Puchar Polski
1/8 finału

18289
Warszawa
24.09.2015
20:30
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
4-1
Lechia Gdańsk
24' Prijović
62' Nikolić
75' Lewczuk
85' Prijović
(1-0)
Mak 76'
12 Dusan Kuciak
19 Bartosz Bereszyński
25 Jakub Rzeźniczak
4 Igor Lewczuk
17 Tomasz Brzyski 78'
37 Dominik Furman 60'
23 Stojan Vranjes
6 Guilherme
18 Michał Kucharczyk
99 Aleksandar Prijović
11 Nemanja Nikolić 76'
1 Arkadiusz Malarz
2 Michał Pazdan
9 Marek Saganowski 76'
13 Arkadiusz Piech
20 Ivan Trickovski
28 Łukasz Broź 78'
47 Rafał Makowski 60'
Marko Marić 50
Grzegorz Wojtkowiak 23
Rafał Janicki 2
Gerson 35
Neven Marković 29
Maciej Makuszewski 11
Ariel Borysiuk 16
79' Daniel Łukasik 8
67' Bruno Nazario 10
46' Sławomir Peszko 21
Milos Krasić 7
Łukasz Budziłek 1
Aleksandar Kovacević 4
79' Sebastian Mila 8
46' Michał Mak 9
67' Adam Buksa 18
Mario Maloca 22
Paweł Stolarski 41
Trener: Henning Berg
Asystent trenera: Pal Arne Johansen
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Thomas von Heesen
Asystent trenera: Jurgen Radschuweit
Kierownik drużyny: Piotr Żuk
Lekarz: Robert Dominiak
Masażyści: Michał Rogacki
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Konrad Sapela
Asystent: Marcin Borkowski
Techniczny: Mateusz Złotnicki
Relacja

Powtórka z rozrywki

Legia Warszawa pokonała 4-1 Lechię Gdańsk w meczu 1/8 finału Pucharu Polski i pewnie awansowała do ćwierćfinału tych rozgrywek. Dwa gole dla "Wojskowych" zdobył Aleksandar Prijović, a po jednym trafieniu dołożyli Nemanja Nikolić i Igor Lewczuk. Legioniści, szczególnie w pierwszych 45 minutach, prezentowali się słabo, lecz bramki z drugiej odsłony uratowały nieco atrakcyjność tego widowiska.

Pierwszy kwadrans spotkania upłynął pod znakiem nieudanych akcji. Obydwie jedenastki starały się zdominować środkową strefę boiska, ale żadnej z ekip ta sztuka się nie udała. W efekcie gra była chaotyczna, a okazji bramkowych było jak na lekarstwo. Widowisko wyglądało naprawdę marnie i dopiero w 23. minucie zrobiło się interesująco po... nieporozumieniu Jakuba Rzeźniczaka i Dusana Kuciaka. Ten pierwszy niepotrzebnie podawał głową do swojego bramkarza, co omal nie zakończyło się golem samobójczym. Niebawem to jednak legioniści wyszli na prowadzenie. Po dobrze egzekwowanym rzucie rożnym najlepiej w szesnastce Lechii odnalazł się Aleksandar Prijović, który głową pokonał Marko Maricia. W 30. minucie przyjezdni po raz pierwszy zmusili Kuciaka do interwencji. Wówczas na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Bruno Nazario, ale Słowak udanie wybił piłkę poza linię końcową. Za kilkadziesiąt sekund odgryźli się gospodarze. Aleksandar Prijović dobrze wybiegł do prostopadłego podania, znalazł się sam na sam z Marciem, ale trafił wprost w niego. Cztery minuty przed końcem gdańszczanie powinni doprowadzić do remisu. Najpierw Dusan Kuciak w świetnym stylu odbił mocną próbę Macieja Makuszewskiego, a za chwilę do pustej bramki z półwoleja nie trafił Bruno Nazario. W 45. minucie Michał Kucharczyk mógł zaliczyć asystę, kiedy jego płaskie podanie w szesnastkę ofiarnie wybił Rafał Janicki. W jednej z ostatnich akcji fatalny błąd popełnił Dusan Kuciak, który podał wprost do Milosa Krasicia, były pomocnik m.in. Juventusu Turyn z łatwością minął Jakuba Rzeźniczaka, jednak będąc w polu karnym został powstrzymany przez defensorów z Warszawy.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego i bardzo niecelnego uderzenia Milosa Krasicia, który zamiast do siatki trafił w kibiców na trybunie. W 50. minucie legioniści mogli podwyższyć prowadzenie. Nemanja Nikolić przebiegł z piłką niemal połowę boiska, na pełnej szybkości minął Marko Maricia, który końcówkami palców zdołał jeszcze odbić jego strzał z ostrego kąta. Trzy minuty potem zagroził Ariel Borysiuk. Pomocnik przyjezdnych zaprezentował swój atut – mocno kopnął futbolówkę z dystansu – lecz Dusan Kuciak stanął na wysokości zadania. Lechia, nie mając nic do stracenia, atakowała coraz mocniej i w 55. minucie mogła doprowadzić do remisu. Bruno Nazario znów zawiódł swoich kolegów, tym razem marnując sytuację jeden na jeden z bramkarzem warszawskiego zespołu. Po godzinie gry Legia po raz drugi pokonała Marko Maricia. Z rzutu wolnego mocno dośrodkował Tomasz Brzyski, piłka odbiła się od poprzeczki i spadła wprost pod nogi Nemanji Nikolicia. Węgierski napastnik takich okazji nie zwykł marnować i strzałem z półwolej uradował stadion przy Łazienkowskiej. Za dziesięć minut ten sam napastnik znów dał o sobie znać. Snajper gospodarzy główkował po centrze z lewego skrzydła i tym wspaniała obrona Maricia uratowała przyjezdnych. Kwadrans przed końcem rywalizacji lechistów już jednak nic nie uratowało. Po wrzutce z rzutu rożnego najwyżej w szesnastce wyskoczył Igor Lewczuk i głową podwyższył prowadzenie gospodarzy. Chwilę potem oglądaliśmy już gola dla Lechii... Michał Mak dostał podanie z prawej strony i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę zdobył honorowe trafienie dla swojego klubu. Tego wieczoru ostatnie słowo należało jednak do Legii. Gracze Henninga Berga wykorzystali ofensywne usposobienie swojego rywala i raz po raz przeprowadzali groźne kontry. Jedną z nich na gola zamienił Aleksandar Prijović, perfekcyjnie zamykając podanie od Michała Kucharczyka.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

19:37 - Witamy z Łazienkowskiej! Za niecałą godzinę początek spotkania z Lechią. Stawką jest awans do ćwierćfinału Pucharu Polski
19:38 - Drużyna gospodarzy wystąpi dziś w najsilniejszym zestawieniu, a na dodatek na ławce jest powracający po urazie łokcia Michał Pazdan
Ostatnia wizyta gości w Warszawie miała miejsce ponad rok temu, wtedy "Biało-Zieloni" ulegli "Wojskowym" 0-1, a jedynego gola zdobył Orlando Sa. Orlando jednak już nie ma, jest za to nowa Lechia i przede wszystkim nowa Legia. Ligowy pojedynek puszczamy w niepamięć - teraz liczy się tylko starcie, którego początek będzie miał miejsce za niecałą godzinę. Puchar Polski Legia podnosiła już wiele razy. Jeśli chce podnieść go po raz osiemnasty, musi wykonać kolejny krok - pozbyć się z niego Lechii. Z gdańszczanami nigdy nie grało nam się łatwo, jednak pokonywaliśmy ich już niejednokrotnie. Oby tak było i dziś - do boju, Legio, marsz!
4 lata temu w Pucharze Polski Legia pokonała Lechię 4-0... powtórka mile widziana :)
Murawa należy już do bramkarzy obu ekip, którzy rozpoczęli przygotowania do spotkania
Po jednej stronie legioniści, po drugiej lechiści. Futbolówki krążą między piłkarzami. Rozgrzewki trwają w najlepsze
Trybuny powoli się zapełniają. Goście sukcesywnie zapełniają część górnego swojego sektora. Nieopodal słychać gwar dzieciaków, którzy biorą udział w akcji "Kibicuj z klasą".
Kwadrans do meczu, a my zerkamy na wydarzenia z Chojnic, gdzie Chojniczanka prowadzi 2-1 w dogrywce z GKS Bełchatów. To nasz potencjalny rywal
Wszystko jasne. W następnej rundzie mierzymy się z Chojniczanką. Pozostaje tylko wygrać dzisiaj przy Łazienkowskiej
Zraszacze włączone, zawodnicy już w szatniach, za chwilę prezentacja składów i zaczynamy!
Piłkarze powinni być już na murawie, ale najpierw... "Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim..."
Wychodzą... Jeden za drugim.. "Mistrzem Polski jest Legia!"
Gospodarze w jednolitych białych strojach, zaś goście cali na czerwono

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Krasić i Nazario. Ta dwójka zawodników Lechii rozpoczęła spotkanie, którego stawką jest awans do kolejnej rundy Pucharu Polski
2' - Rzeźniczak z głębi pola w kierunku Nikolicia, ale to podanie w ogóle nie dociera do węgierskiego napastnika
3' - Marković z faulem na Guilherme w środku pola. Na szczęście obyło się bez poważnych konsekwencji dla legionisty oraz bez upomnienia dla przeciwnika
3' - Brzyski w pole karne.. piłka ociera się o legionistów i wychodzi poza plac gry. Swoją drogą Marko Marić między słupkami zachował się nieco niepewnie...
4' - Janicki, pokazuje się Nazario, aktywnie włącza się Peszko, ale piłka trafia pod nogi zawodnika w białej koszulce
5' - Janicki w stronę Nazario, który od razu zgrywa do Krasicia, ale na posterunku są legioniści
6' - Szybka odpowiedź Legii. Najpierw Nikolić powalczył w przodzie z dwoma rywalami, a po chwili Kucharczyk wrzucił ze skrzydła w pole karne. I tylko szkoda, że żaden z jego kolegów nie domknął akcji
8' - Brzyski na lewej flance... Zatrzymany przez Łukasika. Piłka wędruje od jednego skrzydła do drugiego, ale nie przynosi to efektów gdańszczanom
8' - Rzeźniczak naciskany przez Nazario musiał pozbyć się futbolówki. Niedokładne podanie i już się rysuje szansa na atak pozycyjny po stronie podopiecznych von Heesena
9' - Peszko spróbował zakończyć akcję celnym strzałem z dystansu, ale na przeszkodzie stanął mu zawodnik Legii
10' - Lewczuk do Łukasika... Przypominamy, że Daniel nie gra w Legii już od jakiegoś czasu!
11' - Gdańszczanie zmuszają legionistów do szybszego operowania piłką. Pressing przynosi efekt. Strata na rzecz przeciwnika. Jednak Lechia nie potrafi zrobić z tego użytku
11' -
11' - Lewczuk do Prijovicia, ale ten nie miał szans sięgnąć tego podania. Za to kolejny kontakt z piłką zaliczył Janicki
12' - Borysiuk w stronę Krasicia, ale Bereszyński czuł co się święci i przejął te zagranie
13' - Kucharczyk z Vranjesem mają jakiś plan... Podanie w stronę Nikolicia, który przepuszcza piłkę do Guilherme. Do celu pozostaje ze 20 metrów, ale Brazylijczyk został wytrącony z równowagi przez Borysiuka
14' - Prijović próbował przerzucić sobie piłkę nad Wojtkowiakiem.. Próba zastawienia się i po chwili gracz Lechii ląduje na murawie kryjąc twarz w rękach
15' - Legia pod pressingiem. Przeciwnik naciska, więc nie ma czasu pomyśleć. Trzeba podawać i to się niestety kończy stratami
16' - Lechia jak w masełko... futbolówka wędrowała lewą flanką, choć cały czas gdzieś w pobliżu byli gracze Legii. Ostatecznie skończyło się na rzucie rożnym dla gdańszczan
17' - Nazario w pole karne... Skacze Marković z Furmanem, ale ostatecznie Kuciak wyciąga się jak struna i wyjaśnia sytuację
17' - Czy potrzeba lekarza? A może Malarza? Na szczęście nie... Wydawało się, że Słowak ucierpiał przy tej interwencji, ale może grać dalej. I opinia lekarska nie była tu konieczna
19' - Dobry kwadrans gry za nami... Jeśli tak dalej będzie wyglądać reszta spotkania, to zwiastujemy dziś rzuty karne po bezbramkowym remisie
20' - Łukasik w środku pola... Nikt nie jest w stanie odebrać mu piłki.. Nazario i Krasiciowi również, więc akcja przerwana faulem
21' - Do celu mniej więcej 23-25 metrów. W zespole gości jest kilku chętnych, którzy chcą wpisać się na listę strzelców...
21' - Borysiuk! Mocno, po ziemi, prosto w mur. Zatem na spokojnie... Przy Łazienkowskiej wciąż 0-0
22' - Lechia na lewej stronie... Próba wymiany piłek na małej przestrzeni. Legioniści jedynie wybijają na aut
23' -
24' - Rzeźniczak głową zagrywa do Kuciaka... I wyszło ryzykowne zagranie, które bramkarz Legii na szczęście opanował. Jeszcze obaj zawodnicy powiedzieli sobie po słowie i można grać dalej..
24' - Bereszyński blisko narożnika boiska na połowie rywala... Wywalczył rzut rożny i już Brzyski biegnie wykonać swą powinność
25' - Dośrodkowanie w pole karne i... głową podbija Krasić. Futbolówka szybuje wysoko, wysoko i... jeszcze jeden korner
25' - GOL! Aleksandar Prijović! (Legia)
26' - GOL !!! Prijović daje Legii prowadzenie po piąstkowaniu Maricia. Wykorzystany brak koncentracji i Nemanja ładuje głową do siatki. Instynkt zabójcy. Legia 1. Lechia 0!
27' - Zatem perspektywa wyjazd do Chojnic staje się coraz bardziej realna
29' - Co teraz zrobi Lechia? Na razie Łukasik ustawia piłkę w narożniku
29' - Dośrodkowanie w pole karne, a raczej... na głowę Nikolicia, który jako pierwszy zawodnik wybija piłkę głową
30' - Makuszewski z dystansu, ale kompletnie bez zagrożenia. Piłka ląduje w środku pola karnego u stóp legionistów
31' - Makuszewski z dystansu... Wydawało się, że Kuciak przytuli piłkę do piersi, a ten ją wypluł na rzut rożny
32' - Nazario w obręb szesnastki, ale Vranjes wyjaśnia sytuację
33' - Rzut wolny dla Legii. Do celu hen, hen daleko, ale nic nie stało na przeszkodzie, żeby poszukać Vranjesa. Jednak niebezpieczeństwo zażegnał gracz w czerwonym trykocie
34' - Prijović! Nemanja bliski poprawienia dorobku strzeleckiego. Zaczęło się od Guilherme, a skończyło na tym, że Nikolić znalazł się w polu karnym z rywalem obok i Mariciem między słupkami. Ostatecznie bramkarz Lechii stanął na wysokości zadania
35' - Szybka odpowiedź przeciwnika... Dośrodkowanie z narożnika. Kolejny raz niepewnie Kuciak. Tym razem źle piąstkował... I skończyło się na kolejnym kornerze
35' - Nazario w pole karne, ale idealnie wybił Lewczuk. Zatem można przez chwilę odpocząć od naporu przyjezdnych
36' - Vranjes w stronę Kucharczyka. Wyszedł jeszcze Marić, żeby asekurować, ale nie było takiej potrzeby. Zagranie okazało się za mocne
37' - Nazario znowu się kręci przed polem karnym, znowu stara się nękać stołeczną ofensywę, ale Rzeźniczak czyści przedpole
37' -
37' - Nazario z narożnika... Piąstkuje Kuciak w przeciwnym kierunku. Aut dla Lechii
40' - Kucharczyk do Vranjesa... Nie ma spalonego, ale Stojan za dużo podbijał piłkę, żeby ją zgasić, opanować... W efekcie nic nie wyszło z potencjalnie groźnej akcji
41' - Dobrze zapowiadała się ta akcja, ale podanie z środkowej strefy boiska na prawe skrzydło okazało się... niecelne. Popraw się Gui!
42' - Gerson starł się z Furmanem, ale wszystko w ramach przepisów. Tak uznał sędzia Przybył. Gramy dalej
43' - Peszko do lewej strony... Petarda w kierunku Kuciaka, który instynktownie broni! Jeszcze dobitka Nazario, ale z kilku metrów nad poprzeczką!
43' - Żółta kartka: Sławomir Peszko (Lechia)
44' - Peszko ostro potraktował Brzyskiego. Jednak sędzia uznał, że należy się za to tylko żółta kartka
44' - Przy defensorze Legii szybko się pojawili lekarze. Na szczęście "Brzytwa" będzie mógł kontynuować zawody
44' -
44' - Natomiast za to przewinienie, swoje już wysłuchuje nijaki Sławomir
45' - Legia w ataku.. Bereszyński wjeżdża w pole karne, próba zgrania, żeby zamknąć akcję celnym strzałem, ale nie... Na posterunku zawodnicy Lechii
46' - I już 45 minut za nami. Sędzia uznał, że jeszcze minutę będziemy oglądać poczynania obu ekip
47' - Katastrofalny błąd Kuciaka, który podaje pod nogi Krasicia.. Z dziecinną łatwością objeżdża Rzeźniczaka i w ostatniej chwili legioniści ratują zespół od utraty bramki. Tylko róg, a mogło być znacznie gorzej...
47' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Z pewnością nie oglądamy dziś porywającego widowiska, niemniej jednak to Legia prowadzi 1-0 i wypada się z tego cieszyć

46' - Początek drugiej połowy
47' - Zmiana Lechia:

Sławomir Peszko -
Michał Mak
47' - Trener gości dokonał jednej zmiany. Na drugą połowę nie wyszedł już Sławomir Peszko
48' -
49' - Marković wchodzi w środek pola... Blond czupryna rozwiana na wietrze, to już Krasic, który pokusił się o strzał z dystansu... Huknął jak z armaty i w efekcie futbolówka powędrowała w trybuny
50' - Kuciak wznawia grę i... trafia w głowę Łukasika, który pałętał się nieopodal. Oj... niepewny dziś Dusan, niepewny. Pytanie, co jest tego przyczyną?
51' - Prijović do Nikolicia.. Odegranie od razu do Guilherme, który lekkim lobikiem chciał wypuścić Nikolicia, ale się chłopaki nie zrozumieli
52' - No to teraz Nikolić! Dostał piłkę, zszedł do środka, wparował w pole karne i... tak bardzo chciał minąć Maricia, że gdy strzelił niby na pustą bramkę, to bramkarz Lechii stanął na wysokości zadania i... skończyło się tylko na rzucie rożnym!
52' - Ogromna szkoda, bo legioniści mogli świetnie rozpocząć drugą odsłonę, a wówczas ekipa van Heesena miałaby naprawdę trudną przeprawę przed sobą
53' - Brzyski do Kucharczyka, który szukając rozwiązania po prostu dał sobie odebrać piłkę. A Trickovski na ławce....
54' - Borysiuk! Huknął zza pola karnego, co ważne, celnie i... z drobnymi problemami Dusan
55' - Brawo Nikolić! Wydawało się, że będzie to stracona piłka, ale Węgier zagrał piętką, nabił przeciwnika i tym samym wywalczył rzut rożny
56' - Furman w pole karne... Prijović zrobił delikatny ruch głową, ale żaden z jego kolegów nie pokusił się o strzał
57' - Nazario! Nie ma spalonego, więc idzie sam na sam z Kuciakiem, który... zatrzymał przeciwnika! Brawo. Może mieć sporo pretensji do siebie zawodnik Lechii, bo to była naprawdę wyśmienita szansa na doprowadzenie do remisu
58' - Prijović wykorzystał swój wzrost, strącił piłkę w stronę Vranjesa... Legia na połowie przeciwnika, choć Lechia stara się naciskać na zespół Henninga Berga
59' - Piłkarze z Gdańska sygnalizują zagranie ręką Jakuba Rzeźniczaka w polu karnym, ale wydaje się, iż ręka była przy ciele... A strzelał Krasić
61' - Zmiana Legia:
Dominik Furman -
Rafał Makowski
61' - Legia rozgrywa swoją akcję, wydawało się, że jeden z legionistów był na spalonym, ale... liniowy w tym czasie robił porządek z rozgrzewającymi się graczami
62' - Efekt był taki, że ostatecznie Guilherme uderzył z pierwszej piłki z 16. metra i... no brak słów. W stronę księżyca...
63' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
64' - GOOOOOL !!!!! Tomasz Brzyski wrzucił z rzutu wolnego, że o mały włos, a zdobyłby gola. Maric jeszcze odbił i była poprzeczka! Na szczęście przytomnością wykazał się Nikolić, który podwyższył na 2-0! Brawo!
64' - Prijović & Nikolić i wydaje się, że jest już po sprawie, choć dopóki piłka w grze...
65' - Makuszewski... próbuje kiwnąć Lewczuka, ale ten umiejętnie odzyskuje piłkę
66' - Mak do Markovicia... Dośrodkowanie w pole karne, ale tam nie było żadnego zawodnika w czerwonej koszulce, który mógłby stworzyć jakiekolwiek zagrożenie
67' - Szykuje się zmiana w obozie gdańskim. Przy linii Adam Buksa
68' - Zmiana Lechia:
Bruno Nazario -
Adam Buksa
70' - Prijović do Nikolicia, który wypuszcza Kucharczyka, a ten... chyba był faulowany, ale sędzia uznał, że nie było przewinienia. Zatem jeśli nie faul, a celowe "zagranie" Kuchego, to wyszło to bardzo słabo, bo rysowała się świetna okazja do zdobycia bramki
70' - Lechia na połowie legionistów... Burza gwizdów ze strony kibiców
71' -
72' - Trwa napór legionistów... Najpierw Prijović do Kucharczyka, który zmarnował szansę na asystę.. Oddanie do Brzyskiego, który wrzuca w pole karne, a Nikolić narobił sporo kłopotów Mariciowi! Uderzenie głową i kończy się na rzucie rożnym!
72' - Żółta kartka: Ariel Borysiuk (Lechia)
74' - Groźnie! Gdzieś się jeszcze czaił Krasić, ale nie zmienił lotu piłki i Kuciak wyłapał to zagranie
74' -
75' - Guilherme... nakręcają się legioniści i choć może pomysł był dobry to wykonanie fatalne. Zamiast do Nikolicia, zagrał do Markovicia i kończy się jedynie na rzucie rożnym
75' -
75' - GOL! Igor Lewczuk! (Legia)
76' - GOL !!! Pozamiatane! Brzyski w pole karne, a Lewczuk dopełnił dzieła uderzając precyzyjnie głową z kilku metrów! Brawo. Legia 3. Lechia 0!
76' - Zmiana Legia:
Nemanja Nikolić -
Marek Saganowski
77' - Teraz można już z całym przekonaniem stwierdzić, że... "W tym spotkaniu już na pewno nie będzie dogrywki"
77' - GOL! Michał Mak! (Lechia)
78' - Przynajmniej goście wyjadą z honorowym trafieniem...
78' - Brameczka za brameczką, a w międzyczasie na murawie pojawił się Marek Saganowski w miejsce Nikolicia. Za chwilę wejdzie jeszcze Łukasz Broź
79' - Zmiana Legia:
Tomasz Brzyski -
Łukasz Broź
79' - Broź powędrował na lewą stronę w miejsce Brzyskiego
80' - Zmiana Lechia:
Daniel Łukasik -
Sebastian Mila
81' - Thomas von Heesen stawia wszystko na jedną szalę posyłając w bój doświadczonego Sebastiana Milę, który właśnie jest stosownie witany przez kibiców
82' - Makuszewski stara się powalczyć z Broziem, ale Łukasz dał sobie radę w tej akcji. Można się spodziewać, że właśnie tą flanką będą atakować rywale
83' - Broź.. próbował ruszyć lewą stroną, ale Wojtkowiak dopuścił się przewinienia
83' - Żółta kartka: Grzegorz Wojtkowiak (Lechia)
84' - Aj! Szkoda, że "Bereś" nie pokusił się o uderzenie z lewej strony... Ruszył prawy obrońca do środka, wymienił podanie z Prijoviciem i zamiast uderzyć z 17. metrów to podał do Kucharczyka, który chciał zaskoczyć przeciwnika technicznym strzałem. Cóż, nie wyszło...
85' - Makuszewski w pole karne, ale legioniści, a dokładniej Bereszyński czujnie w obronie i ratuje zespół od zagrożenia
85' - GOL! Aleksandar Prijović! (Legia)
86' - GOOOL !!! Tego nie mogli zmarnować. Akcja 3 na 1. Kucharczyk do Prijovicia, a jemu nie pozostało nic innego, jak dostawić nogę i dobić rywala. Zatem 4-1 kolejny raz!
88' - Mak nie chce się pogodzić z rezultatem... Jeszcze szukał miejsca, żeby oddać strzał, ale do samego końca był blokowany przez zawodnika Legii
89' - Guilherme do Prijovicia, który końcem buta chciał zaliczyć asystę... za lekko
91' - Złe podanie Guilherme i już Lechia w ataku... Zagranie do prawej strony, jest Makuszewski, ale nic ztego...
91' - Jeszcze Buksa, jeszcze rzut rożny dla Lechii...
92' - Sędzia dolicza jeszcze 3 minuty
93' - Jeszcze goście w okolicach pola karnego Legii. Jeszcze rzut wolny, który wykona Mila
94' -
94' - Koniec meczu!





Koniec! Choć początek meczu nie zwiastował dużej ilości bramek, to skończyło się ładną kanonadą. Legia gromi Lechię i pewnie awansuje do kolejnej fazy rozgrywek, gdzie przeciwnikiem będzie Chojniczanką. Jednak najpierw czekają nas mecze z Termaliką oraz Napoli. Oba w przeciągu tygodnia. Nie mamy nic przeciwko, żeby zespół Henninga Berga pozostał na zwycięskim szlaku
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com
Zapraszamy na Fotoreportaż z Łazienkowskiej

Relacja z trybun

Zhańbiona Lechia

Przed meczem z Lechią kibice z Łazienkowskiej zainicjowali nową akcję - "Dzień barwowy - Za święte barwy Twe", polegającą na tym, że w dniu meczu, od rana cała Warszawa chodzi w barwach k(L)ubowych. Na trybunach fanatycy z Żylety chcieli zaszczepić kibicowskiego bakcyla wśród setek dzieciaków ze szkół, które przybyły na spotkanie w ramach akcji "Kibicuj z klasą". Chyba się udało.

Akcja "Kibicuj z klasą" przy okazji czwartkowego meczu była jedną z najliczniejszych. Młodzież zasiadła na trybunie wschodniej, a że cały czas "żyła meczem" - wielokrotnie dało się słyszeć piski dochodzące z tej właśnie trybuny. Miejmy nadzieję, że dzieciaki wkręcą się w dobry, kibicowski klimat i przez długie lata wspierać będą najwspanialszy klub na świecie.

Wyższa frekwencja
Dzięki wspomnianej akcji frekwencja na trybunach była z pewnością lepsza, niż można się było spodziewać. W czwartkowy wieczór przy Łazienkowskiej pojawiło się ponad 18 tysięcy kibiców. Już przed meczem wiadomo było, że rywalem zwycięzcy naszego spotkania w ćwierćfinale Pucharu Polski będzie Chojniczanka. Rywal na pewno ciekawy dla obu ekip - dla nas ciekawy wyjazd w nowe miejsce, dla gdańszczan szansa odwiedzenia miejscowości, gdzie fanów Lechii nie brakuje. Od samego początku meczu głośnym dopingiem wspieraliśmy naszych piłkarzy, jednocześnie przeszkadzając rywalom podczas ataków przeciągłymi gwizdami. Po 24 minutach mieliśmy pierwszą okazję do radości, gdy piłkę do bramki wpakował Prijović.



Pozdrowienia dla Peszki i Mili
Legioniści tego dnia mieli okazję pozdrowić dwóch zawodników grających w Lechii. "Hej Peszko ch... ci na imię" - niosło się po stadionie w pierwszej połowie, zaś po przerwie na "pozdrowienia" mógł liczyć inny ulubieniec trybun, Sebastian Mila. "Mila cw... allez allez allez..." - śpiewali kibice, gdy do piłki ustawionej w narożniku podchodził blond włosy chórzysta.

Przyjezdni
Fani Lechii do Warszawy przyjechali samochodami i autokarami. Jak co roku byli eskortowani od strony Trasy Siekierkowskiej. W sektorze gości rozwiesili 7 flag. Słyszalni byli tylko w momentach "zmiany płyty" z naszej strony - wtedy widać było, że spinają się na maksa. Poza tymi momentami, które były wyjątkowo krótkie na Żylecie nie dało się ich usłyszeć. Z naszej strony nie mogło zabraknąć "pozdrowień" dla przyjezdnych oraz ich przyjaciół z Krakowa ("Będą filmy").



"Sędzia weź sznur..."
Na początku drugiej połowy kapitalnie wychodziła nam pieśń "Hej Legia gol...", śpiewana przez kilkanaście minut, a podczas niej nasi zawodnicy strzelili dwie kolejne bramki. Ledwo zdążyliśmy wykrzyczeć nazwisko strzelca i zaśpiewać "Trójka do zera, trafiła Legia frajera", gdy piłkarze gości zdobyli honorową bramkę.
Kibice kilka razy mieli pretensje do sędziów o podejmowane decyzje, za co oberwało się im kilkukrotnie. Żyleta przypomniała m.in. starą, przyśpiewkę, która nie na co dzień pojawia się w naszym repertuarze - "Sędzia weź sznur i powieś się, a od Legii odp...l się".

Uczcie się dzieci
Legioniści przez cały mecz kilka razy podejmowali próby dopingu na dwie strony, również po to, by zachęcić do czynnego udziału w dopingu najmłodszych. Jak wiadomo edukacja młodzieży leży na sercu nam wszystkim, więc kolejny raz przy większej liczbie grup szkolnych, wytłumaczono im, że jedna jest siła w tym mieście. "Uczcie się dzieci, Polonia k... i śmieci" - skandowali fanatycy. Jak się okazuje, piosenka bardzo spodobała się najmłodszym, którzy ochoczo śpiewali ją opuszczając nasz stadion.

Puchar jest nasz
Pod koniec spotkania, gdy wynik meczu był już rozstrzygnięty, śpiewaliśmy "Puchar jest nasz...". Na razie jesteśmy w ćwierćfinale, ale nikt z nas nie ma wątpliwości, że w maju ponownie będzie nam dane odwiedzić stadion Narodowy przy okazji finału Pucharu Polski. Najlepiej z Zagłębiem Sosnowiec! Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za wygraną, ci przybili piątki z fanami z trzech trybun, a z Żyletą odśpiewali "Warszawę".
Kibice gości chyba nie byli najbardziej zadowoleni z końcowego rezultatu, bowiem śpiewali pod adresem swoich piłkarzy, jakże oryginalną pieśń - "Co wy robicie, wy naszą Lechię hańbicie". Żyleta dorzuciła swoje trzy grosze, informując wszem i wobec, że "k... pier... zawsze jest hańbiona".

Już w niedzielę kolejny mecz na naszym stadionie. Fakt, że gramy z Termaliką Nieciecza, nie powinien mieć większego znaczenia. Piłkarze na pewno będą potrzebowali naszego wsparcia, a dla nas nie powinno mieć znaczenia, czy Legia gra z Niecieczą, czy Manchesterem. Obecność obowiązkowa - tak jak na każdym meczu. A w niedzielę od rana druga odsłona akcji "Za święte barwy Twe".

Frekwencja: 18 289
Goście: 600
Flagi gości: 7

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 9 (2+7)
  • 7 (2+5)
  • 3 (2+1)
  • 6 (2+4)
  • 3 (2+1)
  • 7 (4+3)
  • 4 (2+2)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Lechia Gdańsk
  • 11 (4+7)
  • 4 (1+3)
  • 2 (1+1)
  • 9 (7+2)
  • 8 (5+3)
  • 4 (1+3)
  • 2 (2+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (1+2)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (18)

ModzeL, 24.09.2015 22:32 - *.26.koba.pl

Brawo! I taką Legia chcemy oglądać! Prijović , Nikolić i Bereszyński najlepsi! Bereszyński za Olkowskiego do reprezentacji! Poezja!

Tomek Mokotów, 24.09.2015 22:36 - *.warszawa.mm.pl

Legia zachęca do przychodzenia na stadion bo gdy sie dopinguje, śpiewa i bawi to tak beznadziejną grę da się strawić z trybun. Ale przed tv nie... To dramat... Gra w stylu lat '80, dalekie wykopywanie piłki, brak rozgrywania, słaby pressing, obrona na linii własnego pola karnego... Gdyby nie Nikolic i Gui to bylibyśmy kandydatem do spadku w lidze i pośmiewiskiem w pucharach. Można grać brzydko ale za to z pomysłem. Tu pomysłem jest brak pomysłu.

kaka, 24.09.2015 22:37 - *.dynamic.chello.pl

Mimo okazałego zwycięstwa styl gry Legii jest jeszcze trochę mizerny. I taka ciekawostka: Brzyski od długiego czasu kiepsko wygląda w defensywie ale jednak dzisiaj 3 bramki padły z jego naprawdę fajnych dośrodkowań. Jednak myślę że jego najlepsze lata gry w piłkę już minęły.

Coach, 24.09.2015 22:45 - *.play-internet.pl

Po co Łysy wpuścił na boisko Saganowskiego, chyba tylko po to żeby odpowiedzieć Zewlakowi na komentarz odnośnie zmian w meczu z Ruchem.
Dobrze, że do Warszawy przyjechała drużyna, która chciała grać w piłkę i Legia mogła kontrowac, bo kreowanie akcji jak zwykle wyglądało fatalnie.

BrO, 24.09.2015 22:46 - *.211

niespodziewalem sie takiego wyniku...brawo, coraz lepiej wyglada ich gra...oby tak dalej

fantom, 24.09.2015 22:54 - *.dynamic.chello.pl

w koncu swietny mecz. zobaczymy jak dalej.

heniek, 24.09.2015 23:05 - *.interkonekt.pl

daj szansę Trickovskiemu!!!

aaaa, 24.09.2015 23:06 - *.static.isp.telekom.rs

mecz dramat ale wynik rewelacja ... z Bergiem nic wielkiego nie osiągniemy .. kto grał w piłke wie ,że takiej kopaniny w 4 ligach nie ma

Bibendum , 24.09.2015 23:20 - *.dynamic.chello.pl

Wynik cieszy.Gratuluje zwycięstwa.Oby tak dalej.Mimo wygranej Lechia miała swoje szanse.Kuciak dzisiaj dużo błędów popełniał przy wyprowadzaniu piłki.Brzyski jak dośrodkował z rzutu rożnego w punkt to Lewczuk strzelił.Ale kilka minut wcześniej jego rzut rożny to jakaś parodia była.Mecz wcześniej,jak Furman dośrodkowywał z rożnych to piłka ledwo dolatywała na pierwszy słupek.Czy piłkarze nie mają siły dośrodkować piłki tak by ta wleciała w środek pola karnego?Rzuty rożne do poprawy.Strzałów też Legia oddaje mało na bramkę.I tak już od kilku meczów.Dobrze,że jest wysoka skuteczność tych strzałów.Zmiany trochę słabe,nic nie wniosły do gry.Makowski mało widoczny.Sagan bezproduktywny.Liczyłem,że Trickovski zagra ale nie zagrał.Widać,że brakuje dobrego rozgrywającego na środek pomocy.
Najlepszy dla mnie Prijović.Ogólnie jak gramy dwójką napastników Nikolić-Prijović są zwycięstwa.Ciekawe kiedy Berg znowu uzna,że jest za dobrze i zacznie kombinować ze składem.

Maciej, 24.09.2015 23:32 - *.warszawa.mm.pl

Trickovski wszedłby za Kucharczyka a nawet grałby od 1 minut ale Vranjes musiał grać w środku. Jest limit i Berg miał związane ręce a Gui i Prijo stanowią o sile drużyny

CarlosGdansk, 24.09.2015 23:50 - *.limes.com.pl

Mieszkając w Gdańsku i kibicując Legii nie jest mi łatwo.
Wynik oczywiscie cieszy, lecz jak dla mnie z przebiegu gry Lechia była lepsza.
Podzielam zdanie,że z tym trenerem daleko nie zajedziemy.

antykucharczyk, 25.09.2015 00:15 - *.dynamic-ww-2.vectranet.pl

obejrzałem dziś meczyk w domku na spokojnie i takie refleksje mnie naszły-że po pierwsze poziom naszej ligi i tych puchrów jest usypiający po drugie po kiego k.rwa ch.ja zmienia na tego saganowskiego,nie ma w tym żadnego sensu(to już naprawdę się robi wku..iające) a po trzecie tak się zamyśliłem gdzie by teraz Legia była gdyby nie Nikolić,Prijović i przede wszystkim Kuciak,strach się bać,dobranoc

berg WON, 25.09.2015 06:02 - *.medana.pl

berg OUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

byłem, 25.09.2015 06:36 - *.stansat.pl

Pomimo zwycięstwa , BErg OUT !

gazza, 25.09.2015 06:54 - *.adsl.inetia.pl

Dobra gra z ...kelnerami...brawo.
Ale jak wychodzi naprzeciw dobra drużyna to wtedy widać jaki poziom mają nasi gracze...

Legijne Skierniewice, 25.09.2015 10:03 - *.pzlow.pl

Brawo!!! Ciekawe czy to przebudzenie na całego...

luu1986, 25.09.2015 13:48 - *.9.176.11

Fakt poziom esktraklapy jest tragiczny. Tyle sytuacji a wykończenie marne. Z techniką na bakier, gdzie ci młodzi gdzie te szkółki, Wpuszczanie Sagana to już parodia...

bergWON, 25.09.2015 19:25 - *.sieradz.vectranet.pl

berg OUT!!!!!!!!

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.