Ekstraklasa
12. kolejka

17403
Warszawa
20.10.2013
18:00
Legia Warszawa
Piast Gliwice
Legia Warszawa
4-1
Piast Gliwice
32' Dwaliszwili
60' Pinto
63' Dwaliszwili
65' Rzeźniczak
(1-0)
Hanzel 47'
84 Wojciech Skaba
25 Jakub Rzeźniczak
3 Tomasz Jodłowiec
2 Dossa Junior
14 Jakub Wawrzyniak 55'
7 Henrik Ojamaa 54'
37 Dominik Furman 68'
21 Ivica Vrdoljak
17 Tomasz Brzyski
23 Helio Pinto
13 Wladimer Dwaliszwili
93 Oliwer Wienczatek
18 Michał Kucharczyk
19 Bartosz Bereszyński
20 Jakub Kosecki 54'
33 Michał Żyro 55'
35 Daniel Łukasik 68'
39 Mateusz Cichocki
Dariusz Trela 12
Damian Zbozień 25
Csaba Horvath 3
70' Jan Polak 5
Krzysztof Król 23
Pavol Cicman 16
Mateusz Matras 4
Łukasz Hanzel 20
70' Matej Izvolt 18
Ruben Jurado Fernandez 22
58' Tiago Rabiola 11
Jakub Szumski 29
70' Mariusz Zganiacz 6
Patrick Dytko 7
58' Kamil Wilczek 10
Adrian Klepczyński 14
70' Tomasz Podgórski 17
Wojciech Kędziora 24
Trener: Jan Urban
Asystent trenera: Jacek Magiera, Jose Antonio Vicuna
Kierownik drużyny: Marta Ostrowska
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Spałek, Paweł Bamber, Wojciech Frukacz
Trener: Marcin Brosz
Asystent trenera: Dariusz Dudek
Kierownik drużyny: Adam Fudali
Lekarz: Sławomir Zdonek
Masażyści: Andrzej Grajek, Michał Szlęzak
Sędziowie
Główny: Paweł Pskit
Asystent: Konrad Sapela
Asystent: Marcin Hankiewicz
Techniczny: Tomasz Radkiewicz
Relacja

Szast-prast ograny Piast

Legia Warszawa pewnie 4-1 pokonała w ostatnim niedzielnym spotkaniu 12. kolejki ekstraklasy Piast Gliwice. Gospodarzy na prowadzenie wyprowadził w 32. minucie Wladimer Dwaliszwili, natomiast do remisu doprowadził tuż poz zmianie stron Łukasz Hanzel. Potem bramki zdobywali już tylko gracze Jana Urbana. Najpierw Trelę pokonał Helio Pinto, a potem to samo uczynili Dwaliszwili oraz Jakub Rzeźniczak.

Kilka chwil po rozpoczęciu gry przed dobrą szansą stanął Piast. Po wyrzucie piłki z autu, niepewnie interweniował Dossa Junior, lecz niebezpieczeństwo w ostatnim momencie zdołał zażegnać Jakub Rzeźniczak. Legioniści pierwszą okazję do sprawdzenia Dariusza Treli mieli w 6. minucie. Wówczas Dominik Furman ładnie przymierzył z rzutu wolnego, jednak piłka poszybowała ponad poprzeczką. Kilkadziesiąt sekund potem gospodarze powinni prowadzić. Wladimer Dwaliszwili znakomicie przepuścił podanie do Tomasza Brzyskiego, który wpadł w pole karne Piasta. Lewonożny piłkarz oddał płaskie uderzenie i tym razem golkipera z Gliwic uratował słupek, a z kolei dobitka Pinto z najbliższej odległości była niecelna. Kwadrans po rozpoczęciu gry po dobrze egzekwowanym rzucie rożnym źle główkował Dwaliszwili i Trela zmuszony był rozpocząć grę od własnej bramki. Chwilę potem ponownie skrzydłem ruszył Brzyski, dograł do czekającego w polu karnym Dominika Furmana, którego strzał do boku sparował bramkarz gliwiczan. Za moment z dystansu próbował jeszcze Helio Pinto, lecz piłka trafiła jedynie w boczną siatkę.
Kolejną składną akcję Piast przeprowadził w 30. minucie. Ruben Jurado dostał podanie tuż przed polem karnym legionistów i ładnie przymierzył w lewe okienko bramki Wojciecha Skaby, jednak ten popisał się skuteczną interwencją. Powiedzenie o niewykorzystanych szansach sprawdziło się na Łazienkowskiej po raz kolejny. Zaraz potem Pinto zagrał fenomenalną piłkę do Ojamy, a ten rozegrał ją do Jakuba Wawrzyniaka. Lewy defensor Legii dobrze zacentrował przed bramkę Dariusza Treli, gdzie skuteczną główką popisał się Wladimer Dwaliszwili.

Tuż po zmianie stron Piast doprowadził do wyrównania. Po oskrzydlającej akcji w pole karne Legii wpadł jeden z zawodników przyjezdnych i mocno wstrzelił piłkę wzdłuż bramki "wojskowych". Tam po serii błędów defensywy gospodarzy ekwilibrystycznym uderzeniem popisał się Łukasz Hanzel i zmusił Skabę do kapitulacji. Chwilę potem, będący przed szesnastką przyjezdnych, Helio Pinto dopadł do odbitej futbolówki i w ostatnim momencie jego próbę zblokowali rywale. W 55. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Michał Żyro dostał otwierające podanie od Dominika Furmana, jednak pojedynek z nim wygrał Dariusz Trela.
Kilkadziesiąt sekund później mocno piłkę kopnął Tomasz Brzyski i pewnie obronił golkiper gości. Po godzinie gry Wojciecha Skabę starał się zaskoczyć Matej Izvolt, jednak legionista był na posterunku. Za moment Legia raz jeszcze wyszła na prowadzenie. Ivica Vrdoljak doskonale dograł do Wladimera Dwaliszwilego, jego strzał trafił wprawdzie w słupek, ale dobijający z najbliższej odległości Helio Pinto nie miał kłopotów ze skierowaniem piłki do siatki. W 63. minucie gracze Jana Urbana zadali kolejny cios. Pinto znakomitym dograniem uruchomił Dominika Furmana, który zacentrował wprost na głowę Dwaliszwilego, a Gruzin ponownie pokonał Trelę. Piast nie zdołał się jeszcze otrząsnąć z dwóch szybkich ciosów warszawskiego klubu, a znów musiał rozpoczynać grę od środka. Michał Żyro dośrodkował wprost do Jakuba Rzeźniczaka i golkipera gliwiczan ponownie został pokonany.
Dwadzieścia minut przed końcem zawodów w szesnastkę Piasta wpadł Żyro i jego strzał o pół metra minął lewy słupek. Niebawem uderzenia z ostrego kąta spróbował Żyro i na raty interweniował Trela. W 83. minucie dobrą okazję z rzutu wolnego miał Tomasz Podgórski, ale pomocnik gości trafił w stojącego w murze Ivicę Vrdoljaka.


Autor: Wiśnia
Znalazłeś błąd? Napisz

Minuta po minucie

Dzień dobry, dobry wieczór. 17:30 na zegarze. Stadion przy Łazienkowskiej. Legia Warszawa i Piast Gliwice już na murawie. Za pół godziny mecz o kolejne ligowe trzy punkty
Trochę odpoczęliśmy od ligowych zmagań na rzecz spotkań reprezentacji Polski. Jak te dwa tygodnie przepracowały obie ekipy?
W obecnym sezonie gliwiczanie grają na wyjazdach bezkompromisowo. Ich bilans to dwa zwycięstwa i trzy porażki
Na trybunach nie ma szału. Sektor gości prezentuje się dość skromnie. Mało ludzi, jedno płótno. Na Żylecie tłumów nie uświadczysz

Wyjściowe jedenastki to jedno, ale to co cieszy, to nazwiska m.in. Bereszyńskiego i Koseckiego na ławce rezerwowych. Widać, że chłopaki wracają po urazach i będą do dyspozycji Jana Urbana
"Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim..." niesie się po stadionie
Wychodzą... "Mistrzem Polski jest Legia!"
Legia na biało-czarno. Goście na czerwono-niebiesko

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Rozpoczęli goście, którzy nie patyczkują się i już ruszyli do ataku. Akcja lewą stroną boiska, ale czujny Ojamaa przerywa atak Piasta
3' - Legia ostatnio ma problemy z graniem na zero z tyłu. Czy dziś Wojtek Skaba będzie musiał wyjmować piłkę z siatki po uderzeniach Jurado i spółki? Oby nie
3' - Brzyski , przechwyt w środku boiska. Akcja środkiem boiska. Furman do boku, ale za lekko
4' - Rzeźniczak, Skaba, Junior, bez pośpiechu legioniści
4' - Zbozień z autu... Mógł wrócić na Łazienkowskiej, ale wybrał dla siebie najlepiej jak mógł tj. pewny plac w Piaście
5' - Groźnie pod bramką Legii. Piłka z autu, podbitka głową i Rzeźniczak nie zwleka z podjęciem decyzji, głową na róg
5' - Dośrodkowanie w narożnika boiska, ale Skaba wyciąga się jak struna i przejmuje futbolówkę
6' - Wawrzyniak... Ma sporo miejsca, wchodzi środkiem boiska, faulowany na 25 metrze od celu! Rzut wolny
6' - Szansa dla Furmana... Strzał nad murem i... nad poprzeczką
7' - Myli się teraz Horvath... Bezpańska piłka, ale najszybciej dopada do niej Dwaliszwili. Zagranie do Brzyskiego, który chciał zrobić zwód w polu karnym Piasta, ale futbolówka mu odskoczyła
8' - Zbozień naciska na Brzyskiego i to gliwczanie mogą się teraz cieszyć z posiadania piłki
8' - Krótka to radość, bo uż Brzyski sunie lewym skrzydłem. Pinto, próba podbitki, minięcia Polaka, ale piłka spadła już w szesnastce, gdzie czekał spokojnie Trela
15' - Na tablicy wyników wciąż 0-0, choć w 11. minucie przed wyborną szansą stanął Tomasz Brzyski. Wpadł w pole karne, tylko Trela do pokoniana, strzał w kierunku dalszego słupka i... słupek! Wbiegał jeszcze Pinto, ale kompletnie nieprzygotowany nie mógł wpakować futbolówki do siatki
16' - Kwadrans gry za nami i obraz gry nie jest zbyt urozmaicony. To Legia jest stroną przeważającą, która szybko chce objąć prowadzenie. Na razie bezskutecznie
17' - Ojamaa rozpędzał się prawym skrzydłem, ale podanie Pinto przeciął defensor Piasta
19' - Ajjjj! Furman mógł zmienić wynik meczu... Brzyski popędził lewym skrzydłem, patrzy komu dograć.. Jest Dwaliszwili, jest Furman. Podanie do niepilnowanego "Furmiego", który z kilku metrów strzela, ale... broni Trela! Jeszcze poprawka ze strony Pinto, ale piłka jedynie się ociera o siatkę... Oj! Mogło być już 2-0, a tak.. nadal bez bramek przy Łazienkowskiej
21' - Jurado.. zwija się z bólu zawodnik w czerwonej koszulce. Jednak nic poważnego. Gramy dalej
21' - Junior, Jodłowiec, Rzeźniczak... Niepowiodła się akcja legionistów prawym skrzydłem
22' - Furman faulowany w środkowej części boiska
23' - Pinto dobrze wypatrzył Brzyskiego na lewej stronie, który czekał na podanie.. Niestety, sędzia dopatrzył się pozycji spalonej
24' - Jurado starł się z Juniorem. Sprokurowało to akcję Piasta. Na szczęście całość zakończona niecelnym strzałem nad poprzeczką
25' - "Niepokonane miasto, niepokonany klub!" niesie się z wypełnionej po brzegi Żylety
25' - Furman.. dobrze przytrzymał piłkę w środku, odegrał do Wawrzyniaka.. Teraz powalczył nieco Ojamaa i był bliski wyłuskania futbolówki
26' - Żółta kartka: Dossa Junior (Legia)
26' - Faul ze strony Juniora. Do celu daleko, więc można się spodziewać wrzutki ze strony rywali
27' - Izvolt na szesnasty metr, ale wybijają gospodarze. Jeszcze atak ze strony przyjezdnych, ale wrzutki i próby zaskoczenia Skaby nie przynoszą powodzenia
31' - Rzut rożny dla Piasta, który delikatnie, bo delikatnie, ale stara się dojść do głosu i pokazać, że może tu zagrozić mistrzom Polski
32' - Kibice drużyny gliwickiej, choć nieliczni, to starają się wspierać swą ekipę
32' - GOL! Wladimer Dwaliszwili! (Legia)
33' - Pięknie! Ojamaa zagrał subtelnie do Wawrzyniaka, który niemal z linii boiska dośrodkował w pole karne.. Futbolówka poszybowała w kierunku dalszego słupka, gdzie najwyżej wyskoczył Dwaliszwili i wpakował piłkę między słupki! Legia 1. Piast 0!
33' - Można powiedzieć, że ta bramka dla Legii wisiała w powietrzu.. Do trzech razy sztuka i się udało. Legia na prowadzeniu
34' - Próba dośrodkowań ze strony legionistów, którzy siedzą na połowie Piasta. Mało! Chcemy więcej...
35' - Tymczasem nieprzepisowo powstrzymany Ojamaa. Jest okazja do dośrodkowania w pole karne
35' - Brzyski w szesnastkę.. Za głęboko
36' - Jurado nie ma dziś łatwego życia. Kolejny raz leżał na murawie. Tym razem po wejściu Wawrzyniaka
41' - Vrdoljak do boku... Próba rozegranie Brzyski - Furman, ale raz, że podanie Dominika było za mocne, a dwa, że w tym czasie Tomek leżał po walce z rywalem. Także z akcji nici
44' - Można się pokusić o stwierdzenie, że Legia nieco się bawi. Pozwala sobie na nieco nonszalancji, ale takiej kontrolowanej, z umiarem.. Po prostu zespół Jana Urbana dominuje na boisku
45' - Pinto, Dwaliszwili już podanie w kierunku Ojamy, ale Polak wplątał się w akcje i skutecznie wybił futbolówkę na aut. Mimo to, legioniści wciąż na połowie rywala
46' - Sędzia dolicza 1 minutę
46' - Ojamaa w narożniku boiska.. Dośrodkowanie i... próbował skoczyć Jodłowiec, piłka odbija się od Juniora, jeszcze próba strzału Ivicy, który wygięty w pół uderzył nad poprzeczką
47' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Skromne, choć zasłużone prowadzenie legionistów


45' - Początek drugiej połowy
47' - GOL! Łukasz Hanzel! (Piast)
49' - Żółta kartka: Krzysztof Król (Piast)
55' - Zmiana Legia:

Henrik Ojamaa -
Jakub Kosecki
56' - Zmiana Legia:
Jakub Wawrzyniak -
Michał Żyro
59' - Zmiana Piast:
Tiago Rabiola -
Kamil Wilczek
60' - GOL! Helio Pinto! (Legia)
63' - GOL! Wladimer Dwaliszwili! (Legia)
66' - GOL! Jakub Rzeźniczak! (Legia)
66' - Zmiana Legia:
Dominik Furman -
Daniel Łukasik
67' - Dzieje się. Ponad 20 minut walki z dostępem do sieci i na tablicy zrobiło się od 1-0 do 4-1. Legia dała sobie wbić bramkę tuż po zmianie stron, ale na reakcję gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Pinto, Dwaliszwili i Rzeźniczak dopełnili dzieła
70' - Zmiana Piast:
Jan Polak -
Mariusz Zganiacz
70' - Żółta kartka: Matej Izvolt (Piast)
70' - Zmiana Piast:
Matej Izvolt -
Tomasz Podgórski
71' - Trzeba przyznać, że legioniści byli bezlitośni. 5 minut, trzy bramki, do widzenia! Szczególnie brawa za akcję na 4-1. Żyro na lewej stronie, wbiega mu Rzeźniczak pokazując, żeby zagrał.. To proszę bardzo. Wrzutka, pyk i gol!
74' - Leży na murawie Ivica Vrdoljak. Przy pomocy lekarza zejdzie na chwilę poza plac gry
82' - Żółta kartka: Jakub Rzeźniczak (Legia)
85' - Żółta kartka: Mateusz Matras (Piast)
94' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Jak z Petrochemią w 98 r.

Ostatni mecz na Łazienkowskiej z udziałem kibiców odbył się ponad 3 tygodnie temu, a mimo to frekwencja na trybunach nie była zadowalająca i sprawiła, że planowana przez NS-ów oprawa została przełożona na spotkanie z Zagłębiem. Ci, którzy wybrali się na stadion, z pewnością tego nie żałowali - w drugiej połowie doping był kapitalny, a nasz śpiew poniósł piłkarzy do zwycięstwa.

Dość powolna sprzedaż biletów na jedyny mecz na naszym stadionie w tym miesiącu mogła dziwić. Chyba wpływu na ten fakt nie miały ostatnie dwie porażki piłkarzy? W okolicach stadionu tym razem zamiast smutnych panów w mundurach pojawiły się policjantki.

Goście na swoim poziomie
Fani Piasta na wyjazd do Warszawy mobilizowali się od dłuższego czasu. Stworzyli nawet z tej okazji trzy filmy zachęcające do wyjazdu, wieszali plakaty, a klub ufundował wszystkim, którzy pojechali na Legię, darmowe bilety na mecz u siebie z Lechią. Jak na taką promocję. liczba gliwiczan była przeciętna. W sektorze gości zasiedli na piętrze, gdzie wywiesili jedną flagę i w asyście bębna prowadzili doping. Ten słyszalny mógł być tylko na najbliższych sektorach - do Żylety w trakcie meczu tylko raz przez całe 90 minut dotarły brzdęknięcia gliwickiego bębna. Piast rozochocił się na pół godziny przed meczem, kiedy zaznaczył swoją obecność... bluzgami na nasz klub. W odpowiedzi usłyszeli "Dziś Legia Piasta po ryju ch... wychlasta". Cięta riposta sprawiła, że w sektorze gości skupili się na oglądaniu rozgrzewki ;).



Zbiórka na oprawy
Przy wejściu na stadion Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę pieniędzy na oprawy meczowe, które pokazane zostaną w tym roku. Czekają nas jeszcze dwa mecze w Lidze Europy, więc trzeba się konkretnie pokazać. Planowana początkowo oprawa na meczu z Piastem zostanie zaprezentowana na ligowym spotkaniu z Zagłębiem Lubin, który odbędzie się 2 listopada. Z tego miejsca apel - nie czekajcie z kupowaniem biletów do ostatniej chwili.

Hit z Piasta... jak na Petrochemii
W pierwszej połowie doping stał na dobrym, a w drugiej na bardzo dobrym poziomie. Szybko stracona po zmianie stron bramka nie podcięła skrzydeł fanom Legii. "Właśnie w takich momentach możecie pokazać, że jesteście z nimi" - mówił gniazdowy. "Jedziemy wszyscy głośno i na pewno przy tej pieśni strzelą bramkę" - dodał po chwili, zarzucając "Hit z Wiednia". Ponoć jeden z hazardzistów w naszej drużynie chciał nawet przybić zakład ;). Poziom decybeli pozytywnie zaskoczył chyba wszystkich. Z minuty na minutę rozkręcaliśmy się i chyba nie było - przynajmniej na Żylecie - nikogo, kto nie wydzierałby się na maksimum swoich możliwości. To faktycznie była ta pieśń, która poniosła Legię do wygranej. Po 13 minutach od straconego gola Legia wyszła na prowadzenie, co wywołało olbrzymią radość na trybunach. "Chcecie trzeciej bramki? To dalej jedziemy to samo!!!" - krzyknął "Staruch"... i kilkanaście sekund później było już 3-1. Prorok czy co? :). Żeby nie było, że 3-1 nas zadowala, "Hit z Wiednia" ciągnęliśmy dalej i po minucie z hakiem świętowaliśmy po raz kolejny. Wojtek Hadaj nie nadążał z pytaniami do kibiców - "Ile goli ma Legia?", więc po czwartej bramce była mała "kumulacja" i publiczność podawała nazwiska strzelców ostatnich bramek.



"Hit z Wiednia" z drugiej połowy, kiedy Legia strzeliła trzy bramki, mocno kojarzy mi się z pewnym meczem z Petrochemią z lat 90., gdy trybuna Kryta przy akompaniamencie orkiestry poderwała cały stadion do wspólnych śpiewów pieśnią "Hej Legia gol" (jeszcze w starej aranżacji), a w efekcie Legia zdobyła trzy bramki i wygrała 3-0.

Odpowiadało tylko echo
Drugi moment, który sprawił, że ten mecz zostanie zapamiętany na dłużej to głośne "Ceeeee", które jechaliśmy dobrych kilkanaście razy. "Jak goście odpowiedzą, to krzyczymy równo Hanior" - taka wersja miała obowiązywać, po czym dopiero po kilku razach okazało się, że Piast siedzi cichutko, a nam odpowiadało jedynie echo. Zaangażowanie kibiców w doping w drugiej połowie mogło się podobać. Inna sprawa, że na tle "Ceee" czy "Hitu z Wiednia" "Niepokonane miasto" nie wyszło już tak okazale, ale poziom wciąż był niezły. Po meczu mogliśmy zaś świętować z piłkarzami zdobyte trzy punkty, a także zapytać Piasta - "Powiedz czy boli jak Legia w d... pi...?". Gwoli ścisłości - nie odpowiedzieli, a brak odpowiedzi można uznać za przytaknięcie.



Na dołek za eLkę
Wraz z piłkarzami odśpiewaliśmy jeszcze "Warszawę" i zbiliśmy piątki. Nie wiadomo, czy dziś większość naszych graczy nie wyląduje na dołkach, bowiem śpiewając z kibicami pokazywali eLkę ułożoną z palców... a jak wiadomo, od dwóch dni jest to symbol zakazany w tym kraju. Wszak zawsze może kogoś sprowokować. Piast zdecydowanie powinien wezwać dzielnych stróżów prawa, tak jak uczynił to klub z Konfidenckiej 6, by wszystkich pokazujących eLki zamknąć, osądzić i stracić!

Wyjazdowa seria
Przed nami seria wyjazdowa. W czwartek Trabzon, w niedzielę Poznań i w kolejną środę Bydgoszcz. Jeździmy, nie śpimy. Za nami długa wyjazdowa posucha, a po tych trzech, do końca roku zostaną nam już jedynie wyprawy do Gdańska i Limassol (obie w grudniu). Nie ma co kalkulować, trzeba jeździć i wspierać Legię!

P.S. Na meczu z Piastem zadebiutowała nowa flaga kibiców Legii z Bródna.

Frekwencja: 17403
Kibiców gości: 160
Flagi gości: 1

Doping Legii: 8
Doping Piasta: 3

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 21 (10+11)
  • 7 (2+5)
  • 5 (2+3)
  • 6 (3+3)
  • 10 (5+5)
  • 10 (3+7)
  • 2 (2+0)
  • 3 (1+2)
  • 0 (0+0)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Piast Gliwice
  • 8 (3+5)
  • 4 (1+3)
  • 2 (1+1)
  • 7 (2+5)
  • 21 (8+13)
  • 13 (5+8)
  • 3 (3+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (0+3)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (33)

kl, 20.10.2013 20:00 - *.dynamic.mm.pl

do kibiców przestańcie żebrać o koszulki itp żenująco to wygląda w tv...

Krzeszczu, 20.10.2013 20:03 - *.cust.bredband2.com

Przeciwnik napewno przecietny, niezbyt wysokiej klasy, ale gratuluje swietnie rozegranego meczu!
I bardzo cieszy 4 strzelone bramki. W sumie bardzo dobra niedzielea: fajny mecz, nareszcie tak potrzebne zwyciestwo, 3 punkty i 4 gole!
Jeszcze raz gratulacje!

paweL, 20.10.2013 20:03 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Najważniejszy news to ten że wrócił prawdziwy WLADO. Niech dmuchają na Ivicę, żeby doprowadzić go na pyry. Kobyła ma o czym myśleć. DZIĘKUJĘ.

dens, 20.10.2013 20:08 - *.115.dsl.dynamic.t-mobile.pl

to jeszcze jutro Pogoń popchnie ruch i mamy komplet :)

SEBO(L), 20.10.2013 20:10 - *.048-303-73746f28.cust.bredbandsbolaget.se

Taka LEGIE chce sie ogladac zawsze ! Po stracie gola natychmiastowa reakcja trenera , i druzyna rzuca sie rywalowi do gardla . Nieustanny pressing juz na polowie przeciwnika , szybkie wymiany pilki , i zalatwienie sprawy w kilka minut . To musialo podobac sie i podobalo sie . Wszystkim... ( ? )

Ivan Bogdanov, 20.10.2013 20:33 - *.dynamic.chello.pl

Przed meczem byłem spokojny o zwyciętwo,myslałem że będzie max.2-0 Ci,co psioczyli na Dwaliszwilego niech przeniosą się na drugą stronę Warszawy,albo...na cypr.Legia to taka drużyna która co mecz ma innego bohatera,raz napastnik,w innym meczu pomocnik,w następnym obrońca a na koncu bramkarz,który psi, swedem może uratowac honor drużyny.
Ogólnie w tym meczu Legia mimo braku kilku zawodników pokazała klase.Z 1-1 w 5 minut ,trzelic 3 gole,napewno robi wrażonko.Bardzo dobre zmiany dali Kosecki i Zyro,Pozostali dobrze a co poniektórzy nawet lepiej.
Teraz Trabzon,zobaczymy jak będzie,mama nadzieje że się nie splamią.

benit, 20.10.2013 20:33 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Piłkarz KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka Rafał R. został ukarany za pokazanie \"eLki\" na stadionie Polonii Warszawa. Zawodnik musi zapłacić 1000 zł na rzecz fundacji plus koszty sądowe w wysokości 560 zł.

Krzeszczu, 20.10.2013 20:38 - *.cust.bredband2.com

@Ivan Bogdanov; ochlon troszeczke i odpusc sobie z Drewnoshvilim. mecz w mecz dawal d**y jak panienki w Amsterdamie, nagle strzela dwa gole (gratuluje ale to druzyna stworzyla szanse) i ty z niego od razu robisz gieroja?
na to trzeba zapracowac i zasluzyc. wiec moze sam narazie zostan po tej drugiej stronie Warszawy.
Drewnoshvili, poza kilkoma bramkami, nic ale to nic jeszcze nie pokazal.
Gratulacje dla druzyny za swietny mecz i 3 punkty ale ten koles musi powaznie zapracowac na moj (i napewno innych) szacunek.
co za amatorstwo jakies.

(L)marczo, 20.10.2013 20:59 - *.karoo.kcom.com

Ty Bogdanov przestan dzielic Nas na strony pierwsza,druga co to jest!?Ja nie zmieniam zdania, Gruzin won z Legii a Tobie jak tak imponuje to wybijaj za nim
Co do meczu,ciesza trzy punkty ale stać ich na wiele więcej,znow tracimy bramke oby u ciapatych było lepiej
AMEN

do Ivan Bogdanov, 20.10.2013 21:11 - *.dynamic.chello.pl

a masz coś do drugiej strony Warszawy frajerze!

Kobi, 20.10.2013 21:11 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

powinni dobić typów na 7:1 , a nie przez ostatnie pół godziny stać i nic nie robić. Wygrana cieszy, styl raczej nie

Ivan Bogdanov, 20.10.2013 21:19 - *.dynamic.chello.pl

Do Krzeszczu:Amatorstwo,ale masz na mysli moją wypowiedz czy gre Legii,bo jesli chodzi o nią to zagrali przynajmniej dobrze.A Ty zamiast się cieszyc z wyniku oraz z pzrebiegu spotkania na korzysc Legii,piszesz, że się jaram Dwaliszwilim.A kim mam się podpalać:Messim,Ronaldo,Lewandowskim...
Cieszmy sie z tego co mamy,bo w porównaniu do innych polskich klubów to mamy przynajmniej dużo.Wiadomo jak jest nasza liga,jacy piłkarze w niej grają.A jesli już się jacys pokażą,to odchodzą na zachód.I zostają ochłapy.Co do Gruzina,to cieszęsię z dzisiejszej jego postawy(2 bramki i wspólasysta)oraz tego że...nie złapał kontuzji.Bo inaczej bym płakał,bo z przodu nie byłoby kim grac
Co do samego zawodnika,oraz innych pikarzy naszej druzynki,to tak jak wczesniej pisałem:dzisiaj on,jutro może Kosecki,a pojutrze Radovic.TAKA JEST NASZA LEGIA.Tym się charakteryzuje.Ci co tego nie widzą,podejrzewam że krytykują,bo jakiś zawodnik zagrał słabe spotkanie.Ale ten sam zawodnik za tydzień zagra wrećz rewelacyjnie.Nie ma reguły.Dlatego dziś cieszęsie z postawy Dwaliszwilego,a jutro z któregoś innego piłkarza.Taka jest piłka!

Krzeszczu, 20.10.2013 21:31 - *.cust.bredband2.com

Bogdanow: amatorstwo, to mam na mysli twoja wypowiedz. i ewidentnie nie ja jeden tutaj.
powinienes czytac to co tutaj sie pisze. bo nie czytasz. moze nie potrafisz. piszez ze sie nie ciesze ze zwyciestwa? to jeszcze raz popros kogos by ci przeczytal moje wpisy. i wytlumaczyl, a wtedy moze je zrozumiesz?
i przy okazji przeczytaj tez wpisy (L)marczo i do ivan bogdanow.
ty jestes amator. i tyle w tym temacie.

M, 20.10.2013 21:36 - *.dynamic.chello.pl

Wygrana cieszy, bo liczy się wynik.... całe życie na Żylecie, ale już sił mi brak na towarzystwo jakiego tam coraz liczniej przybywa, jak usłyszałam komentarz gdy Legionista leżał \" wstawaj , wstawaj h... nie udawaj\" to szlag mnie trafił.... no błagam.... Żyleta zobowiązuje.... więc apeluje, jak ktoś ma ochotę tylko klaskać, ubliżać piłkarzom L za ich grę, zakładać stroje innego koloru niż biały, to niech idzie na inną trybunę.....tam trzeba być jednością i dopingować ile sił starczy , a nie tylko ruszać ustami , bo się nawet słów piosenek nie zna !!!!! Chodzę z dzieckiem od ponad 10 lat, jeżdżę na wyjazdy , ale uważam , że większość osób powinna przed meczem być przepytana wyrywkowo ze znajomości tekstów piosenek.... pozdrawiam M

Ivan Bogdanov, 20.10.2013 22:15 - *.dynamic.chello.pl

Tak sobie mozna pisać oraz wyzywa na wzajem.
Mnie jedynie chodzi o dobro klubu oraz o ich jaknajliczniejsze zwyciestwa,czy to w pucharach czy w lidze.mamy wielu kontuzjowanych zawodników,a ci co strzelają,krytykuje się ich.Tego nie rozumiem?...Gdyby taki Dwaliszwili grałby na miarę naszych oczekiwań;każde celne zagranie,kiwka,podanie czy strzał na bramkę,to nie grałby w Polsce tylko na zachodzie.A ponieważ niektóre mecze mu nie wychodzą...trudno.Wychodzą za to innym zawodnikom,którzy punktują bądz asystują.Dzięki temu wygrywamy.Poza tym nie grał Radović,Saganowski który mógłby go odciążyc,a tak trzeba się cieszyc ze w ogóle mamy kogoś z przodu,kto akurat dziś zapunktował.Oprócz wspomnianej kontuzjowaniej 2-ki dochodzą jeszcze Mikita,oraz Efir.To także ofensywni zawodnicy.WIec jedynie Dwaliszwili pozostał,który dzi.ś pociągnął do przodu.Jeżeli jego wytną,kto będzie atakował z przodu?...bo w zasadzie nikogo nie ma...

P do: M, 20.10.2013 22:23 - *.134.dsl.dynamic.t-mobile.pl

Co Ty gościu gadasz? A uważasz, że jak ktoś idzie na mecz drugi-trzeci raz (bo np. chłopak zabiera dziewczyne, ktora sie wkreca, albo ziomka), to oni w trakcie meczu nie dadzą rady ogarnąć piętnastu słów na krzyż, odśpiewywanych po kilkanaście razy w kółko? Nie przesadzaj. I pamiętaj, że Janusze i Andrzeje też stanowią czasem (nie wszyscy) o sile wokalnej Żylety

Dino, 20.10.2013 22:58 - *.dynamic.chello.pl

\"Powiedz czy boli...\" :)

wwwojtecky (L), 21.10.2013 02:49 - *.dynamic.chello.pl

Dobry mecz Legii :-) Oby uraz Ivicy nie okazał się poważny.

antykucharczyk, 21.10.2013 04:40 - *.dynamic.chello.pl

jezu,jak mnie wku.wiają ludki co się rozpisują jak Mickiewicz i zaśmiecają tylko komenty bo i tak ich nikt nie czyta to do ciebie ivan parówko i do ciebie Krzeszczu też

Woj(L)tek, 21.10.2013 05:49 - *.dynamic.chello.pl

Ludzie,i o co się spierać,drewno,czy nie drewn,lepszych,piłkarrzy nasza liga nie będzie miała,cieszmy się z tego co mamy,martwmy się,co jest z Heńkiem,Pinto mimo przypadkowej bramki,Skaba,stał akurat przy tym słupku co bramka padła,jak ograć słowików,bo na kebabach napewno się przejedziemy....

L, 21.10.2013 08:14 - *.dynamic.mm.pl

Wczorajszy mecz i doping LUX. Tylko jedna sprawa mi się nie podobała. Mobilizacja do głośnego dopingu. Była grupa z Zambrowa i Żoliborza. Chłopaki z Zambrowa jeszcze coś dopingowali ale Żoliborz to już stał i mruczał albo się rozglądał. Najlepszy był koleszka w czarnych okularach. Cały mecz z założonymi rękami i mruczy pod nosem. Chłopaki trochę bardziej się mobilizujcie bo dziewczyny, które z Wami stały to was zakrzyczały.

Rychu, 21.10.2013 08:57 - *.polkomtel.com.pl

Fajny mecz, dominacja przez 90 minut. Mały minus to kolejna stracona bramka we frajerski sposób. W końcu dobry mecz Lado, niezły Vrdoljak. Ojamaa nie istniał.

loko, 21.10.2013 09:46 - *.warszawa.vectranet.pl

rzezniczak i tak jest drewnem

maniek, 21.10.2013 10:02 - *.143

Hmmm... Pinto wreszcie zaczyna coś grać? Zobaczymy z lepszym przeciwnikiem, choć generalnie Piast to nie takie ogórki jak na nasze polskie warunki.

(L), 21.10.2013 10:06 - *.ip.netia.com.pl

ch_j z pucharami...w lidze jesteśmy kró(L)ami !!!

Krzeszczu, 21.10.2013 10:43 - *.cust.telenor.se

@antykucharczyk:
1: nikt cie nie zmusza czytac wiec nie czytaj
2: skoro i tak nikt nie czyta to po jasna ch***e piszesz?
3: forum jest po to aby sie wypowiadac i dyskutowac. Nie odpowiada? No to zajmij sie czyms innym.
4: tutaj dyskutujemy futbol i Legie. Chcesz pierniczyc o czyms innym to zaloz sobie facebooka

(L)ukasz, 21.10.2013 11:59 - *.internetdsl.tpnet.pl

Do antykucharczyk

A co, za długo i nie chce Ci się czytać? Twój mózg nie ogarnia jak jest powyżej 3 zdań?

Ivan Bogdanov, 21.10.2013 14:25 - *.dynamic.chello.pl

Ivan bogdanov,do:Antykucharczyk
Az tak nie lubisz Kucharczyka,że podpisujesz się jak,,Antifa,,...Może napiszesz coś ciekawego odnosnie meczu,oraz zawodników którzy wystąpili w tym meczu,a także coś mądrego doradzisz na Trabzon,w końcu wszyscy na tym samym wózku jedziemy,no chyba że Ci nei zależy.Może i Urban nasze komenty czyta...kto wie(hehehe)
Widac ze jesteś jakiś dzieciaczek,kibice którzy wypowiadają sie,starają się nie obrazac na wzajem.
Jezeli ja sam komus,,pojechałem,,to zrobilem żle.Moje uchybienie:(

wierny1948, 21.10.2013 16:08 - *.dynamic.chello.pl

Brawo Legia za wygrany mecz !!!
Pozdrowienia z miasta Szczecin !!!
Na zawsze w moim Sercu Pogoń & Legia !!!

Jan, 21.10.2013 18:27 - *.175

Furman w pierwszym składzie to żart Pana Jana - ten gościu nie ma serca do gry - ciągle wcina się Brzyskiemu ledwo kopie piłkę ciągle przemęczony - śmieszny jest.

Sebo(L), 21.10.2013 19:17 - *.dynamic.gprs.plus.pl

nie wiem po co piszecie tak głupie komentarze mi się wydaje że najważniejsze jest zwycięstwo 3pkt. i cztery bramki
a tak to może ktoś już wie dlaczego mamy porzucić naszą POGOŃ

krytyk sportowy, 21.10.2013 20:29 - *.200

BRAWO PANOWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko coś Skaba nie był pewnym punktem zespołu. Kolejny mecz Skaby bez czystego konta.

LM, 22.10.2013 10:41 - *.pronet.pl

Nie było mnie na Łazienkowskiej z 1,5 roku więc kilka wrażeń moich bo przez ten czas zaszło sporo zmian:

1. Ochrona nie maca i jest uprzejma.
2. Wejście na Żylete szybkie i bezproblemowe.
3. Mniej przypadkowych osób na Żylecie ! Nie ma dziwnych osób w stylu zajął pan moje miejsce albo komentujących mecz.
4. To się wiąże z pkt poprzednim doping! równy i głośny. Bez wyprzedzania i gubienia czy opier...nia jak akcja pod bramką.
5. Reagowanie na wydarzenia na boisku - gwizdanie na przeciwnika zamiast śpiewó hej Legia Gol jak przeciwnik ma wolnego z 16 metra.

Jak widać same plusy ludzi niby mniej ale jakość nie ilość !

Gratuluje ogarniającym! Zastanawiam się czy coś zmieniło się na gorsze ale nie zauważyłem !

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.