Herzogenaurach: Powrót kontuzjowanych
Popołudniowe zajęcia trwały 60 minut, a ich głównym punktem były duże gry taktyczne. Najważniejszą wiadomością z niemieckiego obozu jest powrót do pełnych obciążeń dwójki rekonwalescentów, którzy w ostatnim czasie leczyli urazy ciągnące się jeszcze za nimi od końcówki zeszłego sezonu. Paweł Wszołek oraz Wahan Biczachczjan bez taryfy ulgowej brali czynny udział w gierkach.
Kacper Chodyna, który rano pauzował z powodu zbitej stopy w lewej nodze, po zabiegach z fizjoterapeutami wybiegł na popołudniowy trening i ćwiczył na maksa razem z resztą zespołu. Po groźnie wyglądającej wczorajszej sytuacji nie ma już śladu.
W zajęciach nie uczestniczyli Ivan Brkić i Kamil Piątkowski, którzy prewencyjnie odpoczywali, a dołączył do nich Bartosz Kapustka – pomocnik także opuścił popołudniowy wycisk i sztab dał mu czas na odpoczynek.
Dla legionistów był to koniec wymagającego wtorku. Drużyna wróciła do hotelu, gdzie przejdzie odnowę biologiczną przed kolejnymi dniami pracy w Niemczech.






