W poniedziałek po południu Prezydent RP, Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec gniazdowego Legii Warszawa, "Starucha". Następnego dnia rozgorzała w mediach nagonka na tę decyzję i kolejne stacje prześcigały się w tym, która przygotuje bardziej durnowaty materiał na temat gniazdowego Legii, jak również decyzji Karola Nawrockiego. Poniżej komentarz "Starucha".
Komentarz Starucha ws. powrotu na trybuny
Kochani,
Niedawno pisałem znajomym, że wrócę zanim Mileta strzeli bramkę i chyba nie pomyliłem się.
Wiecie, co było najgorsze w tym zakazie? Nie, nie to, że musiałem oglądać jesienne popisy Legii w telewizji, co pomogło mi na nowo docenić stanie na meczach plecami do murawy. Najgorsze było to, że nie mogłem być na trybunach z Wami. Z każdym z Was.
Ale jeśli jest jedna rzecz, dla której warto było znowu przez to przejść, to możliwość usłyszenia tego kwiku oburzonych polityków, redaktorów, milicjantów i „ekspertów” nie mających nawet pojęcia, o czym mówią:) Ten jazgot utwierdza mnie jedynie w słuszności tego, co razem robimy. Najbardziej szkoda mi tylko typa, który w szczytnym celu przepłynął wpław Bałtyk, ale dla tych wszystkich wcześniej wymienionych świń ważniejsze było bicie piany, że mogę wrócić na stadion.
Dziękuję każdemu z Was za wszystko, Legioniści.
Widzimy się w Kielcach, a potem od meczu ze Śląskiem na Żylecie (tak, dopiero od tego meczu).
Psy szczekają, karawana jedzie dalej!:)
