Puchar Polski
1/8 finału

2994
Opole
21.09.2017
15:30
Ruch Zdzieszowice
Legia Warszawa
Ruch Zdzieszowice
0-4
Legia Warszawa
(0-1)
Broź (k) 18'
Sadiku 64'
Szymański 75'
Dąbrowski 82'
12 Patryk Sochacki
7 Sebastian Polak
15 Michał Bachor
2 Sebastian Weremko
3 Dawid Kiliński
9 Denis Sotor
6 Jakub Czajkowski
20 Jarosław Wieczorek 65'
8 Karol Wanat 76'
21 Dariusz Zapotoczny 56'
11 Dawid Czapliński
1 Filip Żurawski
5 Arkadiusz Fesser
10 Krzysztof Werner
14 Mateusz Pałach 56'
16 Dawid Rudnik 76'
17 Bartosz Zychowicz 65'
23 Dawid Kubicz
Radosław Cierzniak 33
Łukasz Broź 28
Mateusz Żyro 23
Maciej Dąbrowski 5
Łukasz Moneta 13
Sebastian Szymański 53
73' Michał Kopczyński 15
Krzysztof Mączyński 31
Cristian Pasquato 8
46' Daniel Chima Chukwu 27
60' Jarosław Niezgoda 11
Jakub Szumski 29
Adam Hlousek 14
46' Michał Kucharczyk 18
Inaki Astiz 34
73' Miłosz Szczepański 70
Thibault Moulin 75
60' Armando Sadiku 99
Trener: Andrzej Polak
Asystent trenera: Krzysztof Plachetka
Kierownik drużyny: Grzegorz Tomeczek
Lekarz: Tadeusz Ryncarz
Masażyści: Daniel Rosiak
Trener: Romeo Jozak
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Kornel Paszkiewicz
Asystent: Adam Karasewicz
Asystent: Jakub Zalewski
Techniczny: Damian Sylwestrzak
Relacja

Różnica czterech klas

Legia Warszawa awansowała w czwartek do ćwierćfinału Pucharu Polski. W 1/8 finału mistrzowie Polski ograł trzecioligowy Ruch Zdzieszowice aż 4-0. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisał się tylko Łukasz Broź, ale po przerwie do siatki trafili Armando Sadiku, Sebastian Szymański oraz Maciej Dąbrowski. Podopieczni Romeo Jozaka znów długo męczyli swoją grą, lecz ostatecznie po raz drugi z rzędu mogli cieszyć się po końcowym gwizdku.

Kilka minut po pierwszym gwizdku sędziego po raz pierwszy do wysiłku został zmuszony bramkarz Ruchu Zdzieszowice. Patryk Sochacki zdołał jednak obronił mocny strzał lewą nogą Jarosława Niezgody. Potem tempo spadło i co ciekawe do głosy zaczęli dochodzić piłkarze drużyny, która tego dnia figurowała jak gospodarz. Wkrótce po wrzutce z prawej strony bliski zdobycia gola był Michał Bachor, lecz nie trafił w lecącą futbolówkę. W 18. minucie dobre podanie dostał szybki Jarosław Niezgoda, który zostawił w tyle obrońców i przez jednego z nich został sfaulowany. Jak pokazały telewizyjne powtórki przewinienie nastąpiło przed polem karnym, lecz arbiter zdecydował się na wskazanie na jedenasty metr. Do wykonania rzutu karnego podszedł Łukasz Broź i pewnym strzałem wyprowadził ekipę Romeo Jozaka na prowadzenie. Następna ciekawa sytuacja miała miejsce dopiero na siedem minut przed przerwą. Z rzutu wolnego przymierzył Sebastian Szymański i rywali uratowała poprzeczka.

Pierwszy kwadrans drugiej połowy był niesamowicie nudny. Na boisku oprócz fatalnych zagrań piłkarzy Legii nie można było zaobserwować chyba niczego. Dopiero po godzinie gry z rzutu wolnego mocno strzelił jeden z legionistów, ale bramkarz udanie przeniósł piłkę ponad poprzeczką. Za moment przed świetną szansą stanął Dawid Czapliński, który po podaniu z prawego skrzydła huknął wysoko ponad celem. Za moment ta niewykorzystana szansa zemściła się na graczach Ruchu. Szymański dokładnie dograł do Armando Sadiku, a ten w sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans Sochackiemu. Za dziesięć minut kolejne trafienie. Pasquato uruchomił na lewej stronie Michała Kucharczyka, który odegrał do niepokrytego Sebastiana Szymańskiego. Młody pomocnik dokładnie kopnął piłkę i ta odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce. W 79. minucie okazję miał Cristian Pasquato. Włoch huknął z dystansu i świetną robinsonadą popisał się bramkarz Ruchu Zdzieszowice. Za moment z rzutu rożnego futbolówkę dorzucił Cristian Pasquato, a Maciej Dąbrowski nawet nie musiał wyskakiwać, aby głową ustalić końcowy wynik spotkania.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

14:50 - Witamy z Opola!
14:51 - Od kilku minut na murawie trwa rozgrzewka obu drużyn. Z kolei na trybunach pojawili się już pierwsi kibice - również w sektorze gości.
14:53 - Skład Legii dziś mocno rezerwowy.
15:17 - Coraz bliżej meczu. Piłkarze zeszli już do szatni.
15:18 - Na trybunach sporo wolnych miejsc.
15:25 - Piłkarze wychodzą na boisko, a na trybunach rozlega się głośne "Mistrzem Polski jest Legia"!
15:26 - Legioniści grają dziś na biało, gospodarze na pomarańczowo-czarno.
Rozpocznie Legia, a konkretnie Cristian Pasquato

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Legioniści od początku przy piłce. Na razie spokojnie rozgrywają piłkę na własnej połowie.
3' - Pasquato do Niezgody, ten prostopadle na boku pola karnego do Szymańskiego, ale młody pomocnik nie poradził sobie z obrońcą i z autu zaczną gospodarze.
4' - Pierwszy celny strzał w tym meczu oddał Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii uderzył z 17 metrów, ale bramkarz zdołał odbić piłkę przed siebie.
6' - Za słabe podanie Mączyńskiego na skrzydło do Monety.
7' - "Legiaaaa Warszawaaaa" unosi się na stadionie Odry. Miejscowi w ciszy oglądają poczynania boiskowe.
8' - Moneta ładnie posłał piłkę między nogami Sotora, ale następnie stracił piłkę zanim zdołał wbiec w pole karne.
8' - Dąbrowski utrzymuje się przy piłce mimo że był atakowany przez trzech rywali, ale w końcu udało im się ściąć ten dąb ;)
9' - Dośrodkowanie Polaka w pole karne Legii - piłkę głową wybija Kopczyński.
10' - Chukwu niedokłądnie do Pasquato i kontra gospodarzy. Minęli Mączyńskiego, ale zatrzymał ich Dąbrowski, który wybił piłkę na aut.
11' - Dośrodkowanie w pole karne Legii... napastnik nie sięgnął piłki! Było groźnie.
13' - Dawid Czapliński walczy o piłkę w środku pola... stracił ją.
16' - Nie zanosi się na wielką piłkę w wykonaniu Legii.
16' - Spiker poinformował kibiców Legii, którzy "pozdrawiali" Odrę Opole, że dziś jest mecz Ruch - Legia.
18' - Karny dla Legii po faulu na Niezgodzie!
18' - Sytuacja była chyba jednak bardzo wątpliwa...
18' - Piłkę na jedenastym metrze ustawia Łukasz Broź
19' - GOL! Łukasz Broź z karnego! (Legia)
19' - Z ogromnym spokojem Broź podszedł do piłki, zmylił bramkarza i lekkim strzałem posłał piłkę tuż przy słupku
25' - Dośrodkowanie w pole karne Ruchu, ale wybili obrońcy
26' - Zablokowany strzał Pasquato.
27' - Rzut wolny dla Legii z prawej strony pola karnego. Szymański posłał ostrą piłkę na piąty metr, ale niebezpieczeństwo zażegnali gospodarze.
28' -
29' - Z boiska wieje nudą. Legia posiada zdecydowaną przewagę, ale bardzo dużo niedokładności w grze.
29' - Faul na Chukwu.
30' - Faul Mączyńskiego po stracie legionistów w środku pola.
31' - Długa piłka do Niezgody. Napastnik Legii przy linii końcowej pola karnego zdołał odegrać na 13 metr do Pasquato, który próbował strzału przewrotką... bardzo nieudanego.
32' - Fatalna strata Monety pod własnym polem karnym, na szczęście bez konsekwencji.
35' - Akcja Szymańskiego prawą stroną zakończona wywalczeniem rzutu rożnego.
36' - Dośrodkowanie Szymańskiego i strzał Chimy Chukwu głową jakieś 3 metry nad poprzeczką.
36' - Faulowany Dąbrowski
38' - Szymański blisko pola karnego... faul tuż przy narożniku.
38' - Przy piłce Szymański - będzie próba strzału.
39' - Przepiękny strzał Szymańskiego w spojenie słupka z poprzeczką!!
41' - Moneta posłał dobrą piłkę ze skrzydła na 11 metr, nie opanował jej Chukwu, ale trafiła do niepilnowanego Szymańskiego. Szymi przyjął ją i.. kopnął wysoko nad poprzeczką!
42' - Kopczyński przejął piłkę na połowie rywali i sam wbiegł w pole karne. Następnie oddał strzał, który trafił w nogi obrońcy.
43' - Chukwu zupełnie źle (za mocno) podał do Monety, który biegł do linii końcowej boiska.
44' - Na środku faulowany Pasquato.
46' - Pasquato w narożniku pola karnego... nieudany zwód i strata piłki.
47' - Koniec pierwszej połowy

Duża przewaga Legii, dużo niedokładności, gospodarze liczą jedynie na kontry, ale nie potrafią przeprowadzić sensownych akcji ofensywnych.
Jedna zmiana w przerwie. Kucharczyk za Chukwu

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Legia:

Daniel Chima Chukwu -
Michał Kucharczyk
47' - Występ Daniela Chimy CHukwu najlepiej podsumowuje decyzja Jozaka.
48' - Faul na Kucharczyku.
50' - Na spalonym Michał Kopczyński
53' - Szymański zbiega do środka, podał na skrzydło do Monety, który nie potrafił dobrze dośrodkować.
55' - Nieudana kontra Ruchu. Piłkę przejął Dąbrowski
56' - Potężnie niecelny strzał Mączyńskiego zza pola karnego.
57' - Zmiana Ruch:
Dariusz Zapotoczny -
Mateusz Pałach
59' - Akcja Pasquato, podanie do Monety, który odegrał ze skrzydła do Kucharczyka, ale jego strzał został zablokowany.
59' - Ogromne podniecenie na trybunach - kibice domagali się karnego, a tymczasem był spalony.
60' - Do wejścia szykuje się Sadiku.
60' - Faul na Broziu w narożniku boiska.
61' - A z trybun słyszymy "Legia grać, k... mać".
61' - Zmiana Legia:
Jarosław Niezgoda -
Armando Sadiku
62' - Szymański zdecydował się na strzał z narożnika boiska, ale bramkarz zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką!
62' - Rzut rożny wykonany przez Pasquato nie przyniósł efektu
63' - Znakomita okazja dla Ruchu. Podanie na 11 metr dla Czaplińskiego ale ten strzelił nad poprzeczką!
65' - GOL! Armando Sadiku! (Legia)
65' - Z prawej strony piłkę w pole karne dograł Szymański. Sadiku przyjął ją i z kilku metrów nie dał szans bramkarzowi Ruchu
65' - Zmiana Ruch:
Jarosław Wieczorek -
Bartosz Zychowicz
70' - Akcja Szymańskiego prawą stroną. Linia końcowa boiska i próba podania zablokowana przez obrońcę. Rzut rożny
73' -
74' - "Kopa" schodzi z boiska, opaska kapitańska powędrowała do Michała Kucharczyka
74' - Zmiana Legia:
Michał Kopczyński -
Miłosz Szczepański
76' - GOL! Sebastian Szymański! (Legia)
77' - GOOOOOOOOL!! Pasquato podał na lewą stronę do Kucharczyka, a ten odegrał na środek pola karnego do Szymańskiego, który posłał piłkę po długim rogu!
77' - Zmiana Ruch:
Karol Wanat -
Dawid Rudnik
78' - "Puchar jest nasz" śpiewają fani Legii
78' - Piłka po dośrodkowaniu Łukasza Brozia wylądowała w rękach bramkarza
80' - Piękne uderzenie Pasquato zza pola karnego, ale bramkarz zdołał wybić je na rzut rożny
80' - Faul Mączyńskiego
82' - Broź wywalczył rzut rożny
82' - Dośrodkowanie z rożnego... obrońca i bramkarz minęli się z piłkę i piłka uderzyła w słupek!
83' - GOL! Maciej Dąbrowski! (Legia)
83' - GOOOOOOOOOLLLL! Maciej Dąbrowski głową skierował piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego!
85' - Chwila przerwy w grze bo urazu doznał Czapliński.
85' -
87' - Rajd Pasquato środkiem boiska, ale łatwo stracił piłkę.
92' - Sędzia doliczył 3 minuty.
94' - Koniec meczu!





Legia Warszawa awansowała w czwartek do ćwierćfinału Pucharu Polski. W 1/8 finału mistrzowie Polski ograł trzecioligowy Ruch Zdzieszowice aż 4-0.
Fotoreportaż z meczu
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na Legionisci.com gdzie zamieścimy pomeczowe materiały.

Relacja z trybun

Klimatyczny wyjazd na Opolszczyznę

Tegoroczna droga Legii do finału Pucharu Polski układa się fantastycznie. I nie chodzi tu tylko o rywali z niższych klas rozgrywkowych, ale także ciekawe wyjazdy, których nie mamy na co dzień. Przed wyjazdem do Opola wiedzieliśmy już, że po wygranej z Ruchem Zdzieszowice, przyjdzie nam jechać na mecz do Bytowa na mecz ćwierćfinałowy.
W czwartkowy deszczowy poranek przyszło nam mierzyć się z potwornymi korkami na wylotówkach z Warszawy, ale dalsza droga na Opolszczyznę przebiegała bardzo sprawnie i z odpowiednim zapasem czasowym zawitaliśmy pod stadion Odry Opole, na którym rozgrywano spotkanie. Mecz niestety nie odbył się w Zdzieszowicach, bowiem w bezpośrednim sąsiedztwie tego obiektu, mogącego pomieścić ok. 1 tys. widzów, od niedawna prowadzony jest remont ulicy. Ze względu na spore zainteresowanie meczem w rejonie, mądre głowy w niebieskich mundurach uznały, że obserwowanie meczu zza ogrodzenia może stwarzać zagrożenie dla ruchu drogowego, jak i samych widzów. Nie dali więc pozytywnej decyzji, co przyklepał burmistrz Zdzieszowic. W Opolu zaś przeciwwskazań do rozegrania meczu nie było.



Kiedy dojechaliśmy pod stadion, miejscowy wąsacz z ochrony dopiero rozwieszał nowy regulamin imprezy masowej - wszak ten różnił się od tych rozgrywanych na co dzień na stadionie przy Oleskiej. Za wykonanie swojej roboty powinien otrzymać medal. Wiadomo, że durnych regulaminów nikt nie czyta, ale za wywieszenie kilku stron na płocie, do tego nie po kolei, zaś paru kolejnych przyczepionych w innym miejscu na barierce, warto pochwalić delikwenta.

Wchodzenie na sektor przebiegało sprawnie, mimo że jednocześnie przez wrota wpuszczano po dwie osoby. Cała nasza grupa (340 os.) zajęła miejsca w sektorze gości przed rozpoczęciem spotkania. W naszym sektorze wywieszone zostały dwie flagi - "Warriors" oraz niewielka "Legia Warszawa" z motywem znanym z legijnych bluz sprzed kilkunastu lat. Na trybunach pomimo wczesnej godziny rozgrywania meczu (15:30), frekwencja była niezła - około 3 tysięcy widzów. Wśród miejscowych było ponad tysiąc kibiców ze Zdzieszowic, którzy nie wystawili młyna. Pozostałą część publiczności na stadion przyciągnęła nazwa naszego klubu, więc pod ich adresem skandowaliśmy "Przyszliście chamy, dlatego że my tu gramy". Tak zresztą jest w większości miejscowości, do których przychodzi nam jeździć za Legią.



Tego dnia nasz doping prowadzony był na dość przeciętnym poziomie. Niby dopingowaliśmy przez całe spotkanie, ale większego zaangażowania trudno się było doszukiwać. Podobnie zresztą jak w grze naszych piłkarzy, którą oglądało się naprawdę strasznie. Jakimś urozmaiceniem dopingu były sporadyczne wrzuty na Odrę, jak również przyśpiewki w stylu "Nasza Legia najlepiej rucha Rucha", czy "Jesteśmy zawsze tam... aejao Ruch ty k...o". Zdecydowanie najlepiej pod względem decybeli wychodził nam "Hit z Wiednia", wykonywany w ostatnich minutach spotkania.

Jako, że nasze gwiazdy dość długo prowadziły zaledwie 1-0, a ich zaangażowanie było mocno niewystarczające - kilka razy skandowaliśmy "Legia grać, k... mać". Trochę lepiej wyglądała gra, kiedy z boiska zszedł "ulubieniec" trybun - Chukwu...

W końcu po trzeciej bramce, mogliśmy odetchnąć z ulgą. Tę przeszkodę na drodze do finału na Stadonie Narodowym naszym gwiazdom udało się przejść. Pośpiewaliśmy więc przez chwilę "Puchar jest nasz". Bardziej prześmiewczo, chociaż z taką autostradą do finału, jaką mamy obecnie, chyba nikt nie wyobraża sobie innej opcji, niż kolejne trofeum w klubowej gablocie. Gospodarze po straconej trzeciej i czwartej bramce, tłumnie ruszyli do wyjść, a pożegnaliśmy ich okrzykiem "Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu".



Z naszymi grajkami sytuacja cały czas nie jest unormowana, o czym najlepiej świadczy fakt, że zaraz po końcowym gwizdku, opuściliśmy sektor. Zawodnicy podeszli podziękować nam za doping, my zaś zlewając ich, tak jak oni wcześniej czynili z nami i Jackiem Magierą - przechodząc obok spotkań, odwróciliśmy się na pięcie i wyszliśmy z trybuny. Co ciekawe, chyba po raz pierwszy od wielu lat, na wyjazdowym szlaku mieliśmy możliwość od razu po końcowym gwizdku opuszczenia stadionu. Nikt nie blokował bram, więc raz dwa udaliśmy się do naszych fur i ruszyliśmy w stronę Warszawy. Niespełna 4 godziny później byliśmy w domach. A już w niedzielę, po długiej przerwie, przyjedzie nam jechać do Białegostoku, gdzie wymyślano już cuda na kiju, by tylko nie wpuścić naszej ekipy. Tym razem, wszystko na to wskazuje, że w końcu po raz pierwszy od 2011 roku, zawitamy na nowy stadion Jagiellonii.

Frekwencja: 2294
Kibiców gości: 340
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Ruch Zdzieszowice-Legia Warszawa
4strzały18
0strzały celne8
1rzuty rożne6
15faule14
2spalone2
0słupki1
0poprzeczki1
0żółte kartki0
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
33.Cierzniak'90--------
28.Broź'901-2 / 213-47 / 6
23.Żyro'90---41--5 / 4
5.Dąbrowski'901-1 / 113-13 / 3
13.Moneta'90--1 / 0-1-62 / 1
53.Szymański'90115 / 232185 / 4
15.Kopczyński'73--1 / 01--33 / 1
31.Mączyński'90--1 / 01---7 / 4
8.Pasquato'90-13 / 1-1-76 / 5
27.Chima Chukwu'45--1 / 011-53 / 2
11.Niezgoda'60--1 / 1-1154 / 3
18.Kucharczyk'45-11 / 0-2-21 / 1
99.Sadiku'301-1 / 11--11 / 1
70.Szczepański'17---1--2-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
33.Cierzniak30 / 28   93%-11----
28.Broź80 / 65   81%6 / 24415 / 11   73%6 / 69 / 54 / 3
23.Żyro76 / 75   99%-492 / 2   100%1 / 11 / 11 / 1
5.Dąbrowski77 / 74   96%1 / 0498 / 7   88%4 / 44 / 31 / 1
13.Moneta70 / 64   91%3 / 2506 / 2   33%3 / 13 / 14 / 3
53.Szymański64 / 52   81%8 / 33710 / 3   30%5 / 35 / 08 / 7
15.Kopczyński74 / 67   91%1 / 0517 / 4   57%3 / 24 / 2-
31.Mączyński106 / 97   92%4 / 1844 / 2   50%2 / 22 / 01 / 1
8.Pasquato86 / 74   86%9 / 3596 / 3   50%4 / 22 / 11 / 0
27.Chima Chukwu14 / 12   86%-115 / 1   20%-5 / 12 / 1
11.Niezgoda12 / 8   67%1 / 035 / 0   0%2 / 03 / 01 / 0
18.Kucharczyk40 / 33   83%3 / 2263 / 0   0%-3 / 04 / 2
99.Sadiku9 / 7   78%1 / 054 / 1   25%1 / 03 / 1-
70.Szczepański17 / 17   100%-162 / 0   0%-2 / 01 / 1
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (19)

L , 21.09.2017 17:20 - *.axadirect.pl

Różnica klas widoczna dopiero w 2 połowiej jak przeciwnicy nie mieli już siły biegać .... błagam przestańcie naginać rzeczywistość...

Adek , 21.09.2017 17:22 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Wygrać wygrali, ale tego się oglądać nie da.
Dno, piach i muł w jednym. Niby wynik najważniejszy.. co z tego skoro mecz nie daje przyjemności, a męczy oczy?

(L)odz, 21.09.2017 17:26 - *.toya.net.pl

Można powiedzieć że mecz się odbył i jest awans.

Misza_Praga, 21.09.2017 17:28 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Napiszę jedno,ten kto zatrudnił CHUKWU w legii powinien mieć DOŻYWOTNI ZAKAZ wejścia na Legię!!!jeżeli chodzi o PASQUATO to ten piłkarz jedynie nadaje się na grę w rezerwach i tyle w temacie,mecz do zapomnienia

(L)eon, 21.09.2017 17:35 - *.55

jednym słowem : T R A G E D I A

deL, 21.09.2017 17:47 - *.dynamic.chello.pl

Nie da się oglądać tej padaki.... Jak tak będą grać w następnej rundzie to z Bytovią na pewno odpadną.

antyk, 21.09.2017 17:48 - *.115.ipv4.supernova.orange.pl

tylko młodym Polakom chciało sie grac reszta to jakis nieśmieszny żart,mecz był niogladalny,pozom był żenujący a ten ruch zdzichowice to w ogóle powinien w piłke przestać grać Ps.kiedy ta nowa miotła zacznie zamiatać bo na razie nie widać Ps1-tsubasa do pierwszej drużyny,bedę go lobbował teraz bo czuje że będzie dobry:)

sss, 21.09.2017 18:01 - *.sieradz.vectranet.pl

Wywalić tych darmozjadów albanów, makaronów,czechów i serbów, a zamiast tego łajna ściągnąć ambitnych Polaków!

Prazanin, 21.09.2017 18:25 - *.play-internet.pl

dobrze, ze bylo to mecz z wystraszonym Ruchem Zdzieszowice, a nie na przyklad z Bytovia.....bo na tym etapie bysmy pewnie polecieli jak Pogon i Lechia wczesniej....dobrze,ze 4;0 do przodu, ale materialu do analizy ogrom....pan Chukwu i pan Moneta w kosmos, Pasquato niewiele lepszy,Szymanski na plus....dobre zmiany Kucharczyka i Sadiku, troche sie z przodu ruszylo.....cieszy tylko wynik, ale przed nami 2 niedzielne egzaminy w Bialymstoku i Poznaniu...

rob bandit, 21.09.2017 18:37 - *.satfilm.com.pl

jak żołnierz angielski do kolegi pod Monte Cassino:Wreszcie Polacy zaczęli strzelać;)Pozdrowienia dla Weteranów!!!

olew, 21.09.2017 19:28 - *.warszawa.vectranet.pl

Cztery do zera, bez wysiłku, bez kontuzji, no ale tutaj jest płacz. Nudna jest ta monotonia części ( szczęście że małej) kiboli.

Bear, 21.09.2017 20:09 - *.170.ipv4.supernova.orange.pl

Jak dla mnie Legia może tak grać do końca sezonu, pod warunkiem że zawsze będzie dowozić zwycięstwo do końca.

cik, 21.09.2017 22:06 - *.dynamic.chello.pl

są mecze które trzeba wygrać. gratulacje.

kiki, 22.09.2017 06:36 - *.internetdsl.tpnet.pl

Ufff dzięki panie sędzio :)

FOREVER LEGIA, 22.09.2017 08:16 - *.play-internet.pl

Do Bear.Lepiej grac dobrze i przegrac kilka,nawet waznych meczy,niz wygrywac,kopiac sie w czolo.Na bylejakosci daleko sie nie zajedzie,czego doskonalym przykladem byla tragiczna gra w eliminacjach do L.M i meczarniach z jakims Trencinem,czy Dundalkiem,przepleciona dobrymi wystepami w Lidze Mistrzow,ktore calkowicie przeslonily obraz nedzy i rozpaczy,jaki nam zaserwowali "pilkarze" Legii.

Ghost, 22.09.2017 08:57 - *.10

Powiedzcie mi Panowie jak to jest .... czy szaliki to już zbędny gadżet ??
Po raz kolejny oglądam zdjęcia i zauważam ze jest ich bardzo mało w rękach na meczach wyjazdowych. Czyżby grupie wyjazdowej wystarczało już podniesienie reki z eLka z palców ?? ....

Oczko do Ghost, 22.09.2017 17:33 - *.centertel.pl

To nie oglądaj więcej zdjeć tylko bierz szalik i ruszaj w Polskę ! Pokarzesz jak to sie robi bo pewnie przed klawiatura tez siedzisz w szalu ;)

@Forever Legia, 22.09.2017 19:07 - *.145.ipv4.supernova.orange.pl

Legia to nie Real Madryt, i nie oszukujmy się, raczej nigdy nim nie będzie, gramy w chu***** lidze, więc na nic wielkiego nie liczę.

sklad, 23.09.2017 06:55 - *.eltronik.net.pl

dramat

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.