Puchar Polski
Półfinał

14912
Warszawa
16.03.2016
18:30
Legia Warszawa
Zawisza Bydgoszcz
Legia Warszawa
4-0
Zawisza Bydgoszcz
6' Nikolić
50' Broź
63' Nikolić
79' Nikolić
(1-0)
1 Arkadiusz Malarz
28 Łukasz Broź
25 Jakub Rzeźniczak
2 Michał Pazdan
17 Tomasz Brzyski
6 Guilherme 66'
7 Ariel Borysiuk
3 Tomasz Jodłowiec
8 Ondrej Duda 80'
99 Aleksandar Prijović 71'
11 Nemanja Nikolić
29 Jakub Szumski
14 Adam Hlousek
19 Bartosz Bereszyński
4 Igor Lewczuk
77 Michaił Aleksandrow 66'
16 Michał Masłowski 80'
22 Kasper Hamalainen 71'
Damian Węglarz 96
Piotr Stawarczyk 2
Toni Markić 5
Jean-Yves M`voto 6
75' Karol Danielak 8
Wasił Panajotow 11
Kamil Drygas 14
64' Gal Arel 18
Blazo Igumanović 19
69' Karol Angielski 24
Sebastian Kamiński 28
Łukasz Sapela 1
75' Jakub Smektała 7
69' Mica 10
Szymon Lewicki 20
64' Maciej Kona 21
Jakub Łukowski 23
Damian Michalik 25
Trener: Stanisław Czerczesow
Asystent trenera: Mirosław Romaszczenko
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Zbigniew Smółka
Asystent trenera: Hermes Neves Soares
Kierownik drużyny: Maciej Kremblewski
Lekarz: Jerzy Lachowicz
Masażyści: Adam Tepper, Paweł Tota
Sędziowie
Główny: Krzysztof Jakubik
Asystent: Konrad Sapela
Asystent: Marcin Hankiewicz
Techniczny: Paweł Pskit
Relacja

Niko prowadzi na Narodowy

Można już śmiało powiedzieć, że Legia Warszawa została pierwszym finalistą tegorocznej edycji Pucharu Polski. Gracze Stanisława Czerczesowa wysoko ograli u siebie Zawiszę Bydgoszcz i kwietniowy rewanż pomiędzy drużynami wydaję się być tylko formalnością. W środę wygraną zagwarantował Nemanja Nikolić, który ustrzelił hat-tricka. Jedno trafienie, ale za to jakiej urody, dołożył Łukasz Broź.

Od początku spotkania lepiej na boisku prezentowali się gospodarze. Piłkarze Stanisława Czerczesowa zamknęli swoich rywali na ich połowie i nie pozwalali na swobodne konstruowanie akcji. W 5. minucie Ondrej Duda posłał prostopadłe podanie do Aleksandara Prijovicia, ten znalazł się w sytuacji sam na sam z Damianem Węglarzem, który instynktownie odbił jego uderzenie. Chwilę potem legioniści wyszli już na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z lewej strony najlepiej w szesnastce odnalazł się Nemanja Nikolić, który z bliska pokonał bramkarza Zawiszy. "Wojskowi" nie odpuszczali rywalom i pomimo tego, że nie stwarzali kolejnych okazji, to w pełni kontrolowali wydarzenia na placu gry. Kwadrans po pierwszym gwizdku zagrozili bydgoszczanie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zamknął Piotr Stawarczyk, ale jego główka minęła lewy słupek bramki Arkadiusza Malarza. Kolejny raz Zawisza zagroził w 21. minucie. Wtedy z szybką kontrą ruszył Sebastian Kamiński, podał do środka do Karola Angielskiego, a ten fatalnie skiksował. Miałby jeszcze co prawda szansę na dobitkę, lecz w kluczowym momencie kompletnie się pogubił.
Osiem minut potem przyjezdni zmusili Arkadiusza Malarza do pierwszej interwencji. Doświadczony bramkarz pewnie złapał piłkę po lekkim strzale Sebastiana Kamińskiego. Zawisza radził sobie coraz śmielej i w 37. minucie znów zagroził. Tym razem na odważną próbę z dystansu zdecydował się Gal Arel, jednak golkiper Legii nie miał żadnych kłopotów. Do końca pierwszej odsłony nie działo się już zbyt wiele i obydwie jedenastki zeszły do szatni przy skromnym prowadzeniu gospodarzy.

Cztery minuty po zmianie stron powinno być 2-0 dla Legii. Guilherme znakomicie zszedł ze skrzydła do środka boiska, gdzie wymienił piłkę z Nemanją Nikoliciem. Brazylijczyk zakończył akcję mocnym strzałem, który z dużym trudem odbił Damian Węglarz, a dobitka Ondreja Dudy przeleciała nad poprzeczką. W 50. minucie swoją obecność na boisku w świetnym stylu zaznaczył Łukasz Broź. Obrońca stołecznego klubu przymierzył zza pola karnego i futbolówka wylądowała niemal w samym okienku bramki Zawiszy. Legia nadal napierała i można było czuć, że kolejne trafienia są kwestią czasu.
Po godzinie gry swojego gola mógł zdobyć Tomasz Brzyski. Lewy obrońca gospodarzy świetnie przymierzył z rzutu wolnego, ale piłka odbiła się jedynie od poprzeczki. Chwilę potem Damian Węglarz ponownie musiał sięgnąć do siatki. Aleksandar Prijović wpadł z futbolówką w pole karne rywala, dograł do niepilnowanego Nemanji Nikolicia, a ten tylko dopełnił formalności. W 73. minucie powalony w szesnastce Zawiszy został wprowadzony Kasper Hamalainen i sędzia podyktował rzut karny. Do jego wykonania podszedł Ondrej Duda, chociaż początkowo taki zamiar miał Nemanja Nikolić Bramkarz wyczuł jego intencje Słowaka i nie dał się pokonać. W 79. minucie pomocnik odkupił po części swoje winy. Prostopadle podał do wychodzącego na czystą pozycję Kaspra Hamalainena, ten dośrodkował do środka pola karnego, gdzie hat-tricka ustrzelił Nemanja Nikolić. Za chwilę kontaktowego gola powinien zdobyć Wasił Panajotow. Piłkarz gości znalazł się w świetnej sytuacji, ale wyraźnie chybił. W doliczonym czasie gry Michaił Aleksandrow dostał podanie od bohatera środowego wieczoru i kopiąc piłkę bez przyjęcia nieznacznie się pomylił.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy serdecznie ze stadionu przy Łazienkowskiej. Mamy środowe popołudnie w połowie marca i przed nami półfinałowe spotkanie pomiędzy Legią Warszawa a Zawiszą Bydgoszcz
Zdecydowanym faworytem dzisiejszej potyczki są gospodarze, którzy powinni łatwo i sprawnie wykonać pierwszy krok do finału na stadionie Narodowym. Potencjalnym rywalem legionistów będzie ktoś z pary Lech Poznań - Zagłębie Sosnowiec. Bliżsi wyjazdu do stolicy są poznaniacy, którzy pokonali 1-0 u siebie naszych przyjaciół.
Stanisław Czerczesow zapowiadał, że będą zmiany w jego ekipie i są... Do składu wracają Tomasz Brzyski oraz Łukasz Broź. Na rezerwie znalazł się m.in. powracający do zdrowia Kasper Hamalainen
Okazałe zwycięstwo i zasuwanie na maksimum możliwości czy szybkie objęcie prowadzenia i bezpieczne kontrolowanie wyniku z oszczędzaniem sił? Przypominamy, że przed nami sobotni wyjazd do Poznania...
Arkadiusz Malarz, Jakub Szumski w towarzystwie Krzysztofa Dowhania zameldowali się jako pierwsi na murawie. Rozgrzewkę czas zacząć!
Do bramkarzy dołączyli zawodnicy z pola. Jest Legia, jest również Zawisza.
Do rozpoczęcia zawodów jeszcze pół godziny, ale tłumów na trybunach nie ma. Pewnie za to poza stadionem więcej ludzi, którzy zmierzają z pracy, z domów, z uczelni prosto na Łazienkowską. I tylko sektor gości pozostanie dziś pusty


Zawodnicy już się udają w kierunku szatni, a spiker pyta retorycznie kto dziś wygra.. To znak, że do rozpoczęcia zawodów pozostało już tylko kilkanaście minut
"Nie poddawaj się, ukochana maaa.. Nie poddawaj się Legio Warszawa!" niesie się z Żylety na melodię "Non mollare mai"
Jeśli wierzyć legijnemu licznikowi sprzedaży biletów, to dziś będzie bankowo mniej niż 20 000 osób. Daj Boże, żeby się uzbierało 15 000 sympatyków...
"Mam tak samo jak Ty..." i nie trzeba nic więcej dodawać. Najpiękniejszy mój świat.
"Mistrzem Polski jest Legia..."
Legia dziś w jednolitych białych strojach, zaś Zawisza w niebiesko-czarnych kostiumach

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gwizdek sędziego... Duda i Nikolić na środku boiska. Gramy!
3' - Pierwsza akcja legionistów. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce. Brzyski lewą stroną, zagranie do Prijovicia i sędzia liniowy unosi chorągiewkę do góry
4' - Próbują odpowiedzieć przeciwnicy, ale również po akcji lewą flanką, sędzia zasygnalizował pozycję spaloną
5' - Igumanović.. odegranie do Stawarczyka, ten posyła piłkę na wolne pole, praktycznie do nikogo
5' - Guilherme do Dudy, ale Słowak nie zrozumiał się z Broziem i mamy aut dla gości
7' - Borysiuk, Nikolić, Duda prostopadle do Prijovicia.. Wydawało się, że zagranie przerwą dwaj środkowi obrońcy Zawiszy, ale nie.. Futbolówka dociera do napastnika Legii, strzał i... broni Węglarz wybijając na róg!
7' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
8' - GOL !!! Trochę z przypadku, trochę na raty, ale w końcu wpakował piłkę do siatki! Nemanja Nikolić z najbliższej odległości pokonuje bramkarza przyjezdnych i Legia błyskawicznie obejmuje prowadzenie. Legia 1. Zawisza 0!
9' - To co, teraz kontrolujemy czy dalej atakujemy?
9' - Wygląda na to, że Legia wybiera wariant drugi. Gospodarze pracują na wysoki wskaźnik posiadania piłki i celność podań...
11' - Rzeźniczak do Brozia.. na raty przyjmuje Jodłowiec. Jednak na murawie leży Panajotow. Rzut wolny dla bydgoszczan
13' - Prijović świetnie wyczuł nadbiegającego Guilherme. Brazylijczyk powalczył o piłkę, ale finalnie wmieszał się MVoto Owono
13' -
14' - Kamiński, Markić... Zawisza w obronie, ale stołeczny zespół nieco naciska na rywali
14' - Akcja Zawiszy... Dośrodkowanie z lewej strony w pole karne i Duda bezpiecznie wybija na rzut rożny
15' - Dośrodkowanie w pole karne... Zamknięcie akcji strzałem głową, ale futbolówka szybuje obok celu!
17' - Zawisza... Dalekie zagranie w kierunku Angielskiego, ale sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej
18' - Borysiuk nieudolnie próbował odzyskać piłkę... Owono zagra na prawe skrzydło.. Duda odzyskuje futbolówkę, ale gospodarze nie wychodzą z kontrą. Zamiast tego, Michał Pazdan wybija na aut... Bez sensu zagranie
19' - Sędzia Jakubik upomina słownie Brozia, który poturbował nieco Panajatowa
21' - Markić próbował opanować futbolówkę w narożniku boiska... Nieudolnie. Aut dla Legii na wysokości pola karnego. Jednak gospodarze nie robią pożytku z tego prezentu
21' - Guilherme wpadaa w pole karne i... zdecydował się samemu wykończyć akcję. Strzał! Obija przeciwnika i futbolówka szybuje poza plac gry
22' - Prijović w kierunku Dudy, ale wmieszał się Drygas i skutecznie przerwał atak legionistów
23' - Akcja 4 na 4.. Duda wypuszcza Guilherme na prawej flance, ale już podanie do Nikolicia kończy się fiaskiem
24' - Brzyski zostawił nieco miejsca Kamińskiemu i ten zdołał dośrodkować. O mały włos, a piłka znalazłaby się w siatce, ale Angielski nie zdołał wpakować piłki do siatki
25' - Szybka odpowiedź Legii... Trio Nikolić - Prijović - Guilherme coraz bliżej pola karnego i tak długo zwlekali z wykończeniem akcji, że ostatecznie nie oddali nawet strzału
25' - Guilherme w pole karne... Owono poza pole karne. Ot, taki pinball
26' - Sunie atak za atakiem... Legioniści nie szukają najprostszych rozwiązań, tylko jakby na siłę starali się wejść z piłką do bramki. Jednak jak na razie, nie tędy droga
27' - Zawisza nawet jak nie jest atakowany, to potrafi zgubić piłkę. Właśnie dał przykład Markić..
27' - Brzyski prosto w kierunku Nikolicia, ale cóż z tego, skoro sędzia dopatrzył się pozycji spalonej u Węgra
29' - Przed meczem frekwencja zapowiadała się średnio, ale widać, że ludzie dojechali, przebrnęli przez bramy stadionu i zasiedli licznie na trybunach. Zatem można spodziewać się przyzwoitej liczby sympatyków na trybunach
31' - Ruszył Jodłowiec na pełnej mocy, ale wcześniej nieprzepisowo powstrzymywany był Guilherme. Sędzia cofnął się do tej sytuacji i mamy rzut wolny...
31' - Do celu daleka droga, więc można spodziewać się wrzutki w obręb szesnastki
32' - Brzyski, Duda... Brzyski w kierunku Jodłowca, Prijović składał się do strzału przewrotką i przy okazji uszkodził lekko gracza Zawiszy
33' - Pazdan asekuruje do końca... Przeciwnicy sygnalizują, że zagrywał ręką, ale arbiter uznał, że nic takiego nie miało miejsca
34' - Żółta kartka: Kamil Drygas (Zawisza)
35' - Kamiński... Myślał chłopak, że wyjdzie z akcją, a tu pyk.. Nikolić się cofnął na połowę i elegancko odebrał piłkę rywalowi
37' - Pazdan.. przy nim Angielski, więc podanie do Malarza, bo cóż...
38' - Kamiński z prawej strony... Piłka ląduje przed polem karnym, gdzie Arael dopada do futbolówki i uderza w kierunku bramki. Jednak Malarz nie popełnia błędu
38' - Guilherme nie ma łatwego życia... Znowu leży na murawie. Tym razem po interwencji Stawarczyka
39' - Tym razem Duda w pole karne, ale ponownie rosły obrońca Zawiszy z 6 na plecach wyjaśnia sytuację
40' - Co ten Malarz... Wybicie spod bramki prosto na aut.. Gdyby chociaż na tym skrzydle gdzieś blisko czaił się Brzyski, ale nieee...
41' - Co za kabaret... Brzyski posyła świecę.. Malarz i dwaj zawodnicy gości czekają na piłkę jak na zbawienie. Wyskakują w powietrze i.. kończy się faulem na Malarzu
41' -
44' - Walka w środkowej strefie boiska. Piłka krąży od jednych do drugich... Żadna ze stron nie może na dłużej przytrzymać piłki
45' - Duda położył zwodem Markicia, ale na dalsze kiwki zabrakło nieco miejsca, bo już do niego sunęło dwóch innych zawodników Krzysztofa Pawlaka
46' - Żółta kartka: Blazo Igumanović (Zawisza)
46' - Guilherme na prawo do Brozia, a tam faul Igumanovicia.. Zatem rzut wolny dla Legii na prawej stronie boiska
47' - Koniec pierwszej połowy

Jeszcze tuż przed przerwą w oryginalny sposób legioniści rozegrali stały fragment gry, który nie przyniósł oczekiwanych rezultatów
Do przerwy mamy skromne prowadzenie gospodarzy, ale wynik nie odzwierciedla różnicy klas. To warszawski zespół jest dziś stroną przeważającą

46' - Początek drugiej połowy
47' - To teraz nie pozostaje nic innego jak potwierdzić dominację zdobyciem kolejnej bramki i przybliżenia się do finału na stadionie Narodowym
51' - GOL! Łukasz Broź! (Legia)
53' - Mocno zaczęła Legia drugą połowę. Od samego początku gospodarze cisnęli, Guilherme czarował aż w końcu był rzut rożny... Był Borysiuk, podanie do Brozia.. Wydawało się, że będzie dogrywał w pole karne, ale zamiast tego uderzył z dystansu, a piłka otarła się o poprzeczkę i zatrzepotała w siatce! Brawo! Legia 2. Zawisza 0!
54' - Broź! Tym razem znalazł się na spalonym! Choć piłka weszła, to sędzia nie miał prawa uznać tego trafienia. A szkoda, byłaby piękna historia...
56' - "Nie poddawaj się, ukochana ma..." niesie się od samego początku drugiej połowy. Jest moc! Legioniści nie dają za wygraną i dążą do podwyższenia rezultatu
57' - Żółta kartka: Ariel Borysiuk (Legia)
62' - Legia coraz bardziej dominuje na boisku. Raz za razem ofensywni gracze czarują pod polem karnym przeciwnika i tylko nie ma przełożenia na kolejne bramki. Może teraz.. Rzut wolny dla Legii na 21 metrze
62' - Brzyski już gotowy do oddania strzału. Dogodna odległość dla lewego obrońcy Legii
63' - Aj! Było bardzo blisko! Tylko poprzeczka!!!
64' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
64' - Dopełnia się... Bezlitosna Legia! Prijović zalicza asystę przy trafieniu Nikolicia wykładając piłkę koledze... Pusta bramka i z najbliższej odległości na 3-0!
65' - Zmiana Zawisza:

Maciej Kona -
Gal Arel
65' - Trener Pawlak reaguje na to zmianą. Wchodzi Kona
66' - Potrzebna była godzina z drobnym okładem, żeby rozstrzygnąć losy awansu do finału. Nie osuchujmy się... tzn. nie oszukujmy się
67' - Zmiana Legia:
Costa Marques Guilherme -
Michaił Aleksandrow
67' - Szansę od trenera dostaje Aleksandrov. Wcześniej wchodził w doliczonym czasie gry. Teraz dostaje od trenera dobre 25 minut
67' - Czy Aleksandrov zaliczy asystę przy bramce Aleksandara? Zobaczymy
68' - A Żyleta nadal swoje... "Nie poddawaj się..."
68' - Broź na prawej flance. Jest rzut wolny po przewinieniu Stawarczyka
69' - Brzyski huknął bezpośrednio z ostrego kąta! Węglarz mógł tylko wypiąstkować
69' - Zmiana Zawisza:
Karol Angielski -
Mica
70' - Druga roszada w zespole bydgoskim
70' - "Jeden gol, drugi gol, trzeci leci..." niesie się z Żylety
71' - Strata w środku pola na rzecz Miki, ale podopieczni Czerczesowa szybko odzyskują inicjatywę
72' - Zmiana Legia:
Aleksandar Prijović -
Kasper Hamalainen
73' - Prijović wykonał dziś sporo dobrej roboty. Teraz czas na Kaspra, który wraca do siebie po kontuzji
73' - Wszedł Kasper i już mamy rzut karny! Nikolić zagrywał do Fina, a ten został sfaulowany w obrębie szesnastki i sędzia nie miał złudzeń
74' - Duda... mógł podawać, a strzelił z rzutu karnego tak, że Węglarz to wyłapał. Była okazja dobitki, ale Ondrej chyba chciał się zabawić i zamiast czwartej bramki mieliśmy tylko rzut rożny...
75' - Aleksandrov próbował minąć Owono, ale obrońca Zawiszy potrafił się zastawić. Nie dał się przejść
75' -
75' - Będzie ostatnia zmian w zespole Zawiszy. Wejdzie Jakub Smektała
76' - Zmiana Zawisza:
Karol Danielak -
Jakub Smektała
76' - Danielak... to on dziś grał?
77' - "Puchar jest nasz!" eksplodowała Żyleta
78' - Tymczasem legioniści ruszają z atakiem, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Szkoda....
78' - Malarz będzie miał okazję do interwencji, bo właśnie będzie rzut rożny dla przyjezdnych
79' - ...i jeszcze jeden
79' - Wypiąstkował Malarz, z pierwszej uderza Mika, ale trafia prosto w swego kolegę...
80' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
80' - Legia wyszła z kontrą, ale rywale w porę wrócili do obrony...
81' - ...cóż z tego, skoro Nikolić zalicza hattricka?! Hamalainen zgrał do środka, gdzie Duda uderzył, piłka się odbija, spada u stóp Nikolicia i ten spokojnie i pewnie ładuje na 4-0!
81' - Zmiana Legia:
Ondrej Duda -
Michał Masłowski
82' - Aleksandrov na prawej stronie. Próba dośrodkowania, ale Stawarczyk wybija na róg
85' - Aj! Panajatow miał wyśmienitą akcję, żeby wpisać się na listę strzelców, ale fatalnie przestrzelił z bliskiej odległości
87' - Rzeźniczak schodzi poza plac gry w towarzystwie lekarzy
88' - Aleksandrov, Masłowski, Aleksandrov w pole karne, ale Węglarz pewnie przechwytuje piłkę
89' - Zawisza idzie prawą stroną, wrzutka w pole karne, już się Panajotow składa do uderzenia nożycami, ale Legia oddala zagrożenie od własnej bramki
90' - Masłowski próbuje ścinać z lewej do środka i w tym momencie został sfaulowany. Zatem przed legionistami rysuje się szansa na piątego gola.. Może nie bezpośrednio po strzale Brzyskiego, ale.. po jego asyście?
91' - Drobne nieporozumienie między legionistami... Strata w okolicach pola karnego przeciwnika
91' - Sędzia dolicza jeszcze 3 minuty
93' - Hamalainen do Aleksandrova, ale ten zgrał do środka wzdłuż linii końcowej... Futbolówka pada łupem Węglarza
93' - Ajajaj! Nikolić do Aleksandrova, a ten z pierwszej piłki uderzył w kierunku dalszego słupka. Była szansa na jego premierowe trafienie w barwach Legii
94' - Jeszcze Stanisław Czerczesow daje podopiecznym ostatnie wskazówki...
94' - Koniec meczu!





Koniec! Wygląda na to, że kibice Legii mogą w swoich planach majówkowych uwzględnić finał Pucharu Polski na stadionie Narodowoym. Co prawda pewnie wielu z nas to zakładało już na samym starcie rozgrywek, ale po dzisiejszym meczu pozostają już tylko formalności. Legia pewnie i zdecydowanie wygrywa z Zawiszą. Oby stołeczny zespół zaprezentował się podobnie w Poznaniu.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com

Fotoreportaż z meczu

Relacja z trybun

Nie poddawaj się...

Kilka tysięcy karneciarzy nie wybrało się na środowe spotkanie półfinału Pucharu Polski i każdy z nieobecnych może żałować swojej decyzji - czy była ona świadoma, czy też wynikała choćby z problemów dotarcia po pracy na tak wczesną porę w ciągu tygodnia. Żyleta nie zawiodła i wkręciła cały stadion w odświeżoną starszą pieśń - "Nie poddawaj się, ukochana ma...".
Właśnie pieśń wykonywana po raz pierwszy od kilku lat na Ł3, była niepodważalnym hitem środowego spotkania z wkładami do koszulek, czyli zbieraniną Osucha, którą bojkotują nie tylko fanatycy Zawiszy, ale i cała kibicowska Polska. Chociaż mijają kolejne miesiące, fani Zawiszy nie uznają kompromisu, i cały czas podkreślają Osuch = Pinokio. W walce z "okupantem" sami mamy doświadczenia, więc nikogo nie mogło dziwić, kolejne poparcie warszawiaków w kibicowskiej sprawie. Stąd na początku meczu kilka okrzyków pod adresem właściciela bydgoskiego klubu - "Hej Osuch, gdzie masz kibiców?!", czy "Cw... Osucha, Warszawa w d... wyr..." . Sektor gości był pusty, co zbytnio nie dziwiło, patrząc na frekwencję meczów w Bydgoszczy. Dziś możemy się jedynie cieszyć, że czas wojny z właścicielami naszego klubu jest już dawno za nami, a rywalom życzyć można jedynie wytrwałości w swoich działaniach. Piłka nożna dla kibiców!



Wczesna pora rozgrywania meczu w środku tygodnia na pewno miała wpływ na przeciętną, jak na nasze możliwości i ostatnie frekwencje, liczbę widzów na stadionie. Ostatecznie przy Ł3 pojawiło się niespełna 15 tysięcy kibiców, w tym liczna grupa młodych fanów z warszawskich szkół. Młodzież już na wstępie dostała tradycyjną lekcję, w postaci okrzyku "Uczcie się dzieci, polonia k... i śmieci".
Przy wejściu na trybunę Deyny po raz kolejny tej wiosny kontrola osobista miała miejsce przed dojściem do bramek biletowych, co znacznie wydłuża czas wchodzenia na stadion na tę trybunę.

Na trybunie zachodniej tego dnia gościliśmy Żołnierza Wyklętego, podpułkownika Leszka Mroczkowskiego. Żyleta skandowała "Armio Wyklęta - Warszawa o Was pamięta" oraz "Cześć i chwała Bohaterom". Nasz doping od samego początku stał na przyzwoitym poziomie. Jak na liczbę osób na trybunach, było naprawdę nieźle. Piłkarze stanęli na wysokości zadania i pewnie pokonali I-ligowca, tak że aż czterokrotnie mogliśmy świętować strzelane bramki, a także zaśpiewać "Pierwszy gol, drugi gol, trzeci leci (...) ta drużyna Osucha to słabość". Popularny bydgoski pinokio był również wspominany w dialogu pomiędzy Żyletą a pozostałymi trybunami. "Ile goli ma Legia?" - pytało parę tysięcy gardeł, po czym przy okazji liczby bramek dla przyjezdnych krzyczano "A Osuch?". "Ch..." - odpowiadali legioniści z pozostałych trybun.



Hitem środowego meczu było jednak odświeżenie nie wykonywanej przy Łazienkowskiej przez ostatnich kilka lat pieśni "Nie poddawaj się, ukochana ma, nie poddawaj się, Legio Warszawa!". Nowa aranżacja, z bębnami i klaskaniem brzmi naprawdę świetnie. A co dopiero będzie, gdy zostanie zaśpiewana przy pełnych trybunach? Pod koniec spotkania zaczęliśmy śpiewać pieśń "Puchar jest nasz...". Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny 2 maja wybierzemy się na finał PP na stadionie Narodowym. Miejmy nadzieję, że będziemy mieli okazję zagrać z zaprzyjaźnionym Zagłębiem Sosnowiec, które przed rewanżowym meczem z Lechem, nie pozostaje bez szans na awans do finału.

Przed nami sobotni wyjazd do Poznania. Lechici już dawno wykupili wszystkie bilety na - ponoć spotkanie "jak każde inne". Ostatnie wejściówki dla legionistów do kupienia dziś wieczorem w SportsBarze.

Frekwencja: 14 912
Kibiców gości: 0

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 16 (4+12)
  • 10 (3+7)
  • 6 (3+3)
  • 5 (1+4)
  • 16 (8+8)
  • 4 (3+1)
  • 4 (1+3)
  • 0 (0+0)
  • 2 (0+2)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Zawisza Bydgoszcz
  • 4 (3+1)
  • 2 (2+0)
  • 1 (0+1)
  • 3 (1+2)
  • 11 (5+6)
  • 13 (5+8)
  • 4 (2+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 2 (2+0)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (13)

cyniek, 16.03.2016 21:01 - *.skarzysko.vectranet.pl

mecz slaby nie pszukujmy zagrany na stojaco
ale mam nadzieje ze to tylko oszczedzanie sil na lacha

sferia, 16.03.2016 21:05 - *.play-internet.pl

GDZIE MOŻNA KUPIĆ BILETY NA FINAŁ PUCHARU POLSKI?

e(L)ka w sercu, 16.03.2016 21:32 - *.dynamic.chello.pl

Duda to jedna kretyn..

bat, 16.03.2016 21:52 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Druga połowa, po reprymendzie trenera dużo lepsza.
No wa pieśń : nie poddawaj się, ukochana ma - dobra na wyjazdy. Ale jak wygrana to chyba lepiej śpiewać ofensywnie, np:
Już zwycięstwo jest, ukochana ma, więc radujmy się,
siala lala la.
Strzał Brozia wreszcie super druga linia.

Grochów (L) fan, 16.03.2016 22:08 - *.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Dobra, ciekawa druga połowa meczu. Super gol Brozia, przełamanie Niko i bardzo dobra zmiana Hamalainena. To człowiek, który zasługuje u nas na pierwszą 11-tkę.

mc do @bat, 16.03.2016 22:46 - *.dynamic.chello.pl

Powinieneś pisać teksty do piosenek disco polo

do bat, 16.03.2016 23:15 - *.dynamic.chello.pl

jaka nowa? z 10-12 lat temu bylo to juz spiewane.

Tomek Mokotów, 16.03.2016 23:24 - *.warszawa.mm.pl

Miało być zwycięstwo w miarę bez przemęczania się, dodatkowo Niko wreszcie strzelił, nie jest źle. Chociaz PP jest zbedny przy mistrzostwie to jednak jakieś trofeum, więc może rezerwy więcej by grały?

gazza, 17.03.2016 06:34 - *.adsl.inetia.pl

Niech trener coś zrobi z Brzyskim bo to co wyprawia to jakieś nieporozumienie.
Wrzutki nic nie wnoszące do gry...Ni i strzał....10 metrów nad bramką...2 liga.

Rychu, 17.03.2016 09:42 - *.polkomtel.com.pl

Duda wczoraj najsłabszy, do tego nie wykorzystał karnego... Dobra zmiana Hamalainena.

zalwit, 17.03.2016 09:55 - *.dynamic.chello.pl

Gdyby w 1.połowiw grali tak jak w 2. to byłoy z 8:0

ja, 17.03.2016 11:47 - *.58

do zalwit - a gdyby w Niecieczy strzelili 4, to byśmy wygrali jedną bramką... TYLKO (L)!!!

zibi, 17.03.2016 12:02 - *.play-internet.pl

Sądzę,że jednak należało więcej zmian zrobić w wyjściowej jedenastce wy dać pograć nowym (Niezgoda,Hamalainen,Cierzniak wcześniej zmiana Aleksandrowa) ...w końcu mamy jeden dzień mniej na odpoczynek niz Lech a chłopaki i tak powinni to wygrać

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.