Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Rezerwy

Matysiak: Legia II ma rozwijać młodych zawodników

środa, 22 lipca 2026 14:50
Matysiak: Legia II ma rozwijać młodych zawodników
Marcin Matysiak | fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WoytekLegionisci.com
0

– Najważniejszy jest tutaj przede wszystkim zawodnik i jego rozwój i to mi się bardzo, bardzo podoba – podkreśla Marcin Matysiak, nowy trener Legii II Warszawa przed startem nowego sezonu w II lidze. Szkoleniowiec zapowiada współpracę akademii i pierwszego zespołu, a jej efektem ma być jak największa migrację młodych graczy do "jedynki".

Legia to wielki klub – projekt mnie przekonał

– Do przyjścia przekonało mnie na pewno to, że Legia Warszawa jest dużym klubem, można powiedzieć wielkim klubem z wielką historią, z ogromnymi tradycjami. To jest kluczowe. No i oczywiście też projekt, który został mi przedstawiony - jak to wszystko będzie wyglądało, jak będzie funkcjonowało, jak będzie wyglądała współpraca między pierwszym zespołem a drugim zespołem, jak będzie wyglądała współpraca między drugim zespołem a całą akademią. Wiedziałem, jak funkcjonuje akademia, jak wyglądają obiekty treningowe, że jest to bardzo profesjonalne, wszystko jest poukładane.

– Najważniejszy jest tutaj przede wszystkim zawodnik i jego rozwój i to mi się bardzo bardzo podoba.

Wizja Legii II i awans do II ligi

– Duże gratulacje dla osób, które przyczyniły się do awansu drugiego zespołu do drugiej ligi, bo wiem, że to nie jest takie łatwe. Praca w drugim zespole jest specyficzna, ale akademia i pierwszy zespół patrzą w jednym kierunku. Kluczowy jest rozwój zawodnika, żeby było jak najwięcej migracji z drugiego zespołu do pierwszego. To wszystko jest jeden wspólny projekt. 

– Pierwszego dnia po rozpoczęciu pracy spotkałem się z trenerem pierwszego zespołu. Ustaliliśmy wspólne zasady funkcjonowania i oczywiście je zaakceptowałem. Zawsze podkreślam, że drugi zespół jest bardzo ważnym elementem struktury akademii, ale jednocześnie ma przede wszystkim wspierać pierwszy zespół. Takie rozmowy odbyły się na początku i trwają do dziś. Na bieżąco jesteśmy w kontakcie. Ze strony pierwszego zespołu za komunikację ze mną odpowiada Marek Wasiluk. Regularnie rozmawiamy o zawodnikach przechodzących z drugiej drużyny do pierwszego zespołu, analizujemy ich rozwój i omawiamy ich sytuację.

– Nie jest tajemnicą, że model gry oraz sposób funkcjonowania drużyn U-19, U-17 i pozostałych zespołów akademii są zbliżone do tego, jak pracuje pierwszy zespół. Uważam, że to bardzo dobry kierunek. Dzięki temu młodzi zawodnicy będą mieli znacznie łatwiejszą adaptację do wymagań pierwszej drużyny. Dotyczy to nie tylko aspektów taktycznych, ale również technicznych i motorycznych.

– W każdym modelu gry istnieje przestrzeń, w której trener może pokazać własne pomysły. Nie da się skopiować sposobu gry pierwszego zespołu jeden do jednego i uważam, że jest to niemożliwe. Kluczowe jest jednak zachowanie tych samych zasad oraz podobnego funkcjonowania zawodników w ramach modelu gry. Z tym w pełni się zgadzam i takie założenia zaakceptowałem.

 

Transfery i polityka kadrowa Legii II

– Plan dotyczący Bekema Bickiego zakłada stopniowe wprowadzenie go do drugiego zespołu, aby poznał zasady funkcjonowania drużyny i wymagania związane z jego pozycją. To zawodnik występujący jako numer „6”, który profilem różni się od piłkarzy obecnie szkolonych w Akademii. Jestem przekonany, że będzie dla nas wartościowym zawodnikiem w rozgrywkach II ligi, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne.

– Najważniejsza jest rywalizacja. Jeżeli będzie dobrze wyglądał na treningach i zasłuży na miejsce w składzie, to będzie grał. Pamiętajmy, że drugi zespół ma być pomostem do pierwszej drużyny. Jeżeli zawodnik będzie się dobrze rozwijał i regularnie występował, naturalnie wzbudzi zainteresowanie sztabu pierwszego zespołu. O miejscu w składzie decydować będą przede wszystkim postawa na treningach i w meczach. Jeżeli uznamy, że młodszy zawodnik prezentuje się lepiej i ma większy potencjał, to właśnie on będzie otrzymywał szanse gry.

– Jeśli chodzi o Olivera Olewińskiego, to profilowo bardzo dobrze pasuje do naszego modelu gry. Rozmawiałem z nim i od początku podkreślałem, że jeśli będzie taka możliwość, chciałbym, aby został z nami. To młody zawodnik, który ma już doświadczenie z gry w I lidze, dlatego wierzę, że będzie dużą wartością dla naszego zespołu. Dysponuje atutami, które są dla nas bardzo ważne – potrafi atakować wolną przestrzeń i dobrze radzi sobie w pojedynkach jeden na jednego. Byłoby szkoda stracić takiego piłkarza. Rozumiem jednak, że po sezonie spędzonym w I lidze chciałby nadal występować na tym poziomie lub szukać szans wyżej. Obecnie jest jednak z nami i został zgłoszony do rozgrywek, z czego cały sztab bardzo się cieszy.

Cele sportowe i filozofia prowadzenia zespołu

– Najważniejszym celem jest rozwój zawodników i ich przechodzenie do pierwszego zespołu. Cała akademia cieszy się z każdego kolejnego piłkarza, który debiutuje w pierwszej drużynie. Jeśli chodzi natomiast o cele sportowe samego zespołu, koncentrujemy się przede wszystkim na najbliższym meczu.

– W procesie treningowym jest tak wiele zmiennych, że trudno wybiegać myślami kilka miesięcy do przodu. Chcemy jak najlepiej przygotować się do każdego spotkania i zrobić wszystko, aby je wygrać. Oczywiście wiemy, jaki jest nasz nadrzędny cel, ale znacznie łatwiej realizować go wtedy, gdy drużyna zwycięża i panuje dobra atmosfera. To potwierdza, że wykonujemy właściwą pracę. Na pewno pojawią się również trudniejsze momenty i jako zespół oraz sztab musimy być na nie gotowi. Trzeba wyciągać z nich wnioski i zdobywać doświadczenie. Pamiętajmy, że ci zawodnicy wciąż są częścią akademii. Legia II jest najwyżej notowaną drużyną w jej strukturach, ale nadal jest to etap nauki i zdobywania doświadczenia.

Czy druga liga to optymalne miejsce dla młodych?

– Uważam, że im wyższy poziom rozgrywkowy, tym lepiej dla młodego zawodnika. Zyskuje większe doświadczenie, a rywalizacja jest bardziej wymagająca. Nie ma nic lepszego niż możliwość gry na szczeblu centralnym już w młodym wieku, zwłaszcza gdy większość rywali to doświadczeni zawodnicy seniorskich drużyn. To ogromna wartość dla rozwoju.

– Pamiętajmy również, że Legia Warszawa współpracuje z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. To bardzo dobre rozwiązanie. Mamy pierwszy zespół występujący w Ekstraklasie, ale także możliwość kierowania zawodników do Pogoni, jeśli nie są jeszcze gotowi na grę w pierwszej drużynie, a jednocześnie wyrośli już z poziomu drugiego zespołu. Tam mogą regularnie grać i zdobywać kolejne doświadczenia. W pierwszoligowym zespole funkcjonuje się w zupełnie innych realiach, z inną presją i innymi wymaganiami. To ważny etap rozwoju. Natomiast dla zawodników z U-19 czy U-17, którzy potrzebują jeszcze czasu, drugi zespół grający w II lidze jest idealnym środowiskiem do dalszego rozwoju i bardzo mocnym argumentem w całym procesie szkolenia.

– Kadra nie jest zamknięta i myślę, że nigdy nie będzie. Mam na myśli zarówno przejścia między zespołami U-17, U-19 i Legią II, jak i między drugą a pierwszą drużyną. Jeżeli ktoś będzie się wyróżniał i zasłuży na swoją szansę, drzwi zawsze będą dla niego otwarte. Taka jest specyfika pracy w drugim zespole. Nikomu nie zamykamy drogi – wszystko zależy od tego, kto będzie chciał i potrafił zrobić kolejny krok.

– Jeśli chodzi o zawodników z zewnątrz, to ewentualne transfery będą dotyczyły jedynie piłkarzy o dużym potencjale, którzy w niedalekiej przyszłości mogliby trafić do pierwszego zespołu. Nie interesuje nas uzupełnianie kadry dla samego uzupełniania. W akademii mamy wielu bardzo utalentowanych zawodników i widać ogrom pracy wykonanej przez wszystkich trenerów. To, co dziś oglądamy w drugim zespole, jest efektem wieloletniej pracy całego środowiska akademii – nie tylko trenerów, ale również osób odpowiedzialnych za organizację. Dlatego nie planujemy większych zmian kadrowych. Być może pojawią się pojedyncze transfery, ale przede wszystkim chcemy stawiać na naszych zawodników.

– Analizując składy drużyn II ligi, zwróciłem uwagę, że pod względem średniej wieku jesteśmy jednym z najmłodszych zespołów w rozgrywkach – zajmujemy drugie miejsce.

– W pierwszym tygodniu treningów pracowało z nami około 36 zawodników, łącznie z bramkarzami. Chcieliśmy dokładnie przyjrzeć się wszystkim piłkarzom, sprawdzić ich w treningu i wyrobić sobie jak najbardziej rzetelną opinię. To był bardzo intensywny tydzień, podczas którego wiele się działo. Jednocześnie mogę potwierdzić, że Daniela Barana nie ma i nie będzie w drużynie.

Podaj ten news dalej:
Komentarze (0)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość