Koszykówka

Legia Warszawa 89-84 MKS Dąbrowa Górnicza

Andrzej Pluta | fot. Bodziach

W drugim ćwierćfinałowym meczu fazy play-off koszykarze Legii Warszawa wygrali z MKS-em Dąbrowa Górnicza 89-84. Stan rywalizacji, która toczy się do trzech zwycięstw, 2-0 dla Legii! Trzecie  spotkanie zostanie rozegrane 19 maja o godzinie 20:15 w Dąbrowie Górniczej.

REKLAMA

Pierwsze punkty w meczu zdobył Martin Peterka dla MKS. Po chwili na 2:2 wyrównał Shane Hunter. Po kolejnych celnych rzutach graczy z Dąbrowy goście prowadzili 6:2, do czego przyczynił się Efrem Montgomery jr, trafiając spod kosza. Gdy przewaga rywali wzrosła do sześciu oczek, trener Zielonych Kanonierów, Heiko Rannula, poprosił o czas dla swoich zawodników. Zaledwie nieco ponad dwie minuty po starcie kwarty koszykarze z Dąbrowy wykorzystali limit fauli, podczas gdy Warszawiacy nie popełnili żadnego przewinienia. Mimo tego faktu powiększyli przewagę do dziewięciu punktów, a po kolejnym rzucie Peterki prowadzili 12:3. Kilka punktów dla Legii zdobył Jayvon Graves, zmniejszając straty.

Legia Warszawa 89-84 MKS Dąbrowa Górnicza - Hugollek / 55 zdjęć 
Legia Warszawa 89-84 MKS Dąbrowa Górnicza - Marcin Smoliński / 73 zdjęcia 

Sześć minut przed końcem na tablicy widniał wynik 12:7 dla gości. W połowie kwarty dzięki skutecznej grze Gravesa, Dominica Brewtona oraz Race’a Thompsona, który trafił za trzy, gospodarze wyszli na prowadzenie 16:14. Celną trójkę po stronie gości zanotował Marcin Piechowicz. Po kolejnych punktach Gravesa o czas poprosił trener MKS, Artur Gronek. Po powrocie na parkiet legioniści utrzymywali kilkupunktową przewagę. Ronald Curry jr doprowadził do remisu 22:22 dzięki akcji 2+1. Po chwili Race Thompson zaliczył drugą w meczu celną trójkę. Minutę przed końcem Legia prowadziła 30:25. W ostatnich sekundach Curry rzucił celnie za dwa, zmniejszając stratę swego zespołu. Ostatatecznie Warszawiacy wygrali tę kwartę 30:27.

 

Na początku drugiej kwarty Michał Kolenda celnie rzucił za trzy punkty, podwyższając prowadzenie drużyny gospodarzy. Goście nie odpuszczali, a po celnej trójce Curry’ego MKS tracił do rywali tylko jeden punkt, by niedługo potem wyjść na jednopunktowe prowadzenie. Efektowny celny rzut za trzy zaprezentował Jayvon Graves. Po próbie Amerykanina Legia wygrywała 37:35. Później Andrzej Pluta po skutecznej kontrze popisał się wsadem. W połowie kwarty gospodarze wygrywali 39:35. Po asyście Luthera Muhammada spod kosza trafił Peterka, zmniejszając stratę do zaledwie dwóch oczek. Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy na tablicy widniał remis 41:41. Z rzutów osobistych dwukrotnie trafił Andrzej Pluta. O czas dla swoich podopiecznych poprosił Artur Gronek. Po wznowieniu gry Carl Ponsar był bliski trafienia za dwa, ale efektownym blokiem popisał się Justin Gray z Dąbrowy. W końcówce Andrzej Pluta podwyższył prowadzenie Legii dzięki udanym rzutom osobistym. Po pierwszej połowie gracze Heiko Rannuli prowadzili 48:43.

Punktowanie w trzeciej kwarcie rozpoczął Justin Gray, którzy wykorzystał dwa rzuty wolne dla MKS. Skuteczny blok zanotował Efrem Montgomery jr, a po kontrze za trzy trafił Peterka, doprowadzając do remisu 48:48. Pluta celnie rzucił za dwa mimo faulu Curry’ego, jednak po chwili nie wykorzystał rzutu osobistego. Curry trafił za dwa, ponownie doprowadzając do remisu. Legioniści zdobyli sześć punktów z rzędu w trzech kolejnych akcjach, a trafiali między innymi Michał Kolenda i Carl Ponsar. Legia utrzymywała kilkupunktową przewagę, a gdy po trafieniu Brewtona wygrywała 59:51, Artur Gronek poprosił o czas. Po powrocie na parkiet goście dalej mieli problemy ze skutecznością. Po trafieniu spod kosza Huntera Warszawiacy wygrywali 61:52. Po stronie MKS piłkę w koszu umieścił Peterka. Brewton trafił zza łuku, a chwilę po nim po kontrze dwa punkty zdobył Graves. Przy dwunastopunktowym prowadzeniu Legii znów o czas dla swoich podopiecznych poprosił Gronek. Po wznowieniu gry goście odrobili kilka punktów. Jednak Andrzej Pluta w ostatnich sekundach trafił za trzy i zapewnił Legii prowadzenie 71:61 przed finałową odsłoną.

 

Początek czwartej kwarty to trafienia Ponsara dla Legii i Bonnera dla MKS. Z dużej odległości celnie rzucił Andrzej Pluta, a trójka Polaka sprawiła, że Legia wygrywała już piętnastoma punktami. Punkty dla gości spod kosza zdobyli Curry i Montgomery. Po celnej trójce w wykonaniu Curry’ego Legia wygrywała 80:72. O przerwę w tym momencie poprosił Heiko Rannula. Po powrocie na parkiet za trzy dla gospodarzy celnie rzucił Jayvon Graves. Punkty dla MKS zdobył Luther Muhammad, a po jego próbie Legia wygrywała 85:76 trzy minuty przed końcem meczu. Po trafieniu Peterki strata gości zmalała do siedmiu punktów. Stołeczna ekipa utrzymywała prowadzenie w końcowych fragmentach pojedynku, a pół minuty przed końcem legioniści wygrywali 88:81. Ostatecznie koszykarze prowadzeni przez Heiko Rannulę triumfowali 89:84 i tym samym odnieśli drugie zwycięstwo w tej rywalizacji, znacząco przybliżając się do awansu do półfinału.

PLK: Legia Warszawa 89-84 MKS Dąbrowa Górnicza
Kwarty: 30-27, 18-16, 23-18, 18-23

Legia Warszawa

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0J. Graves29:13218/18 (44%)6/12 (50%)2/6 (33%)3/3 (100%)614
1B. Czapla0:000000
2D. Niedziałkowski0:000000
3A. Pluta31:14184/10 (40%)2/3 (66%)2/7 (28%)8/11 (72%)232
5W. Tomaszewski6:0300/1 (0%)0/1 (0%)102
7D. Brewton Iii23:27134/9 (44%)3/5 (60%)1/4 (25%)4/6 (66%)562
15O. Siliņš15:2000/4 (0%)0/1 (0%)0/3 (0%)303
23M. Kolenda18:1052/3 (66%)1/1 (100%)1/2 (50%)011
25R. Thompson23:25165/8 (62%)3/4 (75%)2/4 (50%)4/6 (66%)312
32M. Wilczek9:3210/2 (0%)0/2 (0%)1/2 (50%)102
40S. Hunter16:3542/4 (50%)2/4 (50%)401
42C. Ponsar27:01114/8 (50%)4/7 (57%)0/1 (0%)3/5 (60%)923
Suma8929/67 (43%)21/38 (55%)8/29 (27%)23/33 (69%)381422

Trener: Heiko Rannula

MKS Dąbrowa Górnicza

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0D. Bonner24:1192/6 (33%)2/4 (50%)0/2 (0%)5/6 (83%)233
2J. Wojdała 2:170010
4M. Piechowicz20:4852/4 (50%)1/1 (100%)1/3 (33%)202
5A. Załucki0:000000
7E. Montgomery Jr18:3073/6 (50%)3/6 (50%)1/2 (50%)515
8L. Muhammad33:32207/16 (43%)7/13 (53%)0/3 (0%)6/6 (100%)723
10J. Musiał6:2100/2 (0%)0/2 (0%)001
11R. Curry Jr30:42218/14 (57%)5/8 (62%)3/6 (50%)2/4 (50%)123
14J. Gray21:1720/1 (0%)0/1 (0%)2/2 (100%)114
15M. Peterka29:58188/12 (66%)6/7 (85%)2/5 (40%)1113
23N. Woźny0:000000
32A. Bogucki12:2421/2 (50%)1/2 (50%)214
Suma8431/63 (49%)25/41 (60%)6/22 (27%)16/20 (80%)361229

Trener: Artur Gronek

Komisarz: Marek Ćmikiewicz
Sędziowie: Marcin Kowalski, Tomasz Langowski, Adam Krzemień


Centrum informacji o koszykarskiej Legii

koszykówka Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza
fot. Bodziach


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

sad - 17.05.2026 / 22:15, *.play.pl

Jakieś wieści ws kontuzji Michała Kolendy?

odpowiedz
BoLec - 17.05.2026 / 07:13, *.vectranet.pl

Cienko to wszystko widzę…

odpowiedz
Egon - 16.05.2026 / 23:24, *.waw.pl

Oby z Kolendą nie było nic poważnego i nie trzeba było na siłę zapełniać składu tym beznadziejnym Tassem.

odpowiedz
p10 - 17.05.2026 / 04:23, *.orange.pl

@Egon: Tass i tak pewnie powinien zagrać np. z Treflem przez size, ale brak Kolendy nie oznacza automatycznie wejścia Tassa do składu — dalej obowiązuje limit 6 obcokrajowców na mecz.

Na Dąbrowę Tass nie jest aż tak potrzebny, bo tam nie ma masywnego centra, a Bogucki to jednak nie ten poziom. Na mecz nr 3 pewnie wejdzie do rotacji, może za Ojarsa albo któregoś z wysokich, który będzie potrzebował odpoczynku. Samą świeżością może dać wartość.

Dąbrowa swoje już wyciągnęła meczem z Anwilem. Może urwie jeden mecz we wtorek, jeśli nasi bardziej pomyślą o regeneracji i odpuszczą mecz, ale realnie to najsłabszy zespół w playoff.

Trefl–Dziki pachnie 5 meczami. Trefl gra bez Witlińskiego, Schenk dalej oszczędzany po kontuzji, więc Dziki mają łatwiej na początku. Śląsk wygrał dwa mecze z Arką bez jednego z liderów, w Kingu też kilku graczy poobijanych.

Realnie czołówka jest tak wyrównana, że kluczowe są zdrowie i regeneracja z meczu na mecz. Z Kolendą dobrze to nie wyglądało, bo nie wyszedł do kibiców po meczu, tylko do szatni. Z Dąbrową wygramy bez niego, Tomaszewski z Wilczkiem dadzą radę

odpowiedz
Egon - 17.05.2026 / 09:46, *.waw.pl

@p10:

Jest dokładnie tak, jak piszesz.
Podobają mi się twoje analizy.
Zawsze chętnie je czytam, bo fajnie jest się czegoś dowiedzieć od kogoś, kto widać, że zna się na koszykówce.

Z Dąbrową jak najbardziej powinniśmy dać radę, ale dalej bez Kolendy, który stał się naszą gwiazdą może być pod górkę.
Ogólnie gramy ostatnio zaskakująco dobrze.
Gdybyśmy zamiast nijakiego Tassa mieli w składzie konkretnego centra, to myślę, że bylibyśmy jednym z głównych kadydatów do mistrzostwa, a tak pod koszem często trzeba improwizować.
Szkoda, że znowu nie udało nam się trafić ze środkowym.
Myslę, że pomimo różnicy wzrostu i pozycji, Vucic dałby nam zdecydowanie więcej, gdyby z nami został.

odpowiedz
Paczkoamat - 18.05.2026 / 13:26, *.plus.pl

@Egon: przychylam się do komplementów nad analizami @p10. (prawie) zawsze w punkt! Dzięki.

A co do Vicica, to on nie chcial zostac, a Tass, jednak prawie cały sezon zmagał sie z kontuzjami...

odpowiedz
LegiaFans - 16.05.2026 / 19:26, *.centertel.pl

„Legia z charakterem – takie zwycięstwa smakują najlepiej. Walka do końca i pełna kontrola w kluczowych momentach.💪💪💪💪💪

odpowiedz
Legia - 16.05.2026 / 17:56, *.31.17

Nie można zlekceważyć przeciwnika, różnie może się skończyć

odpowiedz
Paczkomat - 16.05.2026 / 17:30, *.plus.pl

Mecz do przewidzenia, że taki. Dobrze, że przepchnięty. Teraz najważniejsze to zakończyć serię w Dąbrowie, a Sopot z Dzikami niech się wykrwawiają w 5!

odpowiedz
Setter - 16.05.2026 / 19:22, *.play.pl

@Paczkomat:
liczę na Dziki że przejdą; puchar europejski zdobyli więc coś więcej może ugrają

odpowiedz
p10 - 16.05.2026 / 17:18, *.centertel.pl

Koledna z kontuzja zszedl. Oby wrocil na polfinaly i nie bylo to nic powaznego

odpowiedz
grzesiek - 16.05.2026 / 17:13, *.centertel.pl

wynik szałowy nie jest, czy taka gra pozwoli obronic MP ? mam nadzieje ze tak. Rywale tez jacys super mega nie są.

odpowiedz
L - 16.05.2026 / 17:17, *.play.pl

@grzesiek: oho klasyka z pilki noznej i narzekanie, ze....rywal byl slaby XDDD

odpowiedz
@LL - 16.05.2026 / 21:53, *.adartis.pl

@L: 😎 obudzili się po piłkarscy jak zwykle

odpowiedz
ws - 18.05.2026 / 09:36, *.play.pl

@grzesiek: w play off liczą się zwycięstwa a nie wynik. Mogą wygrać wszystkie mecze 1-2 punktami nawet po 2 dogrywkach i będę szczęśliwy z obrony tytułu. 20 punktowe zwycięstwa to w rundzie zasadniczej aby młodzież łapała minuty.

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.