Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja

Misiura: Czułem się dziś oszukany

wtorek, 1 września 2026 23:52
Misiura: Czułem się dziś oszukany
Mariusz Misiura | fot. Mishka / Legionisci.com
Legionisci.com
MishkaLegionisci.com
0

Mariusz Misiura (trener Motoru): Mam prośbę, żebyśmy dali sobie czas, żeby spokojnie popracować i nie dali się wciągnąć w prowokacyjne rzeczy, które dzieją się w opinii publicznej, gdzie niektóre sytuacje mają wywołać naszą słabość. Dziś przez niektóre rzeczy prawie się wysypał na ostatniej prostej nasz transfer, kiedy zawodnik przeczytał w artykule, że być może będzie zmiana trenera. I proszę o mądrość. 

- Wszyscy widzimy, jaki mamy terminarz. Mimo trudnego terminarza, ja doceniam bardzo te 5 punktów, które mamy. Czujemy niezadowolenie, bo dziś wszyscy są zachwyceni Jagiellonią, a my 3 czy 4 tygodnie temu byliśmy od nich lepsi. Budujmy na takich małych rzeczach pozytyw i optymizm. Nie bądźmy ludźmi typu - bo przegraliśmy z Piastem Gliwice, to jesteśmy fatalni, a wygraliśmy z Legią, to jesteśmy fantastyczni. W ciągu najbliższych dni dołączą do nas jeszcze nowi zawodnicy i wtedy zamkniemy kadrę. Nie rozpoczęliśmy rywalizacji z pełną kadrą. Proszę wierzyć w ten proces i być z nami na dobre i na złe.

 

Błędy sędziowskie

- Zaczyna mnie już męczyć to, co dzieje się z bramkami uznanymi i nieuznanymi. 1-0 z Pogonią Szczecin, 1-0 z Piastem, dzisiaj zamknięta sytuacja na 3-0. Moim zdaniem za dużo tego się dzieje w stosunku do naszej drużyny, co ma wpływ na punkty. Bądźmy rozsądni w ocenie wszystkiego, bo ponosimy duże konsekwencje błędów. 3 takie sytuacje w 2 miesiące, to dużo. Cenię sobie pracę dzisiejszego sędziego, ale zastanawia mnie jedna rzecz, bo 3 minuty sytuację sprawdza VAR, a główny sędzia nie podchodzi ocenić tego sam, tylko daje ocenę w ręce osób, które są na VAR-ze. Jest tam 6 czy 7 osób i nie widzą takiej ewidentnej rzeczy. My też mamy kamery, czytamy i rozumiemy przepisy, a nie idziemy wszyscy jedną drogą - piłkarze, trenerzy, sędziowie, bo czujemy się najzwyczajniej oszukani. Ja się dziś tak czułem.

Klucz do zwycięstwa

- Gratuluję drużynie, dziękuję kibicom za fantastyczne widowisko. Nie popadamy w zachwyt, musimy się teraz mocno zregenerować i dobrze przygotować do meczu ligowego z Legią, bo on na pewno będzie trudny. Wcześniej grałem systemem 3-5-2, którym gra Legia. Wiem, gdzie w takim systemie są największe problemy. Kluczem było w krótkim czasie pomóc zawodnikom i przekazać im plan. Dużo było więc teorii, indywidualnych odpraw. To w sobotę już nie będzie miało znaczenia. Legia wyciągnie wnioski, przygotuje się lepiej, a my musimy znaleźć rozwiązanie, żeby znów ją zaskoczyć. Legia jest dobrym zespołem, nie będę sobie ujmował, że wygraliśmy ze słabą Legią. Zablokowaliśmy odbiory Legii w wysokim pressingu, z czego często słynęła. Spodziewam się w sobotę meczu na jeszcze wyższym poziomie.

- Chcieliśmy zagrać na 0 z tyłu, czuliśmy niesmak, że traciliśmy gole, bo w meczu z Koroną mogliśmy zachować się lepiej w defensywie. Zawodnicy też czują wewnętrzną złość. A ja wiem, że oni za chwilę zagrają fantastyczny mecz. Od jutra musimy już o tym zapomnieć, bo w sobotę będzie jeszcze trudniej niż dzisiaj. Dla mnie Marek Papszun jest najlepszym trenerem w Polsce, bo gdzie by nie był, osiąga duże rzeczy. Zależało mi bardzo, żeby go pokonać i pokonać Legię, ale chciałem też, żeby moja drużyna jak najszybciej wygrała mecz po ostatniej porażce.

- W 2. połowie już zarządzaliśmy wynikiem. Prowadziliśmy 2-0, mieliśmy plan na niską obronę i wyjście z szybkimi atakami, co przełożyło się na 3. bramkę. Gratulacje dla mojego sztabu i drużyny za mądrość i konsekwencję w realizowaniu tego planu.

Podaj ten news dalej:
Oceny legionistów
Komentarze (0)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość