Drodzy Kibice!
Jak wiecie, na początku rundy zapowiadaliśmy „bojkot”. Z perspektywy czasu w pełni rozumiemy rozgoryczenie dużej części z Was tym, jak to się skończyło — w zasadzie zanim się zaczęło. Daliśmy się-jak wielu-trochę oszukać nowym dyrektorem, trenerem, transferami itp. Tego wszyscy chcieliśmy, wierzyliśmy, że teraz to już na pewno się musi udać. Posypujemy głowy popiołem.
Parę dni temu, z naprawdę dużym zdumieniem, przeczytaliśmy informację o cenach biletów na mecz ze Spartą Praga. Bez odrobiny przesady uważamy, że w obecnej sytuacji sportowej, przy tym, jakie zajmujemy miejsce w tabeli i co prezentujemy piłkarsko, to policzek dla kibiców trwających w tym fatalnym czasie przy klubie.
Będziemy z Wami szczerzy — lada dzień mieliśmy ogłosić, że na tym meczu będziemy świętować NaSze 20. urodziny. Jak się domyślacie, przygotowania do tego wydarzenia zajęły nam trochę czasu i wymagały sporo pracy. Jednak nie wyobrażamy sobie organizować dużej mobilizacji i specjalnie namawiać Was do przyjścia na mecz, gdzie bilety mają być w tak horrendalnej cenie. Klub po raz kolejny wykazuje się totalnym brakiem wyczucia i nawet w tak fatalnym dla nas wszystkich czasie, po serii kompromitujących wyników, chce wydoić od kibiców ostatnią złotówkę.
Jako że nie wyobrażamy sobie, aby tego typu nasze wspólne święto nie odbyło się przy komplecie na trybunach, to zabawę przekładamy. Liczymy na to, że będziecie z nami 14.12 na meczu z Piastem. Nie dla zarządu, piłkarzy i wyniku — ale dla Was samych. Aby uczcić te 20 lat.
