Po piątkowym spotkaniu Legii z Odrą w wielu wypowiedziach kibiców padały krytyczne słowa odnoszące się do pracy ochrony i niesprawnego wejścia na stadion przy ulicy Łazienkowskiej. Zarzuty są tym bardziej celne, bo podczas przerwy zimowej nie zrobiono nic, by wejście na obiekt było znacznie łatwiejsze. "Nie możemy inwestować na nie swoim terenie, bo Legia nie jest właścicielem stadionu. Być może wszystko się zmieni, gdy Urząd Miasta wydzierżawi nam stadion i przeznaczy sześć milionów złotych na jego remont. Wówczas chcemy utworzyć dodatkowe wejścia" - odpowiedział na zarzuty prezes Edward Trylnik.
Kłopoty z wejściem
wtorek, 16 marca 2004 10:46
Fumenźródło: Nasza Legiana podstawie: Nasza Legia