W półfinałowym meczu barażowym o awans do tegorocznych Mistrzostw Świata, rozgrywanym na Stadionie Narodowym w Warszawie, reprezentacja Polski wygrała z Albanią 2-1 po bramkach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. Do przerwy Polacy przegrywali 0-1. "Biało-czerwoni" zapewnili sobie tym zwycięstwem awans do finału baraży.
W finałowym starciu o awans na mundial Polacy zmierzą się z reprezentacją Szwecji, która pokonała na wyjeździe Ukrainę 3-1. Spotkanie odbędzie się we wtorek 31 marca o godzinie 20:45 w Solnie pod Sztokholmem.
Polska 2-1 Albania - Maciek Gronau / 88 zdjęć
Selekcjoner Jan Urban nie kombinował w pierwszym składzie na półfinałowe spotkanie baraży o awans do Mistrzostw Świata i postawił na sprawdzoną wyjściową "jedenastkę". Większość zmian pojawiła się poprzez absencje. Kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego w bramce zastąpił Kamil Grabara, natomiast zawieszonego za nadmiar żółtych kartek Nicolę Zalewskiego zastępował od pierwszych minut Filip Rózga.
"Biało-czerwoni" od pierwszych minut potrafili zdominować Albańczyków. Górowali dynamizmem, szybkością i pomysłem na grę, spychając rywali do niskiej defensywy. W 5. minucie po kombinacyjnej akcji lewą stroną Polakom udało się przebić na pole karne, po lekkim zamieszaniu szansę na uderzenie miał Robert Lewandowski, ale na linii strzału zdołał stanąć jeden z defensorów gości. Dwie minuty później dośrodkowanie z rzutu rożnego na dalszym słupku głową zamykał Jakub Kiwior, obrońca skierował piłkę w światło bramki, lecz tuż sprzed linii bramkowej wybił ją Elseid Hysaj. Po dużym naporze reprezentacji Polski w pierwszych dziesięciu minutach jej gra nagle stała się nerwowa. Polacy pod naciskiem Albańczyków zaczęli popełniać proste błędy i sami narażali się na zagrożenie.
"Biało-czerwoni" kompletnie stracili płynność akcji, ich rozegranie stało się niechlujne, przez co niecelne. Na szczęście goście także nie potrafili wykreować niczego specjalnego i stworzyć sobie szans strzeleckich. Jednymi z nielicznych okazji były uderzenia ze sporego dystansu Rózgi z 33. minuty i chwilę później w odpowiedzi Juliana Shehu, które jednak były bardzo niecelne. Gdy wydawało się, że już do końca pierwszej części nic się nie wydarzy, po długim zagraniu z linii obrony, fatalny błąd w przyjęciu popełnił Jan Bednarek, co wykorzystał Arbër Hoxha. Napastnik wyszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem, przełożeniem piłki minął go do prawej strony i skierował piłkę do pustej bramki. Albania objęła więc prowadzenie w 42. minucie i utrzymała je do przerwy.

Na drugą połowę Polacy wyszli z jedną zmianą w składzie. Szansę debiutu od trenera Urbana otrzymał 17-letni Oskar Pietuszewski, który zmienił Filipa Rózgę. Reprezentanci Polski mogli dobrze wejść w drugą część gry. Świetne górne podanie na pole karne posłał Sebastian Szymański, jednak piłki w dogodnej sytuacji nie potrafił opanować Jakub Kamiński, który jednak i tak znalazł się na pozycji spalonej. Chwilę po tej akcji na wykończenie następnej, uderzeniem z 20. metra, zdecydował się Piotr Zieliński, lecz nieznacznie przeniósł futbolówkę ponad poprzeczką. W 54. minucie to natomiast gracze z Albanii byli bliżsi podwyższenia prowadzenia. Po szybko wyprowadzonej prawą stroną kontrze, niepilnowany z piłką w polu karnym znalazł się Nedim Bajrami, pomocnik przełożył sobie jeszcze futbolówkę na prawą nogę, ale fatalnie przestrzelił, nie trafiając choćby w światło bramki. Chwilę później w odpowiedzi z pola karnego strzelał także Kamiński, jednak tylko obok bramki.
W 62. minucie na kolejny strzał z dystansu zdecydował się Lewandowski, uderzył mocno, ale po rykoszecie piłka wyszła ponad bramkę. Polakom udało się jednak zaskoczyć rywali po wywalczonym stałym fragmencie gry. Świetne dośrodkowanie na dalszy słupek posłał Szymański, pojedynek o piłkę z obrońcą wygrał Lewandowski i z ostrego kąta kapitan reprezentacji Polski wpakował ją do siatki doprowadzając do wyrównania. Polacy próbowali pójść za ciosem. W przeciągu kilku chwil dwukrotnie zza pola karnego uderzał Zieliński, choć tylko raz zmusił do interwencji golkipera Albanii. W 72. minucie Albańczycy jednak znów wykorzystali niefrasobliwość polskiej defensywy. Piłkę na skraju pola karnego otrzymał Armando Broja, odegrał ją do lepiej ustawionego Myrto Uzuniego, który jednak przegrał rywalizację oko w oko z Kamilem Grabarą.
Podrażnieni tą akcją Polacy znów zaatakowali. Indywidualną akcją przed "szesnastką" Albanii popisał się Szymański, zauważył niepilnowanego na 25. metrze Zielińskiego, a ten fenomenalnym, plasowanym strzałem nie dał szans Thomasowi Strakoshy na skuteczną interwencję. "Biało-czerwoni" na kwadrans przed końcem wyszli więc na prowadzenia, a chwilę później mogli je podwyższyć. Indywidualnie z piłką w środku pola zabrał się Pietuszewski, po pokonaniu jednego z defensorów zdecydował się na strzał, lecz trafił prosto w nogi drugiego z obrońców. W 82. minucie w barwach Albanii na boisku pojawił się były gracz Legii, Ernest Muci. Wzmocnieni Albańczycy w ostatnich minutach przejęli inicjatywę i szukali gola wyrównującego. Polacy jednak skutecznie się bronili i utrzymali prowadzenie oraz awans do finału baraży o mundial do samego końca.

Baraże MŚ: Polska 2-1 (0-1) Albania
0-1 42' Arbër Hoxha
1-1 63' Robert Lewandowski as. Sebastian Szymański
2-1 73' Piotr Zieliński as. Sebastian Szymański
Polska: 1. Kamil Grabara - 2. Matty Cash, 4. Tomasz Kędziora (63' 7. Karol Świderski), 5. Jan Bednarek, 14. Jakub Kiwior, 19. Michał Skóraś - 13. Jakub Kamiński (90+2' 15. Arkadiusz Pyrka), 20. Sebastian Szymański, 10. Piotr Zieliński (82' 8. Jakub Moder), 17. Filip Rózga (46' 21. Oskar Pietuszewski) - 9. Robert Lewandowski (90+2' 6. Bartosz Slisz)
Albania: 1. Thomas Strakosha - 4. Elseid Hysaj, 5. Arlind Ajeti (18' 18. Ardian Ismajli), 6. Berat Djimsiti, 3. Mario Mitaj - 8. Kristjan Asllani, 14. Qazim Laçi (82' 17. Ernest Muci), 16. Juljan Shehu, 10. Nedim Bajrami (68' 19. Stávros Pílios) - 11. Myrto Uzuni, 21. Arbër Hoxha (68' 22. Armando Broja)
Żółte kartki: Lewandowski 87', Świderski 90+4' - Mitaj 34', Hysaj 79', Asllani 88'
Polska 2-1 Albania - Maciek Gronau / 88 zdjęć








