Liga Mistrzów
2. runda eliminacyjna

15829
Warszawa
19.07.2017
20:45
Legia Warszawa
IFK Mariehamn
Legia Warszawa
6-0
IFK Mariehamn
6' Guilherme
38' Kojola (s)
40' Kucharczyk
54' Kucharczyk (k)
80' Szymański
81' Michalak
(3-0)
33 Radosław Cierzniak
55 Artur Jędrzejczyk
5 Maciej Dąbrowski
2 Michał Pazdan 57'
14 Adam Hlousek
53 Sebastian Szymański
19 Rafał Makowski
31 Krzysztof Mączyński
6 Guilherme 46'
13 Łukasz Moneta
18 Michał Kucharczyk 65'
29 Jakub Szumski
28 Łukasz Broź
15 Michał Kopczyński 57'
75 Thibault Moulin
17 Konrad Michalak 46'
21 Dominik Nagy
22 Kasper Hamalainen 65'
Marc Nordqvist 30
Bobbie Friberg da Cruz 55
67' Kristian Kojola 3
Jani Lyyski 8
Aapo Maenpaa 16
Brian Span 9
Amos Ekhalie 15
Gabriel Petrovic 14
75' Robbin Sellin 11
Robin Sid 17
86' Aleksei Kangaskolkka 33
Andreas Vaikla 1
Craig Wight 92
86' Rezgar Amani 5
75' Joel Mattsson 26
Joel Karlstrom 18
Tommy Wirtanen 7
67' Albin Granlund 2
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Peter Lundberg
Sędziowie
Główny: Tiago Martins (Portugalia)
Asystent: Luis Campos (Portugalia)
Asystent: Rui Teixeira (Portugalia)
Techniczny: Bruno Paixão (Portugalia)
Relacja

Deklasacja

Legia Warszawa rozgromiła na własnym stadionie IFK Mariehamn aż 6-0. Do przerwy mistrzowie Polski prowadzili po bramkach Michał Kucharczyka, samobójczym trafieniu Kojoli oraz golu Guilherme. Po zmianie stron dzieła zniszczenia dopełnił Kucharczyk oraz młodzi - Sebastian Szymański i Konrad Michalak. W kolejnej rundzie eliminacyjnej Legia zmierzy się z FK Astaną.

Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie zawodnicy z Mariehamn. Brian Span główkował po dośrodkowaniu ze skrzydła i piłka nieznacznie przeleciała ponad poprzeczką. Chwilę potem legioniści wyszli już na prowadzenie. Guilherme poprowadził piłkę środkiem pola, huknął sprzed pola karnego w samo okienko, nie dając żadnych szans Marcowi Nordqvistowi. Dopiero w 24. minucie obejrzeliśmy kolejną dobrą akcję w wykonaniu graczy Jacka Magiery. Łukasz Moneta starał się zaskoczyć bramkarza rywali, lecz kopnął piłkę zdecydowanie zbyt słabo. Dwa kwadranse po pierwszym gwizdku szczęścia spróbował z kolei Krzysztof Mączyński. Jemu zabrakło z kolei precyzji. Niebawem mistrzowie Polski podwyższyli prowadzenie. Sebastian Szymański płasko dośrodkował z prawej strony i niefortunną interwencją piłkę do własnej siatki skierował Kristian Kojola. Chwilę potem obejrzeliśmy kolejne trafienie. Krzysztof Mączyński do wybiegającego Michała Kucharczyka, a ten w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Nordqvista.

Cztery minuty po przerwie kolejną dobrą interwencją popisał się Radosław Cierzniak. Za moment swojego gola powinien strzelić Łukasz Moneta, lecz z kilku metrów trafił wprost w bramkarza mistrza Finlandii. Można powiedzieć, że co się odwlecze, to nie uciecze, bo wkrótce sfaulowany w polu karnym został Łukasz Moneta i sędzia słusznie wskazał na jedenasty metr. Do wykonania rzutu karnego podszedł Michał Kucharczyk i pewnie po raz drugi pokonał Marca Nordqvista. Potem tempo meczu nieco spadło, ale nic dziwnego, ponieważ sprawy awansu zostały już rozstrzygnięte. W 71. minucie znów bliski szczęścia był Łukasz Moneta. Pomocnik nie trafił jednak z bliska do pustej bramki, chociaż trzeba powiedzieć, że naciskał go rozpaczliwie interweniujący obrońca. Za moment z dystansu przymierzył Sebastian Szymański, ale minimalnie obok słupka. Ten sam piłkarz w 79. minucie mógł zdobyć pięknego gola. Młody pomocnik przerzucił piłkę nad jednym z defensorów i będąc w czystej pozycji kopnął piłkę ponad celem. Chwilę później dopiął jednak swego. Szymański wykorzystał dośrodkowanie od Kaspera Hamalainena i głową wpakował piłkę do pustej bramki. Finowie nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się z kolejnego ciosu i znów musieli zaczynać grę od środka. Tym razem błąd popełnił środkowy obrońca, który stracił piłkę na rzecz Konrada Michalaka. Ten w sytuacji sam na sam zachował zimną krew i zmusił do kapitulacji bramkarza Mariehamn.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

19:30 - Witamy ze stadionu przy Łazienkowskiej 3! Za niecałe dwie godziny początek rewanżowego spotkania Legii z IFK Mariehamn.
19:33 - Legia dziś mocno zmienionym składzie w porównaniu dotychczasowymi meczami w tym sezonie.
19:34 - W ataku zagra Michał Kucharczyk, a wspierał go będzie Sebastian Szymański.
19:34 - Szansę na skrzydle od pierwszej minuty dostanie Łukasz Moneta. Na pozycji defensywnego pomocnika zagra dawno nie widziany Rafał Makowski.
20:23 - Trwa rozgrzewka obu drużyn. Legioniści wystąpią dziś w białych strojach
Rafał Makowski po raz ostatni w pierwszym składzie Legii wybiegł ponad rok temu w meczu o Superpuchar Polski.
20:36 - Piłkarze zakończyli rozgrzewkę, fani z Żylety zaśpiewali już "Legia Warszawa".
Na trybunach na razie baaardzo dużo prześwitów
Sen o Warszawie!
20:14 - Drużyny wychodzą na boisko a fani śpiewają tradycyjnie "Mistrzem Polski jest Legia!"
Pamiątkowe zdjęcie legionistów, zmiana stron i zaraz zaczynamy!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Zaczęła Legia
3' - Spokojny początek w wykonaniu legionistów, którzy cały czas utrzymują się przy piłce i zamknęli rywala na jego połowie
4' - Moneta próbował prostopadle wypuścić skrzydłem Hlouska, ale za mocno kopnął piłkę i od bramki rozpocznie bramkarz IFK
5' - Niespodziewanie groźna akcja gości. Dośrodkowanie Maenpay i strzał głową Spana - tuż nad poprzeczką!
6' - Guilherme rozpędza się środkiem, podał na skrzydło do Szymańskiego, który zbiegł do środka i ładnie technicznie uderzył... jednak tylko obok słupka!
6' - Dąbrowski pogubił się przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy.
7' - GOL! Costa Marques Guilherme! (Legia)
8' - GOOOOOOOOOOOOOOLLLLLL!! Cóż za genialne uderzenie Guilherme zza pola karnego. Piłka wpadła w samo okienko!!
9' - Dośrodkowanie Monety przeleciało w poprzek pola karnego, ale legioniści utrzymali się przy piłce.
10' - Szymański nie opanował piłki w środku pola
10' - Faul Szymańskiego
11' - Aut dla gości na wysokości pola karnego... ogromne zamieszanie blisko bramki Legii.. na szczęście udało się oddalić niebezpieczestwo
12' - Legia w obronie wygląda zupełnie nieporadnie. Błąd goni błąd
13' - Piękny odbiór Monety na prawej stronie, ale nic z tej akcji nie wyszło
17' - Legia cofnęła się nieco na własną połowię, tak jakby chciała dać rywalem miejsce do gry i odkrycia tyłów
18' - IFK w ataku, ale Hlousek łatwo zakończył tę akcję, wybijając piłkę na aut
19' - Gdy tylko rywale są przy piłce na Żylecie fani zaczynają głośno gwizdać
20' - Mocne i dokładne dośrodkowanie Hlouska w pole karne, ale do piłki skoczył niski Guilherme i zdołał ją posłać tylko wysoko nad poprzeczką
21' - Dobra wymiana z pierwszej piłki Monety z Guilerme. Moneta pobiegł skrzydłem, został jednak wyprzedzony przez rywala.
23' - Jędrzejczyk próbował głową zagrać do Cierzniaka, ale piłka wyszła na rzut rożny.
24' - Kucharczyk nie trafił w piłkę przy próbie wybicia po dośrodkowaniu w pole karne Legii - bez konsekwencji, bo fubolówka poleciała na drugą stronę za pole karne
25' - Nieudany strzał z Monety z 20 metrów - za lekko i prosto w ręce bramkarza
26' - Aut dla IFK na wysokości pola karnego... zupełnie nieudane wykonanie i od bramki zacznie Cierzniak
27' - Moneta przyjął piłkę w narożniku pola karnego, zrobił zwód i uderzył, ale piłka po nodze obrońcy wyszła za linię końcową.
28' - Szymański dośrodkowuje... obrońca zdjął piłkę z nogi Kucharczyka
30' - "Mistrzem Polski jest ukochana ma, mistrzem Polski jest Legia Warszawaaa"
30' - Faul Pazdana na połowie Legii. Sędzia słownie upomina stopera
31' - Faulowany Guilherme
33' - Szymański na 16 metrze wycofał do Mączyńskiego, a ten zdecydował się na strzał - niestety wysoko nad poprzeczką
37' - Szymański ładnie podał do Jędzy, a ten płasko odegrał na 11 metr na czyste pole, ale Guilherme wbiegł za głęboko i nikt nie wykończył tego dobrego podania
39' - GOL samobójczy! Kristian Kojola! (IFK Mariehamn)
39' - GOOOOOOLLL! Guilherme, do Szymańskiego w polu karnym. Ten podał do środka... gdzie piłkę do własnej bramki wbił zawodnik IFK.
41' - GOL! Michał Kucharczyk! (Legia)
41' - GOOOOOLL!! Długa piłka do Kucharczyka, który wykorzystał swoją szybkość wpadł w pole karne i posłał piłkę tuż przy słupku!
43' - Szymański w okolicach pola karnego przerzucił piłkę na lewą stronę do Monety, ale ten nie zdołał jej opanować
45' - Moneta minął rywala skrzydłem... podał do środka do Guilherme, ale Brazylijczyk poślizgnął się i przez to nie oddał strzału na bramkę gości
47' - Korner dla IFK.. piłka wybita i koniec
47' - Koniec pierwszej połowy

W pierwszej części spotkania drużyna Jacka Magiery powtórzyła wyczyn z Wysp Alandzkich, gdzie również prowadziła 3-0. Losy awansu są już rozstrzygnięte, ale liczymy na kolejne bramki w drugiej połowie!
W Legii jedna zmiana w przerwie. Michalak za Guilherme

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Legia:

Costa Marques Guilherme -
Konrad Michalak
48' - Na spalonym napastnik IFK
50' - Cierzniak broni strzał zza pola karnego
51' - Dobrze skrzydłem Michalak wycofał do Makowskiego, ale ten uderzył za słabo
51' - Chwilę później znów na skrzydle szalał Michalak, dograł idealnie do Monety, a ten z kilku metrów trafił prosto w bramkarza!
53' - Słaby strzał Kangaskolkki obok bramki Cierzniaka
54' - Karny dla Legii! Faulowany Moneta
55' - Chwilę wcześniej znów dobrze na prawej stronie dryblował Michalak
55' - Kucharczyk na jedenstym metrze..
55' - GOL! Michał Kucharczyk z karnego! (Legia)
56' - Lekko po ziemi... obok bramkarza 4-0!
58' - Kolejne dobre prostopadłe podanie Mączyńskiego do Szymańskiego
58' - Zmiana Legia:
Michał Pazdan -
Michał Kopczyński
59' - Cierzniak spokojnie wyłapał dośrodkowanie w pole karne Legii
59' - Kucharczyk na skrzydle podaje na 3 metr, ale bramkarz uprzedził Hlouska
62' - Cała drużyna gości na własnej połowie. Legia rozgrywa piłkę w obronie
62' - Za mocne dośrodkowanie Hlouska do Kucharczyka
63' - Do wejścia szykuje się Kasper Hamalainen
64' - Rzut rożny dla Legii
65' - Dośrodkowanie Mączyńskiego i niecelny strzał z główki Dąbrowskiego
65' - Zmiana Legia:
Michał Kucharczyk -
Kasper Hamalainen
66' - "Kuchy king!" - śpiewa Żyleta na cześć schodzącego Michała Kucharczyka
67' - Zmiana IFK Mariehamn:
Kristian Kojola -
Albin Granlund
68' - Kopczyński na skrzydło do Michalaka, ten do Jędrzejczyka i dośrodkowanie zablokowane przez rywali
68' - Kontra IFK, ale strzał z 18 metrów mocno niecelny. Od bramki Cierzniak
70' - Na spalonym Michalak
71' - Ajjjjjj.. szybka czwórkowa akcja Legii. Piłkarze podawali sobie zamiast strzelać i ostatecznie Moneta z 11 metrów minimalnie przestrzelił obok słupka
72' - Michalak wywalczył aut na wysokości pola karnego IFK
73' - Faul na Hamalainenie
73' - Uderzenie Szymańskiego zza pola karnego - o milimetry minęło słupek!
75' - Zmiana IFK Mariehamn:
Robbin Sellin -
Joel Mattsson
77' - Wysokie prowadzenie pozwala legionistom na testowanie różnych wariantów ofensywnych
77' - Szymański do Hamalainena, ten podaje na 11 metr do Szymańskiego, który przełożył sobie piłkę i... strzelił nad poprzeczką!
80' - Legia w ataku pozycyjnym rozgrywa piłkę po obwodzie boiska. I Mąka nagle do Hamy...
81' - GOL! Sebastian Szymański! (Legia)
81' - i Hamalainen dograł na głowę Szymańskiego, który z metra wpakował ją do siatki!
82' - GOL! Konrad Michalak! (Legia)
82' - GOOOOOOOOOLLLLLLL!! Konrad Michalak w sytuacji sam na sam!
84' - Cierzniak broni w groźnej sytuacji! Rożny dla IFK
85' - I jeszcze jeden korner po zablokowaniu Hlouska
86' - Niecelny strzał Jędrzejczyka
86' - Zmiana IFK Mariehamn:
Aleksei Kangaskolkka -
Rezgar Amani
89' - Na trybunach króluje nowa pieśń "Legia CeWuKaeS" która debiutowała w Finlandii
91' - Sędzia dolicza 2 minuty
93' - Koniec meczu!





Piękny wynik przy Łazienkowskiej. Legia z przytupem zameldowała się w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Następny rywal: FK Astana!
Kibice i piłkarze świętują wygraną :)
Fotoreportaż z meczu
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na www.legionisci.com na pomeczowe materiały.

Relacja z trybun

Hit z Mariehamn

Po kapitalnej frekwencji na meczu o Superpuchar liczba widzów na rewanżowym spotkaniu z prawdziwym potentatem Wysp Alandzkich pozostawiała wiele do życzenia. I nie wiadomo w sumie skąd aż taka różnica pomiędzy tymi dwoma meczami, rozgrywanymi w środku sezonu urlopowego.
Jeśli faktycznie chodziło o ceny biletów (bilety na SP kosztowały 10 i 15 złotych, teraz dla karneciarzy z Żylety 18 zł, ale dla pozostałych już 35 zł i więcej na pozostałe trybuny), to może warto, by ktoś z działaczy klubu przeanalizował te dane.

Ci jednak, którzy są z Legią zawsze, byli i tym razem - nie tylko gdy z głośników puszczany jest hymn Ligi Mistrzów. Na drodze do fazy grupowej tych rozgrywek trafiliśmy na lekko egzotycznego przeciwnika, ale taka rywalizacja również ma swój urok, o czym najlepiej przekonali się wszyscy podróżujący na pierwszy mecz do Mariehamn.

Kibice z Wysp Alandzkich, zgodnie z tym co zapowiadali przed tygodniem, do Warszawy przylecieli ze Sztokholmu. Było ich łącznie 28 osób, w tym przedstawiciele fińskiej ambasady. W górnej części sektora dla przyjezdnych wywiesili dwie flagi - "Green mean machine. Mariehamn" oraz płótno w barwach Wysp Alandzkich. Pomimo, że oflagowanie Szwedów (zamieszkujących fińską wyspę) było skromne, flagi zostały wywieszone na odpie...ol.



W przerwie spotkania przyjezdni udali się do punktów cateringowych, by skosztować warszawskich zapiekanek. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że cała grupa wyszła z sektora, pozostawiając w nim dwie flagi. Ostatni taki widok mieliśmy bodajże na starym stadionie, przy okazji pierwszej wizyty Amiki Wronki. O ich postawie nie ma sensu dłużej rozpisywać się.

Przy wejściach na stadion Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę pieniędzy na oprawy, które miejmy nadzieję, będzie okazja prezentować przy okazji najbliższych meczów Ligi Mistrzów. Wszystkie trybuny stadionu tym razem wypełniały się mocno ospale i dopiero kilkanaście minut przed rozpoczęciem spotkania, dało się wyczuć meczową atmosferę. Tego dnia dopingiem kierował jeden z kibiców z Targówka, który w ostatnich latach pomagał przy koordynacji dopingu w jednym z górnych narożników Żylety. Zanim to nastąpiło, przemowę do fanatyków z Żylety przeprowadził "Staruch", na koniec przekazując mikrofon nowemu wodzirejowi. Wiadomo, że samemu nic się nie zdziała, ale tego dnia kilka tysięcy osób zebranych na Żylecie nie żałowało gardeł, wiedząc w jakim celu wybrała się do naszej świątyni.

Kilka razy do wspólnych śpiewów udało się nam namówić pozostałe trybuny. Tak było przy okazji pieśni "Legia, Legia, Legia lalala", wykonywanej z machaniem szalikami nad głowami, którą wykonywaliśmy na przemian - raz Żyleta, raz Deyny z Brychczego. Podobnie jak na ostatnim meczu ligowym poprzedniego sezonu śpiewaliśmy także na melodię "Nie poddawaj się" - "Mistrzem Polski jest, ukochana ma, mistrzem Polski jest, Legia Warszawa".



Wynik na boisku był bardzo pozytywny, zresztą po wysoko wygranym pierwszym meczu, nikt nie spodziewał się trudniejszej przeprawy z ekipą rybaków z północy. Po kolejnych bramkach mogliśmy świętować, wykrzykując nazwiska strzelców i liczbę bramek dla Legii. Pod koniec meczu mikrofon przejął "Staruch", wprowadzając do legijnego śpiewnika pieśń, która debiutowała przed tygodniem właśnie w Mariehamn, ale tym razem po raz pierwszy wykonana została przez większą liczbę fanatyków z pod znaku czarnej eLki.

Pieśń na melodię "Chałupy welcome to" zaskoczyła od pierwszego taktu, od pierwszej nutki. A z każdym kolejnym wykonaniem wkręcały się w nią kolejne osoby, a co najważniejsze - dzięki gniazdowemu, staraliśmy się nie tracić melodii. Swoje trzy grosze dołożyli bębniarze, próbowaliśmy też wersji z klaskaniem, tyle że w tej "aranżacji" na razie całość wychodzi w zbyt szybkim tempie, a śpiewanie z klaskaniem wcale nie musi oznaczać przyspieszania. Ostatnich kilka minut meczu z Żylety niosło się głośne "Legia CWKS, Ciebie po życia kres; będziemy wspierać, a wrogów jeb...ć, tylko CWKS".

Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za okazałe zwycięstwo, po czym jeszcze dobrych kilka minut "maglowaliśmy" nowy hit, zainspirowany kultowym utworem Zbigniewa Wodeckiego. Mieliśmy, a właściwie do dzisiaj mamy "Hit z Wiednia", przyszedł czas na "Hit z Mariehamn".
Na naszym stadionie ponownie widzimy się już w najbliższą sobotę, przy okazji meczu z Koroną. Za tydzień tymczasem Legię czeka daleka wyprawa do Astany (4000km w jedną stronę), na którą szukuje się także grupa kibiców.

P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Daniel - Trzymaj się Bracie. PDW".

Frekwencja: 15 829
Kibiców gości: 28
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki

Legia Warszawa

  • 20
  • 7
  • 3
  • 4
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0

-

  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty rożne
  • faule
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  

IFK Mariehamn

  • 8
  • 4
  • 6
  • 3
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
Oceń legionistów
Komentarze (14)

Krzeszczu, 19.07.2017 22:38 - *.cust.bredband2.com

Kuchy KING!!!!
Ale najwieksze wrazenie, przynajmniej na mnie, zrobil Konrad Michalak. Swietny mecz.
Ma cos w sobie z Darka Dziekanowskiego, i nie tylko z wygladu. :-)

Jak to zwykl mawiac Obi Wan Kenobi: There is something about that young one....

hawryl74, 19.07.2017 22:45 - *.19-1.cable.virginm.net

2 sparingi w eliminacjach LM, no i tak się zdarza.
Idzie ku dobremu i to jest pozytyw.
Ale kopa musiał wejść, kto to zrozumie bo ja nie ogarniam tematu.
Z Astaną tak łatwo nie będzie, ale MY to Legia Warszawa i naszym obowiązkiem jest ich ogolić w dwu meczu.
Mocno Legia.

Svenson, 19.07.2017 22:49 - *.dynamic-ww-05.vectranet.pl

Trafimy na Hajduk Split i będzie 0:6

Wolfik, 19.07.2017 23:19 - *.dynamic.mm.pl

Michał Pazdan gwarantem spokoju w obronie (choć kilka błędów obrona zanotowała). Ze zmienników dobry występ Szymańskiego i Michalaka. Ogólnie wyglądało, jak się spodziewałem.

Poważniejszy mecz będzie w weekend.

Tadziro, 19.07.2017 23:35 - *.114

@Svenson Hajduk Split gra w tym roku w Lidze Europy

@Krzeszczu Konrad był najlepszy z młodych, bez kompleksów, z zimną głową, widać że poukładany... będą z niego ludzie

Kami(L)a, 19.07.2017 23:40 - *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

Chyba Legia w końcu ma swojego Solskjaera. Tak jak kiedyś norweg w ManUtd, tak teraz Hamalainen to nasz joker i nie męczmy więcej chłopa wystawiając go od pierwszej minuty...

Hymn, 20.07.2017 03:04 - *.dynamic.chello.pl

czemu nie było hymnu? W pucharach zawsze jest...

(L)odz, 20.07.2017 06:11 - *.toya.net.pl

Dobry sparing ,podejrzewam że wyzej postawi poprzeczke Korona , niż Mistrz Finlandii.Cieszy forma Kuchego i jego powrót,mimo kilku młodych w składzie gra wygladała lepiej niz w Zabrzu.

Piotr, 20.07.2017 08:02 - *.15.ipv4.supernova.orange.pl

Mimo iż przeciwnik był poziomem na pewno gorszy od nie jednego klubu ekstraklasy, to należy się cieszyć że Legia tak wysoko ich pokonała i że młodzi zawodnicy mogli się pokazać.
Szczególnie podobała mi się gra Michalaka i Szymańskiego, Moneta widać że bardzo się starał, walczył i za to szacunek, ale myślę że nie będzie już jakimś wielkim grajkiem, ma 23 lata a niektórzy wciąż określają go młodym talentem, młody talent to był np. Rooney który w wieku 18 lat strzelał bramy na euro.
Czekam aż do składu dołączą nowi - Hildeberto, Sadiku, Pasquato.

M@c, 20.07.2017 08:19 - *.dynamic.chello.pl

Z tej Mąki będzie chleb :)

Adam, 20.07.2017 09:25 - *.internetdsl.tpnet.pl

Może to nie miejsce ale o podobny wynik licze w meczy z ogórkami naszej ligi typu korona sandencja trzeba im pokazać miejsce w szeregu. Kuchy King cieszą bramki które zdobył, młodzież waleczna ma potencjał chcieli się pokazać i im to wyszło. Dzięki za Wynik

imchotep, 20.07.2017 13:01 - *.fttx.telefonserwis.pl

Ej co się z wami dzieje??? Tylko 11 komentarzy?? Po meczu z Górnikiem było ponad 50.......

KLanik, 20.07.2017 15:16 - *.192.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Szymański i MichaLak, będzie dobrze. Kuchy King!

do imchotep, 20.07.2017 23:41 - *.dynamic.chello.pl

a co tu komentować????Zgodnie z planem.Wygrana z (całym szacunkiem dla Finów) amatorami.Prawdziwe granie ciągle przed nami....

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.