Ekstraklasa
35. kolejka
#LEGWPŁ
16043
Warszawa
9.05.2018
18:00
Legia Warszawa
Wisła Płock
Legia Warszawa
3-2
Wisła Płock
35' Cafu
71' Kucharczyk
87' Cafu
(1-0)
Uryga 79'
Biliński 83'
1 Arkadiusz Malarz
20 Marko Vesović
34 Inaki Astiz
3 Mauricio
14 Adam Hlousek
26 Cafu
6 Chris Philipps
7 Domagoj Antolić 82'
53 Sebastian Szymański
9 Eduardo 70'
8 Cristian Pasquato 62'
33 Radosław Cierzniak
28 Łukasz Broź 62'
44 William Remy 82'
40 Brian Iloski
22 Kasper Hamalainen
18 Michał Kucharczyk 70'
32 Miroslav Radović
Thomas Dahne 30
Cezary Stefańczyk 20
Alan Uryga 18
Adam Dźwigała 14
Arkadiusz Reca 9
65' Jakub Łukowski 96
Damian Szymański 4
Dominik Furman 8
Semir Stilić 23
93' Nico Varela 7
Jose Kante 29
Seweryn Kiełpin 87
Bartłomiej Sielewski 5
93' Damian Byrtek 17
Maksymilian Rogalski 21
Patryk Stępiński 95
Damian Rasak 6
65' Kamil Biliński 19
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Paweł Bamber
Trener: Jerzy Brzęczek
Asystent trenera: Tomasz Mazurkiewicz
Kierownik drużyny: Piotr Soczewka
Masażyści: Paweł Nowacki,Marcin Kowalski
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Marcin Borkowski
Asystent: Sebastian Mucha
Techniczny: Wojciech Krztoń
Relacja

Legia Warszawa 3-2 Wisła Płock

Horror dla Legii! Mistrzowie Polski wygrali w niesamowitych okolicznościach z Wisłą Płock i umocnili się na prowadzeniu w ligowej tabeli! Dwa gole dla graczy Deana Klafuricia zdobył Cafu, a jedno trafienie dołożył Michał Kucharczyk. Nie można dopuszczać do takich emocji, prowadząc 2-0, ale... brawa za walkę do ostatniej minuty!

Pierwsze kilkanaście minut nie należało do najciekawszych. Nieznaczną przewagę mieli piłkarze gości, jednak Arkadiusz Malarz nie został ani razu zmuszony do wysiłku. Wkrótce legioniści mogli wyjść na prowadzenie. Adam Hlousek dośrodkował z lewej strony, a strzał Eduardo pewnie wyłapał Thomas Dahne. Potem oglądaliśmy obydwie drużyny, grające bez większego pomysłu. Wszystko działo się wolno i brakowało elementu zaskoczenia. Wreszcie w 35. minucie wynik spotkania otworzył Cafu. Portugalczyk w dosyć szczęśliwych okolicznościach pokonał Thomasa Dahne, który piąstkując piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił wprost w piłkarza mistrzów Polski.



Kilka minut po zmianie stron wiślacy mogli wyrównać. Fatalny błąd w rozegraniu Marko Vesović, który podał piłkę wprost pod nogi Semira Stilicia. Bośniak podał na skrzydło do niepilnowanego Jakuba Łukowskiego i tylko świetna postawa Arkadiusza Malarza uratowała legionistów. Po godzinie gry golkiper warszawskiej drużyny ponownie był na posterunku, kiedy z najbliższej odległości nie dał się pokonać Jose Kante. W tej akcji z dobrej strony pokazał się Arkadiusz Reca, który na kilku metrach zostawił dwóch przeciwników.



W 71. minucie drugi gol dla Legii! Marko Vesović znakomicie wypuścił dopiero co wprowadzonego na boisko Michała Kucharczyka, a ten w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Dahne. Za kilka minut dwukrotnie fantastyczną obronę popisał się Malarz. Bramkarz najpierw odbił uderzenie Stilicia, a za chwilę już leżąc na murawie, dobitkę Jose Kante. Niestety, po rzucie rożnym musiał już skapitulować, kiedy strzałem głową zaskoczył go Alan Uryga. W 82. minucie czerwoną kartkę za drugą żółtą zobaczył Mauricio i za kilkadziesiąt sekund się to zemściło. Po podaniu z rzutu wolnego Semira Stilicia nikt nie wyskoczył do wybitej przez obrońców piłki, co wykorzystał Kamil Biliński, pokonując Malarz mocnym wolejem.



Wyglądało to bardzo słabo, ponieważ po doprowadzeniu do wyrównania wiślacy ruszyli do jeszcze mocniejszych ataków. W 88. minucie Marko Vesović odebrał jednak piłkę jednemu z przeciwników, dograł do Sebastiana Szymańskiego, który trafił w słupek, lecz ostatecznie znakomicie znalazł się Cafu, ładując futbolówkę do pustej bramki!

Minuta po minucie

16:25 - Dzień dobry, dzień dobry. Jaki jest najlepszy sposób na spędzenie środowego, ciepłego popołudnia w Warszawie? Najlepiej jest się wybrać na Łazienkowską, żeby zobaczyć w akcji legionistów walczących z Wisłą Płock. Stawką są nie tylko trzy punkty, ale przede wszystkim dalsza walka, emocje, marsz po mistrzowski tytuł! Do końca zostały już tylko trzy mecze i każdy z nich będzie równie ważny. Od początku do końca, Legio walcz!
16:30 - Już przed rozpoczęciem spotkania dotarły do nas informacje, iż trener Dean Klafurić nie będzie mógł skorzystać z usług Jarosława Niezgody oraz Michała Pazdana. Efekt? W składzie znalazło się miejsce aż dla dziewięciu obcokrajowców.
16:30 - W meczowej osiemnastce znaleźli się m.in. Mauricio oraz Brian Iloski. Co ciekawe, obaj debiutowali w marcowym spotkaniu z Lechią Gdańsk. Dzisiaj znów są w kadrze. Z tą różnicą, że wypożyczony z Lazio zawodnik będzie partnerem Inaki Astiza. Z kolei Iloski będzie miał szansę wejść z ławki.
17:20 - Bramkarze obu drużyn wyszli już na rozgrzewkę. Nawet nie miał za specjalnie kto ich wygwizdać, ani powitać brawami. Trybuny świecą pustkami!
17:22 - Nieśmiałe gwizdy pod adresem Dominika Furmana i spółki. Skromne brawa dla Legii Warszawa. Przygotowania do meczu wchodzą w decydującą fazę.
17:25 - W obecnym sezonie legioniści wygrali z Wisłą w gościach. Skromne 1-0 zapewnił Jarosław Niezgoda. Z kolei płocczanie zwyciężyli 2-0 na Łazienkowskiej za sprawą Niko Vareli oraz samobójczej bramce Jakuba Czerwińskiego. Z tego grona zobaczymy dziś tylko gracza "Nafciarzy".
17:35 - DMX niósł się z głośników, ale do głosu doszedł "Juras", który głośnym i przeciągłym "CEEEEEEEE" powitał stołeczną publiczność.
17:47 - Zraszacze do murawy już pracują na pełnej mocy. Zawodnicy udali się już do szatni. Czas na prezentację składów przez spikerów.
17:55 - "Sen o Warszawie"
17:57 - "Mistrzem Polski jest Legia!" w wykonaniu mniej niż 10 tysięcy kibiców
17:59 - "La, la, la.. hej CWKS, CWKS, CWKS!" niesie się z Żylety pod adresem piłkarzy w białych strojach. Z kolei przyjezdni w jednolitych niebieskich kostiumach

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Jarosław Przybył dał znać do rozpoczęcia zawodów. Pierwszy gwizdek arbitra. Gramy!
2' - Inaki Astiz stanął na przeszkodzie rozpędzającego się Arkadiusza Recy
2' - Już Adam Hlousek, jest Mauricio, Cafu, Philipps głęboko wchodzi między dwóch obrońców. Legia przy piłce w ataku pozycyjnym
3' - Mauricio w kierunku Pasquato. Włoch do Szymańskiego. Spalony? Jeszcze nie, jeszcze sędzia pozwala grać, ale koniec końców piłka wychodzi poza plac gry. Dahne od bramki
4' - Stefańczyk poszkodowany. Przez chwilę nie podnosił się z murawy, ale jak się okazało, to nie mogło być nic poważnego
5' - Eduardo dostaje piłkę, ale już ma na plecach rywala. Musi oddać futbolówkę. Korzystają z tego płocczanie, którzy ruszają z akcją
6' - Varela, lewe skrzydło, ale legioniści są nieustępliwi w obronie. Jest aut dla gospodarzy
7' - Pasquato.. próbował rozciągnąć na prawe skrzydło, ale nie trafił czysto w piłkę. Rywale nie mieli problemów z przechwytem
8' - Tymczasem Mauricio do Malarza. Philipps... Rozgląda się komu podać. Cafu i o mały włos, a nie zakończyłoby się to stratą
8' - Mauricio chciał podać do Eduardo, ale jego zagranie okazało się niedokładne
9' - Dahne w kierunku Łukowskiego, ale skrzydłowy Wisły miał problemy z opanowaniem futbolówki. Legioniści odzyskują inicjatywę
9' - Vesović, Pasquato dostał podanie i w momencie został sfaulowany przez Kante
10' - Stefańczyk, Uryga, piłka przeszła przez Dahne i z prawego, zawędrowała na lewe skrzydło. Jednak Wisła nie ma dziś łatwego zadania
11' - Damian Szymaski do lewej strony... Próba uruchomienia Vareli, ale Vesović z Astizem byli na posterunku. Futbolówka zawędrowała jeszcze do Arka Malarza, ale ten całkowicie oddalił zagrożenie od własnej bramki
12' - Korki na ulicach, godzina rozpoczęcia meczu... To wszystko sprawiło, że na trybunach nie było zbyt wielu kibiców. Jednak sektory sukcesywnie się zapełniają. Na swoich miejscach są też przyjezdni z kilkoma płótnami
13' - Tymczasem rzut wolny dla Wisły. Semir Stilić w pole karne do totalnie niepilnowanego Jose Kante. Ten odbija głową, ale do górnej piłki skacze Arek Malarz
16' - Akcja gości. Uderzenie w polu karnym. Uryga przymierzył, ale prosto w Hlouska. To był bolesny strzał... oj
17' - Mauricio zalicza stratę w środku pola, ale jego błąd idealnie naprawił Philipps. Świetne wygarnięcie piłki Łukowskiemu
18' - Legioniści coraz bliżej pola karnego Wisły. Ekipa Klafuricia siedzi na połowie przeciwnika, ale na razie nic z tego nie wynika
19' - Szymański świetnie zwiódł podaniem rywali. Hlousek w pole karne, gdzie Eduardo uderza z pierwszej piłki i... centralnie w Dahne! To była świetna szansa gospodarzy!
20' - Mauricio mocno ucierpiał w środkowej strefie boiska. Sędzia Przybył zezwolił lekarzom wejść na murawę
21' - Żółta kartka: Mauricio (Legia)
22' - Gramy dalej. Wszyscy w komplecie. Roszady nie były konieczne
24' - Mija 23. minuta spotkania i już zerknąłem na nazwiska zawodników będących na ławce rezerwowych...
26' - Stefańczyk, Uryga w stronę Kante, ale był przy nim Mauricio. Odzyskana piłka. Pasquato ładnie zagrał do Eduardo, który jednak nie potrafił zrobić pożytku z piłki. Szybko stracił futbolówkę na rzecz przeciwnika
28' - Philipps z głębi pola na prawą stronę do Vesovicia. Podłączył się Cafu. Prawa flanka, Szymański zdecydował się na strzał i... Antolić tylko rozłożył ręce, bo czekał na 15. metrze
30' - Łukowski, prawe skrzydło. Stilić, Stefańczyk, podłącza się Szymański. Zrobiło się niebezpiecznie pod bramką Malarza, ale finalnie ten broni uderzenie Vareli z kilkunastu metrów
31' - Antolić szukał podaniem Pasquato. Włoch już zrobił krok w stronę piłki, ale nic z tego. Płocczanie idealnie odczytali zamiary legionistów
33' -
34' - Legia sukcesywnie zgarnia metr za metrem. Aut na wysokości pola karnego zespołu Jerzego Brzęczka. Wisła zamknięta na własnej połowie, ale czy doczekamy się strzału? Nie. Piłka powędrowała aż do Malarza
34' - Żółta kartka: Semir Stilić (Wisła P.)
35' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
36' - Strzelec gola: Cafu (Legia)!
38' - GOOOOL !!! Dahne było mu to strzelić! Rzut rożny w pole karne, piłka odbija się od interweniującego bramkarza Wisły, ale piłka trafia w Cafu i wpada do siatki! Legia 1. Wisła 0!
40' - Szymański przebojem przedarł się przez rywali i ostatecznie wywalczył rzut rożny. Brawa za nieustępliwość.
42' - Zakotłowało się przed chwilą pod polem karnym Legii. Gospodarze mają komu dziękować, że nie skończyło się to stratą gola. A zaczęło się od faulu Vareli na Pasquato, którego sędzia nie uznał
43' - Sporo pretensji można mieć do sędziego Przybyła, o czym świadczą reakcje kibiców
45' - Tymczasem goście przy piłce. Lewa strona. Próba zagrania do Szymańskiego, ale był przy nim Vesović
47' - Sędzia doliczył jeszcze 1 minutę
48' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Dzisiejsze spotkanie nie jest porywającym widowiskiem, ale mimo to, Legia prowadzi 1-0.

Wracamy do gry. Obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami w przerwie spotkania.

46' - Początek drugiej połowy
47' - "Tylko zwycięstwo! Hej Legio tylko zwycięstwo!" przypominają oczywistą kwestię kibice z Żylety
48' - Tymczasem Reca, lewa strona... Jednak zawodnik Wisły nie pędzi skrzydłem, tylko oddał piłkę do partnerów z obrony
49' - Astiz, Malarz w kierunku Eduardo, ale był przy nim Dźwigała, który nie dopuścił do szarży napastnika Legii w kierunku Dahne
50' - Goście próbowali zagrozić po rzucie rożnym. Furman w pole karne na głowę Urygi, ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką
52' - Hlousek zabrał piłkę Łukowskiemu, ale ten dopuścił się nieprzepisowego zagrania. Pociąganie za koszulkę nie umknęło arbitrowi. Żółty kartonik dla skrzydłowego z Płocka
52' - Żółta kartka: Jakub Łukowski (Wisła P.)
53' - Tymczasem Jose Kante zwija się z bólu. Wstał, ale porusza się z trudem. Niewykluczone, że potrzebna będzie zmiana w zespole Jurka Brzęczka
54' - Tymczasem na rozgrzewce William Remy, Michał Kucharczyk oraz Łukasz Broź
56' - Brawo Arkadiusz Malarz, który naprawił błędne podanie Vesovicia. Piłka powędrowała do Stilicia, który odegrał do Łukowskiego. Ten był w polu karnym, blisko, strzał, ale górą Malarz!
57' - Nad Łazienkowską nadchodzą ciemne chmury. I to żadna przenośnia. Niewykluczone, że za kilka minut nad stadionem przejdzie ulewa. Wiatr się wzmaga...
58' - Oj! Antolić bark w bark z rywalem w polu karnym. Na szczęście pomocnik Legii nie uciekał się do faulu. Czysto odzyskał futbolówkę
60' - Tymczasem Mauricio z faulem na Stefańczyku i robi się niebezpiecznie. Stilić i Furman, prawa flanka. Będzie wrzutka w pole karne i...
61' - ..wrzutka bez zagrożenia. Trener Furman wiedział co robi. Za mocno zagrał w pole karne i żaden z kolegów nie domykał akcji
62' -
62' - Zmiana Legia: Cristian Pasquato Łukasz Broź
63' - Pierwsza zmiana w meczu autorstwa Deana Klafuricia
64' - Legioniści wrócili właśnie z dalekiej podróży. Akcja do końca, do linii, zgranie do środka, gdzie już czekał Jose Kante, ale z dwóch metrów trafił w interweniującego Malarza! Piłka jeszcze wraca między nogi zawodników, ale Astiz wyjaśnił sytuację!
65' -
66' - Zmiana Wisła P.: Jakub Łukowski Kamil Biliński
67' - Jest zmiana w zespole gości. Wkrótce na boisku pojawi się także Michał Kucharczyk, który został przywołany z rozgrzewki
68' - Żółta kartka: Nico Varela (Wisła P.)
69' - Tymczasem Wisła przy piłce. Piłka do Furmana, ten tyłu. W końcu Varela na skrzydle rusza do przodu, ale szybko dopadają do niego gracze w białych koszulkach
70' - Zmiana Legia: Eduardo Michał Kucharczyk
71' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!" niosło się z Żylety, do momentu, w którym na placu gry zameldował się Michał Kucharczyk. "Kuchy king, Kuchy king..."
72' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
72' - Strzelec gola: Michał Kucharczyk (Legia)!
73' - GOOOOOOOOOOL !!!!! To się nazywa wejście smoka. Wszedł na plac gry. Vesović wyłuskał piłkę, zagrał do Kucharczyka, który był totalnie nie kryty. "Kuchy" podciągnął w pole karne, gdzie pokonał Dahne uderzeniem w kierunku dalszego słupka! Legia 2. Wisła 0!
74' - Żółta kartka: Łukasz Broź (Legia)
75' - Mauricio leży na murawie. Pytanie czy będzie mógł kontynuować grę. Lekarze już są przy nim
77' - Kucharczyk kapitalnie uruchomił Vesovicia! Marko poszedł prawą stroną, wrzucił w pole karne, gdzie był Szymański, ale to Antolić oddał strzał... Niestety, za długo zwlekał i futbolówka poszybowała nad poprzeczką!
79' - GOL! Wisła Płock
80' - MALARZ !!!!!! Kapitalne to! Najpierw obronił strzał z bliskiej odległości Vareli, a po chwili zbił na róg dobitkę! Fenomenalna interwencja!
82' - Strzelec gola: Alan Uryga (Wisła P.)!
82' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Mauricio (Legia)
83' - Gol dla Wisły Płock. Po kapitalnej interwencji Arka Malarza był rzut rożny. Dośrodkowanie w pole karne, gdzie Alan Uryga z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. 2-1
83' - Zmiana Legia: Domagoj Antolić William Remy
84' - GOL! Wisła Płock
85' - Czarne minuty w wykonaniu legionistów. Najpierw strata bramki, później druga żółta dla Mauricio i zrobiło się 2-2 za sprawą Kamila Bilińskiego! "Nie poddawaj się..." niesie się z trybun
86' - Strzelec gola: Kamil Biliński (Wisła P.)!
86' - Remy w akcji ofensywnej... Uderzył z dystansu i... tylko Michał Kucharczyk mógł mieć żal i pretensje, że nie dostał podania od kolegi
88' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
89' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!!!!! Cóż za obrót sprawy! Szymański trafił w słupek, ale Cafu znowu był tam gdzie trzeba i wpakował piłkę do pustej siatki! 3-2! Co za mecz!!! CO ZA EMOCJE !!!
90' - Strzelec gola: Cafu (Legia)!
92' - Rzut wolny dla Wisły. Cały stadion gwiżdże. Stilić miękko w pole karne, ale to właśnie Cafu wyjaśnia sytuację
93' - Sędzia doliczył aż 5 minut. Jeszcze rzut wolny dla Legii. Szymański bezpośrednio... w boczną siatkę! Choć część z nas widziało ją w sieci
94' - Zmiana Wisła P.: Nico Varela Damian Byrtek
95' - Emocje sięgają zenitu. Broź jeszcze powalczył, żeby piłka była na aucie, nie na rzucie rożnym. Gwizdy, doping, mieszanka emocji na Łazienkowskiej. I jeszcze walka na boisku
96' - Żółta kartka: Damian Szymański (Wisła P.)
97' - Koniec meczu!





KONIEC !!! Legioniści padli na murawę z ulgą, z radością. Pasquato aż pobiegł do Malarza, żeby go wyściskać, bo co prawda Arek puścił dwie bramki, ale gdyby nie on... Cóż, działo się, oj działo dziś przy Łazienkowskiej!
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji Live! i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Legia walcząca do końca!

Gdyby piłkarze Legii wygrali z Wisłą Płock gładko 2-0, pewnie nigdy to spotkanie nie zapadłoby nam w pamięci. Jednak dzięki emocjom, które mieliśmy okazję przeżywać w końcówce, mecz ten wyróżniać się będzie z wielu, jakie mieliśmy okazję zobaczyć w tym sezonie. Niezbyt atrakcyjna pora rozgrywania meczu w środku tygodnia nie przeszkodziła 16 tysiącom kibiców stawić się na trybunach i naprawdę kapitalnie bawić przez 90 minut.
Kibice Wisły od dłuższego czasu mobilizowali się na ten wyjazd, rozwieszając plakaty i billboardy, zachęcające do wzięcia urlopu na wyjątkowy dla nich wyjazd na Ł3. Tym razem, ze względu na wyjazd Stomilu do Opola, nie mogli liczyć na wsparcie przyjaciół. Na nasz stadion dotarli z niewielkim zapasem czasowym, przez co cała grupa zajęła miejsca na górnej kondygnacji sektora gości w pierwszym kwadransie spotkania. Wywiesili 9 flag oraz transparent "Kruchy jesteśmy z tobą". Tym razem przyjezdni nie przygotowali żadnych atrakcji ultras.



Legioniści przed meczem przeprowadzili zbiórkę na oprawy ostatnich w tym sezonie spotkań oraz w ramach "łatania" dziury budżetowej po finale Pucharu Polski. Godzina rozpoczęcia meczu była nietypowa, zapewne dla wielu niewygodna, ale czego nie robi się dla ukochanego klubu - tym bardziej gdy dokładny termin był znany z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Z powodu sporych korków na Wisłostradzie, część osób dotarła na stadion spóźniona. Około 4 tys. osób posiadających wejściówki, w ogóle nie wybrało się na mecz. Ci, którzy znaleźli wymówki, by tego dnia nie wspierać Legii dopingiem z trybun, mają czego żałować.

Nasz doping od samego początku stał na przyzwoitym poziomie. Wiedząc, że na trzy kolejki przed końcem sprawa mistrzostwa zależy tylko od nas, głośno śpiewaliśmy m.in. "Warszawska Legio zawsze o zwycięstwo walcz". Trzeba przyznać, że przerwy pomiędzy poszczególnymi pieśniami były ograniczane do minimum, dzięki czemu praktycznie ani razu fani z Płocka nie byli słyszani na naszej trybunie. W przeciwieństwie do ostatniego meczu w Płocku, podczas którego sporo czasu poświęciliśmy ZKS-owi, tym razem uprzejmości praktycznie z naszej strony nie było. Kilka minut przed przerwą na całym stadionie zapanowała wielka radość, po tym jak piłka z najbliższej odległości została wepchnięta do bramki rywali. Kiedy piłkarze kierowali się w stronę szatni, Żyleta pozdrawiała Dominika Furmana.

Po przerwie krzyknęliśmy głośno "Hej Legio tylko zwycięstwo" i jechaliśmy swoje z całych sił. Bardzo dobrze wychodził nam "Hit z Wiednia", podobnie jak "Hit z Mariehamn", czyli "Legia CWKS, Ciebie po życia kres...". W końcu beznadziejnie słabego Eduardo zmienił Michał Kucharczyk. Kiedy tylko anonsowana była zmiana, Żyleta zaintonowała tradycyjnie "Kuchy King, Kuchy King, Kuchy King...". A "Kuchy" po kilkunastu sekundach na murawie, zdobył bramkę na 2-0! W tym momencie chyba nikt nie podejrzewał, że tego dnia przeżywać będziemy jeszcze tyle emocji.



A jednak. Wiślacy strzelili dwie bramki, w międzyczasie czerwoną kartką ukarany został Mauricio, a do końca spotkania pozostawało zaledwie kilka minut i niestety w 83. minucie w sektorze gości zapanowała olbrzymia radość. Płocczanie ściągnęli koszulki i widać było, że szaleją, bowiem ich klub wciąż jest w grze o awans do europejskich pucharów.

Na szczęście, podobnie jak w przypadku niedawnego meczu z Górnikiem w półfinale Pucharu Polski, Legia walczyła do końca i zdołała strzelić zwycięską bramkę! Radość po trafieniu Cafu była nie do opisania! Co bardziej nerwowi kibice spoglądali jeszcze przez pewien czas na reakcje sędziów, czy przypadkiem nie dojdzie do weryfikacji VAR, ale nie... Po chwili można było odpowiedzieć na pytanie o nazwisko strzelca i liczbę bramek dla obu drużyn. Emocje jeszcze nie opadły, a już świętowaliśmy z piłkarzami zwycięstwo i coraz bardziej realne mistrzostwo kraju. "Legia walcząca do końca" - skandowaliśmy przez pewien czas. Przyjezdni, którzy jeszcze chwilę wcześniej byli w siódmym niebie, zupełnie stracili zapał.

Wynik rozegranego później meczu w Poznaniu sprawił, że już w najbliższą niedzielę, możemy świętować mistrzostwo Polski. Na Starówkę udamy się w przypadku wygranej z Górnikiem oraz stracie punktów przez białostoczan w Lubinie. Bilety na niedzielne spotkanie warto kupować czym prędzej, bo wielce prawdopodobne, że w dniu meczu już ich nie będzie. Przypominamy również, że przed meczem z Górnikiem, w Sports Barze Ł3 prowadzone będą zapisy na wyjazd do Poznania (150 zł za bilet na mecz i przejazd specjalem).

Frekwencja: 16 000
Kibiców gości: 415
Flagi gości: 9

Autor: Bodziach

Statystyki

Legia Warszawa

  • 11
  • 5
  • 2
  • 15
  • 0
  • 1
  • 0
  • 3
  • 1

-

  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty rożne
  • faule
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  

Wisła Płock

  • 11
  • 7
  • 5
  • 14
  • 1
  • 0
  • 0
  • 4
  • 0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Malarz'90----1-7-
20.Vesović'90-1-32-56 / 5
34.Astiz'90---1--27 / 3
3.Mauricio'81---31-12 / 1
14.Hlousek'90---11-46 / 4
26.Cafu'902-3 / 24--33 / 1
6.Philipps'90----1-47 / 3
7.Antolić'82--1 / 0-1-51 / 0
53.Szymański'90--3 / 1-1-68 / 2
9.Eduardo'70--1 / 111-10-
8.Pasquato'62--1 / 011-23 / 1
28.Broź'28---11--2 / 1
18.Kucharczyk'201-1 / 1-3-31 / 0
44.Remy'8--1 / 0---1-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Malarz37 / 23   62%-182 / 2   100%2 / 2--
20.Vesović44 / 37   84%2 / 22519 / 13   68%4 / 215 / 113 / 2
34.Astiz48 / 43   90%-3711 / 5   45%4 / 27 / 3-
3.Mauricio40 / 33   83%1 / 0328 / 5   63%3 / 35 / 2-
14.Hlousek37 / 33   89%1 / 1268 / 5   63%-8 / 5-
26.Cafu40 / 33   83%1 / 03222 / 9   41%11 / 411 / 55 / 4
6.Philipps45 / 45   100%-4117 / 5   29%2 / 015 / 52 / 1
7.Antolić22 / 16   73%-236 / 1   17%-6 / 12 / 0
53.Szymański13 / 8   62%-1821 / 10   48%2 / 219 / 85 / 3
9.Eduardo13 / 11   85%-2218 / 6   33%7 / 311 / 32 / 2
8.Pasquato26 / 23   88%-246 / 2   33%-6 / 21 / 1
28.Broź5 / 4   80%-35 / 2   40%2 / 13 / 11 / 0
18.Kucharczyk4 / 2   50%1 / 0107 / 4   57%3 / 24 / 21 / 1
44.Remy3 / 1   33%-12 / 1   50%1 / 11 / 0-
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (66)

Bear

Emocje do samego końca !
Ale Mistrzowi Polski nie przystoi tracić dwóch goli przy stanie 2:0... na własnym stadionie pod koniec meczu..
Nie analizując więcej, gratulacje !
Jeszcze dwa zwycięstwa !

.....



DRAMAT DRAMAT DRAMAT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SZCZĘŚCIA WIĘCEJ NIŻ ROZUMU!!!
Trzeba cudu by w tej dyspozycji zdobyć MP

Xxddx

Helen mam zawal

(L)

Przy wyniku 2:0 nie powinni wpuści Rado żeby uspokoił grę ??

Saska Kępa (L)

Zawsze mówiłem, że Dominik Furman jest prawdziwym Legionistą z krwi i kości. Był dzisiaj najważniejszym i najlepszym piłkarzem naszej Legii na boisku. W decydującym momencie, gdy graliśmy jednego mniej i było kilka minut do końca wspaniale zainicjował akcję, która dała nam 3 gola. Dzisiaj całą Legia powinna fetować Furmiego. Gdyby nie on, to słabo by się to skończyło.

sss

Nie wytrzymam tych komentatorów z C+, w pierwszej połowie każda statystyka na korzyść Legii,strzałów więcej, a tamci mówią, że Legia nic nie robi. Poza tym niech Mioduski się szarpnie i kupi Rece. Eduardo średnio no ale trochę pomęczył obrońców, wszedł Kuchy i ich dokończył.

Kipkorir

Nie dało się na to patrzeć. Wprowadzanie do gry takich gamoniów jak Eduardo czy Mauricio woła o pomstę do nieba!

Wawa

Mega
M
E
G
A
Fart
F
A
R
T

sławoL

Bieda jeszcze raz bieda punky cieszą ala gra rece lecą brak sily do biegania zero kondycji. Jesli bedzie mistrz to na ofiare do kościoła trzeba zanieść

fantom

Arek - na zawsze juz zostaniesz w mojej pamieci za ten mecz. cos niesamowitego. szacunek!!!

Daszka

Pan bramkarz MALARZ, Cafu i fura szczęścia. Brawo trener, brawo drużyna, brawo kibice!

Jerry

Gdybym sam kiedyś nie widział w TV Eduardo w Arsenalu to za cholerę bym nie uwierzył, że ten koleś kiedyś grał na takim poziomie. Na dziś to on, moim zdaniem nie powinien grać w pierwszym składzie Lubuszanina Drezdenko, z całym szacunkiem dla tej drużyny. Poza tym dla Antolcia, Philipsa, Mauricio, Hlouska i Pasquato brakuje skali do ocenienia. Wszyscy dziś -1 w porywach do -3.

Tomek Mokotów

...jeszcze ledwo żyję...

Z taką grą to możemy polec z Kórnikiem, presja l i pełny stadion bo mecz o mistrzostwo. Dobrze że przynajmniej Mauricio nie zagra...przynajmniej mam taką nadzieję.

Nie poddałaś się...ukochana ma...

Jacek

Nie krytykujmy poziomu gry Legii bo w tej fazie rozgrywek nie ma to zadnego znaczenia. Liczy sie tylko zwyciestwo i kolejne 3 pkt. Brawo za ambicje do konca meczu. Brawo Kuchy.

y

boze co za nerwy!!!! ja zycie skoncze!!
eduardo out!!! KATASTROFA!!!

WYGRALIŚMY ?????????

Ja chyba śnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
P A D A K A !!!!
FART !!

JacekL72

Ciekawe ile obiecali Furmanowi jak zdobeda mistrza:)

:-)

Nie jestem trenerem ale mauricjo juz bym w 30 min zmienil bo wiedzialem ze bedzie czerwień - szkoda ze wszyscy nie maja tyle ambicji co Szymanski przy duzym fuksie lech dzis remisuje i nie wygra w Krakowie a my swietujemy na wykopkach :-)

Ksm do sss

Ja mam zawsze to samo odczucie. Polecam audiodyskrypcje gdy tylko jest dostepna:)

Kristof

Prezent Furmana dal Legii 3 punkty.Podobno za ta strate dostal 1000 paczek zupek chinskich i dozywotni bilet wstepu na wszystkie imprezy w Warszawie,Alez ta nasza liga to po prostu LIGA PRZEKRETOW!!!
P.S. To juz duzo gorszy i slabszy jest Furman (docent) z Alternatywy 4

Po(L)ubiony

Napoleon, gdy mianował marszałków, pytał, czy mają szczęście. Klafuric ma dobrą rękę, i chwała mu za to! Ustrzelimy dubla!

Jerry

Gdy się na to patrzy to zęby bolą, oczy krwawią i serce pęka. Chodzę na Legię od 1983 r i jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Mamy od lat najdroższą drużynę i jednocześnie najsłabiej grającą. Tak sobie myślę, że taka drużyna Legii z lat 90-tych, z czasów Wójcika lub Janasa, rozje...łaby tą dzisiejszą w puch a obecną ligę wygrałaby z przewagą 20 punktów.

kibic

Brawo za niesamowitą walkę! W Football Managerze Cafu powinien mieć Przewidywanie na poziomie 20/20!

Krzysiek

Legia jest totalnie nieprzygotowana do tej rundy. Jest to wyłącznie zasługa pseudo-wuefisty Jozaka. Każdy mecz tak wygląda, wyglądał i będzie wyglądać. Należy dziękować Bogu, że tym razem zamiast remisu mamy wygraną i 3 punkty. Można powiedzieć, że w końcu los się dla nas odmienił po kilku porażkach w których mógł być remis. Nie rozumiem natomiast tego, co tam robią jeszcze drewniane wynalazki typu: Eduardo, Mauricio czy Antolić. Jedyny plus taki, że Klafurić odstawił Jędrzejczyka tam gdzie jego miejsce, czyli poza ławkę rezerwowych.

Kerad

Popatrzmy bez emocji.
Druzyna jest nie przygotowana fizycznie do tej rundy. Wizyta w USA spowodowała brak pracy nad wytrzymałością. Legionisci przegrywali kazdy pojedynek 1:1.
Brak sil powodował oddawanie gry przeciwnikowi ( tak samo bylo z Jagiellonia ).
Zle ustawienie zespołu, to juz kamyczek do ogrodka trenerskiego. Druzyna nie potrafila przesuwac gry oddalajac zagrozenie od swojej bramki.
Na plus, to Malarz. Rany - On jest jak wino! Najlepszy bramkarz tej ligi. Powinien jechac na Mistrzostwa Świata i wiem ze nie bylby gorszy od Maćka czy Łukasza.

benio

odkupiłbym furmana za każde pieniądze. To Legionista z krwi i kości. Brawo Arek ,Kuchy , Vesović, fajnie zagrał Aztiz, Szymański . Eduardo i Mauricio to dramat. Przez czerwoną kartkę mogliśmy stracić cały sezon. Gra tragedia muszą z górnikiem i Lechem wznieść się na wyżyny.

Malarz king

I co moze jeszcze jakis leszcz ma jakies watpliwości co do tego kto powinien bronić w L??

t

Więcej szczęścia niż rozumu....

Szczesciarz

Nie chce Legii w LM sory.. szkoda sie znowu łudzic

Zimny

Należałoby wysondować możliwość sprowadzenia Recy z Płocka. Bardzo szybki i niezły technicznie piłkarz i nie powinien być zbyt drogi.

kibic emeryt

To jest jakieś szaleństwo .Dzięki Klafuriciowi możemy mieć dublet ale ten facet może nas go pozbawić .Jeszcze nigdy nie widziałem takiego prowadzenia zespołu . Co mecz to nowy skład a taktyka ? chyba on sam nie wie jaka jest . Dzisiaj mieliśmy olbrzymie szczęście ale Górnik nie pozwoli na te eksperymenty ze składem i może się to źle skończyć .Odnoszę wrażenie że trener chce koniecznie udowodnić że Remy to słaby gracz dlatego albo sadza go na ławie albo wystawia w pomocy a chłop to typowy i to bardzo dobry jak na Polską ligę stoper.

Lukasz do Jerry

Nie trzeba się zapuszczać do lat 90 - drużyna z końca 2016 roku z VOO, Niko, Prijo itp to by ich z dwucyfrówką pojechała, jakby Malarz grał z tymi pierwszymi.

Lukasz

Z drugiej strony, jakby nawet taka padaką wymęczyli kilka meczów z ery Jozaka, to już byśmy mimo tego wszystkiego mieli MP. Żałosny poziom ligi.

Jerz z Potoku

@ kibic emeryt - całkowicie się utożsamiam z treścią Twojego postu!
Ja, nie po raz pierwszy sądzę, że pan Klafurić promuje - kosztem interesu klubu - swoich szczególnych ulubieńców z grupy bałkańskiej. Jego tłumaczenie, że Remy musiał dzisiaj odpocząć, na korzyść Mauricio, jest wysoce nietrafione. Niewiele brakowało, a jego "selekcjonerski egoizm" obrócił by się przeciwko naszej drużynie. O "konieczności" wystawienia Eduardo, od pierwszej minuty meczu, już chyba nie warto nawet wspominać.
Serdeczności

Warszawiak42

Powiem tylko dwa nazwisko: Malarz i Kucharczyk. Dziekuje za uwage. Bez wiekszych analiz.

rob bandit

to koszmar jakiś jest 2 bramki tracą w 5 min...

...

K U ... A!!! Białoruś Nigdy Nie Może Być Mistrzem Polski!!!

RMFC

Fart jakich mało. Powinniśmy kupić z Płocka A. Recę. Młody, niezły technicznie chłop a w dodatku szybki. Mogą być z niego ludzie. Zamiast kupować wynalazki typu Mauricio lepiej sprowadzić młodego Polaka.

Marco(L)io

Jesli wygramy z Gornikiem to mamy Mistrza Polski!!!
A za dzisiejszy mecz,proponowalbym Mistrza Arka wycalowac po rekach i nogach!!!
Pozdrawiam Wszystkich z (L) w sercu!!!

Gienek

Wygrana na mega farcie. Niestety Legia gra nadal na stojąco, jest powolna i przewidywalna. Gole Legii strzelone szczęśliwie. Jak tak dalej będą grać to boję się o wyniki dwóch ostatnich meczów.

P.S.
Furman to jednak Legionista :-)

WojtasBB

Nie lubię szukać spisków, ale czy nie wydaje się Wam podejrzane, że zarówno Jędza, jak i Mączyński nie grają, choć nigdzie nie pojawiła się informacja o ich kontuzjach? Może klub dogadał się z Nawałką (PZPN-em) i są na urlopie, by później wejść w solidny reżim treningowy już na świeżości? Teraz zaś dołączył Pazdan...

E.S.K.

Do kibic emeryt i Jerz z Potoku
Panowie - moim zdaniem błędnie oceniacie trenera ! Zauważcie ,że nasi zawodnicy są żle przygotowani kondycyjnie , pod koniec meczu traca siły. Dlatego rotacje są niezbędne - przecież grają co 3 dni co przy marnej kondycji nie pozwala na dobra gre !
Co do Remy - on był znacznie lepszy w pierwszych meczach,teraz robi sporo błedów. Może - co trener widzi - potrzebował odpoczynku? A wystawienie Eduardo było przymusowe - przecież oprócz Niezgody nie mamy napastników !!!
Na koniec - ktoś z kolegów przypomniał słowa Napoleona o szczęściu - no to właśnie trener Klafurić ma olbrzymie szczęście i potrafi dogadać się z piłkarzami! Być może to dobry trener - choć ja wolałbym kogoś z większą charyzmą i doświadczeniem , który mógłby zaimponować zawodnikom !!!!!!!!

Coach

Walcząca do końca!

Mistrz na wyciągnięcie ręki.
Co by dalej nie było mam nadzieję, że prezes Mioduski wyciągnie wnioski i w przyszłym sezonie Legia w dużej mierze będzie oparta na Polakach.
Malarz, Szymański, Kucharczyk, Niezgoda- dla tych zawodników chodzę na Ł3

Wojtas

Arkadiusz Malarz dziekiję Ci że jesteś bramkarzem Legii ! Najlepszy w ekstraklasie!

Bzx

Co przy równej liczbie pkt z Jadzką biorąc pod uwagę wygrana L z Górnikiem i porażkę z Pyrkami przy jednoczesnych 6 pkt Jadźki ? Liczy się tylko runda finałowa przy tych samych pkt?

Wolfik

Zwycięzców się nie sądzi. Najważniejsza jest wygrana oraz fakt, że wszystko zależy od nas. Teraz trzeba ograć Żaboli i nie powiem, że będzie to łatwe. Trzeba wierzyć.

hawryl74

Zdążyłem na ostatnie 25 min meczu. Kuchy wchodzi i 2-0 EUFORIA.
Za chwilę koszmar jakich mało.
Ale w wielkich bólach 3 punkty zostały u Nas.
Błagam Was Legio Nasza Kochana.
Nie zepsuj tego !!!!!!!
Zostały TYLKO 2 MECZE !!!!
Wywalcz Mistrza Polski jak na Mistrza przystało.
Pozdrawiam

Jerz z Potoku'

@ E.S.K. - szanowny Kolego, rzadko to czynię, ale Ok, przyjmuję Twoją argumentację! Oczywiście z jedną subtelną uwagą. Pan Klafurić jest współodpowiedzialny za takie, a nie inne przygotowanie kondycyjne drużyny do obecnego sezonu. A ten fakt z pewnością polega na prawdzie.
Serdeczności

kmson

Co Arek Malarz robi dla tej drużyny, to czapki z głów! Szymański, bardzo dobry występ, zawodnik mniej doświadczony od takiego Eduardo, a ile więcej wniósł dla drużyny. Obyśmy więcej nie musieli przeżywać takich dramatycznych końcówek, bo może dla dziennikarzy to "ciekawy" mecz, ale dla nas, kibiców Legii, to zahaczało o palpitację serca. NIE PODDAŁAŚ SIĘ!

Robbie Fowler

Do Wolfik.
Trzeba wierzyć? Kto jak kto ale ty nie powinieneś się chyba w taki sposób wypowiadać. Wiele razy pisałeś tuż przed końcem rundy zasadniczej i po jej zakończeniu, że Legia z 3 miejsca przed rundą finałową nie ma szans na mistrzostwo, że jest stracone lub ograniczone do minimum. Wystarczy przejrzeć twoje wpisy z kwietnia. O ile lubiłem twoje komentarze, sensowne i stonowane w przeciwieństwie do huraoptymisty @rka i malkontenta Saskiej Kępy to teraz wali od ciebie hipokryzją.

Darek

Przed meczem czytam ze wisla plock bedzie oslabiona.Zagra bez 4 kontuzjowanych pilkarzy i bez wypożyczonego z Legii Michalaka.No to polowa skladu im sie posypala.W czym to pomoglo Legii?A no w niczym.Straszne meczenie buly.Nasze gwiazdy sprowadzone w zime za setki tysiecy euro i drugie tyle zarabiajace graja z pilkarzami z plocka jak rowny z rownym.Obrona dziurawa jak przyslowiowy szwajcarski ser.Malarz wygral nam mecz.
Obrona po sezonie do gruntownej przebudowy.Zostanie zapewne tylko Remy.Pazdan odejdzie a Mauricio i Astiz do odstrzalu.Jedzy trza sie pozbyc i tak nic nie gra.I zmiennika za Hlouska trzeba znalezc.I rozgrywajacego ofensywnego i ze dwoch napastnikow.
Oj duzo zmian potrzeba w Legii by dalo sie na to patrzec.

RR

W jakiej dramatycznej formie musi być Jędza (przypominam, że docelowo był przymierzany na stopera), skoro trener woli wystawić miernotę Maurizio z doświadczeniem 30 minut w Ekstraklasie. To jest jakaś paranoja, że przed rundą wiosenną lekko ręką oddano Dąbrowskiego i Czerwińskiego, solidnych ligowców, na pewno nie gorszych od "byłego piłkarza Lazio", a przy kontuzji Pazdana drżymy o wynik. Astiz jest, jaki jest, swoich ograniczeń i wieku nie przeskoczy, ale ustawienie, ogranie, doświadczenie i oddanie Legii ma.
Naprawdę ktoś musi pójść po rozum do głowy i nie robić z Legii przechowalni dla anonimowych graczy z głębokich rezerw renomowanych klubów. Nie idźmy tą drogą. Nam potrzeba koni do biegania i walki, bo taka jest nasza liga.
Mecz z Płockiem do zapomnienia. Widać, że 3 mecze w ciagu 8 dni odcisnęły swoje piętno na nieprzygotowanej drużynie. Teraz już można dać więcej tylko z "wątroby" i starać sie dowieźć do końca wypracowaną przewagę.

urban

Jak mysle, ze nie mozna zagrac gorzej niz w Bialymstoku, to trafia sie pierwsza polowa z Wisla. Jak wydaje sie niemozliwe, ze mozna zagrac gorzej niz w pierwszej polowie, to trafia sie ta druga. To jest tragedia. Nie tylko taktycznie, ale tam nikt nie potrafi przyjac i podac pilki. A ten Kalafior, udajacy trenera, moglby chociaz przestac sabotowac, wystawiajac jakiegos Brazylijczyka z nadwaga i nierowno pod sufitem

Rafał

To był pierwszy mecz w lidze od dawna gdzie pokazaliśmy charakter: od 2:0 do 2:2 a potem do 3:2. Do końca sezonu dwa mecze które jesteśmy w stanie wygrać. Górnik gra słabo na wyjazdach a Lech co raz gorzej u siebie i w ogóle. To nam pozwoli na Mistrzostwo Polski bez oglądania się na innych. Gorąco wierzę że tak się stanie.

Co do meczu to myślę że on jest początkiem nowej serii. Mecz z Górnikiem w 1/2 PP nie szedł po myśli Legii a mimo to Legia wygrała a potem było już lepiej bo była seria 4 zwycięstw z rzędu. Teraz wystarczy 3 zwycięstwa z rzędu. Skoro mieliśmy serię 4 wygranych to tym bardziej będzie seria 3 wygranych.

Chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy:
1. Michał Kucharczyk - na dzień dzisiejszy numer 1 w ataku i podejrzewam że zostanie wystawiony na Górnik od początku. Szkoda że nie zagrał Radović ale czy on wytrzymałby cały mecz? A być może trener go trzyma na te 2 mecze i w takich meczach jego doświadczenie się przyda.
2. Cafu - ważny piłkarz w tym miesiącu, kandydat do piłkarza miesiąca maja: 3 gole w 2 meczach w maju to jak na obrońce dobry rezultat. Miejsce w podstawowym składzie zapewnione.
3. Arkadiusz Malarz - najstarszy i najlepszy w całym sezonie. Ile razy on nas ratował.

Tagi

Nawet jak uda się zdobyć dublet , trener PILNIE potrzebny i wywózka zagranicznego szrotu z Ł3 konieczna.

Wolfik

@Robbie Fowler.
Oczywiście, że pisałem iż mistrzostwo z 3-go miejsca jest niemal niemożliwe a szanse oceniałem na jakieś 2-3%. Po zakończeniu rundy zasadniczej podtrzymywałem tą opinię ale z sugestią iż wszystko może się zdarzyć, bo różnice punkowe są żadne.
Nadal uważam, że nie jesteśmy faworytem do tytułu, bo gramy straszną kichę, z tym że mecze w rundzie finałowej poukładały się tak, że ciągle wszystko zależy od nas co wynika w dużej części nie z naszej wielkiej formy, lecz z niemocy rywali.

Fakt, że dawałem małe szanse na obronę tytułu nie oznacza iż - jako kibic Legii w niego nie wierzyłem czy nie wierzę. Sam to chyba rozumiesz. Nie jestem hurraoptymistą, to prawda. Staram się realnie oceniać grę (i nie tylko) naszego zespołu. Co nie oznacza, że w niego nie wierzę. Dlatego uważam, że nie zasługuję na opinię hipokryty. Ale naturalnie masz prawo do własnej oceny mojej osoby.

kiki

Mistrzostwo Polski prawie już pewne. A potem wstyd, hańba i siekany tatar zrobiony z Legii w eliminacjach Ligi Mistrzów. Był w historii ekstraklasy słabszy mistrz niż my? Obawiam się, że nie.

dino

@kiki
Śląsk Wrocław w 2012 r. A i słabsi też się pewnie zdarzali.

matherhorn

Dobrze że jesteście chociaż obiektywni. Jedziecie na farcie nie od wczoraj, ale karma kiedyś wraca. Furman sabotażysta wygrał wam mecz. W Pucharach będzie kompromitacja większa jak wyniki w LM

s

Wstyd! Powinniśmy to grubo przegrać!

dino

materhorn - gdyby Wasz bramkarz kiedyś grał w Legii też byś pewnie stwierdził, ze to sabotaż, pamiętasz eliminacje Ligi Mistrzów ze Steauą 2013, tam też Furman zrobił głupi błąd i straciliśmy gola, pamiętam jak Furman spinał poślady w barwach Wisły przy Łazienkowskiej.

Rafix

Mimo wygranej strasznie martwi poziom gry i co gorsza brak jakiejkowiek drużyny. Brak zgrania, brak taktyki.
Trafić w jakim składzie Legia zagra w meczu z Górnikiem to jak trafić w lotto.

Ze składu który grał w środę utożsamiać się można jedynie z Malarzem, Astizem, Hlouskiem, Szymańskim i Kucharczykiem.

To raptem 5 piłkarzy (utożsamianie nie mylić z formą, chociaż jak pokazał mecz coś w tym jest). Jeżeli zawodnik wie dla kogo gra i w jakim klubie jest daje z siebie więcej niż reszta zbieraniny i jak ktoś słusznie napisał zbieraniny anonimowych graczy z chwilową przeszłością.

Od dawna apeluję aby iść drogą wykupywania co lepszych zawodników z polskiej ligi, nawet jeżeli trzeba przepłacać. Przynajmniej inwestycja pewniejsza, taki Mioduski powinien to rozumieć. Czy nie lepiej zainwestować co rundę w 2-3 piłkarzy sprawdzonych w polskich realiach?
Nie śledząc dokładnie polskiej ligi, ale śmiało można stwierdzić że taki Novikowas, Frankowski, Reca, Kante, Carlitos, Sadlok sprawdzili by śię bardziej niż jakieś Mauriciusze, czy Eduardy.

Afro

Możecie pisać co chcecie, wczoraj była walka, były emocje i było zwycięstwo!!! Dublet jest nasz!!!

P.S. Szkoda, że ze strony kibiców Legii zrobiło się trochę forum płaczków i frustratów z innych "klubów" i "obiektywnych kibiców", którzy jadą po zawodnikach Legii.

mrsn do Rafix

Problem w tym ,że polskie kluby sprzedadzą zawodników wszystkim byle nie Legii ;]

Rafix

Sprzedaliby tylko zawsze chodzi o kasę. W Legii jest kasa, ale nikt nie chce jej wydać rozsądnie. Zawsze szukamy tańszych rozwiązań, zamienników i liczymy że się ktoś odbuduje.

mc do WojtasBB

Cholera wie. Może tak być. Powołanie dla Szymańskiego to mega promocja. Może się dogadali.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.