Liga Europy
1/16 finału

52285
Amsterdam
23.02.2017
19:00
Ajax Amsterdam
Legia Warszawa
Ajax Amsterdam
1-0
Legia Warszawa
49' Viergever
(0-0)
24 Andre Onana
3 Joel Veltman
4 Jairo Riedewald
5 Davinson Sanchez
9 Bertrand Traore
10 Davy Klaassen
11 Amin Younes
20 Lasse Schone
22 Hakim Ziyech
25 Kasper Dolberg 82'
26 Nick Viergever
33 Diederik Boer
16 Heiko Westermann
19 Mateo Cassierra
21 Frenkie de Jong
30 Donny van de Beek
34 Abdelhak Nouri 82'
77 David Neres
Arkadiusz Malarz 1
Łukasz Broź 28
Michał Pazdan 2
Maciej Dąbrowski 5
Adam Hlousek 14
73' Guilherme 6
57' Tomasz Jodłowiec 3
82' Michał Kopczyński 15
Vadis Odjidja-Ofoe 8
Waleri Kazaiszwili 9
Michał Kucharczyk 18
Radosław Cierzniak 33
Jakub Rzeźniczak 25
Dominik Nagy 21
57' Thibault Moulin 75
Sebastian Szymański 53
73' Tomas Necid 24
82' Daniel Chima Chukwu 27
Trener: Peter Bosz
Asystent trenera: Dennis Bergkamp
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Anthony Taylor (Anglia)
Asystent: Stuart Burt, Adam Nunn (Anglia)
Asystent: Craig Pwson i Jonathan Moss (Anglia)
Techniczny: Constantine Hatzidakis (Anglia)
Relacja

To jest już koniec

Zakończyła się piękna europejska przygoda Legii Warszawa w tym sezonie. W czwartek mistrzowie Polski przegrali na wyjeździe z Ajaxem Amsterdam i nie zdołali awansować do kolejnej fazy pucharowej. Jedynego gola dla Holendrów strzelił tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Nick Viergever. Niestety, po raz kolejny było widać brak na boisku napastnika, który byłby znaczącym wzmocnieniem dla ekipy Jacka Magiery.

Od pierwszego gwizdka Legia była cofnięta na własną połowę i spokojnie czekała na okazję do kontrataku. Kwadrans upłynął jednak bez żadnych ciekawych okazji bramkowych, chociaż gracze gospodarzy dwukrotnie przedarli się w pole karne rywali, gdzie zostali w ostatnim momencie powstrzymani. W 17. minucie Adam Hlousek sfaulował szarżującego Bertranda Traore i Ajax dostał rzut wolny tuż sprzed pola karnego. Do jego wykonania podszedł Hakim Ziyech, jednak kopnął piłkę obok prawego słupka. Dosłownie za kilka chwil ten sam zawodnik był o krok od pokonania golkipera z Warszawy. Marokańczyk strzelił mocno po ziemi i futbolówka odbiła się od słupka. W 24. minucie świetnym odbiorem na własnej połowie popisał się Michał Pazdan, który za moment posłał dalekie podanie do Michała Kucharczyka. Napastnik był o krok od znalezienia się w stuprocentowej sytuacji, ale zdołał go uprzedzić wychodzący na przedpole Andre Onana. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. Nieco lepiej na murawie wyglądali jednak Holendrzy, którzy mieli przewagę w posiadaniu piłki i częściej znajdowali się na połowie warszawskiej drużyny. W 30. minucie Davy Klaassen doszedł do dalekiego podania ze środka pola i spróbował mocnego uderzenia z ostrego kąta. Piłka odbiła się jednak tylko od bocznej siatki. Niedługo przed przerwą Michał Kucharczyk płasko podał do Vadisa Odjidji-Ofoe, a ten z najbliższej odległości nie trafił w futbolówkę. Obydwie jedenastki zeszły na przerwę przy bezbramkowym remisie.

Cztery minuty po zmianie stron Ajax wyszedł na prowadzenie. Nick Viergever wykorzystał niepewną interwencją Arkadiusza Malarza, który sparował piłkę wprost pod jego nogi i z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Po strzeleniu gola Holendrzy ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków, aby szybko po raz drugi zaskoczyć defensywę mistrzów Polski. W 56. minucie wreszcie do interwencji został zmuszony Andre Onana. Bramkarz Ajaxu pewnie wyłapał strzał z prawej nogi Walerego Kazaiszwilego. Z biegiem czasu Holendrzy zaczęli coraz bardziej kontrolować to, co działo się na boisku. Legioniści nie mogli nawet za bardzo zbliżyć się do pola karnego przeciwników. Nieco po ponad godzinie gry Kasper Dolberg dostał podanie, wpadł w szesnastkę, a jego próbę zdołał odbić Arkadiusz Malarz. W 76. minucie z rzutu wolnego dokładnie do Macieja Dąbrowskiego dośrodkował jeden z legionistów. Strzał środowego obrońcy nie sprawił żadnych kłopotów Andre Onanie. Za moment o sobie ponownie przypomniał Kazaiszwili. Gruzin trafił zza pola karnego wprost w golkipera z Kamerunu. Dziesięć minut przed końcem Bertrand Traore technicznie strzelił z ostrego kąta - tuż obok słupka. Do ostatniego gwizdka arbitra wynik nie uległ już zmianie, chociaż Legia postawiła wszystko na jedną kartkę, wprowadzając na plac gry Tomasa Necida i Daniela Chimę Chukwu. Ten pierwszy dwukrotnie miał nawet szansę na zdobycie gola...

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Dzień dobry. Witamy Was z Amsterdam Areny.
Kibice Legii zapełniają sektor, w którym rozwiesili 6 flag.
Gospodarze na razie się nie spieszą. Wprawdzie już od kilku godzin dojeżdżają na stadion, ale czas oczekiwania zabijają w knajpach.
Ajax zaczął doping od wyzywania Legii.
Na rozgrzewce pojawili się nasi bramkarze wraz z trenerami Dowhaniem i Kowalewskim. A że ćwiczą pod legijnym sektorem, to przywitała ich burza oklasków.
Jest i cała drużyna mistrzów Polski!
Teraz przy głośnej muzyce na murawie pojawili się gracze Ajaxu.

Jeszcze kwadrans. Nie możemy się już doczekać.
Na stadionie recital muzyki i świateł. Atmosfera wielkie święta. Robi to duże wrażenie.
Nie zapowiada się na komplet widzów. Dużo miejsc pustych, a tu już tylko 5 minut!!!
Obie drużyny już na murawie. Trwa przywitanie zawodników i sędziów.
Panowie, to na nich! Za Legię, za marzenia! Walczymy!
Zacznie Legia.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Legia na razie dwukrotnie próbowała długich podań w kierunku Kucharczyka. Na razie bez powodzenia.
3' - "Wojskowi" wysoko pressingiem, nie pozwalają gospodarzom na budowanie akcji.
4' - Agresywnie w pressingu Ofoe, ale sędzia dopatrzył się faulu.
5' - Teraz to gospodarze przycisnęli mistrzów Polski i nasi zawodnicy nie potrafią wyprowadzić piłki ze strefy obronnej.
6' - Ofoe wydostaje się z naszej połowy, zagrywa do "Vako", ten przepuszcza do rozpędzonego Hlouska, ale tylko aut.
7' - Dośrodowanie Brozia z narożnika pola karnego! Aj, "Kuchy" sobie nie poradził...
8' - Ajax spokojnie buduje atak od linii obronnej, legioniści tym razem przyczajeni u siebie.
9' - Dobra akcja Legii, która otworzyła Hlouskowi możliwość dośrodkowania. Szkoda tylko, że koledzy mu nie pomogli... Skończyło się na niczym,
10' - W odpowiedzi groźnie Ajax, ale na razie nasza defensywa gra blisko siebie i radzi sobie z rywalami.
10' - Oddajemy pole Ajaxowi.
11' - A propos frekwencji: kibice jednak dotarli i trybuny są niemal pełne.
13' - Brawo teraz "Vako"! Gruzin świetnie wyłuskał rywalowi piłkę.
14' - Po wspomnianym odbiorze Kazaiszwiliego Guilherme znalazł się w piłką w polu karnym Ajaxu, ale nie dał rady ograć obrońcy.
14' - Ponownie Legia, w "szestnastkę" wpadł Ofoe, ale w ostatniej chwili został powstrzymany.
16' - Bardzo łatwo przegrywamy w środku pola, oddaliśmy tę strefę Ajaxowi.
16' - W efekcie ponownie było groźnie w naszym polu karnym. Jodłowiec w końcu powstrzymał jednak Traore.
17' - Oj, faul Hlouska na Traore ok. 20 metrów od naszej bramki.
18' - Strzał daleko od bramki, a uderzał Ziyech.
20' - Zły okres dla Legii. Nie potrafimy skonstruować akcji, wymienić nawet 3 podań.
21' - Swobodnie poczynają sobie gospodarze...
21' - Ojjj... SŁUPEK!
22' - Zza pola karnego uderzał Ziyech, ale szczęśliwie trafił jedynie w słupek.
23' - W odpowiedzi kiepska próba Legii, Kucharczyk nie był w stanie opanować futbolówki.
23' - Pachnie golem dla Ajaxu...
24' - Tym razem Younes poradził sobie na naszej prawej stronie, zagrał wzdłuż bramki, ale nikt nie przeciął piłki...
26' - I znowu długa piłka do Kucharczyka. I ponownie nieco za mocna. Onana dalekim wyjściem z bramki skasował atak Legii.
26' - Ponownie Legia, ale Odjidja zamiast na otwarte skrzydło do Hlouska zdecydował się szukać Guilherme w środku. Szkoda.
28' - Legioniści próbują się odgryzać. Hlousek tym razem doczekał się podania od Ofoe, ale w kluczowym momencie chyba się zawahał i nie zdecydował się na szarżę w kierunku bramki. Zwolnił, poczekał na kolegów i straciliśmy piłkę.
30' - Rożny dla Ajaxu, wycofanie piłki, zamieszanie, aut dla gospodarzy. Nie mamy w ogóle kontroli nad meczem.
32' - Legia cofnięta, ale mimo wszystko spokojna. Nie ma lęku, jest ciężka praca.
33' - Klassen strzela z ostrego kąta, ale tylko w boczną siatkę.
34' - W ataku legioniści, ale Kucharczyk nie wiedział co zrobić z futbolówką w polu karnym i w efekcie ją stracił.
35' - Świetne podanie od Kazaiszwiliego do Ofoe, ten walczy, walczy i wypracował rzut wolny w narożniku boiska.
36' - Dośrodkowanie Belga przejęte przez obrońców, ale Legia utrzymuje się przy piłce i serii podań mamy rzut rożny.
36' - Płaskie zagranie Guilherme w kierunku Kucharczyka... Piłka zbita trafia pod nogi Ofoe, ale ten kiksuje strzelając lewą nogą.
37' - Wydaje się, że legionistom udało się uspokoić mecz.
38' - Younes znów wjechał łatwo w nasze pole karne, zagrał na głowę Klassena, ale ten źle uderzył i piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką.
42' - To co? Oby do przerwy? Jeszcze 5 minut.
43' - Wreszcie Legia! Doskonałe rozegranie Guilherme, Ofoe, Kucharczyk, ten ostatni pognał skrzydłem, zagrał w pole karnego do Vadisa, któremu obrońca w ostatniej chwili zdjął futbolówkę z nogi...
45' - Ponownie Legia wychodzi z akcją, ale gracz Ajaxu zatrzymał atak ręką.
47' - Koniec pierwszej połowy

Do przerwy nadal 0-0. Ajax z przewagą, ale Legia ze spokojem broni i też miała swoje szanse
Gracze Ajaxu już gotowi do powrotu na boisko.
Gotowi jesteśmy i my na trybunie prasowej. Czekamy jeszcze na Legię.
Wygląda na to, że obie drużyny wznowią grę bez zmian w składach.
Tak jest, legioniści już na murawie.

46' - Początek drugiej połowy
47' - "Kuchy" dostał piłką w nos. Padł jak rażony piorunem, ale już wrócił do gry. Uff.
47' - Mógł zginąć...
49' - Doskonała interwencja kapitana Kopczyńskiego. Walczył do końca, odebrał piłkę i został sfaulowany. Piękna walka!
50' - GOL! Nick Viergever! (Ajax Amsterdam)
50' - No i stało się, na co się zanosiło. Gospodarze po pięknej akcji zdobyli gola, choć trzeba przyznać, że mieli sporo szczęścia.
51' - Wydaje się też, że Malarz nie najlepiej spisał się przy obronie pierwszego strzału.
51' - W efekcie Viergever zdążył z dobitką.
52' - Dezorganizacja w Legii po straconym golu. Ajax próbuje pójść za ciosem.
53' - Kolejny atak Ajaxu po stracie Brozia, Dąbrowski w ostatnim momencie na rzut rożny.
55' - Moulin wejdzie na boisko
55' -
56' - Dobra akcja Legii i mamy rzut rożny.
57' - Sprytny strzał Kazaiszwiliego, ale jednak za lekki i bramkarz bez problemów złapał futbolówkę.
57' - Zejdzie Jodłowiec.
58' - Zmiana Legia:

Tomasz Jodłowiec -
Thibault Moulin
58' -
59' - Rzut wolny dla Legii w strefie obronnej Ajaxu. Zagrywał będzie Ofoe.
60' - Niestety, Dąbrowski sfaulował Onanę i grę wznowili gospodarze.
61' - Legia śmielej, z rozmachem. Znów dobry atak.
61' - "Wojskowi" pressingiem i odzyskują piłkę na połowie gospodarzy.
63' -
67' - Rożny dla Ajaxu, zbicie piłki przed pole karne i Malarz tym razem pewnie chwyta strzał Traore.
68' - Niepokojąco niewiele dzieje się na boisku. Legia bez pomysłu na sforsowanie defensywy gospodarzy.
69' - Fatalne podanie Moulina kończy przyzwoitą akcję gości. To wydawało się być proste zagranie...
69' - 21 piłkarzy teraz na połowie Ajaxu
69' - Tylko Malarz na naszej połowie.
72' - Tymczasem groźnie w naszym polu karnym, po tym jak Ajax przyspieszył grę, ale Dolberg nie opanował futbolówki.
72' - Żół‚ta kartka: Davinson Sanchez (Ajax Amsterdam)
74' - Zmiana Legia:
Costa Marques Guilherme -
Tomas Necid
75' - Faul Molin w narożniku boiska.
76' - Necid świetnie w powietrzu i ruszamy z kontrą.
76' - Żół‚ta kartka: Bertrand Traore (Ajax Amsterdam)
76' - Nasz atak kończy faulem Traore i ogląda żółtą kartkę
77' - Doskonałe dośrodkowanie Ofoe do Dąbrowskiego, ale nasz obrońca uderza za lekko i Onana broni.
78' - I znowu akcja Legii zakończona celnym strzałem!
78' - Uderzył Vako, ale ponownie za lekko.
78' - Dośrodkowanie Kucharczyka zablokowane i mamy korner.
79' - W rewanżu kontratak Ajaxu i Traore myli się nieznacznie.
80' - Znowu Ajax, ale Legię ratuje Pazdan. Róg.
81' - Groźnie, rykoszet i znowu róg.
81' - Mamy szczęście... Piłka mija słupek...
82' - Zmiana Ajax Amsterdam:
Kasper Dolberg -
Abdelhak Nouri
82' - Zmiana Legia:
Michał Kopczyński -
Daniel Chima Chukwu
83' - No to może Chukwu nas uratuje?
83' - Kucharczyk! Blisko szczęścia!
83' - Mamy róg!
84' - Niestety, nic z tego.
86' - Kucharczyk w polu karnym próbował wymusić rzut karny. Dość nieporadnie.
87' - Żół‚ta kartka: Joel Veltman (Ajax Amsterdam)
91' - Żół‚ta kartka: Andre Onana (Ajax Amsterdam)
91' - Walczą nasi, ale potrzebujemy już cudu.
91' - 4 minuty doliczone.
95' - Co tu się dzieje?! Szaleństwo! Najpierw Legia nie wykorzystała szansy w polu karnym i po rogu poszła kontra 4 na 1. Malarz obronił i znów jazda w drugą stronę. Kilka szans i niestety, zmarnowane.
95' - Koniec meczu!





Niestety, przegraliśmy 0-1 i tym samym zakończyliśmy przygodę z europejskimi pucharami w sezonie 2016/17. Dziękujemy. Do widzenia.
Fotoreportaż z meczu

Relacja z trybun

Koniec europejskiej przygody

Przygoda w europucharach niestety dobiegła końca. W Amsterdamie zaprezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony, wypełniając sektor dla przyjezdnych w 2800 osób, a zainteresowanie i tak było zdecydowanie większe. Teraz pozostaje nam skupić się na meczach ligowych i wypełniać sektory gości w Lubinie, Poznaniu czy Gdańsku.

Losowanie rywala w 1/16 finału Ligi Europy miało miejsce w grudniu, więc każdy miał wystarczająco dużo czasu, by odpowiednio zaplanować sobie wyjazd. Wiele osób podróżowało furami i busami, ale spora grupa wybrała także połączenia lotnicze - zarówno te bezpośrednie, jak i kombinowane przez Eindhoven, Londyn, Brukselę i wiele, wiele innych. Na miejsce zbiórki - jak już wcześniej było wiadomo - wybraliśmy Hagę, więc zdecydowana większość osób przyjeżdżających do Amsterdamu wcześniej tam właśnie wybrała noclegi. Pogoda w Holandii nie była najlepsza i osoby podróżujące w dniu meczu (szczególnie samolotem) miały niemałe problemy z dotarciem do celu. Porywisty wiatr utrudniał lądowanie niektórych samolotów w Holandii.

Zbiórka w dniu meczu miała miejsce przy stadionie FC Den Haag. Po odbiorze biletów, a także okazjonalnych szalików, można było zasiąść na trybunie, na której na co dzień znajduje się młyn naszych przyjaciół. Fani z Hagi przygotowali specjalnie na tę okazję stoiska z kibicowskimi pamiątkami, działały także punkty cateringowe. Nie nastrajała jedynie pogoda - wiało tak mocno, że poprzewracane były toi-toie znajdujące się w pobliżu stadionu, a na samym stadionie FC Den Haag tego dnia nie dałoby się rozegrać jakiegokolwiek spotkania. W Amsterdamie jednak wcześniej zapoznano się z prognozami pogody i zasunięto dach.



Kiedy już wszyscy odebrali bilety, załadowaliśmy się do ponad 50 podstawionych autokarów i ruszyliśmy nimi w stronę Amsterdamu. Trzypasmowa autostrada była mocno zakorkowana, ale nasze pojazdy przemieszczały się pasem awaryjnym, dzięki czemu kilkadziesiąt kilometrów pokonaliśmy w przyzwoitym tempie. Na parkingu przyszło nam spędzić jeszcze trochę czasu, zanim policja przepuściła nas w 500-osobowych grupach w stronę stadionu. Tam czekał nas kolejny postój, a następnie kontrola biletów, osobista i w końcu wspinaczka schodami na siódme piętro, na którym znajduje się sektor dla przyjezdnych na Amsterdam ArenA. Odpowiedni zapas czasowy sprawił, że cała nasza blisko 3-tysięczna grupa zameldowała się na trybunach przed rozpoczęciem spotkania.

Jeśli chodzi o catering, to miejscowi nie przygotowali się najlepiej - były tylko małe pizze i hot-dogi. Na około godzinę przed meczem rozpoczęliśmy doping, który bardzo dobrze niósł się po całym stadionie. Trzeba jednak przyznać, że i gospodarze początkowo całkiem nieźle sobie radzili. Kilka minut przed 19:00 miejscowi rozpoczęli "show", tudzież koncert. Przygasły światła, a amsterdamczycy zaczęli podrygiwać i wywijać rozłożonymi przez klub chorągiewkami w rytm puszczanych melodii. Cały ten festyn trwał nieco za długo, ale w końcu doczekaliśmy się piłkarzy na murawie, których przywitaliśmy oczywiście głośnym "Mistrzem Polski jest Legia".



Zajęliśmy cały sektor gości, którego część przedzielony jest przez pleksi (z wyjętym jednym elementem ogrodzenia). To właśnie sprawiało problemy przy synchronizacji dopingu - mniejsza część naszego sektora często śpiewała za szybko, w stosunku do tego co zarzucał "Staruch". W trakcie spotkania mieliśmy momenty naprawdę konkretnego dopingu. Miejscowi, z naszej perspektywy, tylko raz na dłuższy czas wrzucali wyższy bieg. Na boisku, jak można się było spodziewać, przeważali gospodarze, ale wierzyliśmy w korzystny rezultat. "Jazda z k..., hej Legio jazda z k..." - niosło się z naszego sektora. Nie mogło również zabraknąć "pozdrowień" dla gospodarzy w postaci okrzyków "Kanker Ajax allez allez", "Lalalalala Fuck Amsterdam", czy "J...ć Ajax i Cracovię, hej, hej", odnoszącej się do ich zgody. W młynie Ajaxu zawisło niewielkie płótno "Pasów" ("Cracovia Warriors").

Nieco bardziej ożywiliśmy się pod koniec pierwszej połowy, kiedy do ataku ruszyli zawodnicy Legii. Po przerwie ruszyliśmy z mocnym dopingiem, ale nie da się ukryć, że stracony gol sprawił, że momentami schodziło z nas powietrze. W młynie miejscowych po zdobytej bramce wybuchła jedna konkretna petarda. Mobilizacja ze strony naszego gniazdowego podziałała i po kilku minutach w myśl hasła "Cała Legia bez koszulek" prowadziliśmy najgłośniejszy w trakcie meczu doping, śpiewając przez dobrych 10 minut "Nie poddawaj się, ukochana ma...". I faktycznie, piłkarze nie zamierzali poddawać się, walcząc zaciekle o strzelenie bramki, która zapewniłaby nam awans do kolejnej rundy LE. Nie brakowało nerwów, ale niestety gola zdobyć się nie udało i nasza przygoda z europejskimi pucharami dobiegła końca.

Po zakończonym spotkaniu podziękowaliśmy piłkarzom okrzykiem "Hej Legio, dzięki za walkę", po czym jeszcze chwilę pośpiewaliśmy. Dalszy doping był mocno utrudniony, bowiem Ajax świętował awans do 1/8 finału Ligi Europy przy muzyce puszczanej z głośników, a cały ich młyn podskakiwał rytmicznie. Nas tymczasem czekało godzinne oczekiwanie na otwarcie bram, po czym byliśmy eskortowani przez policję na parking, skąd autokarami pojechaliśmy do Hagi. Część osób od razu ruszyła w drogę powrotną do Warszawy, ponad 600 osób zostało w Hadze na piątkowy mecz przyjaciół z zespołem Twente Enschede. Przygoda z europejskimi pucharami dobiegła końca, czas więc skoncentrować się na lidze. Przed nami mecz z Termaliką w najbliższą niedzielę przy Ł3, a następnie wyjazd do Lubina.

Frekwencja: 52 285
Kibiców gości: 2800
Flagi gości: 14

Autor: Bodziach

Statystyki
Ajax Amsterdam
  • 15 (6+9)
  • 4 (0+4)
  • 2 (1+1)
  • 7 (3+4)
  • 17 (6+11)
  • 6 (1+5)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 4 (0+4)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 7 (1+6)
  • 5 (0+5)
  • 3 (2+1)
  • 5 (1+4)
  • 13 (6+7)
  • 5 (0+5)
  • 5 (2+3)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (52)

M@c, 23.02.2017 20:55 - *.dynamic.chello.pl

Tak się kończy wyprzedawanie najlepszych zawodników w zimowym okienku transferowym. Tylko kasa się liczy. Dziękujemy panie prezesie...

pawel, 23.02.2017 20:57 - *.dynamic.mm.pl

Mówcie co chcecie. Necid to je...a pokraka która nigdy nie powinna założyć koszulki L. Druzyna dzieki za walke i przygodę z pucharami.

Krzeszczu, 23.02.2017 20:58 - *.cust.bredband2.com

A teraz to niech wlodarze przestana grac w picipolo i wyjasnia sytuacje, to bedziemy mogli spokojnie budowac druzyne.
Troche odnowic i odmlodzic.
Do tego jest potrzebna stabilizacja w klubie i atmosfera.

Bo jak nie to Dzidzia, Moulin i inni uciekna jaknajszybciej, a my zamiast dalej sie cwiczyc w europie bedziemy (niestety) walczyli jak rowny z rownym ale z podbeskidziami, termalicami czy innymi Kobylkami.

Suma sumarum, jestem z naszej druzyny dumny. Odpadlismy, ale odpadlismy po walce (1 gol stracony przez 180+ minut!) z powazna firma. Bo Ajax jest powazna firma.
Teraz pelna para w lidze i walczymy o mistrza!

LOL, 23.02.2017 21:01 - *.185.ajc.com.pl

Panie Malarz może czas na emeryturę. Dziś prezent a z Ruchem 3 klopsy. Nie zrozumiem polityki transferowej Legii. Sprzedaje się 2 napastników potrafiących grać kombinacyjnie ,a kupuje pająka i jeszcze jednego który nie gra. O co chodzi.

L, 23.02.2017 21:01 - *.91.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Pazdan to prawdziwy lider. Gdy pod koniec meczu trzeba było wziąć odpowiedzialność na siebie, to wziął i nie tylko świetnie bronił, ale także inicjował akcje. Dobry mecz zagrał także Dzidzia. Natomiast nie mamy czegoś takiego jak napastnicy. Takie zjawisko w naszej Legii w tym meczu było niedostrzegalne. Szkoda, bo Ajax pomimo wyszkolenia technicznego i kultury gry tak naprawdę był do wyeliminowania. Szkoda... Czas na powrót do szarej, ligowej siermiężnej rzeczywistości i walkę z tuzami z Niecieczy czy Łęcznej.

Wolfik, 23.02.2017 21:02 - *.dynamic.mm.pl

Skończyło się, jak zawsze. Po kolejnych roszadach w składzie i braku sprawdzonego napastnika(ów) mecz trudno wygrać. Ajax nie pokazał w zasadzie niczego rewelacyjnego, śmiem twierdzić że następna runda będzie ich ostatnią. Ale na nas starczyło, to boli i wkurza.

Ale skoro dewizą właścicieli jest hasło "wszystko jest na sprzedaż w każdej chwili", to czego się spodziewać.

Zostało się emocjonować meczami z Niecieczą czy inną Wisłą. Do dupy to wszystko....

(L), 23.02.2017 21:04 - *.adsl.inetia.pl

DZIĘKI za WALKĘ !!!!!!!! Teraz mistrzostwo

Chomiczowka, 23.02.2017 21:10 - *.199

Szkoda..........Od niedzieli już tylko nędza po polsku........

toudi, 23.02.2017 21:15 - *.90.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

dzięki Leśny za wyprzedaż. bramek nie ma kto strzelać. drużyna, dzięki za walkę.

W(L), 23.02.2017 21:15 - *.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kto,ma te bramki zdobywać ?

JORDAN, 23.02.2017 21:16 - *.dynamic.chello.pl

Czyli zaskoczenia nie było. 1/16 pozostaje magiczną barierą. Brawa dla Magiery bo pomimo szrotu jaki serwuje mu pion odpowiedzialny za transfery zrobił w dwumeczu wynik oscylujący koło awansu. Jest świetny! Pieniądze nie grają to oklepany slogan. Jak długo szczytem możliwości będą "gwiazdy" przychodzące za darmo lub kilkaset tys.euro to będziemy tkwić w miejscu. Ajax bez rewelacji ale wystarczyło. Dwumeczyk bez historii. Uwaga na horyzoncie Termalica...

Całaprawda, 23.02.2017 21:24 - *.dynamic.chello.pl

Strasznie słabe to było. Oglądałem bez emocji. Brak strzelania bramek nie jest przypadkiem bo kto ma je strzelać?

Hoh, 23.02.2017 21:32 - *.dynamic.chello.pl

Tylko marudzić potraficie.
I te pretensje do prezesa. To dzięki niemu Legia tak daleko zaszła.
Kibice sukcesu.

marian, 23.02.2017 21:35 - *.120

Dzięki za walkę. W końcówce różnie mogło być, a Ajax nic wielkiego nie pokazał. Szkoda tylko sił w kontekście niedzieli, bo w lidze nie ma już miejsca na wtopy.

Krzeszczu, 23.02.2017 21:36 - *.cust.bredband2.com

@ calaprawda: jesli ty ogladasz bez emocji bo druzyna nie strzela bramek to po co marnujesz czas. Wlacz sobie teletext i bedziesz mial z glowy.
Ja obejrzalem dzisiaj dobry mecz.
A moja druzyna walczyla. Bronila sie dzielnie a i sama tez atakowala. Z ambicjami.
A ze byla dzis slabsza? No i co z tego, trzeba pochwalic przeciwnika ktory byl po prostu lepszy. A i tak potrzebowal (mimo ziliardow ojro i ogromnej rutyny na arenie europejskiej) 180+ minut zeby z nami wygrac 1-0.

Wiec na przyszlosc, walnij sobie teletexta. I nie smuc.

Wąski, 23.02.2017 21:40 - *.dynamic.chello.pl

W siedmiu ostatnich meczach strzelamy... 4 bramki. Sila naszej ofensywy jest porazajaca.

@ Chomiczowka, 23.02.2017 21:53 - *.play-internet.pl

Masz rację, szkoda że zostanie nam już tylko ta nasza ligowa szarzyzna...

Ewelina, 23.02.2017 21:53 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Mecz pokazał prawdę o naszych ofensywnych zakupach. Bardzo ważny mecz i obaj nowi napastnicy siedzą na ławce rezerwowych a w ataku gra Michał Kucharczyk. Prawda jest brutalna u nas nie ma kto strzelać.

do LOL, 23.02.2017 21:59 - *.centertel.pl

Co do Malarza 100% popieram.Polityka transferowa? wyciagnij wnioski.

sisiukris, 23.02.2017 22:16 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Bramka zawalona przez Malarza-ten nieudany strzał nawet w bramkę nie leciał ......

e(L)o, 23.02.2017 22:35 - *.sieradz.vectranet.pl

D N O !!!

Piotr, 23.02.2017 22:47 - *.ipv4.supernova.orange.pl

Lesnodorski mm o tobie jak najgorsze zdanie.
Czego mozna sie spodziewać po srzedaży dwóch najlepszych napadziorów ? A w zamian kupno amatorów Necida i Chimy ?
Radovicia nie było, Odidja bez formy.... Jedzy nie było.... czego oczekiwaliscie ?

Latara, 23.02.2017 22:59 - *.dynamic-ww-03.vectranet.pl

http://www.transfermarkt.com/tomas-necid/leistungsdaten/spieler/39665/plus/1?saison=2015

Polecam statystyki bramkarskie tego czlowieka. Od roku nie strzelil bramki. U nas ma zastapic bramko strzelnego napastnika...

jasz, 24.02.2017 00:02 - *.adsl.inetia.pl

barany tylko narzekacie i beczycie beee,beee- ćwoki,Ajax sprzedał w tym sezonie za 80 mil euro a kupił z 35 baniek ,co wy głąby porównujecie. Dzięki Leśny dzięki LEGIA za zajebistą przygodę.

gazza, 24.02.2017 06:42 - *.adsl.inetia.pl

Chukwu na miarę LM albo LE ...hahahaha
Panie Leśnodorski - odejdz pan z klubu !
Sprzedali napastników - kupili wyrobników !

antek, 24.02.2017 06:54 - *.static.chello.pl

kogo wam przypomina te drewno Necid mi Grzelaka

(L)odz, 24.02.2017 07:02 - *.toya.net.pl

Nie robi sie takiej rewolucji w ataku przed rundą wiosenną ,jak widać po meczu z Ajaxem problem wykreowania sytuacji do zdobycia bramki jest wielki ,co za tytm idzie nie ma szans na gole.Obawiam sie że będzie bardzo trudno obronic Mistrza z taką skutecznością ,to jest dramat.Samą destrukcji w obronie nie da się wygrać ligi.Znamienne że w ciagu dwóch lat w czterech meczach z Ajaxem nie umiemy zdobyć bramki.

ja, 24.02.2017 07:18 - *.189

Necid prawie jak piłkarz. To niby ma być zbawienie ataku Legii? Porównywanie go z grą nawet Prijovicia to jakby porównywać Kucharczyka z Suarezem, obraza dla tego drugiego. A wracając do Kucharczyka to ile jeszcze będę go musiał oglądać? No ile k... można. Wczoraj ruszał się jak mucha w smole. Nie wiem może taka była taktyka ale Legia broniła się całą drużyna na własnej połowie. Panu Magierze zabrakło jaj, zamiast wyjść na Ajax momentami mocnym pressingiem, to zawodnicy biegali jak na treningu na własnej połowie. W niedzielę porażka z Niecieczą, bo przecież chłopcy zagrali mecz życia z Ajaxem i są mocno zmęczeni. Naprawdę wygląda to słabo. Trener który nie ma jaj, napastnicy którzy poruszają się jak klauny i w sumie strzelą do końca rozgrywek razem może z 7-8 bramek. Smutne to wszystko bo Ajax nie zagrał niczego wielkiego i był spokojnie do ogrania przez Legię ale tą z końcówki jesieni. Dzisiaj bardzo kiepsko to wygląda i nie obronimy mistrzostwa niestety...

bzyk(L), 24.02.2017 07:41 - *.static.ip.netia.com.pl

Chciałem coś powiedzieć ale przedmówcy mnie wyręczyli.

robi, 24.02.2017 08:21 - *.internetdsl.tpnet.pl

Piszecie i żalicie się (polityka transferowa) p Leśny i p Miodek nie są altruistami KASA MUSI się zgadzać, mi taka polityka się nie podoba i od dobrych kilku lat nie CHODZĘ w/w panów DORABIAĆ. Tyle w temacie

hasztag, 24.02.2017 08:29 - *.centertel.pl

Brak napastników.

grev, 24.02.2017 08:32 - *.static.ip.netia.com.pl

Jak mnie w.urwia ten wieczny minimalizm!!! Dopiero jak smród koło dupy to zaczynają grać. Przecież ten Ajax był spokojnie do popchnięcia. To pierwszy mecz Magiery, w którym nie podobało mi się nastawienie i ustawienie drużyny od 1 minuty. To prawda że nasi nominalni napastnicy jeszcze są niezgrani z drużyną ale i tak są lepsi niż ta nasza gwiazda z 18 na plecach. Zagraliśmy większość meczu bez napastnika bo się podobało 0:0. Niestety Malarz wypluł prościutko do przeciwnika i klops. Taktyka "minimum ryzyka" się wysypała. No i w końcówce Holendrzy byli już prawie obsrani. To ja się pytam. Nie można tak od początku? Zamiast najpierw spróbować nie stracić gola a później ewentualnie odrobić to najpierw spróbować strzelić a potem tego bronić. Za to mam pretensje do Magiery i piłkarzy. Umiejętności w większości mają niezłe, tylko to trzeba sprzedawać przez 90 minut.

ii, 24.02.2017 08:36 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

powiedział bym idźcie na Polonie ci co tak płaczecie,ale tak naprawdę tam kibiców sukcesu w ogóle nie ma więc idźcie do diabła...

t, 24.02.2017 08:57 - *.mac.edu.pl

jest jeden plus tej porażki - skupią się na lidze...

Bartek, 24.02.2017 09:21 - *.1

Chodzą słuchy że brak transferów to celowe działanie prezesa. Bo wie ze przegra licytację z DM, a wówczas za brak mistrzostwa obecny prezes będzie mógł obwiniać nowego starego właściciela. O Lesnym znów będzie głośno, przypisze sobie wszystkie sukcesy a za porażki czyli odpadnięcie z Ajaxem i brak mistrzostwa będzie obwiniać Miodka i pokaże jako to DM jest zły.

Rychu, 24.02.2017 09:29 - *.pse.pl

Niezły mecz, ale zabrakło argumentów z przodu. Teraz po mistrzostwo.

sebek, 24.02.2017 09:31 - *.dynamic-ww-11.vectranet.pl

Tak to się kończy jak sprzedaje się najlepszych napastników a w ich miejsce kupuje się paralityków typu Necid czy Chukwu.Z Kucharczyka też jest marny napastnik.A Malarz zaczyna puszczać coraz gorsze babole.Ale cóż?Pan Prezes Leśnodorski widzi tylko i wyłącznie kasę.Możemy tylko mu za to podziękować.Bez napastnika będzie nawet bardzo ciężko obronić Mistrzostwo.

łysy, 24.02.2017 09:34 - *.adsl.inetia.pl

Trzeba przyznać, że technicznie to przepaść. Mieliśmy swoje sytuacje ale to ajax miał ich więcej (w tym nieuznana bramka, słupek ) Widoczny brak Rado. Byłem wkur....y na Malarza, ale dużo też obronił. Gdyby Dzidzia doszedł do podania Michała ( zajebistego ) ? Taka jest piłka ! To jednak już przeszłość i trzeba patrzeć do przodu. Do boju Legunio !

DORO, 24.02.2017 11:02 - *.static.ip.netia.com.pl

Poczekaj na Mioduskiego.... To dopiero będzie :)))

alex uk, 24.02.2017 11:22 - *.in-addr.btopenworld.com

polityka transferowa Legii jak jest dobrze to trzeba spierdolic

Proszę o odpowiedź, 24.02.2017 11:27 - *.ostnet.pl

Dlaczego pan J.M ściąga wczoraj Guiherme i Kopczynskiego i nikogo za nich nie puszcza nie wiem nie rozumiem.

Bodzio, 24.02.2017 13:32 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

NO NIE WYTRZYMAM, Nico i Prjio nie chcieli już grać w Legii. Ile to trzeba powtarzać, żeby gimbaza zrozumiała?
Mnie niepokoi, że Legia nie jest w stanie wyciągnąć najlepszych grajków z naszej ligi którzy są aktualnie w wysokiej formie, typu Kownacki, Stępiński.
Ściąganie w zimowym oknie zawodników którzy potrzebują czasu na odbudowanie formy to chyba nie najlepszy pomysł? Ale co w zamian? Młodzi typu Niezgoda?

r do krzeszczu , 24.02.2017 13:35 - *.adsl.inetia.pl

krzeszczu masz racje stracilismy jednego gola tylko w dwumeczu a inni np az alkmar >? hm 10 goli ... zawsze mowiłem ze takiego napadziora jak niko juz dlugo nam sie nie trafi bo prijo mi nie szkoda a olał nasz klub.. kopczynski to jakas pomyłka ...

@proszę o odpowiedź, 24.02.2017 13:50 - *.40

Nie widziałeś? Gui nie miał już siły biegać, a za Kopczyńskiego wszedł Czima żeby wzmocnić atak. Magiera postawił wszystko na jedną kartę. Stąd też sytuacja 5 na 1 pod koniec spotkania.

proszę o odpowiedź, 24.02.2017 14:24 - *.ostnet.pl

Guiherme i Kopczyński nawet jeśli nie mieli siły biegać to i tak byli lepsi od swoich zamienników (cień samego siebie) czyli grali w 9 i dwa cienie

adamello, 24.02.2017 14:45 - *.static.ip.netia.com.pl

Uwielbiam ekspertów forumowych, nikt się w legii nie zna na tym co robi a wystarczyło poczytać komentarze przed meczem, takie to typowo polskie... Wczoraj emocje były naprawdę na wysokim poziomie i za to Legio dziękuję! Teraz liga i MP!!! PS. Drużynę wspiera się zawsze a nie tylko jak wygrywa ;)

żewałki won!, 24.02.2017 17:01 - *.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Czukwu i Necid ile oni zarabiają? Reszta prócz Pazdana, Odzidzi, Gui, Malarza (ile wybronił) lekko mówiąc kicha. Brak umiejetności, woli walki. Ja nie mogę, taka kasa im wpływa a im się nie che. Nie mogętego zrozumieć. Żewłaki won, hamulcowe polonisty!

Tomi, 24.02.2017 17:27 - *.66

Jeżeli mysleliście że podbijemy europe to się mylicie. przy tych właścicielach następne 20 lat będzie bez zmian .Gadanie o wielkiej Legii i wielkich transferach BZDURA!!! Prezesa który robi prywatnie kase na Legii aż byście się zdziwili jakie dochody przynosi mu Legia. On nie był zadnym przedsiębiorcą który kupił klub i wpompuje pieniądze przyszedł tu żeby zarobić grubą kase. Ile ma samochodów ile mln na koncie? bardzo dużo a skąd? a z klubu z transferów co kogoś sprzedadzą to wpada mu ze 300 tys zł mogę się założyć. Wielki klub można zrobić jedynie gdy przejmie jakaś firma i będzie pompować co rok grube mln . a gdzie siępodzieją pieniądze z LM i ze sprzedaży zawodników ?? u Leśnego na koncie.. Sprzedajemy co roku za kilka mln euro zawodników np. 6 a kupujemy za 1 mln euro gdzie reszta tej kasy nie wierzę że nie stać nas na to żeby wydać np 4 mln na wzmocnienia.

maf20, 24.02.2017 19:13 - *.legionowodom.pl

Tomek Niecik i Chupa Chups w tym momencie wyglądają źle i nie widzę drzemiącego w nich , ponoć, potencjału. Nie kojarzę sytuacji w której "Niecik" zdążył do piłki przed przeciwnikiem, a włączam w to również spotkania ligowe. ChupaChups wszedł na krótko, ale nie zaprezentował nawet połowy dobrego zagrania o akcji nie wspominając. Okazuje się, o zgrozo, że naszym najlepszym napastnikiem jest Michał "Sękaty" Kucharczyk i na szczęście udało się go zatrzymać! Wniosek: Rado MUSI grać z przodu, a "Tomek Niecik" niech postrzela w rezerwach

Kokos, 24.02.2017 20:48 - *.dynamic.chello.pl

Ludzie przestańcie wieszać psy na nowych! Przypominam, że Vadis też miał kiepski start i jakim szambem go obrzucono. Ogarnijcie się i dajcie im czas.

hassan83, 26.02.2017 18:59 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Tragedia.chłopaki walczą podwyżkę bo za mało zarabiają

igloopol, 27.02.2017 20:49 - *.mt.pl

najsłabszy niestety Jędza ( szkoda bo z Dębicy) ale to nie jego optymalna forma i pozycja na boisku.A najlepsi to o dziwo Broź i Hlousek. Im się przynajmniej chciało zapier...Gui porażka już od dłuższego czasu. coś mi się wydaje, że niedługo go sprzedadzą i dlatego się nie wychyla

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.