Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Pod Lupą LL! - Robert Deziel Jr.

niedziela, 26 lipca 2026 08:59
Pod Lupą LL! - Robert Deziel Jr.
Robert Deziel Jr | fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
Filip LewandowskiLegionisci.com
1

Jednym z letnich transferów Legii Warszawa był Robert Deziel Jr. Amerykanin to wychowanek Bayernu Monachium, który był ważną postacią drugiego zespołu Bawarczyków. Nie miał on jednak żadnego doświadczenia na poważnym szczeblu seniorskim dołączając do „Wojskowych”. Można było się zastanawiać czy ten gracz realnie wzmocni pierwszą drużynę, a może minie sporo czasu zanim on się w niej na dobre zadomowi. Marek Papszun od samego początku wypowiadał się jednak o nim w samych superlatywach i jego oficjalny debiut przypadł już na inauguracyjną kolejkę Ekstraklasy. Do rywalizacji w Szczecinie przystąpił jako zawodnik wyjściowego składu.

Deziel Jr. został desygnowany do gry jako półlewy stoper. Od początku spotkania emanował spokojem i opanowaniem w rozegraniu piłki. W 5. minucie zanotował pierwszą udaną interwencję w defensywie, gdy dobrze odczytał tor lotu piłki i głową zgrał ją do partnera.

Szczególnie mogło podobać się jego zachowanie z 14. minuty, gdy przeciął podanie prostopadłe do skrzydłowego w taki sposób, że umożliwił sobie płynne wprowadzenie piłki do gry. Technika użytkowa tego zawodnika stoi na wysokim poziomie.

W 22. minucie przekonaliśmy się o tym, jak dobrze ułożoną nogę ma Robert Deziel Jr. Przy rzucie rożnym w ofensywie jego zadaniem było zabezpieczanie przestrzeni przed polem karnym i poskutkowało to zebraniem przez niego drugiej piłki. Nie zastanawiał się długo i oddał plasowany strzał, który przeleciał centymetry obok słupka bramki Valentina Cojocaru.

 

Analizując występ Deziela często będziemy mówić o wspomnianym już opanowaniu z piłką przy nodze. W 23. minucie pod presją nie zdecydował się na oddalenie zagrożenia za wszelką cenę, a jeszcze w tych niekomfortowych warunkach był w stanie na krótko wprowadzić piłkę do gry. Tacy zawodnicy są Legii szczególnie potrzebni.

W 1. połowie spotkania Deziel nie miał zbyt wielu pojedynków w obronie, ponieważ Pogoń częściej próbowała swoich sił atakując lewa flanką. W 26. minucie jednak dyspozycję Amerykanina postanowił sprawdzić Musa Juwara. Gambijczyk chciał dostać piłkę na wyprzedzenie i wbiegał za plecy Deziela, jednak stoper nie pozwolił wrzucić sobie futbolówki za kołnierz i głową oddalił zagrożenie za linię boczną boiska. W tej sytuacji zaprocentowało dobre ustawienie piłkarza „Wojskowych”.

Pogoń Szczecin - Legia Warszawa Robert Deziel Jr
fot. Woytek / Legionisci.com

Nie był to jednak występ bezbłędny. W 48. minucie Deziel zdecydował się na przerzut na prawą stronę do Pawła Wszołka, jednak jego zagranie było za krótkie i piłkę przechwycił Paul Mukairu. Na szczęście Legioniści płynnie przeszli z ataku do obrony, uniemożliwiając przeprowadzenie szybkiego ataku „Portowcom”.

Robert Deziel Jr. w piątkowy wieczór był ścianą nie do przejścia dla atakujących Szczecinian. W 59. minucie Musa Juwara chciał zaskoczyć obrońcę Legii przyjęciem kierunkowym, jednak Amerykanin zdążył wyłuskać futbolówkę sprzed nóg skrzydłowego Pogoni. Była to groźna sytuacja dla Legii, ponieważ Deziel był ostatnim obrońcą Stołecznych.

Transfer młodego Amerykanina budził spore wątpliwości. Kibice i eksperci brali nawet pod uwagę sytuację, w której Deziel rozpoczyna swoją przygodę z Legią od występów w „dwójce” po negatywnej weryfikacji w pierwszym zespole. Tymczasem już w debiucie pokazał, że potrafi odnaleźć się w wymagającym systemie Marka Papszuna. Jest to zawodnik, który przedstawił nam się jako mobilny, silny i dobrze operujący piłką defensor. Wydaje się, że jest to idealny profil zarówno pod system gry z trójką obrońców jak i filozofię gry szkoleniowca stołecznego zespołu.

Statsytyki Roberta Deziela Jr w meczu z Pogonią

Minuty: 88
Bramki: -
Asysty: -
Strzały/celne: -
Podania/celne: 68/62
Podania kluczowe: 1
Dośrodkowania / celne: -
Odbiory: 1
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -

Podaj ten news dalej:
Oceny legionistów
Komentarze (1)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość