Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

ŻW sonduje znanych ludzi

piątek, 16 kwietnia 2004 08:37
Woytek

Kto wygra mecz pod Wawelem? Życie Warszawy przeprowadziło sondęwśród znanych ludzi:

Olaf Lubaszenko (aktor, reżyser): Oba zespoły mają wyrównany skład, więc ich szanse oceniam mniej wiecej tak samo. Dużym osłabieniem dla Legii będzie brak kontuzjowanych Saganowskiego i Jarzębowskiego. Nie sądzę, aby Garcia był w stanie zastąpić Marka w ataku. W tej sytuacji liczę na strzały z dystansu Sokołowskiego I. Jaki padnie wynik? Sercem oczywiście jestem za Legią, ale dla dobra dramaturgii rozgrywek ligowych najlepiej byłoby, gdyby padł remis.


Edward Linde-Lubaszenko (aktor): Niestety, nie będę na meczu, ale na pewno obejrzę go w telewizji. To dla mnie kibicowski trening, ponieważ dzień później Reprezentacja Artystów Polskich gra z reprezentacją Polski kobiet. Uważam, że wiele w sobotnim spotkaniu będzie zależało od formy Tomasza Frankowskiego. To wielki spryciarz. Pokazał, że potrafi rozstrzygnąć losy meczu. Sercem jestem oczywiście za Wisłą.


Mariusz Pawlak (piłkarz Groclinu): Jedną bramką zwycięży Wisła. Gra na własnym boisku, a w meczu z Amicą widać było, że krakowska publiczność może być dla niej dwunastym zawodnikiem. Osłabiona Legia na pewno zagra defensywnie, szukając okazji do kontr, które i tak będą bardzo groźne. Komu kibicuję? W naszej sytuacji musimy skoncentrować się na sobie, a nie liczyć na potknięcia innych.


Arkadiusz Bąk (piłkarz Amiki): Dla nas najlepiej byłoby, gdyby padł remis, bo to pozwoli nam odrobić kilka punktów do Legii i Wisły. Nie sądzę jednak, aby tak się skończył ten mecz. Myślę, że wygra Wisła. Oczywiście, Legia ma szanse, ale bez Saganowskiego będzie jej bardzo trudno. Muszę też przestrzec warszawiaków: pamiętajcie, że mecz trwa dopóki, dopóty sędzia go nie skończy. My o tym zapomnieliśmy.


Dariusz Wdowczyk (trener Korony Kielce): Wisła jest faworytem, bo gra u siebie. Z drugiej strony, presja krakowskich kibiców może się obrócić przeciwko gospodarzom. Ten mecz nie musi wcale decydować o mistrzostwie Polski. Kontuzje w Legii są na pewno osłabieniem tej drużyny, ale myślę, że Darek Kubicki potrafi mimo to dobrze poukładać drużynę. Nie zdziwię się, jeśli Legia nie przegra tego meczu.


Janusz Zaorski (reżyser): Wisła wygra jedną lub dwiema bramkami. Bez Saganowskiego atak Legii nie będzie tak groźny, jak zawsze. Sam Włodarczyk nie gwarantuje goli. Nie jestem za murowaniem bramki, ale Legia nie może zagrać otwarcie przeciwko Wiśle, która w każdej formacji ma znakomitych piłkarzy. Komu kibicuję? Dobremu futbolowi. Liczę więc na świetne widowisko.


Maciej Szczęsny (były bramkarz Legii i Wisły): Oczywiście, wybieram się na mecz do Krakowa. Wydaje mi się, że wygra Wisła. Trener Henryk Kasperczak dysponuje obecnie mocniejszym zespołem niż Dariusz Kubicki.


Andrzej Sikorowski (muzyk): Pyta Pan kibica "Białej gwiazdy", kto wygra. Oczywiście, że Wisła. I to 3:1. Nie wiem, który z piłkarzy strzeli gola, bo z tym bywa różnie. Najgroźniejsi napastnicy są bardzo dobrze pilnowani przez defensorów przeciwnika, a wówczas wyręczają ich obrońcy. Żałuję, ale nie obejrzę tego widowiska. Właśnie jestem na Okęciu i za chwilę wylatuję do Paryża.

Podaj ten news dalej: