Koszykówka

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza

fot. Maciek Gronau

W meczu 14. kolejki PLK koszykarze Legii Warszawa wygrali we własnej hali z MKS-em Dąbrowa Górnicza 84-63. W pierwszej połowie gra obu stron była niemrawa z nieznaczną przewagą gospodarzy. Jednak w drugiej części gry stołeczny zespół zdominował rywala, co pozwoliło odnieść zdecydowane zwycięstwo.

REKLAMA

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Hugollek / 50 zdjęć 

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Maciek Gronau / 47 zdjęć 

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Kamil Marciniak / 44 zdjęcia 


Pierwsze punkty w meczu padły łupem graczy z Dąbrowy Górniczej. Za dwa trafił Luther Muhammad. W początkowych fragmentach obu ekipom brakowało skuteczności. Pierwsze punkty dla Legii zdobył Carl Ponsar, trafiając za trzy. Po chwili ten sam zawodnik mógł trafić ponownie, tym razem za dwa, ale jego próbę zablokował Efrem Montgomery. Dwa punkty dla Warszawiaków zdobył Jayvon Graves. Wyrównał Justin Gray dzięki udanemu rzutowi zza łuku. W połowie kwarty na tablicy widniał wynik 5:5. Przy rzucie Race'a Thompsona efektowny blok zaprezentował Gray. Dorobek Zielonych Kanonierów powiększył Race Thompson, trafiając z rzutu wolnego, a dwie minuty przed końcową syreną gospodarze wygrywali 8:5. Po przechwycie i kontrze wsad zaliczył Dale Bonner, zmniejszając stratę koszykarzy z Dąbrowy. W odpowiedzi Shungu celnie rzucił za trzy. Ostatecznie Legia wygrała pierwszą kwartę 11:7.


 


Początek drugiej odsłony to udana akcja Luthera Muhammada pod koszem legionistów i punkty Amerykanina. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Wojciech Tomaszewski trafił za trzy punkty. Niedługo po nim to samo uczynił Carl Ponsar. Po chwili Francuz dołożył kolejną zdobycz, tym razem po udanej akcji podkoszowej. Legia wygrywała w tym momencie 19:9, a o czas poprosił Artur Gronek, szkoleniowiec MKS. Po powrocie na parkiet dwa punkty dla gości zdobył Montgomery. Odpowiedział Ponsar, dopisując do swojego dorobku kolejne dwa oczka. Z wolnego dla Legii trafił Shane Hunter. Po stronie gości udaną próbę rzutu zza łuku zanotował Martin Peterka. Pluta po skutecznym wejściu pod kosz powiększył dorobek swojej drużyny. W połowie kwarty Legia prowadziła 24:16. Po celnej trójce gości o przerwę poprosił trener Warszawiaków, Heiko Rannula. Po niej kolejne punkty wsadem zdobył Hunter po udanej akcji z Tomaszewskim. Takim samym zagraniem odpowiedział Montgomery po drugiej stronie parkietu. Punkty zdobył Peterka, a po jego zagraniu na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Legia wygrywała 26:23. Celny rzut za trzy zaliczył Ponsar. Po stronie Dąbrowian trafił Bonner. W końcówce legioniści powiększyli przewagę i ostatecznie przed kolejną częścią meczu prowadzili 35:29.

Pierwsze trafienie w trzeciej kwarcie zaliczył dla MKS Montgomery, dobijając rzut Bonnera. Legioniści odpowiedzieli celnym rzutem za dwa. Po chwili dla gości trafił Justin Gray, a po nim ponownie Montgomery, dobijając rzut Muhammada. Przewaga Warszawiaków stopniała do dwóch punktów. Montgomery po akcji 2+1 wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wyrównał Graves po celnym rzucie osobistym, a chwilę po nim po kontrze piłkę w koszu umieścił Andrzej Pluta, ponownie wyprowadzając Legię na prowadzenie. Gospodarze powiększali przewagę, a po punktach Huntera zdobytych po asyście Tomaszewskiego wygrywali 46:38. W tym momencie o czas dla swoich graczy poprosił Artur Gronek. W połowie kwarty koszykarze ze stolicy utrzymywali dziesięciopunktową przewagę. MKS wykorzystał limit przewinień. Andrzej Pluta trafił dwa rzuty wolne, a na tablicy dwie minuty przed końcem kwarty widniał wynik 53:40 dla Legii. Po trafieniu Thompsona przewaga gospodarzy sięgnęła 15 oczek. Goście odrobili tylko niewielką część strat, ostatnie punkty w kwarcie zdobył Peterka, a przed finałową odsłoną Legia wygrywała 58:45.


 


Czwarta kwarta rozpoczęła się od ostrych starć po obu stronach parkietu. Dorobek legionistów powiększył Ponsar dzięki dwóm udanym rzutom osobistym. Kolejne punkty zdobył Peterka. Czech zanotował double-double, mając na koncie 11 oczek oraz 10 zbiórek. Graves zaliczył wsad, a po jego próbie Legia wygrywała 62:50. Sześć minut przed końcem spotkania gracze Rannuli wyczerpali limit fauli w kwarcie przy zaledwie jednym po stronie rywali. Po trafieniu Race'a Thompsona za dwa punkty na tablicy widniał wynik 70:55 dla gospodarzy. Dwa razy z rzutów osobistych dla gości trafił Bonner. Legia utrzymywała wysoką przewagę. W końcówce punkty zdobył Maksymilian Wilczek. W ostatniej akcji meczu równo z końcową syreną trafił Tomaszewski, ustalając wynik na 84:63 dla Zielonych Kanonierów. 


Kolejne spotkanie legioniści rozegrają 11 stycznia o godzinie 12:30 z Kingiem Szczecin. 


PLK: Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza
Kwarty: 11-7, 24-22, 23-16, 26-18

Legia Warszawa

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0J. Graves28:01134/11 (36%)4/7 (57%)0/4 (0%)5/6 (83%)421
1B. Czapla2:070020
2D. Niedziałkowski1:330000
3A. Pluta28:0283/8 (37%)3/5 (60%)0/3 (0%)2/2 (100%)241
5W. Tomaszewski19:45114/5 (80%)2/3 (66%)2/2 (100%)1/2 (50%)133
11B. Shungu22:28103/4 (75%)2/3 (66%)1/1 (100%)3/5 (60%)333
15O. Siliņš11:2100/2 (0%)0/2 (0%)101
25R. Thompson21:4083/7 (42%)3/5 (60%)0/2 (0%)2/3 (66%)624
32M. Wilczek14:2292/4 (50%)1/2 (50%)1/2 (50%)4/5 (80%)524
40S. Hunter22:2683/4 (75%)3/4 (75%)2/4 (50%)524
42C. Ponsar28:15176/12 (50%)3/7 (42%)3/5 (60%)2/2 (100%)823
Suma8428/57 (49%)21/36 (58%)7/21 (33%)21/29 (72%)382224

Trener: Heiko Rannula

MKS Dąbrowa Górnicza

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0D. Bonner34:0872/12 (16%)2/8 (25%)0/4 (0%)3/6 (50%)532
2J. Wojdała  3:1400/1 (0%)0/1 (0%)012
4M. Piechowicz15:0400/4 (0%)0/1 (0%)0/3 (0%)100
5A. Załucki1:550101
6M. Zabłocki0:000000
7E. Montgomery Jr26:44145/7 (71%)5/7 (71%)4/8 (50%)911
8L. Muhammad34:30165/19 (26%)4/13 (30%)1/6 (16%)5/6 (83%)604
10J. Musiał19:4162/5 (40%)2/3 (66%)0/2 (0%)2/2 (100%)114
14J. Gray26:0852/8 (25%)1/3 (33%)1/5 (20%)0/1 (0%)504
15M. Peterka27:29136/10 (60%)5/7 (71%)1/3 (33%)1133
32A. Bogucki11:0620/3 (0%)0/3 (0%)2/4 (50%)402
Suma6322/69 (31%)19/45 (42%)3/24 (12%)16/27 (59%)45924

Trener: Krzysztof Szablowski

Komisarz: Arkadiusz Zagrodnik
Sędziowie: Marcin Kowalski, Mariusz Nawrocki, Jakub Adameczek


Centrum informacji o koszykarskiej Legii


koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza Łukasz Juras Jurkowski
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza Łukasz Juras Jurkowski
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Maciek Gronau

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

p10 - 04.01.2026 / 11:09, *.centertel.pl

@Redakcjo MKSu trenerem jest Gronek, a nie Szabla :)

odpowiedz
Mateusz z Gór - 04.01.2026 / 08:43, *.137.19

Pluta ciska te swoje kasztany za trzy. Nic już z tego nie będzie. Chyba powinien już odejść. Kompletnie bezproduktywny.

odpowiedz
Paczkomat - 04.01.2026 / 10:44, *.96.18

@Mateusz z Gór: przecież Pluta tylko raz rzucał za 3 normalnie. Pozostałe dwa to na koniec kwarty z daleka

odpowiedz
p10 - 04.01.2026 / 11:07, *.centertel.pl

@Mateusz z Gór: Pluta niedawno zaczął treningi po kontuzji kolana, musi dojść do pełni zdrowia by trafiać, tak samo Ojars. Wróci Tass to będzie im łatwiej o rzuty za 3 pkt .

Pluta najprawdopodobniej odejdzie w przyszłym sezonie, ale za granicę do ligi hiszpańskiej. Lepszego gracza na pozycję 1-2 krajowego w Polsce nie znajdziemy

odpowiedz
Mateusz z Gór - 04.01.2026 / 18:15, *.orange.pl

@p10: Oczywiście masz rację. Miałem chwilowe zaćmienie👎

odpowiedz
ws - 03.01.2026 / 23:55, *.play.pl

Jak Pluta i Graves zaczną rzucać trójki to nikt nas nie pokona. Gramy teraz praktycznie bez 4-5 podstawowych i jakoś dajemy radę. Trzeba to przetrwać i zagrać o trofea.

odpowiedz
Egon - 04.01.2026 / 09:43, *.waw.pl

@ws:

Też tak myślę.
Dopóki graliśmy w pełnym składzie, bardzo fajnie to szło, a i teraz z trudem, bo z trudem, ale jakoś ciągniemy.
Bardzo cieszy, jak Tomaszewski wykorzystuje swój czas na boisku.
Wilczek zaczyna zaliczać coraz większą liczbę minut na boisku.
Oby tak dalej.

Również Posnar.
Został sprowadzony na przysłowiową chwilę w trybie awaryjnym, a trzeba przyznać, że facet robi naprawdę konkretną robotę.

odpowiedz
p10 - 04.01.2026 / 10:56, *.centertel.pl

@ws: Graves nie rzuca trójek - nie rzucał w poprzednich klubach, nie rzuca też tu. W Europie miał najwięcej niecałe 33 % za 3pkt to mało jak na jego pozycję. Shungu miał skuteczność za 3 pkt 38% w Kalevie, a tu 35%. W BCL skuteczność 10 % za 3 pkt. Jest szansa, że skuteczności się poprawią jak będziemy mieli centra.

By myśleć o mistrzostwie nawet mimo super drużyny trzeba mieć gracza z potencjałem bycia MVP. Jak mieliśmy srebro to był Jonshon, w mistrzowskim składzie Kameron Mc Gusty. Graves nie jest takim gościem. Pokazał w BCL, że psychicznie końcówek nie wytrzymuje. Dla mnie on jest super do drużyny, ale bardziej jak Abdul Rahkman.

Tak zbudowany zespól to zespół Pluty i od jego gry jesteśmy zależni. Jedyna szansa, że złapie formę życiową by mieć szansę na MVP. Nawet jak wszyscy będą zdrowi to Śląsk ma kadrę mocniejszą od nas, z Treflem będzie ciężko. Anwil też zmienił trenera i może ruszy. King i Arka nie wiadomo. Przy dobrej parze w 1 rundzie playoff bardziej szansa na jakiś brązowy medal. Rywale w tym sezonie są mocniejsi kadrowo niż rok temu.

Nie wiemy też na co realnie stać Tassa jako centra. I jak długo będzie dochodził do formy po półrocznym braku gry.

Uwierzę jeśli:

1 ) Wszyscy będą zdrowi.
2) Zostaniemy z 7-ma obcokrajowcami do końca sezonu.
3) Wymieniony zostanie Shungu na rozgrywającego jak Travis Trice (MVP)
4) Zaczniemy wykorzystywać Huntera do rzutu z półdystansu.
5) Wykreuje się 4-ty zawodnik do gry z piłką w razie potrzeby.

Brakuje też takiego gościa z doświadczeniem i autorytetem w szatni jakim był Sykes.

Puchar Polski mnie nie interesuje. On nie daje szansy na gry w BCL, czy nawet FIBA Europe Cup. Nie chcę skończyć nawet z wygranym PP, a potem grą w ENBL ...

odpowiedz
p10 - 04.01.2026 / 12:56, *.centertel.pl

@Egon: Wynik w lidze to oprócz dobrej gry kwestia terminarza.

Na ten moment mamy 5 porażek i wszystkie z drużynami z TOP8. Przegrane ze Śląskiem, Arką, Treflem, Wałbrzychem i Dzikami. Mecz z Kingiem jeszcze nie rozegrany.

Jedyne zwycięstwo to Anwil z kontuzją Vucicia i Zastal który w trakcie budowy. Pewnie albo Zastal albo Anwil zagrają w PP

odpowiedz
grzesiek - 04.01.2026 / 18:50, *.centertel.pl

@p10: dla mnie pluta to lider :)

odpowiedz
ws - 04.01.2026 / 19:55, *.play.pl

@p10: nie chcesz 🏆? Dlaczego? Jeśli tam jedziemy to po trofeum.Nie widzę możliwości odpuszczenia. Każde trofeum jest cenne aby gablota się zapełniała. Co do składu to zastanawiam się czy Tass będzie gotowy na play off. Jeśli nie to potrzebny będzie środkowy a wtedy ktoś z dwójki Ponsar lub Hunter razem z nim odpadnie bo potrzebny będzie ktoś na środek oraz nowy na obwód aby pociągnąć grę i zostać MVP. Chyba Gravesa nie odpuścmy. Na środek myślałem o krajowym ale wczoraj Bogucki pokazał, że się nie nadaje a innego nie widzę. Na Olejniczaka raczej nie ma szans. 😂.

odpowiedz
p10 - 05.01.2026 / 07:26, *.centertel.pl

@ws: Klątwa PP - kto wygrywa puchar nie wygrywa ligi. PP wygrywa się szybkim atakiem ligę obroną i zbiórkami. Pewnie powalczą, ale lepiej niech się na spokojnie wyleczą. Liga ważniejsza i gra w BCL/ Fiba Europe Cup co sezon. Dla mnie brązowy medal w lidze ważniejszy niż PP.

Tassa liczę jako 7-go obcokrajowca w tym sezonie. W lidze może grać maks 6-ciu. Jeśli ściągać drugiego masywnego centra to ciężki wybór. Ponsar ma niby krótki kontrakt, a Hunter robi za mobilnego centra lub 4-kę - niestety bez rzutu za 3 pkt. Jakby był Tass w formie to być można ryzykować z samym Tassem. Niby ma grać już w marcu. Zacząłbym od zmiany na jedynce jeśli jest ktoś potrzebny a z centrem poczekał do marca.

Boguckiego chciałeś kiedyś w Legii, to mówiłem że to drewno . Już się odbił od wszystkich klubów. Liczyłem, że Szabla z niego zrobi zawodnika, a tu wyszło, że Szabla wywalony, a Bogucki został :)

Jakieś ploty były, że może Szymon Wójcik, tylko to raczej bardziej drugi Grudziński i on chce raczej zostać za granicą , więc nieralne i na playoff za dużo raczej by nie wniósł..

odpowiedz
ws - 05.01.2026 / 13:38, *.play.pl

@p10: Czas przełamać klątwę 🤣. Szymon Wojcik na wylocie z klubu. Nie wiem czy warto ale to daje możliwość zwiększenia polskiej rotacji. Tylko ,że to nie jest typowa 5 a raczej typ zawodnika jak Thompson czy Hunter. Jeśli typowy center to raczej zagraniczny a wtedy trzeba zamienić coś na obwodzie. Jeśli potrzebny MVP , który przesądzi mecze w play off to może Loyd albo Harding? Ich chyba łatwiej wyciągnąć niż Mateusza Ponitkę.

odpowiedz
p10 - 05.01.2026 / 14:29, *.centertel.pl

@ws: Dobry masz nastrój 😃 Za Lyoda jakbyśmy sie całej pierwszej piątki pozbyli to i tak by na pensje nie starczyło. Na tą trójkę trzeba czekać aż będą w wieku Slaughtera. Do Euroligi nam daleko . Mogłeś jeszcze Sochana dorzucić, przy zmianie trenera nie gra a potrzebuje minut 🤣

odpowiedz
ws - 05.01.2026 / 15:06, *.play.pl

@p10: Nie stać nas na 3 miesięczny kontrakt Hardinga? Mioduski sfinansuje sprzedając dwóch piłkarzy🤣.
Skoro nie ma szans na mistrza w piłce nożnej to może trzeba to odbić dubletem w koszykówce.😂. Sochana to bym nie chciał ale kilku młodych z NCAA z polskimi paszportami to chętnie bym zobaczył w naszych barwach. Ciekawe jakie postępy robi Siewruk. Sezon uniwersytecki kończy się chyba w marcu kiedy jest " March madness". W Australii też sezon kończy się chyba w podobnym okresie. Ale na ligę francuską to nas chyba stać. Mathieu Wojciechowski. To podobny profil jak Wójcik.
A gdzie jest teraz EJ Onu?

odpowiedz
grzesiek - 05.01.2026 / 17:54, *.centertel.pl

@ws: ja tam obstawiam podwójne korone w kosza, ba nawet twierdze, że to my powinnismy awansować do bcl, po prostu oddaliśmy zwyciestwo nie wiedzieć czemu. Uwazam ze w pelnym skladzie to my nawet od rytasa slabsi nie bylismy. Jak gdzies powtorka meczu w wilnie jest to zachecam obejrzec. Wcale slabiej nie gralismy, a gwizdanie fauli przeciw nam było notoryczne 😉 btw po co nam harding jak mamy plute 🤩

odpowiedz
p10 - 05.01.2026 / 18:15, *.centertel.pl

@grzesiek: Widziałeś mecze innych zespołów ? Już po jednym zwycięstwie z osłabionym przeciwnikiem odjazd totalny ... Mamy skład słabszy niż Śląsk. I przegraliśmy wszystkie wyrównane końcówki w tym sezonie. Nie wygraliśmy meczu z drużynami wyżej w tabeli od nas. To się nie spina - bez MVP to skład na brąz maks Nawet najlepsze zespoły nie wygrywają co roku Euroligi czy NBA a w PLK ostatnio obronił tytuł Anwil w 2018 roku - jedna kontuzja w maju i odpadnięcie nawet w 1 rundzie playoff może być 

odpowiedz
p10 - 06.01.2026 / 04:42, *.centertel.pl

@ws: Miodulski do kosza oby nie . Długów narobi, Plutę sprzeda by ratować budżet, za Gravesa da Rajovicia do ataku, Kolendę wyślę na wypożyczenie i Boguckiego ściągnie bo młody perspektywiczny reprezentant kraju ... A jak się syfu narobi, że finanse jak w Ostrowie, a gra jak w 1 lidze to Urlepa sprowadzi by wział towarzystwo za mordę i jak ten zrobi to i tak go wywali ... Miały być sukcesy, puchary co sezon, zajebisty marketing, super prezentacje w power poincie, a są czystki i nieprzyjemności... I co gorsze walenie wprost kawały na ławę i próba przeciwstawieniu się Legijnej Korporacji, a dobro korporacji jest przecież ważniejsze niż koszykówka ...

Co do Onu on chyba w Bambergu (podobna rola), Radanov chyba nadal w Bayernie trenuje w Eurolidze ( ale nie gra praktycznie) . Mamy budżety zbliżone do klubów z doła tabeli ligi niemieckiej czy francuskiej, tylko prestiż ligi inny . Będziemy w stanie ściągnąć jakiegoś zawodnika co się nie sprawdził w tamtych klubach. Tylko koszty licencji każdego nowego zawodnika rosną. Może już trzeba płacić dodatkowe 60-100 tys za samą możliwość rejestracji gracza zagranicznego. Osoby też które siedzą lata nie wiem czy będą chciały zmieniać otoczenie ... Na Hartinga nas nie stać, to koszt pewnie 40-50 tys USD na miesiąc, nawet na tak krótki okres za drogo. I jaki profit z bycia liderem Rytasu, grając w BCL i zamieniać na gorszy klub ? Plus Harting to trochę samograj taki, tu bardziej potrzebny rozgrywający ...

odpowiedz
ws - 07.01.2026 / 07:05, *.play.pl

@p10: Chciałeś MVP to rzuciłem pomysł. Moim zdaniem jeśli wszyscy będą zdrowi to mamy najlepszą drużynę w Polsce. Jeśli chcesz wzmocnienia to wychodzi na to ,że trzeba zamienić Gravesa na lepszego i znaleźć środkowego za Ponsara ale on chyba w tej chwili jest naszym największym atutem poza Thompsonem.

odpowiedz
p10 - 07.01.2026 / 08:12, *.centertel.pl

@ws: Ja chce MVP na 1-kę za Shungu, a nie strzelca. Profil Travice Trice - 18 punktów, 7 asyst na mecz, za 3 42%, 47 % z gry, mało strat na mecz , przechwyt jak trzeba . Wtedy Graves nie jako lider ale pomocnik. Ktoś musi pomóc Plucie na obwodzie. Shungu nie da rady w playoff ...

odpowiedz
p10 - 07.01.2026 / 08:14, *.centertel.pl

@ws: https://www.proballers.com/basketball/player/56501/travis-trice

odpowiedz
ws - 07.01.2026 / 14:26, *.play.pl

@p10: konkretnie Trice jest nie do zdobycia bo liga chińska gra chyba jeszcze dłużej niż polska. Nawet jeśli nie wejdą do play off to będzie już za późno aby go ściągnąć. Rozumiem,że masz na myśli zawodnika tej klasy a nie konkretną osobę ale chyba Trice byłby dla nas teraz już za drogi a prawdziwy MVP chyba nie będzie dużo tańszy niż Harding na 2 miesiące. Czy jest szansa aby Tass wrócił za 1-2 miesiące. Jeśli nie to priorytet środkowy albo kolejne przedłużenie Ponsara. Na play off jednak trzeba mieć 7 obcych bo wszystko może się zdarzyć.
Kiedy wróci Kolenda?

odpowiedz
p10 - 07.01.2026 / 19:45, *.centertel.pl

@ws: Kolenda pewnie koniec stycznia , Tass po PP /marcu powrot do treningow. Wrócić wrócą ale ile minut by wrocic do formy to nie wiadomo. Nie ma co sie nadmienie spieszyc. Tass jak sie pozbiera na playoff po braku gry przez pol roku to bedzie sukces .. Ale to nadal niewiadoma dla mnie.
Tassa mozna by bylo nawet nie pokazac zbyt wiele w rundzie zasadniczej i zaskoczyc rywali w playoff
Zobaczymy co pokaza w Szczecinie

odpowiedz
ws - 08.01.2026 / 07:29, *.play.pl

@p10: czyli wymiany zawodników nie będzie. Chyba,że za Ponsara ale wolałbym aby został z nami do końca sezonu . Ważne aby utrzymać się w 1-4 po rundzie zasadniczej i nie trafić na Trefl wcześniej niż w finale. Ale ich też można pokonać . Widzę szansę na 🏆 i 🥇 w tym sezonie.

odpowiedz
grzesiek - 08.01.2026 / 10:22, *.centertel.pl

@p10: co do mioduskiego miałem dziś sen ktory wlasnie mi przypomniales, jakiś mecz Legii mi sie snil i w pierwszych 10 minutach dwie bramki stracilismy. Oby to byl tylko sen.

Co do travisa trice, to my mielismy portorykanczyka zdaje sie kyle vinales sie nazywał i podobnie punktował, ale z rozgrywaniem pilki juz tak dobrze nie było. Ja przypomnę że Legia obecnie gra bez 3-4 podstAowych koszykarzy. Wiec z rozegraniem tez jest problem.
Same liczby swiadcza ze shungu wypadaloby zmienić. A ja jednak twardo obstaje za shungu. Szczegolnie jak wroci tass to zobaczycie jak to wszystko pieknie hula na parkiecie.

odpowiedz
grzesiek - 08.01.2026 / 13:01, *.centertel.pl

@grzesiek: po za tym co do shungu- shungu nie jest rzucajacym tylko rozgrywajacym. I tak jak napisalem niedawno 80 pkt w meczu grajac bez 4 zawodnikow ( tzn dwoch gralo ale z urazami) to jest bardzo dobry wynik. Hunter i polsnar tez pasują do naszej ekipy. Po co to zmieniac. Jak zdrowie bedzie to nic nas nie zatrzyma !!!

odpowiedz
Dariusz - 03.01.2026 / 22:44, *.play-internet.pl

Ważne zwycięstwo, które zapewniło nam grę w pucharze Polski. Nadal gramy jakby bez Pluty i Silinsa, bo obecnie nic nie dają drużynie. Trzeba wierzyć, że z czasem wrócą do formy i będzie tylko lepiej.

odpowiedz
grzesiek - 04.01.2026 / 04:06, *.centertel.pl

@Dariusz: rzucamy 80 pkt bez pluty, silinsa, kolendy i tassa :) jak wroca to dopiero bedzie ogień

odpowiedz
Paczkomat - 03.01.2026 / 22:22, *.96.18

Mecz jakiego każdy sie spodziewał. Typowy mecz ligowy do przepchnięcia i chyba - niestety - pojedziemy na ten puchar. Ponsar dziś trzymał mecz i dobra zmiana Wilczka. A Tomaszewski shooter (haha). Jestem dobrej myśli, że dojdziemy do siebie na te playoffy.

odpowiedz
grzesiek - 04.01.2026 / 04:08, *.centertel.pl

@Paczkomat: niestety, albo stety. Jak wyzdrowiene pluta i silins to mozemy powalczyc o zdobycie tego pucharu. Ro jest sport i wszystko jest mozliwe

odpowiedz
p10 - 03.01.2026 / 22:15, *.centertel.pl

Mecz słaby z naszej strony, ale MKSu jak 1 liga ... Stratami i naszymi punktami z kontry podarowali nam wygraną. Zamiast ze słabym meczem przeciwnika szybko ustawić mecz i grać młodymi to się męczymy i te 24 zbiórki w ataku MKSu to słabo ...

Pierwsza kwarta 11-7 i skuteczność Dąbrowy za 3 pkt mówi wszystko o poziomie spotkania.

Awans do PP jest i to najważniejsze ...

odpowiedz
grzesiek - 03.01.2026 / 22:03, *.centertel.pl

dzisiaj jakoś poszło, ciekawe co z kingiem bedzie.

odpowiedz
ws - 03.01.2026 / 22:35, *.play.pl

@grzesiek: też pójdzie tylko nie wiadomo w ktorą stronę.🤣. Mam nadzieje że powtórki z Gdyni nie będzie. A dziś poszło łatwiej niż myślałem ale przeciwnik słaby. Dobra obrona wysyarczyła .

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.