Wstyd w Armenii
O fatalnej formie stołecznego klubu napisano już chyba wszystko. Kiedy wydaje się, że sytuacja jest fatalna, to przychodzi następny mecz, który pokazuje, że zawsze... może być jeszcze gorzej. Przed kilkoma dniami do "pasma sukcesów" w tym sezonie można dopisać kolejny - porażkę w Armenii z ekipą FC Noah, co definitywnie zamknęło "Wojskowym" szanse na grę w europejskich pucharach na wiosnę przyszłego roku.
Pierwsza połowa czwartkowego starcia nie wyglądała źle. Podobnie jak przeciwko NK Celje do szatni Legia schodziła przy swoim skromnym prowadzeniu. Niestety, po zmianie stron wszystko się posypało. Siły bardzo szybko opuściły legionistów, co w konsekwencji napędzało kolejne ataki przeciwników. Piłkarze sami sobie również nie potrafili pomóc. Po raz kolejny mnożyły się błędy w obronie, a ich idealnym podsumowanie było drugie trafienie dla FC Noah, gdy fatalnie skiksował będący ostatnio bez formy Steve Kapuadi.
Wartym odnotowania jest fakt przełamania się Milety Rajovicia. Duńczyk w czwartek pokonał bramkarza rywali, kończąc w ten sposób swoją serię trzynastu meczów bez gola. Napastnik co prawda nie zdobył bramki po ładnej akcji zespołu, a jego trafienie przypominało raczej to, które zdobył kiedyś przeciwko Radomiakowi Radom, gdy wykorzystał fatalny błąd bramkarza. Niemniej jednak przerwanie złej passy jest dla napastnika niezwykle ważne. Czy to będzie dobry prognostyk przed końcówką roku?
Rewanż
Legia i Piast znają się bardzo dobrze. To jest ten moment, kiedy trenerzy nie muszą na nowo analizować swojego przeciwnika, a jedynie wyciągnąć z szafki notatki sprzed tygodnia. Obydwie drużyny spotkały się bowiem 6 grudnia w Gliwicach, co zakończyło się wygraną gospodarzy. Z jednej strony tamto zwycięstwo Piasta można uznać za zaskoczenie - wszak to ekipa, która wówczas zamykała ligową stawkę, lecz z drugiej nie ma teraz w ekstraklasie drużyny, która nie mogłaby pokonać Legii. Smutne, ale prawdziwe.
Pomimo wygranej przed tygodniem Piastowi nie udało się odbić od dna. Przed niedzielnym meczem z Legią nadal zajmują oni ostatnie miejsce w tabeli. Stało się tak dlatego, że jego bezpośredni sąsiad - Bruk-Bet Termalica również zaskoczył, ogrywając u siebie Jagiellonię. Do najbliższego starcia gracze Daniela Myśliwca podejdą więc podwójnie zmotywowani.
- Nie zagramy w taki sposób jak ostatnio — musimy znaleźć sposób na dodatkowe zaskoczenie przeciwnika. Chciałbym, żebyśmy mieli po swojej stronie inicjatywę. Tak było z Lechem, choć wynik był odwrotny od tego, jaki zakładaliśmy. Narzuciliśmy swój sposób grania i długimi momentami zepchnęliśmy Lecha do obrony - zapowiedział trener na konferencji przedmeczowej.
W przypadku wygrania na Łazienkowskiej i zdobyciu trzech punktów, Piast zdecydowanie poprawi swoją pozycję i nawet jeżeli nie uda mu się wydostać ze strefy spadkowej, to będzie miał dobrą sytuację wyjściową przed meczami w przyszłym roku. Wszak nadal mają do rozegrania spotkanie zaległe przeciwko Lechowi Poznań. Legia z kolei jest na najlepszej drodze do tego, aby przebić swój fatalny wynik z sezonu 2021/22. Wtedy po 18. kolejkach zajmowała 15. miejsce w tabeli z 18 punktami na koncie. Teraz ma wprawdzie punkt więcej, lecz znajduje się lokatę niżej.
| Tabela Ekstraklasy | |||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| MECZE RAZEM | MECZE BEZPOŚREDNIE | ||||||||||||
| M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | ||
| 15. | Motor Lublin | 17 | 20 | 4 | 8 | 5 | 22-27 | ||||||
| 16. | Legia Warszawa | 17 | 19 | 4 | 7 | 6 | 19-20 | 1 | 0 | 0 | 0 | 1 | 1-2 |
| 17. | Bruk-Bet Termalica Nieciecza | 18 | 19 | 5 | 4 | 9 | 24-35 | 1 | 3 | 1 | 0 | 0 | 2-1 |
| 18. | Piast Gliwice | 16 | 17 | 4 | 5 | 7 | 18-19 | ||||||
Najgorzej punktująca Legia
Niedzielny mecz będzie pożegnaniem ligi w tym roku. Będzie to również ostatnie ekstraklasowe starcie, w którym zespół poprowadzi Inaki Astiz. Hiszpan jak na razie notuje w stołecznym klubie bardzo słabe wyniki. Na osiem spotkań przypada katastrofalny bilans 0-3-5. Jego średnia punktowa 0,38 jest jedną z gorszych jeżeli weźmiemy pod uwagę statystyki szkoleniowców warszawskiego klubu z całej jego historii. Natomiast w XXI wieku równie słabo punktował jedynie Marek Gołębiewski (0,82), lecz nawet jemu udało się wygrać trzy mecze - w sumie zanotował bilans 3-0-8.

Gdzie obejrzeć?
Zaległ mecz 1. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa - Piast Gliwice odbędzie się w niedzielę, 14 grudnia o godz. 20:15. Transmisja w Canal+ 4K Ultra HD i Canal+ Sport 3. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.
Przewidywany skład
Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.


