Prezydent Poznania Ryszard Grobelny wystosował w piątek apel do kibiców o zachowanie spokoju i sportowy doping podczas sobotniego meczu piłkarskiego Lech Poznań - Legia Warszawa. Na trybunach ma być ponad 26,5 tysiąca widzów. Prezydent Poznania uważa, że będzie to trudny mecz nie tylko pod względem sportowym. Spotkaniom tych dwóch drużyn zawsze towarzyszom emocje, które w przeszłości doprowadzały do konfliktów między kibicami. Ryszard Grobelny napisał w apelu:
"Po wybudowaniu czwartej trybuny stadion Lecha jest coraz piękniejszy. Możemy być z niego dumni. Tym bardziej więc nie
możemy dopuścić do tego, by jakieś nieodpowiedzialne,
chuligańskie wybryki doprowadziły do jego zamknięcia. Gorąco
apeluję do wszystkich kibiców. Nie dajmy się sprowokować. Nie
wywołujmy burd na stadionie. Nie dopuścimy do sytuacji, żeby
zamknięto ten stadion".
Zwrócił się też do sił porządkowych o szybkie i zdecydowane
reagowanie, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Prosi mieszkańców miasta
o wyrozumiałość za utrudnienia, na jakie mogą być narażeni z
powodu meczu.
"Apel Ryszarda Grobelnego do kibiców ma charakter profilaktyczny
i nie wynika z jakiś niepokojących sygnałów - powiedziała
rzecznik prasowy prezydenta Anna Szpytko. Jego intencją było też
wezwanie do kulturalnego zachowania publiczności zarówno pod
adresem zawodników Lecha jak i piłkarzy Legii".
Pod kontrolą sił porządkowych i policji, którą będzie wspierał
oddział konny i śmigłowiec, znajdą się nie tylko kibice Legii. Pod
większą kontrolą będą pociągi jadące z kierunku Gdyni i Krakowa
(zaprzyjaźnieni z poznaniakami fani Arki i Cracovii) oraz drogi
dojazdowe do Poznania. Prewencyjnie sprawdzane mogą być samochody
i autokary, aby nie dopuścić do wjazdu do Poznania pseudokibiców
zainteresowanych rozróbą, a nie meczem.
Apel prezydenta Poznania
piątek, 2 kwietnia 2004 20:18
źródło: PAP