźle. Znacznie lepiej niż kilka dni temu na meczu z DyskoPolo.

Od samego początku spotkania pokazaliśmy prawdziwy popis najlepszego dopingu w tym kraju (trochę nieskromne, ale prawdziwe). Po meczu spory dotyczyły właściwie tylko i wyłącznie tego (nie licząc dyskusji meczowych pomiędzy kibicami-trenerami na temat taktyki), która pieśń wychodziła nam najlepiej. Tak na serio, nie jestem w stanie wskazać tej jednej. Zajebiście wychodziło nam zarówno "Hej Legia gol...", śpiewane przez prawie 20 minut (!) w pierwszej połowie, jak i "Ole ole, ole ola" po przerwie, kiedy cały stadion stał i wydzierał się wniebogłosy. Na szczęście darcie się miało miejsce rytmicznie, więc wyszło super. Doskonale wyszła nam pieśń "Legia, Legia Warszawa", poprzedzona trenowanym zimą "Hej Legio, do boju naprzód marsz...", a nie mniej okazale, na 3 minuty przed końcem, "Legia, Legia gol, lalalalala".

W przerwie odbyły się standardowe konkursy, puszczono jakąś reggae muzykę... były nawet typy, że za chwilę puszczony zostanie przebój "Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem....". Nic z tego, poszukiwacze zaginionych kibiców z Muranowa mogli swą powinność wykonać dopiero po meczu.

Niestety nie udało się nam tym razem odmienić niekorzystnego wyniku, choć piłkarze bardzo się starali. A skoro jesteśmy przy najlepszych pieśniach meczu, nie sposób pominąć fanatycznie wykonywanej "Legia gol allez allez", którą też ciągnęliśmy przez dobrych kilka minut. I chociaż Żyleta nie była wypełniona na maksa, to dzisiaj kibice dawali z siebie znacznie więcej niż na ostatnim meczu. O to chodzi! Sporo osób, które wcześniej kupiły bilety, dopingowało ze skraju trybuny wschodniej. Tym razem przejście na Żyletę nie było łatwe - ustawiono bowiem dodatkowe zasieki, w postaci podwyższonego płotu. Szkoda, że wydając większą kasę nie można legalnie przemieścić się na najtańszą trybunę... Część osób, nie zważając na grożące konsekwencje, próbowało jednak przebić się za "lepszą stronę płotu" ;)

Kibice gości w pierwszej połowie za wiele nie pokazali. Podobno dlatego, że dość długo wchodzili na stadion (wg naszych informacji, sporo autokarów spóźniło się na Łazienkowską). Gdy mieli jakieś jazdy z ochroną, cały stadion zgodnie krzyczał "Zostaw kibica" (minutówka wulgaryzmów tylko w zatrudniającej nieudaczników życiowych Gazecie Kibolskiej). Przyjezdni trochę ożywili się po przerwie, kiedy ich zespół wyszedł na prowadzenie i wszyscy w końcu weszli na stadion. Trzeba jednak przyznać, że po drugiej stronie praktycznie nie było ich słychać, może nie licząc okrzyków mających miejsce 10 minut po meczu. Trzeba jednak oddać im, że nie mieli ułatwionego zadania. Ktoś bowiem postanowił, jak na meczu z grodziszczanami, że przy każdej wulgarnej przyśpiewce w ich sektorze rozbrzmiewał będzie jakiś chory komunikat, którego treści przytaczać nawet nie ma sensu. Nie tędy droga! Kibiców Śląska i jego zgód zagłuszylibyśmy bez problemu dopingiem, a takie głupie pomysły na pewno nie pomogą nam przed wyjazdami na obce stadiony (np. Śląska).

Z naszej strony wulgaryzmów było niewiele. Coś tam się oberwało sędziemu, były oczywiście "Deszcze niespokojne" i jedna przyśpiewka na Ekstraklasę (chyba nikt nie powie, że niezasłużenie?!), a poza tym, przez 90 minut kulturalny doping dla Legii (czekamy na szczegółową relację w GK). Tak kulturalnie chyba nie było dawno. A co ciekawe, bilety na wszystkie trybuny, do czasu odwieszenia Żylety, sprzedawały się żenująco słabo (800 szt.). Jak widać, to atmosfera tworzona przez najwierniejszych legionistów sprawia, że wiele osób przychodzi na stadion. Przy okazji słowa uznania dla sektora rodzinnego, za głośne włączanie się do dopingu, szczególnie w drugiej połowie (rodzice, zabierajcie dzieciaki do kolebki fanatyzmu... na Żyletę!).

Już za cztery dni na naszym stadionie kolejny mecz, tym razem w Pucharze Polski. Zawsze przy takich spotkaniach na trybunach jest mniej widzów - mam nadzieję, że po raz kolejny udowodnimy, że ilość nie przekłada się na jakość i po raz kolejny damy popis fanatycznego dopingu.

Frekwencja: 15000
Kibiców gości: 1400
Flagi gości: 14

Doping Legii: 9
Doping Śląska: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 13 (4+9)
  • 6 (2+4)
  • 10 (5+5)
  • 7 (2+5)
  • 12 (6+6)
  • 5 (4+1)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Śląsk Wrocław
  • 8 (5+3)
  • 3 (2+1)
  • 4 (3+1)
  • 2 (0+2)
  • 22 (11+11)
  • 17 (7+10)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (172)

© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.