
"Turów myśli, że ma nas na widelcu, ale to dopiero początek ich najgorszego koszmaru. W sobotę (77-101) zagraliśmy słabo, a drużynie Turowa wyszedł mecz życia. W niedzielę (75-85) pokazaliśmy się z dużo lepszej strony. Byliśmy nawet blisko wygranej, ale wtedy do akcji wkroczyli sędziowie i odgwizdując nasze wydumane faule, pomogli gospodarzom. Inna sprawa, że w niedzielnym spotkaniu znowu nie wyszła nam trzecia kwarta. Przegraliśmy ją aż 13-26. Postaramy się, aby ta rywalizacja skończyła się dopiero po pięciu meczach i naszym zwycięstwem. Jestem przekonany, że jeżeli poprawimy skuteczność w ataku, to możemy nie tylko wyrównać stan rywalizacji na 2-2, ale nawet wyrzucić Turów za burtę" - twierdzi najskuteczniejszy koszykarz Legii w fazie play-off Dominik Czubek.
Trzecie spotkanie między Legią i Turowem odbędzie się w sobotę 3 kwietnia w hali przy ul. Obrońców Tobruku.
Koszykówka: Wiara w zwycięstwo
wtorek, 30 marca 2004 09:21
Mishkaźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy