Paweł Wszołek wyszedł w podstawowej jedenastce na mecz el. MŚ pomiędzy Maltą i Polską. W 59. minucie zawodnik Legii Warszawa zdobył bramkę. Był to 20. występ legionisty w kadrze i trzeci strzelony gol. Co ciekawe, Wszołek czekał na to trafienie ponad 9 lat.
Wszołek zadebiutował w reprezentacji Polski 12 października 2012 roku w meczu z RPA. Przed spotkaniem z Maltą dwukrotnie trafił do siatki rywali - w marcu 2016 roku, jako zawodnik Hellas Werona, zdobył 2 bramki w meczu towarzyskim z Finlandią.
- Myślę, że inaczej by smakowała ta bramka, gdybyśmy nie wygrali. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz, bo nie ma co ukrywać, że boisko nie pomagało. Murawa się cały czas odrywała, ale to nie jest usprawiedliwienie. Cieszę się z gola. Mogliśmy zagrać lepiej w wielu sytuacjach, ja mógłbym zachować się lepiej. 10 lat czekania na gola w reprezentacji... - powiedział Wszołek w rozmowie z TVP Sport po meczu.
