
Ryszard Wieczorek (trener Odry Wodzisław): Na wstępie chciałbym pogratulować Darkowi zwycięstwa i trzech punktów. Myśle, że jak na inauguracyjny mecz, po długiej zimie obejrześlimy bardzo emocjonujące widowisko. Nie brakowało ostrych spięć, sytuacjipodbramkowych, walki, determinacji. Mam żal do kilku zawodników, bo nie tak mieliśmy to rozpocząć. Legia ma mocną ekipę i szybko strzelona bramka ustawiła grę. Po zmianie stron często nadziewaliśmy się na kontry gospodarzy. Legia po prostu była lepsza i wygrała zasłużenie.
Dariusz Kubicki: Chciałbym tylko powiedzieć, że pierwsze spotkania ligowe to wielka niewiadoma i nie to samo co mecze towarzyskie. Jednak jak się okazało piłkarze zaprezentowali dobry futbol. Swoim zawodnikom chciałbym pogratulować konsekwencji, a szczególnie po zejściu Radka Wróblewskiego. Chciałbym go usprawiedliwić, gdyż po prostu ten chłopiec długo nie grał i bardzo mu zależało by dzisiaj wystąpić.
Pytany Dariusz Kubicki o to, kto wystąpi na lewej stronie pomocy wobec kontuzji Tomasza Kiełbowicza i czerwonej kartki Radosława Wróblewskiego powiedział: "Póki co nie myślę o tym. Mamy kilku dobrych piłkarzy na lewą stronę i jeszcze nie wiem na kogo postawie. Jednocześnie chciałbym uspokoić, że kontuzja Tomasza Kiełbowicza nie jest groźna i do następnego meczu powinno być już wszystko w porządku."
Natomiast zagadnięty "Kuba" o konsultowanie składu na to spotkanie z Edwardem Sochą, który pracował w Odrze odpowiedział: "Nie konsultowałem się z Panem Sochą. Wraz ze swoim sztabem szkoleniowym podjęliśmy decyzję kto dzisiaj wystąpi. Tym bardziej wszystkie drużyny w lidze na tyle dobrze się znają, że nie było takiej potrzeby. Poza tym to byłoby nieetyczne z mojej strony, by konsultować się z Edwardem Sochą w tej sprawie."
Trenerzy o meczu
piątek, 12 marca 2004 22:32
Fumenźródło: własne