Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Komentarz CWKS-u do wywiadu z A. Zarajczykiem w „NL”

środa, 7 kwietnia 2004 23:07
Woytekźródło: własne

Szanowni Państwo,

Po zapoznaniu się z wywiadem, jakiego pan A. Zarajczyk udzielił tygodnikowi „Nasza Legia” chciałbym kategorycznie stwierdzić, że tezy przedstawione przez byłego właściciela Klubu Piłkarskiego Legia SSA, dotyczące CWKS Legia są nieprawdziwe i mają na celu skompromitowanie Zarządu CWKS Legia w oczach opinii publicznej i kibiców.


Pan Prezes Zarajczyk był łaskaw wspomnieć między innymi, iż „Okuce przeciwni byli ludzie z CWKS Legia”. Jak się dowiedziałem od członka zarządu KP Legia SSA z ramienia CWKS Legia, pan Prezes Zarajczyk konsultował się z nim w sprawie zmiany na stanowisku pierwszego trenera i dostał szeroko idące poparcie w tym zakresie. Mowa tu była o zwolnieniu trenera Smudy i powołaniu na jego miejsce Dragomira Okuki.


Na kolejne pytanie panów redaktorów Piątka i Wargenau:

„Kolejnym bulwersującym kibiców problemem jest sprawa herbu. Pol-Motowi nie udało się swego czasu osiągnąć porozumienia z CWKS Legia, a teraz zęby łamie sobie na tym ITI.”

Odpowiada:

„I temu akurat się nie dziwię. Ja wiem, że znowu ktoś się na mnie obrazi, ale uważam, że stowarzyszenie jest strukturą archaiczną i tak długo jak taki stan będzie trwał, nie będzie możliwe porozumienie. Kiedy spotkałem się z zarządem CWKS Legia w sprawie odkupienia praw do herbu, to na sali zobaczyłem około trzydziestu kilku osób. Okazało się, że wszyscy oni musieli wyrazić zgodę. Już wtedy wiedziałem, że nie mamy żadnych szans na porozumienie. Poza tym padła tam kwota miliona czy nawet dwóch milionów dolarów w zamian za prawo do herbu. Każdy rozsądny człowiek przyzna, że to nonsens.”

Pan Prezes Zarajczyk myli się, że w Zarządzie zasiada ponad 30 osób. Zarząd CWKS Legia składa się z 19 osób – Prezesów poszczególnych sekcji oraz Dyrektora Klubu, dwóch Wiceprezesów i Prezesa Zarządu. Ponadto twierdzenie, że jakoby CWKS Legia domagała się od niego ogromnych pieniędzy za herb i nazwę jest kłamstwem.


Jako dowód oszczerczych oskarżeń wobec CWKS Legia niech posłuży stenogram z posiedzenia Zarządu CWKS Legia, na którym obecny był pan Prezes Zarajczyk. Do Państwa oceny pozostawiam problemy tam przedstawione.


„PROTOKÓŁ NR 3/2002

Z POSIEDZENIA ZARZĄDU CWKS „LEGIA”

Z DNIA 05.03.2002


W dniu 05.03.2002r o godz. 15.00 w siedzibie stowarzyszenia przy ul. Powązkowskiej 59 odbyło się posiedzenie Zarządu CWKS „LEGIA”.


W posiedzeniu uczestniczyli:

1. Prezes - gen. bryg. Roman Kloc

2. Wiceprezes - mec. Jerzy Lewiński

3. Dyrektor Klubu - płk Jerzy Gąska

4. Członek Prezydium - płk Stanisław Dąbrowski

5. Członek Prezydium - płk Lech Święcicki

6. Członek Prezydium - płk Roman Polak


Członkowie Zarządu:

1. Andrzej Malawski - sekcja tenisowa

2. Andrzej Szymański – sekcja koszykówki

3. Włodzimierz Całka – sekcja koszykówki

4. Rafał Miłaszewki – sekcja lekkoatletyczna

5. Paweł Zieliński – sekcja pięcioboju nowoczesnego

6. Wojciech Janas – sekcja strzelecka

7. Bożena Czyż – sekcja podnoszenia ciężarów

8. Zbigniew Marciniak – sekcja siatkówki

9. Bogdan Gałązka – sekcja szermiercza

10. Gerard Miciński – sekcja zapaśnicza

11. Jerzy Kozłowski – Członek Zarządu


Ponadto w posiedzeniu wzięli udział:

1. Grzegorz Świderski – Meritum – zarządzanie ryzykiem sp. z o. o.

2. Andrzej Zarajczyk – Prezes POL-MOT Holding S.A.

3. Henryk Goryszewski – doradca prawny A. Zarajczyka

4. Agnieszka Kowalczyk – Główna Księgowa CWKS „LEGIA”

5. Agnieszka Ryszawa – Kupka - protokolantka


Ad. 1


Głos zabrał Prezes gen. bryg. R. Kloc. Stwierdził, iż od dłuższego czasu CWKS „LEGIA” boryka się z problemem podjęcia decyzji w sprawie dalszego funkcjonowania stadionu i przyległych mu terenów przy ul. Łazienkowskiej. W ramach dotychczas prowadzonych negocjacji ustalono, że zostanie powołana nowa spółka – „Warszawski Park Sportowo – Rekreacyjny LEGIA”, której akcjonariuszami byliby CWKS „LEGIA” z 45% kapitału akcyjnego oraz SSA LEGIA Daewoo z 55% kapitału akcyjnego. Projekt stosownej umowy został przygotowany przez SSA LEGIA Warszawa. Prezes zwrócił uwagę na fakt, iż Zarząd musi podjąć uchwałę, co do postanowień powyższej umowy w trybie pilnym. W przeciwnym razie, zgodnie z zapowiedziami Prezesa AMW i Ministra MON, do 08.03. 2002r. sporządzone zostaną założenia przetargu na tereny przy ul. Łazienkowskiej. Według szacunkowych danych wartość przypadających CWKS „LEGIA” należności wynosiłaby obecnie około 12 mln złotych. Jak podkreślił Prezes gen. bryg. R. Kloc z wypowiedzi Prezesa AMW wynika, iż kwestia stadionu musi zostać pilnie rozstrzygnięta, a tereny wokół niego zagospodarowane. Prezes gen bryg. R. Kloc podkreślił również, iż postawa Zarządu CWKS „LEGIA” i wyrażenie zgody na przeprowadzenie przetargu oznacza, cytując Prezesa AMW, „spadek interesów klubu w istotny sposób”. Dlatego też zaprosił Prezesa POL-MOT Holding S.A. – A. Zarajczyka, który jako potencjalny partner CWKS „LEGIA” w przedsięwzięciu, zapozna Zarząd CWKS „LEGIA” z koncepcją zagospodarowania obiektów przy ul. Łazienkowskiej.

Wówczas głos zabrał J. Kozłowski, który zapytał gościa czyje w istocie interesy reprezentuje. Odpowiedzi udzielił Prezes CWKS „LEGIA” mówiąc, iż p. A. Zarajczyk reprezentuje interesy głównego udziałowca w przyszłym przedsięwzięciu. Pan A. Zarajczyk dodał, iż w istocie reprezentuje SSA LEGIA Daewoo, a zarazem POL-MOT – Holding S.A., który posiada środki na sfinansowanie wspólnego przedsięwzięcia. Następnie przystąpił do omawiania koncepcji zagospodarowania obiektów przy ul. Łazienkowskiej.

Intencją SSA LEGIA Daewoo jest kontynuowanie działalności sekcji usytuowanych przy ul. Łazienkowskiej. Niezależnie od wybranego ostatecznie wariantu rozstrzygnięcia problemu stadionu – z lub bez CWKS LEGIA – nie jest zamiarem SSA LEGIA Daewoo doprowadzenie do zaprzestania funkcjonowania sekcji sportowych.

Następnie A. Zarajczyk przedstawił historię negocjacji w sprawie stadionu i przyległych do niego terenów.

Prezes AMW zaproponował, aby darowizna od AMW była rekompensatą za wniesienie wyłącznych praw do używania logo i nazwy przez do nowej spółki. CWKS „LEGIA” była zainteresowana wniesieniem praw do znaku, jednakże w zamian za rekompensatę od AMW w postaci dokonania przez tą ostatnią darowizny na rzecz CWKS „LEGIA”. W przeciwnym razie na zagospodarowanie powyższych terenów zostałby ogłoszony przetarg.
SSA LEGIA Daewoo zleciła analizę użyteczności powyższych gruntów do realizacji możliwych inwestycji. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przy ul. Łazienkowskiej istnieje możliwość budowania obiektów nie wyższych niż czteropiętrowe, a ponadto związanych z rekreacją i sportem. Ze względu na przeznaczenie 60% terenu musi pozostać tzw. terenami zielonymi. Ponieważ woda gruntowa znajduje się na głębokości 1,5 m nie ma możliwości budowania niczego w głąb. Niektóre z obiektów mają ponadto charakter zabytkowy. Firma „Hochtief”, która wykonywała na zlecenie badania, zweryfikowała wycenę terenu. Według jej szacunków 54 mln zł. to cena zbyt wygórowana. A. Zarajczyk podniósł także, iż Gmina Centrum wydała już pozwolenie zarówno na budowę hotelu, jak też parku wodnego w okolicy ul. Łazienkowskiej, co automatycznie eliminuje możliwości finansowania podobnych przedsięwzięć na terenach wokół stadionu.

Głos zabrał R. Miłaszewski. Zapytał, w jaki sposób przyszły inwestor zabezpieczy funkcjonowanie sekcji lekkoatletycznej? Czy w ogóle przewiduje jej dalsze funkcjonowanie przy ul. Łazienkowskiej? A. Zarajczyk udzielił odpowiedzi negatywnej. Wywołało to oburzenie R. Miłaszwskiego, który zapytał o podmioty, które przygotowywały projekt. A. Zarajczyk stwierdził, że projekt negocjowały sekcje: tenisowa, zapasów, strzelecka.

G. Świderski zauważył, iż w projektach przewidywano zabezpieczenie funkcjonowania wszystkich sekcji sportowych, które funkcjonowały dotychczas przy ul. Łazienkowskiej. W tym momencie R. Miłaszewski stwierdził, iż w projektach musiała nastąpić jakaś zmiana, o której nikt z członków Zarządu nie został poinformowany. Uznał, iż powyższe wymaga ustalenia.

J. Kozłowski stwierdził, że z wypowiedzi A. Zarajczyka można wywnioskować, iż jedynie SSA LEGIA Daewoo ma głos decyzyjny w sprawie przyszłej kooperacji i jej form z CWKS „LEGIA”. Zapytał także, o to, kto dawał zlecenia na przeprowadzenie analiz użyteczności terenów wokół ul. Łazienkowskiej. A. Zarajczyk odpowiedział, iż zlecenia takie dawał SSA LEGIA Daewoo.

Wówczas J. Kozłowski zapytał o osoby, z którymi konsultowano przedstawione przez A. Zarajczyka koncepcje.

A. Zarajczyk udzielił następującej odpowiedzi. Koncepcja została wypracowana przez POL-MOT – Holding S.A., a zlecenia dawała SSA LEGIA Daewoo. Oparto się ponadto na planach i wytycznych Gminy Centrum. J. Kozłowski stwierdził, iż plany Gminy Centrum nie uwzględniają szczegółowo funkcjonowania sekcji strzeleckiej, stadionu, parku wodnego.

Prezes R. Kloc próbował sprostować wypowiedź A. Zarajczyka. Zauważył, iż oceny użyteczności gruntu dokonywano, gdy POL-MOT Holding S.A. chciał wykupić SSA LEGIA Daewoo, a ponadto nie poczyniono w tym zakresie żadnych uzgodnień z CWKS LEGIA nie było.
Wówczas głos zabrał L. Święcicki. Zapytał A. Zarajczyka, dlaczego przedstawiciele CWKS „LEGIA” zostali wyproszeni z posiedzenia walnego zgromadzenia akcjonariuszy, na którym zmieniono nazwę spółki, podniesiono kapitał zakładowy tak, iż udziały CWKS „LEGIA” wynoszą obecnie jedynie 20 w stosunku do posiadanych dotychczas 30% udziałów. Powyższe okoliczności wskazują, iż mówienie o partnerstwie było grubą przesadą.

A. Zarajczyk powiedział, iż CWKS „LEGIA” nie została wyproszona. Jej przedstawiciele opuścili salę, gdyż nie mieli odpowiednich pełnomocnictw. Podniósł ponadto, iż w SSA LEGIA Daewoo wymagała natychmiastowego dekapitalizowania, a wiadomym było, że CWKS „LEGIA” nie jest w stanie wpłacić żadnych środków na podwyższony kapitał zakładowy. Uznał, że nie jest winą SSA LEGIA Daewoo, iż CWKS „LEGIA” nie może utrzymać starej struktury udziałów.

Wiceprezes stwierdził wówczas, iż nie dosyć, że zwołano walne zgromadzenie akcjonariuszy pod nieobecność, R. Kloca – Prezesa Zarządu SSA LEGIA Daewoo, to działano ponadto niezgodnie w wcześniej poczynionymi ustaleniami. W drugiej połowie lutego 2002r. Prezes gen. bryg. R. Kloc i Prezes AMW zostali zaproszeni na spotkanie do Ministra Obrony Narodowej. Pan Minister powiedział, iż nawet, jeśli dojdzie do powołania nowej spółki, której wspólnikami będą CWKS „LEGIA” i SSA Legia Daewoo, trzeba w umowie spółki dokonać dwóch istotnych zapisów:

- znak towarowy i logo „LEGIA” mają pozostać przy CWKS „LEGIA”,
- wszelkie zmiany kapitałowe w nowej spółce wymagać będą dla swej ważności 100% głosów udziałowców.

Zostało, bowiem uzgodnione z A. Zarajczykiem, iż kapitał nie zostanie podwyższony. Powiedział ponadto, iż obecny na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy notariusz nie kwestionował zasadności ich obecności. Byli obecnym osobiście znani. Ich obecność była również zasadna z formalnego punktu widzenia, gdyż zgodna z treścią postanowienia sądu. Także Pan Zarajczyk, który przewodniczył zgromadzeniu nie kwestionował obecności Panów Lewińskiego i Polaka. Możliwość ich pełnoprawnego uczestnictwa w zgromadzeniu poddał pod wątpliwość obecny wówczas H. Goryszewski.

W związku z zaistniałymi okolicznościami A. Zarajczyk zaproponował odrębne spotkanie, którego przedmiotem miałoby być wyjaśnienie spornych kwestii.

Prezes R. Kloc zauważył również, że na posiedzeniu Zarządu należy skoncentrować się na działaniach odnośnie wspólnych przedsięwzięć. Trzeba udzielić sobie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o istnienie wspólnego interesu SSA LEGIA Daewoo i CWKS „LEGIA”.
Pan W. Janas zapytał wówczas o możliwość doinwestowania sekcji strzeleckiej. A. Zarajczyk stwierdził, iż jest to możliwe. Prezes R. Kloc powiedział, iż każdy nowy inwestor musi zagwarantować funkcjonowanie wszystkim sekcjom, a nie tylko tym, które przynoszą zyski.

J. Kozłowski zapytał o to, czy rozważano ewentualność zasilania przez sekcje dochodowe działalności sportowej sensu stricte. A. Zarajczyk uznał to pytanie za nieporozumienie. Celem jest stworzenie spółki, z której działalności czerpane będą profity. Udział % stowarzyszenia również nie powinien spadać. J. Kozłowski skonstatował wówczas, iż w takim przypadku jakaś część dochodów jest zagwarantowana.

Głos zabrał Prezes R. Kloc, który zauważył, iż już trzykrotnie tłumaczył strukturę kapitału, określał czas, w którym pojawią się pierwsze zyski.

J. Kozłowski skomentował dotychczasową dyskusję stwierdzeniem, że nie wyobraża sobie rozwiązania sekcji strzeleckiej i przeniesienia strzelnicy w inne miejsce. H. Goryszewski powiedział wówczas, że z dokumentacji księgowej wynika, iż jedynie 4 – 5 sekcji może się samodzielnie utrzymać.

W tym momencie pytanie zadał R. Polak. Dotyczyło gwarancji dla kwoty kapitału zakładowego oraz rodzaju udzielonych gwarancji. Spytał także o sytuację, w której CWKS ”LEGIA” chciałaby sprzedać swoje udziały. A. Zarajczyk zapytał wówczas o datę, w której CWKS „LEGIA” chciałaby sprzedać akcje.

R. Polak zapytał również o termin rozliczenia długów SSA LEGIA Daewoo CWKS „LEGIA”.

Pan A. Zarajczyk potwierdził, iż istnieje problem opłat za media. Ponadto AMW ostrzega, że powyższych opłat należy dokonywać nie do CWKS „LEGIA”, ale do AMW.

G. Świderski powrócił do zagadnień związanych z tytułem prawnym SSA LEGIA Daewoo do używania członu „LEGIA” w nazwie spółki. A. Zarajczyk odpowiedział, iż wynika to z treści umowy spółki. Wówczas G. Świdreski zauważył, iż umowa spółki 1997 roku nie mówi nic o wniesieniu znaku „LEGIA” aportem do spółki. Jaki zatem tytuł prawny ma SSA LEGIA Warszawa do używania znaku „LEGIA”?

H. Goryszewski powiedział, iż firma używa znaku „LEGIA DAEWOO”, co nie narusza praw CWKS „LEGIA”. Zmiana statutu wymaga zwołania walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Ewentualna nazwa mogłaby brzmieć „F.C. LEGIA Warszawa”. Wiceprezes zauważył, że Prezes zaproponował nazwę „LEGIA PIŁKARSKA” i na taką nazwę udzielono zgody. Wówczas H. Goryszewski powiedział, iż im taka nazwa nie odpowiada. Nazwę obecną zatwierdził Zarząd SSA LEGIA Daewoo.
Dlatego też w celu zmiany nazwy należy zwołać walne zgromadzenie akcjonariuszy.

Prezes R. Kloc sprostował wcześniejsze wypowiedzi stwierdzając, iż obecnie sprawa rejestracji zmian umowy spółki znajduje się w sądzie i zwołanie walnego zgromadzenia wspólników przed wydaniem stosownego postanowienia przez sąd spowoduje, że całą procedurę dotyczącą zmian, nawet już uzgodnionych trzeba będzie powtarzać od początku.
G. Miciński podniósł, iż trudno mówić o współpracy, jeżeli CWKS „LEGIA” mająca aż 30 % udziałów w SSA LEGIA Daewoo, a jej przedstawiciele są wypraszani z posiedzenia walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Ponowił także pytanie postawione przez L. Święcickiego dotyczące powodów wyproszenia mec. Lewińskiego i R. Polaka z posiedzenia walnego zgromadzenia akcjonariuszy. A. Zarajczyk uznał taką wypowiedź za impertynencję. G. Miciński powiedział, iż nikt z członków zarządu także nie musi przedstawiać pełnomocnictw, gdyż wszyscy sobie ufają i znają się. Wyproszenie przedstawicieli CWKS „LEGIA” z posiedzenia akcjonariuszy było działaniem celowym. Chciano obniżyć wartość udziałów CWKS „LEGIA” w SSA LEGIA Daewoo i zmniejszyć nasze wpływy w spółce. Nikt z członków Zarządu nie widział z resztą umowy zawiązującej powyższą spółkę. Pan H. Goryszewski powiedział, iż po takich słowach powinien opuścić dzisiejsze posiedzenie.

G. Miciński zapytał także o przyczyny, dla których SSA LEGIA Daewoo płaci nam za wynajem stadionu jedynie 370,00 zł, podczas gdy za dwa dni wynajmu stadionu Mormonom zyskała 60000,00 zł.

W. Całka zapytał wówczas o funkcjonowanie sekcji w kontekście ich prawa do używania logo klubu. § 8 projektu umowy przyszłej spółki mówi o wniesieniu przez CWKS „LEGIA” licencji na używanie znaku „LEGIA” przez spółkę. Oznacza to znaczne uszczuplenie możliwości korzystania ze znaku, a co za tym idzie poszukiwania sponsorów. A. Zarajczyk zapytał ile CWKS „LEGIA” zarobiła na sprzedaży znaku „LEGIA” dotychczas? Odpowiedziano mu, że sekcja koszykówki 4,5 mln zł. A. Zarajczyk powiedział wówczas, iż sekcje otrzymują prawo do korzystania ze znaku nieodpłatnie. Podobna sytuacja nie może mieć jednakże miejsca w odniesieniu do spółek handlowych. Prezes R. Kloc powiedział ponadto, iż intencją Ministra MON jest pozostawienie znaku ”LEGIA” przy klubie, co umożliwi mu swobodne z niego korzystanie. Za takim rozwiązaniem opowiedział się także Wiceprezes Zarządu CWKS Legia.

Wówczas instytucję licencji w świetle obowiązujących przepisów prawa przedstawił G. Świderski.

Prezes R. Kloc, ze względu na różnice poglądów członków Zarządu zaproponował, aby zapoznać się z projektem umowy i ostateczną decyzję, co do przystąpienia do nowej spółki podjąć do piątku.
J. Kozłowski zapytał wtedy o możliwość wykupienia 20% udziałów posiadanych obecnie przez CWKS „LEGIA” w SSA LEGIA Daewoo. A. Zarajczyk nie wykluczył takiej ewentualności.

Głos zabrał W. Janas. Uznał prowadzony spór za akademicki. Stwierdził, iż należy myśleć o warunkach, które partner może nam zaoferować. Kwestię licencji i jej charakteru należy powierzyć prawnikom.

Aby definitywnie zakończyć realizację tego pkt. porządku obrad Prezes R. Kloc zaproponował, aby zarząd odbył kolejne nadzwyczajne posiedzenie we wtorek 12.03.2002r., o godz. 15.00.

Następnie o głos poprosił J. Kozłowski. Zacytował fragment decyzji Ministra MON, w którym Minister obdarowuje CWKS „LEGIA”, a nie SSA LEGIA Daewoo obiektami i gruntami.”


Również na następnym posiedzeniu zarządu poruszano te zagadnienia


„PROTOKÓŁ NR 4/2002

Z POSIEDZENIA ZARZĄDU CWKS „LEGIA”

Z DNIA 12.03.2002R.


W dniu 12.03.2002r. w siedzibie stowarzyszenia przy ul. Powązkowskiej 59 odbyło się posiedzenie Zarządu CWKS „LEGIA”.


Ad.4


Prezes gen. bryg. R. Kloc usprawiedliwił nieobecność G., Świderskiego, którego zatrzymały sprawy osobiste. Powiedział, iż G. Świderski oddał nasze dokumenty ekspertom. Według ich oceny licencja otwarta to wszystko, na co CWKS „LEGIA” może się zgodzić. Znak i logo muszą pozostać przy klubie. Propozycja udzielenia licencji wyłącznej jest nie do przyjęcia.

Wówczas głos zabrał L. Święcicki, który powiedział, że POL – MOT Holding S.A. odrzuca taką możliwość.

Prezes gen. bryg. R. Kloc podniósł, iż zamiarem było zawarcie umowy partnerskiej. Nie było również żadnego porozumienia z POL – MOT Holding S.A., ani podpisów. Powinniśmy trzymać się sugestii Ministra Obrony Narodowej, który w rozmowach podkreślał, iż znak musi pozostać przy CWKS „LEGIA”, a w sprawach strategicznych wymagana jest zgoda 100% udziałowców. Powyższy zapis został odrzucony przez SSA LEGIA Warszawa. Piłka nożna zostanie w rękach SSA LEGIA Warszawa. Należy zadać sobie również pytanie, czy CWKS „LEGIA” ma być udziałowcem pasywnym z możliwościami na przyszłość. Prezes powiedział także, iż Prezes Rasilewicz był nieuchwytny, AMW jako jedyny partner do rozmów, powinna udzielić odpowiedzi na pytanie o kierunek, w który chce iść. Żaden inny podmiot nie może również AMW niczego zalecać, gdyż ta jest samodzielnym podmiotem prawa handlowego.

Głos zabrał mec. A. Bondarewski. Powiedział, że nie chce wpływać na merytoryczne decyzje Zarządu. Jednakże świadomy swojej funkcji w CWKS „LEGIA” musi podzielić się uwagami na temat przedstawionej mu propozycji umowy. Umowa powyższa została sporządzona w formie nie do zaakceptowania. Zostały w niej podane nieprawdziwe fakty. W miejsce CWKS „LEGIA” umożliwia się uprzywilejowany zakup stadionu przy ul. Łazienkowskiej. Umowa ta ma charakter w istocie pseudo powierniczy. CWKS „LEGIA” kupuje stadion, a następnie odstępuje go innemu podmiotowi. Rezygnacja z przeprowadzenia przetargu, gdyż w ten sposób zaniża się cenę. Za tymi uzgodnieniami występują autorytety polityczne. Ponadto, ponieważ umowa kłamie, gdy mówi, że CWKS „LEGIA” dostanie 45% udziałów. CWKS „LEGIA” kupuje w ten sposób obiekt za 60 mln zł., a kontrahent za 1mln. W umowie nie podano nawet wartości logo CWKS „LEGIA”.

Prezes gen. bryg. R. Kloc zapytał wówczas, o jakim 1 mln zł. mówi A. Bondarewski. Mecenas odrzekł, że chodzi o kwotę, jaką wykłada kontrahent. Ponownie podkreślił, że elementy umowy mogą zostać potraktowane jako ukryta sprzedaż na rzecz osoby trzeciej, co może w konsekwencji doprowadzić do tego, że sprawa przerodzi się w ogólnopolską aferę gospodarczą. A. Bondarewski wyraził ponadto swoje oburzenie samą możliwością przedstawienia CWKS „LEGIA” propozycji zawarcia takiej umowy. Jeżeli bowiem kontrahent ma nieczyste intencje to w być może ciągu 1 roku klub w ogóle przestanie istnieć. A. Bondarewski podkreślił, iż jest to jedynie jego pogląd. Zapytał także czy nie ma możliwości doprowadzenia do tego, aby stadion przeszedł na CWKS „LEGIA”, a następnie zawrzeć umowy z podmiotem gospodarującym tym obiektem. Prezes gen. bryg. R. Kloc podkreślił wtedy, że CWKS niczego nie ma, bo ma AMW.

Prezes gen. bryg. R. Kloc powiedział, że do 31.12.2001r. użytkownikiem był WOSS Warszawa, a zarządzał Rejonowy Zarząd Infrastruktury. Obecnie stadion dostała AMW, która zarządza w imieniu Skarbu Państwa. Prezes, w trakcie rozmowy z R. Polakiem doszli do wniosku, iż niezależnie od nie dojścia do skutku negocjacji z SSA LEGIA Warszawa, CWKS „LEGIA” może wejść do spółki nie po to by rządzić, a jedynie ze sztandarem. Postanowienia umowy spółki, co do spraw decyzyjnych powinny być jak najbardziej przejrzyste. Prezes wraz z R. Polakiem rozważali również możliwość sprzedaży posiadanych udziałów i nie zainwestować uzyskanych funduszy w „FORT BEMA”. Dlatego właśnie należy koniecznie podjąć decyzję, co do zawarcia umowy spółki. Jeżeli CWKS „LEGIA” jest przeciw należy wysłać pismo do Ministra Obrony Narodowej z naszymi roszczeniami o służebność. AMW będzie wówczas musiała ustosunkować się do powyższego pisma i podjąć decyzję, co do przetargu. Jeżeli stadion zostanie w powyższy sposób sprzedany, część pieniędzy przeznaczona będzie dla CWKS „LEGIA”.

Rozpoczęto dyskusję. Wiceprezes powiedział, iż on w imieniu Koła Seniorów popiera stanowisko Ministra Obrony Narodowej. MON powinien przekazać nieruchomość AMW, a ta przekazać je do CWKS „LEGIA” za symboliczną złotówkę. Gdy Minister Obrony Narodowej przyszedł na opłatek Koło Seniorów przedstawiło mu swoje stanowisko. Odpowiednie polecenie zostało wydane Prezesowi AMW. Niestety to zostało zmienione. Trzeba mieć jednakże na uwadze, iż niezależnie od opinii NIK, AMW podlega MON. Niezależnie od innych kwestii Minister Obrony Narodowej podkreślił, iż w przypadku dojścia do skutku umowy spółki, sprawy finansowe muszą uzyskać dla swej ważności 100% głosów. Wiceprezes dodał także, że Koło Seniorów będzie domagać się wizyty u Ministra Obrony Narodowej. Wówczas będzie chciało, aby stadion został przekazany za symboliczną złotówkę. Również Prezes CWKS „LEGIA” zamelduje, że POL – MOT Holding S.A. odrzucił propozycję CWKS „LEGIA”, by Minister nie był informowany jedynie jednostronnie.

Pan J. Kozłowski podkreślił, że zapis umowny „ upadłość wiąże się z utratą udziałów” jest zgodne z tym, co powiedział mec. A. Bondarewski. Uznał, że dobrym rozwiązaniem byłoby przekazanie „FORTU BEMA” i innych obiektów na rzecz CWKS „LEGIA” za 1 zł. Prezes gen. R. Kloc sprostował wtedy, że takie zamierzenia wynikały z listu intencyjnego, ale obecnie ich nie ma.

Pan J. Kozłowski podkreślił, iż SSA LEGIA Warszawa chce także sztandaru. Nie przestawiono natomiast propozycji, która wyszłaby od CWKS „LEGIA”. Każda z propozycji rodziła się na jakiś szczeblach, żadna jednak nie wyszła od klubu. Pan J. Kozłowski nadmienił, iż padła już propozycja z jego strony, by pilnie opracować koncepcję CWKS „LEGIA”. Należało może nawet ten problem nagłośnić medialnie. Niestety klubowi ponownie brakuje czasu. Należy mieć także na uwadze, że do dnia dzisiejszego w tzw. „wypisie własności gruntów” przy ul. Łazienkowskiej figuruje zapis:” właściciel – Skarb Państwa, władający – CWKS „LEGIA”. To jest niezaprzeczalny fakt. W koncepcji CWKS „LEGIA” powinno się dodać, że CWKS „LEGIA” chce dać znak piłce nożnej, ale chce również współpracy. Nie można zgodzić się na rozpatrywanie obcych koncepcji.

Prezes gen. bryg. R. Kloc poprosił o głos celem skomentowania wypowiedzi swego poprzednika. Jako Prezes klubu wystąpił do Ministra Obrony Narodowej z prośbą o prośba o uwłaszczenie CWKS „LEGIA” i przekazanie jej obiektów. Prof. Jędrzejewski stwierdził, że władny w tej sprawie jest wojewoda. Zostało również sformułowane odpowiednie pismo od Ministra Obrony Narodowej do wojewody. Wrócił także do historii negocjacji w sprawie stadionu, który pierwotnie miał zostać w SSA LEGIA Warszawa. Spotkał się także z p. Jamrozkiem. Postanowiono pójść do Ministra Obrony Narodowej. W wyniku kolejnych spotkań ustalono, że struktura podziału udziałów w nowej spółce będzie wyglądała następująco: 45% CWKS „LEGIA” 55% SSA LEGIA Warszawa. Sprawie nadano kontekst państwowy. Uświadomiono, iż majątek należy do Skarbu Państwa, a ponadto nieruchomość może być inwestycyjnie małodochodowa. Oznaczać to może, iż tym bardziej należałoby Legię uwłaszczyć. Może należałoby zwrócić się do MON i AMW z prośbą o rozważenie możliwości przekazania mienia CWKS „LEGIA” łącznie z wydzieleniem stadionu.

Mec. A. Bondarewski powiedział, iż można by spłacać użytkowanie stadionu. Jeżeli szacunkowa wartość wynosi 14 mln zł. to nie ma sensu rozpoczynać wspólnej inwestycji.

Prezes gen. bryg. R. Kloc zapytał wtedy:, „Kto wyłoży 50 mln na budowę stadionu?”

Pani B. Czyż odpowiedziała, że tą osobą będzie Pan Zarajczyk. Niezależnie od tego czy CWKS „LEGIA” zgodzi się czy tez zgody odmówi to POL – MOT Holding S.A. i tak stadion kupi.

Prezes gen. R. Kloc powiedział, że nie jest to tak oczywiste.
Pani B. Czyż odparła, iż zakup stadionu może odbyć się nawet wtedy, gdy uszanuje się istnienie umiejscowionych tam sekcji.
Pan Z. Marciniak stwierdził, iż sytuacja jest bardzo trudna. Główną kwestią jest zapis § 11 projektu umowy. Czy będzie istniał jakikolwiek okres ochronny, bo w ciągu 5 lat można podnieść kapitał zakładowy? Zapytał także, czy Koło seniorów jest spadkobiercą klubu „LEGIA”.

Wiceprezes powiedział wówczas, że projekt umowy nie jest propozycją, która wyszła od klubu. Dodał także, iż Koło seniorów jest częścią „LEGII”. Zauważył także, że nie jest prawdą jakoby klub nie ma żadnej koncepcji. MON może być patronem „LEGII”, zaś klub nie jest jednostką budżetową. Może istnieć „LEGIA” piłkarska i klub, zatem nie ma potrzeby tworzenia nowego ciała. Jeżeli rozstrzygnięcie MON będzie niekorzystne, dla POL – MOTU to należy liczyć się z opinią NIK, choć ta nie decyduje.

Wiceprezes zasugerował, aby wraz z Kołem seniorów napisać pismo do MON, w którym należy podnieść, iż niezależnie od tego, że klub jest za uwłaszczeniem, rozpatrywaliśmy przedstawiony projekt. Jest on jednakże nie do zaakceptowania.

Głos zabrał p. Miciński, który stwierdził, iż w negocjacjach klub powinien być reprezentowany przez mec. Bondarewskiego, a nie tylko przez G. Świderskiego.

Prezes gen. bryg. R. Kloc stwierdził, iż mimo obecności i działania na rzecz klubu G. Świderskiego, mec. A. Bondarewski ma reprezentować „LEGIĘ” dopóki nie zmieni tego Dyrektor. W zakresie kompetencji mecenasa leży nadal sporządzanie opinii prawnych, dokumentów, a jedynie ich podpisywanie do Zarządu.
Głos zabrał R. Polak. Powiedział, że również konsultował się z radcami prawnymi, których opinia pokrywa się w 90% z opinią mecenasa. Należy forsować wolę klubu, co do przejęcia Łazienkowskiej, co znajduje swoje uzasadnienie w tym, że CWKS „LEGIA” jest zarządcą tego kompleksu.

Wiceprezes zauważył wówczas, iż stadion został wybudowany ze składek i przy nakładzie pracy własnej członków klubu.
R. Polak powiedział także, iż przetarg przekreśla szanse klubu. Postawił także formalny wniosek w sprawie przerwania dyskusji i przystąpienia do przygotowywania pism.

Głos zabrał L. Święcicki, który poparł wniosek R. Polaka. Powiedział, że współpraca z POL – MOTEM nie jest możliwa, gdyż firma ta jest nierzetelna. POL, – MOT ma ponadto większość udziałów s SSA LEGIA Warszawa, a ta spółka przynosi stale straty. Należałoby się z nich rozliczyć. Należy napisać list do MON, w którym przedstawione zostaną i uzasadnione propozycje CWKS „LEGIA”.

Wówczas głos zabrał Wiceprezes, który zapytał o sens powoływania nowej spółki. Kiedy zawierano poprzednią umowę spółki przepisy prawne były inne i POL – MOT musiał przystąpić? Obecnie należy przedstawić propozycje klubu, zaś odrzucić to, co proponuje POL – MOT. Przygotowana opinia powinna przedstawiać stanowisko Zarządu i Koła Seniorów.”




Szanowni Państwo, oba te protokoły są przedstawione w wersji oryginalnej bez zmiany pisowni. Mam nadzieję, że ich treść stanowi niezbity dowód, że sprawy piłki i herbu były i są dla CWKS Legia ważne, a osoby określające się jako „kochające” Legię nie zawsze w rzeczywistości wcielają w życie swoje deklaracje.


Z poważaniem

Jacek Barszcz

Rzecznik Prasowy

CWKS Legia

Podaj ten news dalej: